Czas Bożego Narodzenia nieodłącznie kojarzymy z radością i miłością. Przygotowani przez adwentową modlitwę, witamy Boga w rodzinach, zapominając na chwilę o troskach codzienności. Tak bywa zazwyczaj. Niestety, zdarza się i tak, że właśnie w tym czasie przychodzi nam zaznać kruchości naszego bytu. Chwila zaledwie wystarczy, aby zburzyć radość i spokój. Wiedzą o tym najlepiej ci, którzy Wigilię czy Boże Narodzenie spędzali w szpitalach.
Nie są osamotnieni - jest z nimi Jezus. W większości szpitali są już kaplice. Kapelani szpitalni mogą sprawować Eucharystię i głosić chorym słowo Boże. Ilekroć uczestniczę we Mszy św. w takim miejscu, myślę, że właśnie tu jest ona przeżywana najpełniej. Obecne tu osoby, to ludzie doświadczeni cierpieniem, często nieuleczalnie lub przewlekle chorzy. Któż jak nie oni potrafi zrozumieć bezmiar Krzyża?
Znalazłam się w szpitalu Najświętszej Maryi Panny na Parkitce w Częstochowie z powodu operacji, jaką przeszedł mój syn. Spędziłam wiele godzin przy jego łóżku. Prawie w każdym pokoju widziałam mamy lub ojców. Ich troską było zdrowie dziecka, ograniczenie do minimum bólu i wszelkich niedogodności choroby. Taki sam cel mają pracujący tu lekarze, pielęgniarki oraz pełniący posługę kapelana ks. Wacław Kuflewski. Kapelan przychodzi również do tych najmłodszych pacjentów. Niesie im Pana Boga, słowa pociechy, a w ten niezwykły czas Bożego Narodzenia - również upominki. Zaprasza do kaplicy, a jeśli ktoś nie może, zachęca do wspólnej modlitwy w pokoju.
Kaplica w szpitalu na Parkitce jest piękna. Ksiądz Kapelan dba, aby każdy, kto chce się pomodlić, mógł zrobić to w każdej chwili, dlatego kaplica otwarta jest cały czas. Na stoliku przy wejściu leżą rozmaite katolickie czasopisma, można więc pogłębiać wiedzę religijną i społeczną. Ks. Kuflewski jest człowiekiem bardzo ciepłym i pogodnym. Tym wszystkim umie się dzielić z chorymi. Każdego dnia świadczy nie tylko wiarę, ale i bezmiar Bożego Miłosierdzia, które w takim miejscu, jak szpital, najpełniej się wyraża, nawet jeśli nie potrafimy tego dostrzec.
Bóg zapłać wszystkim Kapelanom szpitalnym za ich niezwykle ważną i piękną posługę. Cisi i prawie niezauważalni, ofiarujecie tysiącom ludzi Bożą miłość i dar największy - nadzieję.
Prezydent wybrał się do Trybunału Konstytucyjnego, żeby spotkać się z sędziami obecnymi w tym czasie w Trybunale — podkreślił w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, przed którą trwa protest.
W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.
Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.
Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.