W liście pasterskim na Wielki Post zaintrygował mnie ten oto fragment: „Wielu młodych opuszcza dom rodzinny w poszukiwaniu pracy. Jadą niekiedy nawet za granicę. Nie może być obojętne dla ojca i matki, czy ich dziecko przebywa tam w godnych warunkach i czy nie jest zagrożone moralnie. Trzeba rozmawiać na te tematy nawet z dorosłymi dziećmi i ukierunkowywać je, a niekiedy poprawiać ich myślenie. Prawdziwą tragedią jest to, że niekiedy rodzice boją się własnych dzieci, boją się prawdy w relacjach z własnym dzieckiem, boją się rozmawiać na trudne tematy. A tej rozmowy nikt inny nie będzie w stanie przeprowadzić. Twoje dziecko zawsze potrzebuje twego słowa opartego na zaufaniu i miłości”. Można by oczywiście, i może kiedyś do tego wrócimy, pytać o powody tak licznej emigracji młodych, wykształconych ludzi z Ojczyzny. Tym razem jednak chciałbym zwrócić uwagę na problem odwagi rodziców w nawiązywaniu kontaktu z dziećmi i rozmowie z nimi na tematy aksjologicznie ważne, przynajmniej dla rodziców. I w tym ostatnim sformułowaniu kryje się chyba powód tego lęku - to, co dla rodziców jest ważne, niekoniecznie jest ważne dla młodych. Wpływ na to ma wiele czynników: zmiany kulturowe, telewizyjna inwazja libertyńskich postaw i poglądów, i wreszcie zwyczaj, który zrodziła owa emigracja. Dla zobrazowania takie oto wydarzenie: córka pewnej kobiety emigrowała razem ze swoim chłopakiem i, zgodnie z panującą obecnie modą, zamieszkali razem. Do tej pory relacje matki i córki były poprawne, a nawet ciepłe. To wydarzenie spowodowało, że matka postanowiła rozmówić się ze swoją córką i zwrócić jej uwagę na niewłaściwe zachowanie. Powiedziała jej nawet: „To sprawia mi wielkie cierpienie. Dlaczego odżegnujesz się swoim zachowaniem od matczynego błogosławieństwa?”. Relacje z córką uległy poważnemu pogorszeniu. Niedługo potem matka uległa wypadkowi i przez osiem tygodni leżała w szpitalu. Jej dziecko ani razu nie nawiązało z nią kontaktu telefonicznego. W rozmowie matka stawia pytanie: jak ja mam się zachować? Jak Ksiądz Arcybiskup odpowiedziałby na to pytanie?
Skrajnie lewicowa minister Barbara Nowacka ingoruje głos obywateli
MEN nie planuje zmian w rozporządzeniu ws. organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach - przekazała PAP rzecznik prasowa resortu Ewelina Gorczyca w odpowiedzi na poniedziałkowy apel biskupów o „przywrócenie właściwego miejsca lekcjom religii w szkole”. Ministerstwo pozostaje głuche także na propozycję nowelizacji, pod którą podpisało się pół miliona obywateli.
Zgodnie z decyzjami Ministerstwa Edukacji Narodowej, lekcje religii od 1 września 2025 r. odbywają się w wymiarze jednej godziny tygodniowo, bezpośrednio przed lub po obowiązkowych zajęciach edukacyjnych. Wcześniej, w 2024 r., resort wprowadził przepis, zgodnie z którym lekcje religii i etyki mogą być organizowane w grupach międzyoddziałowych, a ocena z nich nie jest wliczana do średniej na świadectwie.
Anna Szałek z Warszawy dołącza do grona długoterminowych wolontariuszy ŚDM w Seulu. Ma 23 lata, niedawno ukończyła biotechnologię medyczną na jednej z duńskich uczelni i biegle mówi w kilku językach. W rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News podkreśla, że chce pomóc młodym ludziom doświadczyć tego, co sama przeżyła podczas ŚDM w Lizbonie.
Anna Szałek ma 23 lata. Pochodzi z Warszawy. Jest związana z diecezją warszawsko-praską i tamtejszą parafią Dobrego Pasterza. Jak czytamy na stronie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, „wolontariat nie jest dla niej wyłącznie przygodą czy okazją do poznania Korei. Ważnym elementem jej motywacji jest potrzeba zaangażowania we wspólnotę i działania na rzecz innych. Od dzieciństwa była związana z formacją oazową. Później angażowała się we wspólnotę akademicką, a obecnie należy do wspólnoty młodzieży anglojęzycznej w Danii. Jest również związana z tamtejszą parafią Najświętszej Maryi Panny. To doświadczenie różnych wspólnot pozwala jej spojrzeć na Kościół jako na przestrzeń spotkania – niezależnie od języka, kraju czy kultury”. Jej dodatkowym atutem jest też doświadczenie współpracy z Koreańczykami i bardzo dobra znajomość języków obcych.
Rankiem 26 sierpnia, punktualnie o godz. 8.00, rozpoczęły się uroczystości oficjalnego otwarcia domu Wspólnoty Cenacolo w Częstochowie. Choć dom rozpoczął działalność już w maju 2025 r., uroczyste otwarcie stało się okazją do wspólnej modlitwy, spotkania i podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do jego powstania.
Dom mieści się na terenie klasztoru ojców bernardynów, w budynku starej plebanii, który zakonnicy przekazali Wspólnocie Cenacolo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.