Gdybym był proboszczem, zaprojektowałbym szopkę, w której do żłóbka Jezusa zbliżają się kalekie dzieci, a nad betlejemską stajenką umieściłbym napis: „Miałyście szczęście urodzić się przed obecną kadencją sejmu”. Smutny to temat, ale przecież Betlejem nie było miejscem pełnym radości dla Maryi i Józefa. Cierpieli, że nikt ich nie chciał przyjąć do domu. Będziemy w czasie tych Świąt rozważać i czcić świętych młodzieniaszków. Herod zamordował niewinne dzieci z lęku o swoją koronę. Niektórzy obecni parlamentarzyści dali przyzwolenie na czyn jeszcze gorszy - zabijanie tych, którzy się jeszcze nie narodzili. Uczynili to z lęku o ciepłe posady sejmowe, które kupili za cenę swojego sumienia.
Jednak Boże Narodzenie to zwycięstwo życia, to początek drogi, która przez krzyż i zmartwychwstanie przywraca nam życie wieczne. W tych dniach otrzymałem telefon, w którym mój znajomy z pielgrzymki, łamiącym się z radości głosem poprosił o modlitwę, bo w Betlejem jego małżeństwa, pod sercem żony zaczęło bić nowe życie. Zaczął dosyć tajemniczo: „Ksiądz czego się dotknie, to zaraz musi się coś zdarzyć”. Pamiętam, miałem w tej parafii rekolekcje. Spotkałem ich z dwojgiem już dorastających dzieci przed kościołem i zażartowałem, że teraz by się zdało dziecko dla nich, bo te już wnet wyfruną z domu, a oni zostaną sami. Jak potwierdził telefon, prowokacja była udana.
W ten wigilijny wieczór i te Święta chcemy szczególnie adorować Chrystusa, który żyje pod sercami matek. Każde życie jest darem Boga i Jego prezentem dla rodziców, Kościoła, całego społeczeństwa i za to niech będzie chwała na wysokości Bogu.
Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło (…). Albowiem Dziecię nam się narodziło i Syn został nam dany. Na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju” (Iz 9,1-3). Przyjście Chrystusa na ziemię i zamieszkanie Syna Bożego w ludzkiej postaci na ziemi jest odczytywane jako zjawienie się na ziemi światła. Jezus sam potem to potwierdził, gdy powiedział o sobie „Ja jestem światłością świata” (J 8,12).
Wraz z narodzeniem Jezusa wielkie światło zstąpiło na ziemię. Zwróćmy uwagę, że światło w przyrodzie pełni dwie funkcje: światło oświeca i ogrzewa. Dzięki światłu widzimy, poznajemy ludzi, poznajemy świat. Światło także przekazuje ciepło, ogrzewa to, co chłodne i zimne. Chrystus jest światłem w wymiarze duchowym. Jego światło to Ewangelia - Dobra Nowina, która jest prawdą, mądrością, która oświeca ludzkie umysły. Nauka Jezusa, jako nasza światłość, odkrywa nam prawdę o człowieku, o Bogu i o świecie. Światło Jezusa nas także ogrzewa miłością, której wszyscy pragniemy, wszyscy chcemy być kochani i jesteśmy wezwani do miłowania.
Tuż po uroczystości beatyfikacji nowa błogosławiona Kościoła katolickiego „zapoznała” mnie ze swoimi bliskimi od strony matki, Wandy z domu Szlenkier. Krewni Hanny Chrzanowskiej przyjechali na krakowską uroczystość nie tylko z Polski, ale także z Francji, Stanów Zjednoczonych oraz Anglii, gdzie część rodziny wyemigrowała po II wojnie światowej
Z warszawskiej rodziny Bożogrobców – Małgorzaty i Karola (syna kuzyna Hanny Chrzanowskiej) Szlenkierów wywodzi się występujący na wielu scenach muzycznych w Polsce i za granicą tenor – Tadeusz Szlenkier. Jego kuzynem jest aktor Ksawery Szlenkier, syn Stanisława (chrześniaka Hanny Chrzanowskiej). W rodzinie Szlenkierów są więc talenty artystyczne, ale i ekonomiczne, naukowe, a także zainteresowania przyrodnicze. Przekazywane są jednak przede wszystkim „geny” służby bliźniemu.
„W całej Australii wielu młodych ludzi zmaga się ze znalezieniem swojego miejsca na coraz bardziej złożonym i niepewnym rynku pracy” - wskazuje oświadczenie Komisji ds. Sprawiedliwości Społecznej, Misji i Służby Konferencji Biskupów Australii, wydane przed świętem św. Józefa Robotnika.
Przewodniczący Komisji, biskup Tim Harris, podkreśla, że bezrobocie wśród młodzieży wynosi około 10,4%, „znacznie więcej niż średnia krajowa”, a wielu młodych ludzi jest niedostatecznie zatrudnionych, tęskniąc za większą liczbą godzin lub bardziej stabilną pracą, niż mogą znaleźć. Konsekwencje tej sytuacji wykraczają poza dochody, wpływając na decyzje dotyczące edukacji, mieszkania, relacji i życia rodzinnego, co „może powodować niepokój i niepewność w czasach, gdy powinna rosnąć nadzieja”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.