Jak rozpoznać fałszywego księdza? Na to niecodzienne pytanie postanowiła odpowiedzieć archidiecezja Miasta Meksyk po tym, jak w ubiegłym miesiącu wybuchła afera z mężczyzną wyłudzającym pieniądze, a podającym się za kapłana. Niestety, nie był to pierwszy tego rodzaju przypadek w Meksyku, stąd specjalna nota ostrzegająca wiernych przed naciągaczami.
Jak zatem rozpoznać oszusta? Najbardziej ogólna rada to nie ufać zanadto osobom przesadnie układnym i sympatycznym, które podają się za księży. Znakiem rozpoznawczym takich ludzi będzie dyskretne, ale konsekwentne zmierzanie do celu, czyli do wyłudzenia gotówki. Będą przy tym prezentować swoje rozliczne referencje i rozdawać wizytówki, by zyskać zaufanie ofiar. Tymi ostatnimi najczęściej bywają osoby mające słaby kontakt z Kościołem czy pozostające w nieuregulowanej sytuacji sakramentalno-prawnej, a pragnące „po znajomości” uzyskać jakąś kościelną „usługę”, niekiedy nietypową, jak ślub na jachcie czy „prywatna” Msza św. w domu. Archidiecezja Miasta Meksyk przypomina zatem ogólne zasady udzielania sakramentów, posługi duszpasterskiej i funkcjonowania dzieł charytatywnych. Zachęca przy tym do odwiedzania parafii i zaznajamiania się z pracującymi na danym terenie księżmi, by uniknąć przykrych niespodzianek.
Bp Erik Varden rozpoczął głoszenie rekolekcji wielkopostnych dla Papieża i przełożonych Kurii Rzymskiej. Jest on biskupem Trondheim w Norwegii i przewodniczącym Episkopatu Krajów Nordyckich. W przeszłości był opatem trapistów w Anglii. Jest konwertytą z luteranizmu. Publikujemy skrót jego pierwszego rozważania.
Wielki Post konfrontuje nas z tym, co istotne. Prowadzi nas — materialnie i symbolicznie — w przestrzeń ogołoconą z nadmiaru. I tak rzeczy, które łatwo nas rozpraszają, nawet te same w sobie dobre, zostają na pewien czas odsunięte. Podejmujemy wstrzemięźliwość zmysłów.
Ta ewangeliczna scena może przerażać. Wzbudza wewnętrzny niepokój. Świat wciąż przekonuje, że diabeł nie istnieje. A jednak powiadają, że największym przekrętem tego świata jest to, że on, przeciwnik Boga przekonał ludzi do swego nieistnienia. A jednak, przystąpił do Jezusa. Nie wiedział kim jest? Wiedział i chciał w Nim zasiać wątpliwość, wciągnąć w rozmowę, zakwestionować słuszność drogi, wyboru, powołania, misji, logiczność tego świata, ośmieszyć, zaatakować i uderzyć w ludzką naturę. Jeśli przez Adama i Ewą udało się skutecznie popsuć człowieka, to dlaczego nie spróbować z Jezusem, przecież też jest i człowiekiem. Diabelska myśl, ale jakże bliska doświadczeniu każdego człowieka.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 22 lutego 2026; Rok A, II
Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.
Podziel się cytatem
„Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.