Reklama

Niedziela w Warszawie

Czas na życiową decyzję

Tylko w lipcu ponad 30 młodych ludzi zgłosiło się do dwóch warszawskich seminariów duchownych. Każdy, kto chciałby do nich dołączyć, ma czas do końca sierpnia

Niedziela warszawska 33/2014, str. 5

[ TEMATY ]

seminarium

Wojciech Łączyński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli słyszysz w sercu głos Boga, to pomódl się o rozeznanie. Zadaj też sobie szczere pytanie: czy chcesz być księdzem? A następnie skontaktuj się z seminarium. I zrób to, nawet jeśli przeżywasz lęki lub wahania. Sama rozmowa nie musi wiązać się ze wstąpieniem do seminarium, ale może dać pokój, że podejmujesz to, co rodzi się w Twoim sercu – mówią kapłani.

Ta rada pokazuje, przed jak ważną decyzją stają osoby wybierający życie duchowne. Dlatego już na samym początku księża uczący w seminarium starają się pomóc kandydatom we właściwym dla nich wyborze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozeznanie powołania

Aby dostać się na uniwersytet czy politechnikę wystarczy przesłać podanie oraz świadectwo maturalne. A potem czekać na odpowiedź wydziału. Aplikując do seminarium też trzeba przygotować szereg dokumentów, ale pierwszym krokiem jest umówienie się na rozmowę, jaką z każdym kandydatem przeprowadza doświadczony kapłan.

Głównym tematem tego pierwszego spotkania jest przede wszystkim rozeznanie powołanie. – Pytamy o historię powołania, o to, jak ono się rodziło i rozwijało. A także o to, jakie dana osoba ma relacje z Panem Bogiem – mówi ks. dr Tomasz Sztajerwald, prefekt Wyższego Duchownego Seminarium Diecezji Warszawsko-Praskiej na Tarchominie.

Reklama

Kapłani, którzy przeprowadzili setki podobnych rozmów, podkreślają, że są one ubogacające również dla nich. – Spotykamy się z osobami, które szczerze szukają Pana Boga. Gdy słuchamy ich historii, rośnie także nasza wiara – mówi ks. dr Wojciech Bartkowicz, rektor Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego Archidiecezji Warszawskiej.

„Powołaniowe Betlejem”

W połowie wakacji do diecezjalnych seminariów w Warszawie zgłosiło się 31 kandydatów. To mniej więcej tyle samo co w latach poprzednich. Czyżby więc kryzys demograficzny i związany z nim kryzys powołaniowy omijały stolicę?

Zdaniem naukowców fakt, że w Warszawie nie widać tych samych tendencji co w innych regionach, wynika ze specyfiki dużej aglomeracji, do której przyjeżdża wiele osób z całego kraju. O zupełnie innej specyfice mówią kapłani. Według nich rzeczywistość duchowa jest bardziej skomplikowana niż wynika to analiz statystyków czy demografów. – Wiemy, że ludzie którzy do nas przychodzą są wymodleni przez wiernych w parafiach i wspólnotach, w jakich działają – mówi ks. dr Bartkowicz i dodaje, że czynników pomagających, aby „powołaniowe Betlejem” mogło się zrodzić jest znacznie więcej. – Z rozmów z kandydatami wynika, że często na ich rozwój duchowy znaczący wpływ mieli kapłani, rodziny lub to, że w młodości byli ministrantami.

Choć naukowcy i duchowni różnią się w ocenie głównych przyczyn wpływających na wybór życia kapłańskiego bądź zakonnego, to obie strony zgadzają się w tym, że – jak mówią – „żyjemy w czasach kultury antypowołaniowej”.

Reklama

Widać to na co dzień, kiedy media bardzo chętnie nagłaśniają przypadki duchownych kontrowersyjnych i upadłych. A to u osób stojących na progu decyzji życiowych wywołuje dodatkowe wątpliwości. Skutkiem tego jest m.in. rosnąca ilość tzw. późnych powołań.

Mniej więcej połowa kandydatów, którzy w lipcu po raz pierwszy zapukali do warszawskich seminariów, to mężczyźni po studia albo mający kilkuletnie doświadczenie w pracy zawodowej. Najstarszy z przyjętych ma 38 lat. Na drugim biegunie są zaś tegoroczni maturzyści.

Rok propedeutyczny

Znaczące zróżnicowanie w wieku, doświadczeniu życiowym i nabytej wiedzy pomiędzy kandydatami, to wyzwanie dla ich nauczycieli. Dlatego kilka lat temu oba diecezjalne seminaria warszawskie stworzyły tzw. rok propedeutyczny.

Alumni I roku uczą się w Urlach a nie przy Krakowskim Przedmieściu lub na Tarchominie. Rok propedeutyczny jest dla nich szansą na nadrobienie zaległości w nauce. Ale przede wszystkim jest to czas na to, aby, jeszcze głębiej rozeznać się w swoim powołaniu. W Urlach można to zrobić z dala od zgiełku miasta i presji znajomych.

* * *

Zostały dwa tygodnie

Jeśli jesteś zdecydowany wstąpić do seminarium, umów się na rozmowę:

– Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne (ul. Krakowskie Przedmieście 52/54), tel. 022 55 66 100, e-mail: sekretariat@wmsd.waw.pl

– Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Warszawsko-Praskiej (ul. Mehoffera 2), tel. 22 676 53 40 lub 50, e-mail: kontakt@seminariumpraskie.com.pl

* * *

Maksymalne szczęście

Ks. dr Wojciech Bartkowicz, rektor WMSD Archidiecezji Warszawskiej:

Reklama

– Na jednym ze spotkań z księżmi św. Jan Paweł II powiedział, że nie mogło się nam nic lepszego w życiu przydarzyć niż kapłaństwo. Całym sercem podpisuje pod tym stwierdzeniem. Robię to tym chętniej, bo moja droga do kapłaństwa nie była prosta. Bardzo długo rozpoznawałem swoje powołanie i w pewnym sensie walczyłem z nim.

Zanim wstąpiłem do seminarium poszedłem na prawo. Gdybym po skończeniu studiów został prawnikiem, to dzisiaj mógłbym co najwyżej pisać mądre pozwy. A tego przecież w żaden sposób nie można porównać choćby z jedną spowiedzią i rozgrzeszeniem.

Mogę więc powiedzieć, że wybierając kapłaństwo odnalazłem dla siebie drogę maksymalnego szczęścia.

Módlmy się o powołania

Ks. dr Tomasz Sztajerwald, prefekt WSD Diecezji Warszawsko-Praskiej:

– Pamiętajmy, że troska o powołania kapłańskie i zakonne spoczywa na każdej osobie wierzącej. Powinniśmy więc wszyscy gorliwie modlić się o powołania, a siła modlitwy jest bardzo duża, o czym przekonaliśmy się w Roku Kapłańskim.

Do naszego seminarium wstępuje średnio kilkanaście osób rocznie. Ale we wspomnianym Roku Kapłańskim – kiedy cały Kościół modlił się m.in. o powołania – do seminarium zgłosiło się aż 28 kandydatów. Dlatego zachęcam wszystkich Czytelników „Niedzieli”, aby modlili się w intencji powołań.

2014-08-11 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Klerycy III roku założyli sutanny

[ TEMATY ]

klerycy

seminarium

Ks. Waldemar Wesołowski

- „Stawajcie się niepokalani, na wzór Maryi. Realizujcie Bożą wizję w swoim życiu” - życzył alumnom biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas obłóczyn. Tradycyjnie już 8 grudnia, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP klerycy III roku otrzymali strój duchowny - sutannę.

ZOBACZ FOTOGALERIĘ
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Z zafascynowania Kępińskim

2025-04-06 15:35

Biuro Prasowe AK

    W Sali Okna Papieskiego odbyło się w sobotę 5 kwietnia sympozjum naukowe „Kard. Wojtyła i prof. Kępiński – o cierpieniu. W 50. rocznicę sesji naukowej w Pałacu Biskupim w Krakowie”.

Zorganizowała je Fundacja „Collegium Voytylianum”. Podczas wydarzenia, które było częścią diecezjalnych obchodów 20. rocznicy przejścia św. Jana Pawła II Wielkiego do Domu Ojca, referat wygłosił metropolita krakowski, abp prof. Marek Jędraszewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję