Media aż kipią od tematów związanych z „demograficzną bombą zegarową”. Najczęściej tematem jest szkoła i szkolnictwo wyższe. Prognozy straszą, że zabraknie niebawem kandydatów do szkolnej ławy i indeksu. Czy w równej mierze zastanawiamy się nad tematem seniorów?
Niedawno pojawiła się analiza związana z przyszłością uniwersytetów. Rzekomo już w 2020 r. zabraknie kandydatów na studia zaoczne, co przełoży się, oczywiście, na niebyt wielu prywatnych uczelni, które w ogromnej mierze utrzymują się dzięki studentom zaocznym.
Jak zatem będzie wyglądało społeczeństwo przyszłości? Czy przypadkiem już dzisiaj nie należałoby postawić pytań o wydolność systemów ubezpieczeniowych? Nie chodzi tu jedynie o renty czy emerytury. Nakłady na służbę zdrowia też muszą w przyszłości wzrosnąć, skoro będziemy się coraz bardziej starzeć.
Dotychczas nikt nie podjął w Polsce tematu dostosowań architektonicznych dla osób w podeszłym wieku. Myślimy coraz częściej o ludziach niepełnosprawnych, i dobrze, że tak się dzieje, jednak podjazd skonstruowany przy wejściu do urzędu nie pomoże staruszkowi, jeśli nie będzie tam solidnej poręczy, a podłoże zimą będzie śliskie i niewygodne.
Największym jednak problemem jest kwestia mentalnościowa. Gdy standardem były w przeszłości rodziny wielopokoleniowe, nikt za bardzo nie zastanawiał się nad problemem starości, bo najpierw staruszkowie mieli pieczę nad wnukami, a później odchodzili do wieczności we wspólnocie rodzinnej i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. Dzisiaj alternatywą dla domu staje się samotność hospicjów i innych miejsc, będących jedynie erzacem.
Co zatem należałoby zrobić? Z jednej strony kluczem jest polityka społeczna państwa, z drugiej - indywidualna edukacja. To ostatnie dotyczy zarówno osób już dzisiaj konfrontujących się z własnym przemijaniem, jak i osób, które zajmują się seniorami wokół siebie, a wreszcie osób, które już niebawem zdane będą na opiekę innych.
Dobry słuch jest niezbędny do prawidłowego wykształcenia umiejętności mówienia i ogólnego rozwoju. Tymczasem problemy ze słyszeniem ma coraz więcej Polaków. Według specjalistów z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach, wiodącej w Polsce placówce zajmującej się tego rodzaju schorzeniami, co 4 dziecko ma wadę słuchu lub mowy. Natomiast seniorzy, tracąc słuch, tracą komfort życia i możliwość pełnej aktywności
Wady słuchu można nabawić się w prozaiczny sposób, np. podczas infekcji laryngologicznej; powikłania mogą prowadzić do stanów zapalnych uszu. Jeśli stan taki potrwa dłużej może dojść do częściowej utraty słuchu. Takie zdarzenie, czasem przebiegające niemal bezboleśnie, może dotknąć zarówno dziecko, jak i osobę dorosła, a także seniora. Ważne, by poszukać wtedy pomocy u specjalistów. A ci zalecają, by sprawy nie lekceważyć, nie zbywać problemu stwierdzeniem, że wiek niesie ze sobą ograniczenia, tylko pójść na badania. Konieczne jest też zbadanie słychu dzieciom, nawet wtedy, gdy wydaje się nam, że słuch naszej pociechy jest bez zarzutu.
Zapraszamy do modlitwy nowenną przed wspomnieniem św. Józefa Rzemieślnika w intencji znalezienia dobrej pracy: stabilnej, uczciwej, rozwijającej i dającej pokój serca.
Po raz 24. Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu otworzyło swoje podwoje dla wszystkich zainteresowanych. Campus uczelni wypełnił się rodzinami, duchownymi, siostrami zakonnymi oraz turystami, którzy mogli nie tylko zwiedzić zabytkowy kompleks, ale także spędzić czas w seminaryjnych ogrodach i wspólnie uczestniczyć w Eucharystii.
Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą sprawowaną na świeżym powietrzu. Zebranych powitał ordynariusz diecezji, bp Krzysztof Nitkiewicz. W swoim słowie nawiązał do bogatej historii miejsca, przypominając, że Seminarium Duchowne mieści się w gmachu dawnego klasztoru Benedyktynek, które tutaj żyły, modliły się, miały swoją szkołę, gospodarstwo rolne, a jednocześnie zajmowały się rękodziełem, pisarstwem i muzyką. Do tej tradycji nawiązuje obecnie Seminarium Duchowne, będące najstarsza uczelnią wyższą w Sandomierzu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.