Nie jest tajemnicą, że Stolica Apostolska i jej status w ONZ jest kością w gardle dla organizacji proaborcyjnych i niektórych państw silnie je wspierających. Aborcjoniści wszelkiej maści najchętniej w ogóle wyrzuciliby Watykan ze wspólnoty narodów świata. To stąd biorą się ostatnie ataki na Stolicę Apostolską, które mają na celu „zakneblowanie” jej przedstawicieli, będących w pierwszej linii globalnej walki o prawo do życia.
Ostatnia kuriozalna taktyka to działania propagandowe, ale i prawne, które mają przekonać i wprowadzić do oficjalnych zapisów wymyślony fakt, że opowiadanie się za życiem jest równoznaczne z promocją tortur. Chodzi o rzekome psychiczne tortury wobec kobiet, które mają być wynikiem odmówienia prawa do zabijania nienarodzonych dzieci. Na dodatek Komitet ONZ Przeciwko Torturom oskarża Kościół na forum organizacji o zmuszanie kobiet do poszukiwania innych form aborcji, które są dla nich niebezpieczne. Problem w tym, że nie istnieje coś takiego, jak „bezpieczna aborcja”. To aborcja jest jedną z najokrutniejszych tortur odpowiadają obrońcy życia bo stosowana jest wobec osób, które nawet werbalnie nie mogą się przed tą praktyką bronić wobec nienarodzonych dzieci.
Chińska marynarka wojenna wystrzeliła z okrętu podwodnego strategiczny pocisk balistyczny
Chińska marynarka wojenna wystrzeliła w poniedziałek z okrętu podwodnego strategiczny pocisk balistyczny z atrapą głowicy bojowej; rakieta wpadła do Pacyfiku – podała państwowa agencja prasowa Xinhua. Operacja spotkała się ze zdecydowaną krytyką i zaniepokojeniem ze strony Australii, Japonii i Nowej Zelandii.
Podziel się cytatem
– napisano w oficjalnym komunikacie.
Ojciec Święty jest już w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. Jak wyznał po przyjeździe, spędzi najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, lekturze i „odrobinie sportu”.
Po przyjeździe do podrzymskiego miasteczka, Papież pozdrowił mieszkańców: „Dobry wieczór, Castel Gandolfo! – powiedział. – Dziękuję, bardzo się cieszę, że jestem tu wśród was i że będę mógł spędzić najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, czytaniu i – miejmy nadzieję – odrobinie sportu tutaj, w Castel Gandolfo! Takie spotkanie to zawsze ważna chwila”.
Na jaw wychodzą kolejne nieprawidłowości, do jakich dochodziło w Szpitalu Południowym. Ministerstwo Zdrowia bada sprawę procedury in vitro, podczas której doszło do pomylenia zarodków. Jedna z pacjentek otrzymała zarodek zupełnie innej pary - o tej sprawie huczą media ogólnopolskie.
Jak dowiaduje się portal rynekzdrowia.pl, w lecznicy doszło do pomyłki podczas procedury in vitro. Jedna z pacjentek otrzymała zarodek należący do zupełnie innej pary. Do zdarzenia miało dojść miesiąc temu, kontrolę w tej sprawie prowadzi teraz Ministerstwo Zdrowia. Jak mogło dojść do tej pomyłki?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.