Reklama

Niedziela Małopolska

Spytkowice/ koło Chabówki

Nie ma innej drogi

– Uczeń Chrystusa to nie tylko ten, który w Niego wierzy. Uczeń Chrystusa to także ten, który bierze swój krzyż na wzór Pana Jezusa i za Nim podąża. Nie ma innej drogi do zbawienia, jak dźwiganie swojego krzyża – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Spytkowicach k. Chabówki, gdzie poświęcił odnowione organy i ołtarze boczne.

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 24 sierpnia metropolita krakowski poświęcił odnowione organy i ołtarze boczne w tutejszym kościele. Na początku proboszcz, ks. Jan Gacek przypomniał, że wszyscy pochodzą od Boga – Tego, który jest najpiękniejszy i pełen harmonii. – Prosimy Cię, dokonaj tego w nas, przez Słowo Boże, przez błogosławieństwo, abyśmy i my mogli na co dzień Panu Bogu wyśpiewywać wspaniały hymn, byśmy się włączyli w tę partyturę nieba, która brzmi w aniołach świętych i by mogła i brzmieć w życiu każdego z nas – powiedział.

Przedstawiciele parafian wypowiadając się w gwarze góralskiej, powitali arcybiskupa z radością i podkreślili szczególne miejsce Matki Bożej w życiu mieszkańców Spytkowic – jako opiekunki i źródła łask. Wyrazili wdzięczność za głos metropolity krakowskiego i zapewnili o duchowym wsparciu oraz zawierzeniu go.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii abp Marek Jędraszewski powiedział, że niedzielne czytania ukazują trzy prawdy o Bogu: jako Tym, który jest głoszony całemu światu; jako wychowawcy, który karci swoje dzieci dla ich dobra oraz jako Tym, który domaga się od wierzących radykalnego życia. – Wszystkie te trzy prawdy, moi drodzy, jakże bardzo głęboko wpisują się w to, co przeżywaliśmy. Poświęcenie organów, a potem, czego jeszcze będziemy uczestnikami i świadkami, poświęcenia odnowionych ołtarzy – mówił.

Reklama

Nawiązując do proroctwa Izajasza i nakazu misyjnego Chrystusa, metropolita wskazał na wezwanie, by nieść Ewangelię całemu światu. W tym kontekście przypomniał słowa obrzędu poświęcenia organów ku czci Trójcy Świętej i Matki Bożej – Chodziło o to, by rozbudzić te organy jako święty instrument, pomagający nam się modlić. Wznieść nasze uczucia, nasze myśli, nasze błagania do Najwyższego. Sprawić, że nasze serca będą biły jeszcze bardziej radośnie, z jeszcze większą ufnością i oddaniem wobec Boga, Maryi Najświętszej i wszystkich świętych – wyjaśnił.

Komentując fragment Listu do Hebrajczyków, arcybiskup mówił o Bogu, który karci człowieka dla jego dobra. W odniesieniu do tego czytania podkreślił, że różne doświadczenia życiowe i cierpienia, zsyłane przez Boga na ludzi mają zbawienną rolę. – Wielkość człowieka ukazuje się właśnie w chwilach próby. Wierność człowieka wobec Boga staje się szczególnym znakiem także dla innych. Znakiem wierności wtedy, kiedy trzeba będzie wybierać między dobrem a złem, między poczuciem przynależności do Ojca, miłości do Niego, a zdradą. Wielkość człowieka polega także na tym, gdy z wielkim poddaniem się woli Bożej będziemy przyjmować to, co nam się przydarza, całkowicie Jemu okazując zaufanie i wierność – podkreślił i zauważył, że to doświadczenie odwołuje się także do rodzinnych domów i niełatwego procesu wychowania.

Reklama

Metropolita krakowski przywołał przykład św. Maksymiliana Marii Kolbego, który od młodości całkowicie zaufał Bogu i Matce Najświętszej. Mały Mundek z rąk Niepokalanej przyjął dwie korony: męczeństwa i czystości. – Tak był zafascynowany życiem Niepokalanej Dziewicy, tak bardzo chciał w tamtym niełatwym czasie walki z Kościołem, zwłaszcza ze strony masonerii, głosić Jej kult i ludzi zwoływać pod Jej królewski płaszcz – wskazał metropolita i podkreślił, że św. Maksymilian w chwili próby, kiedy stał się więźniem Auschwitz, oddał swoje życie i umarł śmiercią głodową, ratując współwięźnia, który miał żonę i dzieci.

W dalszej części abp Marek Jędraszewski stwierdził, że najwyższym wzorem życia w Bogu jest Święta Rodzina, której ołtarz ma być poświęcony tego dnia. Przywołując ewangeliczną scenę zagubienia Jezusa w świątyni, opisał, w jaki sposób Jezus wzrastał, a Maryja i Józef zagłębiali się w Boże tajemnice. Podkreślił, że podczas poświęcenia zebrani będą modlili się, prosząc o błogosławieństwo dla rodzin. – Wychowywanie to nie tylko zapewnienie dobrych warunków materialnych. To przede wszystkim zatroskanie o to, aby dzieci wzrastały tak jak Pan Jezus – w łasce u Boga i u ludzi. Aby coraz bardziej czuły swoje powołanie do świętości, do której każda i każdy z nas jest powołany od chwili chrztu – powiedział.

Odwołując się do Ewangelii św. Łukasza, metropolita wskazał na konieczność radykalnego naśladowania Jezusa. – Uczeń Chrystusa to nie tylko ten, który w Niego wierzy. Uczeń Chrystusa to także ten, który bierze swój krzyż na wzór Pana Jezusa i za Nim podąża. Nie ma innej drogi do zbawienia, jak dźwiganie swojego krzyża – podkreślił i zauważył, że poświęcenie ołtarza Świętego Krzyża przypomina jakim trudem jest życie chrześcijanina. – Życie łatwe, lekkie i przyjemne nie jest życiem Chrystusowego ucznia – mówił i stwierdził, że dźwięk organów przypomina również o przyjmowaniu wezwań Bożej Opatrzności.

Reklama

Arcybiskup zauważył, że wierne postępowanie za Jezusem stanowi znak sprzeciwu dla świata, który chce żyć „jakby Boga nie było”. – Pan Jezus ukazuje zupełnie inną drogę. I tę inną drogę ukazuje, wskazując na to, jak trzeba się modlić każdego dnia. Znamy tę modlitwę: „Ojcze nasz”, której nas Chrystus nauczył – wskazał abp Marek Jędraszewski. Na zakończenie stwierdził, że rozważane prawdy o Bogu pojawiają się w modlitwie „Ojcze nasz”. – Te wszystkie prawdy chcemy wprowadzać w nasze życie właśnie po to, by spełniło się ostatnie wołanie Modlitwy Pańskiej: ale nas zbaw ode złego. Zbaw nas od wszelkiego zła, które może nas tutaj na ziemi spotkać, a przede wszystkim zbaw nas przed niebezpieczeństwem potępienia. Po to, byśmy na wieki mogli się cieszyć Twoją obecnością, dającą szczęście bez miary – zakończył abp Marek Jędraszewski.

Przed błogosławieństwem ks. proboszcz podziękował metropolicie za jego obecność, modlitwę, poświęcenie ołtarzy i organów. – Cieszę się, że w tych ostatnich latach wasza świątynia tak bardzo pięknieje i staje się prawdziwie domem Bożym i bramą do niebios. Bo tu już jest Bóg, ale jednocześnie stąd otwiera się droga do świątyni niebiańskiej – mówił arcybiskup, dziękując proboszczowi, wszystkim wiernym za modlitwy oraz tym, którzy pracowali przy odnowieniu świątyni. – Niech i dźwięk organów, i piękno tych ołtarzy sprawiają, że wasze serca będą jeszcze bardziej bliskie Panu Bogu i ludziom, bo przecież to jest jedno przykazanie miłości, które Pan Jezus nam zostawił – dodał.

Organy w kościele w Spytkowicach stworzył wybitny organmistrz Tomasz Fall ze Szczyrzyca. Instrument, zamontowany w 1903 r. posiada 15 głosów, dwa manuały i pedał. W latach 2023–2024 przeszedł gruntowny remont, podczas którego odrestaurowano piszczałki, zrekonstruowano częściowo wiatrownicę, odnowiono stół gry, szafę organową i wykonano instalację elektryczną. Komisja Archidiecezjalna, która odebrała prace, podkreśliła wyjątkową wartość organów w Spytkowicach jako jednego z najlepiej zachowanych instrumentów Falla na terenie Archidiecezji Krakowskiej.

2025-08-28 10:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: nie banalizujmy liturgii, ona prowadzi do Boga

2026-03-06 16:13

[ TEMATY ]

liturgia

Bp Erik Varden

Krzysztof Bronk/@Vatican Media

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać, a nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, to poprowadzi nas ona do tajemnicy Boga – uważa bp Erik Varden. Jego zdaniem liturgia to najlepszy sposób na dobre przeżywanie Wielkiego Postu. Stanowi też ona najważniejszy, choć nie jedyny środek ewangelizacji. Zawsze tak było – przypomina bp Varden, który sam jest konwertytą.

Norweski biskup i były opat trapistów podkreśla, że liturgia jest niezwykłym środkiem pedagogicznym. Poprzez swoje znaki, teksty, działania, obecność i nieobecność, skupia naszą uwagę i wyostrza naszą świadomość. „Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać i będziemy w niej uczestniczyć, zostaniemy przyciągnięci do tajemnicy. Jeśli pozwolimy liturgii przemawiać do nas i nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, objawi się nam tajemnica Wielkiego Postu i będziemy gotowi na Wielkanoc” – zapewnia bp Varden w wywiadzie dla portalu Ecclesia.
CZYTAJ DALEJ

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski.

2026-03-06 21:16

[ TEMATY ]

Włodzimierz Rędzioch

kamerdyner papieski

Archiwum Gwardii Szwajcarskiej

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Najbliższy współpracownik Leona XIV przyszedł z Gwardii Szwajcarskiej.

Kamerdyner papieski to osoba świecka najbliższa Ojcu Świętemu. Służy jako prywatny asystent Papieża, pomagając mu w codziennych potrzebach osobistych. Wykonując swoje obowiązki asystenta Papieża, korzysta on z pomocy tzw. cubicolari (słudzy papiescy i członkowie Rodziny Papieskiej, którzy pełnią bezpośrednią służbę papieżowi; kiedyś mieli szczególną funkcję dbania o czystość w prywatnych pokojach Papieża), oraz sediari - to starożytne kolegium osób świeckich, których rola jest ściśle związana ze służbą Papieża, ponieważ nadzorują przebieg ceremonii w Apartamentach Papieskich oraz podczas publicznych i prywatnych audiencji; podlegają oni dziekanowi Anticamera Pontificia (Przedpokój Papieski), który odpowiada za Papieskie Apartamenty; do 1978 r. ich głównym zadaniem było noszenie papieża siedzącego na tronie tzw. sedia gestatoria.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję