Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Z ziemi włoskiej na roztocze

Niedziela zamojsko-lubaczowska 17/2013, str. 1

[ TEMATY ]

Matka Boża

obraz

Archiwum ks. Tadeusza

Z lewej: drzeworyt w zbiorach Muzeum Zamojskiego w Zamościu. Autor: Feliks Podobiński – 1951 r., z prawej: Madonna w Różanym Ogrodzie w Pinakotece Monachijskiej. Autor: Francesco Raibolini (XVI wiek). Pierwowzór obrazu Matki Bożej Krasnobrodzkiej

Z lewej: drzeworyt w zbiorach Muzeum Zamojskiego w Zamościu. Autor: Feliks Podobiński – 1951 r., z prawej: Madonna w Różanym Ogrodzie w Pinakotece Monachijskiej. Autor: Francesco Raibolini (XVI wiek). Pierwowzór obrazu Matki Bożej Krasnobrodzkiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wystawę pt. „Wizerunki Matki Bożej Krasnobrodzkiej” można oglądać w kościele pw. św. Stanisława w Górecku Kościelnym. To 11 prac, które udało się zebrać ks. kan. Tadeuszowi Sochanowi, proboszczowi góreckiej parafii.

Są to obrazy różnych autorów z różnych miejsc. Różnią się, choć przedstawiają tę samą scenę. „Zbieram te obrazy od pięciu lat. Mam też szczególny przywilej i cześć dla Matki Bożej Krasnobrodzkiej, bo jako dziecko byłem konający, ale dzięki Jej wstawiennictwu, wyzdrowiałem”. Tak ks. Tadeusz opisuje tę historię we wprowadzeniu do wystawy. „Radość narodzin szybko zamieniła się w rozpacz umierającego niemowlęcia. Dwutygodniowy chłopiec miał trudności z oddychaniem. Jego małe ciałko powoli zamierało. Bóg dał, Bóg wziął - ze łzami wypowiadali najbliżsi, żegnając się z nowo narodzonym. Ojciec ukradkiem docinał deski na trumienkę dla syna, babcia dyskretnie szyła białą koszulkę na śmierć wnuka. Jedynie matka szukała ratunku, choć wszyscy mówili, że go już nie ma. Z Grabowicy do Krasnobrodu na skróty jest zaledwie 9 km. Z pośpiechem przez pola i las poszła do Matki w białym klasztorze, która jest Panią Roztocza. Co tam mówiła, jak prosiła o życie syna? Tego nie opowiadała. Wspominała tylko, że gdy wróciła do domu, dziecko było zdrowe. Dlatego Matce Bożej Krasnobrodzkiej zawdzięczam życie, a może i powołanie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kopie obrazów zgromadzonych na ekspozycji wykonała Magdalena Maciocha, absolwentka wyższych szkół malarskich w Lublinie i Rzeszowie. Na wystawie znajdziemy obrazy pochodzące ze zbiorów Muzeum Zamojskiego w Zamościu z XVIII i XIX wieku, drzeworyt autorstwa Feliksa Podobińskiego z 1951 r. także ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, replikę obrazu z Kaplicy na Wodzie w Krasnobrodzie, „Madonnę w Różanym Ogrodzie” z Pinakoteki Monachijskiej autorstwa Francesco Raiboliniego, pierwowzór obrazu Matki Bożej Krasnobrodzkiej oraz obraz z kościoła pw. Zesłania Ducha Świętego w Krasnobrodzie autorstwa Jana Szarleja z Zamościa z 2009 r.

Krasnobrodzki obrazek Matki Bożej został wykonany w poł. XVII wieku w nieznanej drukarni. Jest on kopią obrazu „Madonna w Różanym Ogrodzie”, wspomnianego wcześniej włoskiego malarza Francesco Raiboliniego. Przedstawia Maryję w białej szacie, adorującą Dzieciątko spoczywające u Jej stóp. Jezus wyciąga rękę w kierunku Maryi, w geście błogosławieństwa. W lewym rogu obrazka widnieje Duch Święty, w postaci spadającej gołębicy. Scena adoracji umieszczona została w ogrodzie różanym. Całość otacza wieniec ze stylizowanych kwiatów i łaciński napis, który w przekładzie brzmi: „Dziecię piękniejsze od słońca. Dziewica jak słońce jaśniejąca. Oglądajcie na niebie i na ziemi Boga”. Obrazek umieszczony jest w srebrnej ramce, którą wieńczą aniołki trzymające koronę. Cudowny wizerunek jest zamieszczony w krasnobrodzkim ołtarzu na swej powiększonej kopii, którą wykonał w 1964 r. krakowski malarz prof. Tadeusz Korpal.

Historia krasnobrodzkiego obrazka sięga czasów krwawego najazdu Bohdana Chmielnickiego, kiedy to wiosną 1649 r. miejscowa ludność znalazła mały obrazek, przedstawiający Matkę Bożą adorującą Dziecię Jezus. Obrazek - mimo że przeleżał kilka miesięcy w błocie, zachował swoją świeżość, co wierni uznali za fakt nadzwyczajny. Otoczono go czcią i kultem. W 1673 r. ponownie po najeździe Tatarów obrazek wyciągnięto ze zgliszcz w stanie nienaruszonym. W 1680 r. łaski uzdrowienia za sprawą cudownego obrazka doznała Maria Kazimiera d’Arquien, żona króla Jana III Sobieskiego. Dnia 4 lipca 1965 r. biskup lubelski Piotr Kałwa dokonał na prawie papieskim koronacji cudownego obrazka wraz z powiększoną kopią.

Zgromadzona przez ks. Tadeusza Sochana kolekcja obrazów tworzy wystawę Krasnobrodzkich Madonn, które można będzie oglądać do połowy maja w kościele w Górecku, następnie w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Józefowie, a w okresie wakacyjnym - w sanktuarium w Krasnobrodzie.

2013-04-23 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża piękna jak zawsze - zakończono konserwację Cudownego Obrazu

Dobiegła końca doroczna konserwacja Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Tradycyjnie odbyła się ona w Wielkim Tygodniu. Konserwację przeprowadził, jak co roku, wybitny konserwator prof. Wojciech Kurpik, wieloletni pracownik ASP w Warszawie, wraz z dr hab. Krzysztofem Chmielewskim z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki ASP w Warszawie.

Obraz został wyjęty z ołtarza wieczorem w Niedzielę Palmową, 14 kwietnia. Badanie odbywało się w pracowni za klauzurą zakonną. W dorocznej konserwacji uczestniczył stały opiekun Cudownego Obrazu o. Melchior Królik, kustosz Jasnogórskiego Obrazu.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post - pora na spowiedź!

[ TEMATY ]

spowiedź

#NiezbędnikWielkopostny2024

Karol Porwich/Niedziela

„Przynajmniej raz w roku spowiadać się” – przypomina nam jedno z przykazań kościelnych. Zasadniczo nie kwestionuje się potrzeby spowiedzi, czyli, jak precyzuje to Katechizm Kościoła Katolickiego – „poddania się miłosiernemu osądowi Boga” (n. 1470). W praktyce jednak różnie z tym bywa. Zdarza się, że spowiedź przysparza wielu trudności i rodzi liczne kontrowersje. Przyjrzyjmy się niektórym stereotypom myślenia o tym sakramencie. W każdy poniedziałek Wielkiego Postu zapraszamy do wielkiej modlitwy... za siebie samego. Bo jeśli Ty sam będziesz mocny mocą modlitwy, będziesz mógł dawać tę moc innym. Polecajmy siebie samych Bożemu Miłosierdziu.

Przede wszystkim nie wyobrażam sobie, by Bóg mógł ulec stanowi „zawrotu głowy”. Komu jak komu, ale Bogu na pewno „nic, co ludzkie, nie jest obce”. Przytoczona powyżej wypowiedź, dosyć znamienna zresztą i wyrażająca dość rozpowszechniony pogląd, stanowi – moim zdaniem – bardziej próbę samousprawiedliwienia się niż świadectwo własnej moralności. Przede wszystkim dziękowałbym Bogu za to, że ustrzegł mnie przed popełnieniem rzeczy ohydnej. Z troską pochyliłbym się natomiast nad tym, co mogło umknąć refleksji nad moim własnym życiem. Zakładam, że każdy człowiek jest zdolny do takiej refleksji i z pewnością prowadzi ją ze sobą samym w formie jakiegoś wewnętrznego dialogu. Stanięcie w prawdzie o swoim życiu uświadamia nam, że nie taki święty i nie taki straszny jest człowiek, jakim go malują. „Święty Jan Apostoł przypomina nam: «Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy» (1 J 1, 8). Sam Pan nauczył nas modlić się: «Przebacz nam nasze grzechy» (Łk 11, 4), łącząc wybaczanie sobie nawzajem win z przebaczeniem grzechów, jakiego udzieli nam Bóg” (KKK 1425).
CZYTAJ DALEJ

Nikomu nie powiemy „nie”

2026-03-25 23:20

Archiwum stowarzyszenia

Wczesna diagnoza kilkutygodniowych dzieci, przedszkole integracyjne i specjalne, realizacja obowiązku szkolnego, warsztaty terapii zajęciowej, środowiskowy dom samopomocy typu D, mieszkania treningowe i przygotowanie do pracy – to tylko wycinek działalności Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych.

Organizacja od ponad trzech dekad tworzy w regionie kompleksowy system wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin. Została utworzona w 1993 r. z inicjatywy rodziców dzieci z niepełnosprawnością oraz specjalistów: psychologa, pedagoga i lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję