Reklama

Beskid Żywiecki

2014-10-01 14:37

Magda i Mirek Osip-Pokrywka
Edycja rzeszowska 40/2014, str. 4-5

Magda i Mirek Osip-Pokrywka

Przebyta 9 września 1978 r. trasa ze Skawicy na Przełęcz Krowiarki to nieformalne pożegnanie kard. Karola Wojtyły z polskimi górami. Była to ostatnia z odnotowanych górskich wycieczek przed wyborem na papieża. W wyprawie towarzyszyli kardynałowi dwaj przyjaciele, ks. Stanisław Dziwisz i ks. Tadeusz Styczeń. Jak wspominają archiwa, dzień był deszczowy i zmoknięci wędrowcy po zejściu na przełęcz Krowiarki pojechali autem do proboszcza w pobliskiej Zawoi, aby się trochę przesuszyć. Ta niezapowiedziana wizyta mocno utkwiła w pamięci ks. proboszcza Władysława Wądrzyka, a po pewnym czasie lokalna społeczność postanowiła upamiętnić ten fakt specjalnie znakując szlak, ustawiając pamiątkowe obeliski oraz nadając trasie nazwę „Ostatniej wycieczki”.

Trasa ma swój początek w centrum Skawicy, w pobliżu miejsca, gdzie potok Skawica Sołtysia wpada do Skawicy. Przy głównej drodze za mostem jest niewielki skwerek z pamiątkową tablicą, a obok plansza z mapą okolicy.

Po pół godzinie z lewej strony dołącza żółty szlak z Juszczyna i od tego momentu obydwa szlaki idą razem trawersując północne zbocze Okrąglicy. Po wyjściu z lasu droga prowadzi na rozległą widokową Halę Kucałową. Mniej więcej pośrodku hali stoi drewniany cokół z licznymi drogowskazami oznaczający Przełęcz Kucałową (1170 m n.p.m.), oddzielającą szczyt Złotej Grapy (po prawej) od Okrąglicy (po lewej). Jest to centralny węzeł szlaków turystycznych w Paśmie Policy i prawdopodobnie najładniejszy punkt widokowy na całej trasie.

Reklama

Po wejściu z hali w las droga wiedzie dość stromym kamienistym zboczem obchodząc szczyt od strony południowej.

Stojąca na szycie Okrąglicy Kaplica Matki Bożej Opiekunki Turystów została zbudowana w 1986 r. z inicjatywy krakowskiego Związku Apostolstwa Świeckich. Stylowy drewniany szałas zaprojektował architekt Jacek Jemielita. Poświęcenia dokonał 30 września 1989 r. bp Jan Szkodoń. Od tego czasu, co roku w pierwszą niedzielę października odbywa się tutaj, gromadząca tłumy, uroczysta Msza św., będąca formalnym zakończeniem letniego sezonu w górach.

Po powrocie na przełęcz, aby dojść do schroniska należy kierować się skosem w lewo. Schronisko mimo swej nazwy leży nie na Hali Krupowej (1152 m n.p.m.), a na Hali Kucałowej – schowane w południowo-zachodnim jej rogu, miejscu nazywanym Sidzińskie Pasionki.

Po wyjściu ze schroniska powrót na szlak czerwony w kierunku na Babią Górę. Szlak wspina się na niezalesione wypiętrzenie nazywane Jasną Górą, po czym wchodzi w wysoki sosnowy las i obchodzi południowym zboczem wzniesienie Złota Grapa.

Po 20 minutach szlak wychodzi na grzbiet Policy (1369 m n.p.m.), porośnięty wysoką trawą, krzewami jarzębiny i borem świerkowym. Na szczycie wysoki krzyż, upamiętniający działający tu w czasie wojny oddział partyzancki, a kilkadziesiąt metrów dalej pomnik ofiar katastrofy lotniczej z 1969 r. Między kikutami połamanych drzew piękna panorama na Babią Górę.

Od opuszczenia rozległego wierzchołka Policy szlak wchodzi w sosnowy las i łagodnie obniża się w kierunku zachodnim. Droga jest dość szeroka, ale mimo to przez pewien czas trzeba omijać zwalone konary drzew. Po półgodzinie szlak zaczyna się wznosić i dłuższym podejściu wchodzimy na Kiczorkę, czyli inaczej Cyl Hali Śmietanowej (1298 m n.p.m.). Nasz szlak skręca w lewo na południe i ponownie wschodzi w las. W czasie ponadgodzinnej wędrówki leśnymi zboczami zdobywamy kolejno niższe wzniesienia Pasma Babiogórskiego: Broski, Niżni Syhiec i Syhiec. Są to wszystko zalesione i nieoznakowane szczyty. Z ostatniego ze wzniesień szlak stromo schodzi w dół, opuszczając granicę lasu schodkami z drewnianą poręczą. Jest to faktyczny koniec szlaku papieskiego. Za asfaltową drogą znajduje się niewielką polana. To Przełęcz Lipnicka, popularnie nazywana Krowiarkami – węzeł szlaków turystycznych i granica wododziału zlewiska Bałtyku i Morza Czarnego. Na polanie znajduje się punkt informacyjny Babiogórskiego Parku Narodowego i kasy parku. Skręcając drogą w lewo w kierunku parkingu natrafimy po prawej stronie na pamiątkowy kamień z tablicą nawiązującą do pobytu w 1938 r. Karola Wojtyły w Zubrzycy Górnej.

Latem 1938 r. po zdanej maturze Karol Wojtyła odbywa przysposobienie obronne w Junakach. 9. Kompania 7. Batalionu Junackich Hufców Pracy w Zubrzycy Górnej pracowała przy budowie odcinka drogi do Krowiarek. We wspomnieniach z tego okresu przyszły papież często mawiał, że w przydziale obowiązków dostawał skrobanie ziemniaków. Junacy nocowali u górali w Zubrzycy Górnej. Przy skansenie orawskim do dziś zachowała się chata rodziny Misińców, w której kwaterował młody Karol Wojtyła. W czasie owego pobytu w Zubrzycy służył on często jako ministrant do porannej Mszy św. w zubrzyckim kościele św. Michała Archanioła.

Więcej informacji oraz szczegółowy opis szlaku można znaleźć w książce autorów tego artykułu pt. „Na szlaku z Janem Pawłem II – 22 trasy piesze, rowerowe i kajakowe w Polsce” wydanej przez Bezdroża.

* * *

Przebieg trasy: Skawica Górna – Sucha Góra – Hala Kucałowa – Polica – Hala Śmietanowa – Krowiarki – Zubrzyca Górna

Rodzaj: szlak górski

Orientacyjny czas na przebycie: 7,5 h (do Przełęczy Krowiarki 6 h)

Długość: 25 km (do Przełęczy Krowiarki 18 km)

Oznaczenie: niebieskie Skawica Górna – Hala Kucałowa, czerwone Okrąglica – Krowiarki, zielone Krowiarki – Zubrzyca Górna. Odcinek Skawica Górna – Krowiarki ma dodatkowo oznaczenie papieskie: żółto-biały kwadrat kolorowany wzdłuż przekątnej.

Skala trudności: średniołatwy (do przebycia z dziećmi).

Tagi:
szlaki papieskie

Reklama

Japonia: media omawiają cele przyszłej wizyty papieża

2019-10-04 17:48

o. pj (KAI Tokio) / Tokio

Tokijski dziennik „The Japan Times” podał 4 października szczegółowy program wizyty Franciszka w Japonii w dniach 23-26 listopada. W komentarzu agencji KYODO podkreślono „głos papieża w sprawie wyrzeczenia się przez ludzkość broni jądrowej” oraz „uczczenie ofiar katastrofy w elektrowni atomowej w 2011 r.”.

Vatican News

Z kolei najbliższe niedzielne wydanie tygodnika katolickiego „Katorikku Shimbun“ zamieściło wypowiedzi biskupów diecezji Hiroszimy, Nagasaki i Tokio, do których za półtora miesiąca zawita Ojciec Święty.

Pierwszy z nich, bp Alexius Mitsuru Shirahama także podkreślił „dużą rolę (dosł. siłę), jaką mogą odegrać wypowiedzi papieża w sprawie pozbycia się broni nuklearnej”. Arcybiskup Nagasaki – miasta, które tak jak Hiroszima zostało naznaczone tragedią wybuchu bomby atomowej – Joseph Mitsuaki Takami zwrócił uwagę na świadectwo „wiary i odwagi” mieszkańców Nagasaki zarówno w XVII w. – w czasach prześladowań za wiarę – jak i w 1945, gdy na miasto spadła bomba atomowa. Dodał, że „to dla mnie wielki zaszczyt, że mogę po raz drugi witać u siebie papieża” (wcześniej przebywał tam św. Jan Paweł II w lutym 1981 - KAI).

Arcybiskup Tokio Tarcisio Isao Kikuchi także przywołał wizytę Jana Pawła II w Tokio przed 38 laty i jego słowa o kulturze „życia“ w przeciwieństwie do „kultury śmierci”, która dotyczy również degradacji środowiska naturalnego. Wspomniał o problemach „życia w izolacji i samotności” wielu ludzi, wyrażając przy tym nadzieję, że „usłyszą oni słowa nadziei z ust przybywającego do Japonii papieża”.

Przedstawicieli mieszkańców terenów dotkniętych trzęsieniem ziemi, tsunami i awarią elektrowni atomowej Fukushima w 2011, Franciszek przyjmie na specjalnej audiencji 26 listopada. Każdy ze znajdujących się tam kościołów otrzymał określoną ilość biletów na to spotkanie. Na przykład parafianie kościoła Matsukicho, położonego w centrum Fukushimy, dostali 40 kart wstępu. Według przewodniczącej tamtejszej rady parafialnej Kumiko Komady wszystkie te bilety już rozdano. Pozostali chętni mogą, najłatwiej przez internet, zgłosić chęć udziału w jednej z dwóch mszy papieskich – w Tokio i w Nagasaki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łotwa: w kraju działa przeszło 1,2 tys. parafii i gmin religijnych, nieco ponad tysiące świątyń

2019-11-14 20:49

kg (KAI/B-I) / Ryga

Na Łotwie działało w 2018 roku 1220 organizacji, parafii i wspólnot religijnych, które miały do dyspozycji 1032 świątynie i inne obiekty kultu. Dane te przedstawiło tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości, które rejestruje poszczególne Kościoły i inne stowarzyszenia wyznaniowe. Najwięcej świątyń należało w tym czasie do luteran i katolików – dwóch głównych wyznań w tym nadbałtyckim państwie.

Grzegorz Gałązka
Papiez w sanktuarium narodowym Łotwy

Według Ministerstwa w ub.r. na Łotwie istniały 292 wspólnoty luterańskie (rok wcześniej było ich 286), 278 katolickich (261), 125 prawosławnych (bez zmian w porównaniu z rokiem 2017), 72 staroobrzędowe (o 1 więcej), 99 baptystycznych (96), 60 zielonoświątkowych, 51 adwentystów dnia siódmego, 15 muzułmańskich, 12 żydowskich, 11 waisznawitów (grupa wywodząca się z hinduizmu), 11 nowoapostolskich (wszystkie bez zmian), 39 chrześcijan wiary ewangelicznej (o 2 więcej), 19 wspólnot "Nowego Pokolenia", 4 buddyjskie, 11 tzw. dievtursów – wyznawców dawnej rodzimej wiary, czyli współczesnych pogan oraz 34 gminy świadków Jehowy.

Ponadto w 2018 działało w tym kraju m.in. 10 parafii luteran niemieckich, 3 wspólnoty tzw. "ewangelicznych wyznawców Mesjasza", po 4 gminy mormonów i ewangelików reformowanych, 2 wspólnoty anglikańskie, po 1 gminie Armii Zbawienia, hinduistycznej i inne – łącznie ponad 30 różnych małych wspólnot.

W tym czasie ludzie wierzący na Łotwie rozporządzali 1032 świątyniami i miejscami modlitwy – rok wcześniej było ich 1130, a więc prawie o sto więcej. Najwięcej takich obiektów należało do Łotewskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego – 299 (w 2017 - 309), następnie do Kościoła katolickiego – 272 (247), prawosławnego – 127, baptystów – 24 (spadek o 72 obiekty), staroobrzędowców – 68 (70), adwentystów – 30. Ruch "Nowe Pokolenie" miał 19 świątyń, chrześcijanie ewangeliczni – 24, chrześcijanie wiary ewangelicznej – 15, Armia Zbawienia – 15, metodyści – 12, "poganie" i waisznawici – po 11 inni, żydzi – 5.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem