Reklama

Niedziela Małopolska

Czas na spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W grudniu, przed Bożym Narodzeniem, po raz 13. Związek Polskich Kawalerów Maltańskich, przy współpracy z Miejskimi Ośrodkami Pomocy Społecznej, zaprasza do wspólnego wystawnego stołu ubogie rodziny wielodzietne, osoby samotne oraz niepełnosprawnych. W tym roku Opłatek Maltański zostanie zorganizowany w 15 polskich miastach, m.in. w Warszawie, Katowicach, Toruniu, Wieliczce, Nowym Targu...

Pomysł

Reklama

Ale wszystko zaczęło się w Krakowie. – Pomysł wziął się z tego, że odziedziczyłem, twórczo skomercjalizowałem i przeniosłem do biznesu dziewiętnastowieczną nieruchomość – Pałac Pugetów i jako właściciel uzmysłowiłem sobie, że tylko komercja ma dostęp do takich miejsc – opowiada Jerzy Donimirski. Zwraca uwagę, że to były l. 90. XX wieku, kiedy w wyniku transformacji dokonywał się nowy podział społeczeństwa polskiego. Przyznaje, że dla niego sytuacja, gdy grupa ludzi nie bierze udziału w zyskach wynikających z tych przemian, była trudna do zaakceptowania. – Pojawiło się pytanie, jak osoby, które odniosły sukces, mówię tu głównie o tym ekonomicznym aspekcie, mają funkcjonować etycznie i moralnie – wspomina J. Donimirski. Dodaje, że wtedy wpadł na pomysł, aby przynajmniej raz w roku zaprosić takich ludzi do miejsc, do których na co dzień nie mają dostępu. Postanowił zorganizować w Krakowie, w Pałacu Pugetów, opłatek. – Pomyślałem, że grudzień to dobry czas na spotkanie przy wspólnym stole – mówi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Danuta Kosek, krakowski koordynator Opłatka Maltańskiego z ramienia MOPS-u, pamięta, jak zgłosił się do niej w 2002 r. przedstawiciel Jerzego Donimirskiego i zaproponował zorganizowanie akcji. – Byłam trochę zdziwiona, bo w pomocy społecznej nie robimy niczego tak bardzo na bogato – wspomina pani koordynator.

Przedsięwzięcie

Opłatek Maltański z założenia odbywa się w pięknych, eleganckich wnętrzach i ma dostarczać zaproszonym niecodziennych i niezapomnianych wrażeń. Hanna Wesołowska-Starzec, ogólnopolski koordynator Opłatka, mówi, że przygotowania w poszczególnych miastach trwają właściwie cały rok, co wynika m.in. z konieczności pozyskania sponsorów i zapewnienia funduszy na zrealizowanie przedsięwzięcia. Zauważa, że trudno to sobie wyobrazić bez udziału i zaangażowania wielu firm, sponsorujących projekt, oraz bez wolontariuszy. Podkreśla dopracowanie szczegółów, np. to, że wytypowani przez MOPS otrzymują piękne, specjalnie wydrukowane zaproszenia, które stanowią kartę wstępu na uroczystość. Organizatorzy doceniają patronat honorowy przedstawicieli Kościoła – biskupów i kardynałów.

Reklama

A jak wygląda scenariusz wydarzenia? H. Wesołowska-Starzec opowiada: – Spotkanie rozpoczyna się powitaniem gości. Następnie zebrani oglądają program artystyczny. Po nim nadchodzi czas na łamanie się opłatkami, które przynosi oraz błogosławi przed rozdaniem proboszcz miejscowej parafii. Potem modlimy się i zasiadamy do pięknie zastawionego stołu. Posiłek, zgodnie z tradycją, składa się z dań postnych, np. barszczu z uszkami, ryby, pierożków, kapusty, deseru. Następnie do ucztujących przychodzi św. Mikołaj, który rozdaje prezenty. Każde dziecko zostaje obdarowane upominkiem, na który oczekuje, nad czym czuwają panie z MOPS-u. Również dorośli otrzymują paczki, w których jest żywność, a czasem również kosmetyki.

Danuta Kosek podkreśla, że dla zaproszonych opłatek to wielkie przeżycie. – Pamiętam, że kiedyś był na opłatku starszy, samotny człowiek, który nie tylko nas ani swego otoczenia nie lubił, ale nawet z siebie był niezadowolony – opowiada. Dodaje, że pracownicy wręczyli mu zaproszenie, chociaż nie wierzyli, iż przyjdzie. Po czym zobaczyli go w garniturze, w białej koszuli, pod krawatem. – Przy łamaniu opłatkiem ten człowiek ze łzami w oczach podszedł i powiedział do mnie i stojących obok dziewczyn, że nam dziękuje za zaproszenie i podkreślił, że nigdy na czymś takim nie był – wspomina D. Kosek.

Solidarność

Moi rozmówcy przekonują, że Opłatek Maltański różni się od innych tego typu akcji. – Jego wyjątkowość polega na świadomej wielowymiarowości; z jednej strony jest to ofiarowanie wsparcia duchowego i materialnego, z drugiej – podjęcie zaproszonych w sposób dostojny, godny – zauważa Hanna Wesołowska-Starzec. Jerzy Donimirski dodaje: – Ja się śmieję, że myśmy wyprzedzili papieża Franciszka, ale też z Franciszkiem, czyli z kard. Franciszkiem Macharskim, który w organizowanym przez nas opłatku dostrzegł możliwość formacyjnej działalności – spotkania z ludźmi zepchniętymi na margines.

Pomysłodawca akcji zauważa: – Myślę, że zarówno w trakcie przygotowań do Maltańskiego Opłatka, jak również podczas jego trwania możemy mówić o solidarności. Z jednej strony – tej w imię Boże, a z drugiej – tej chociaż na chwilę przełamującej nowe, nieraz trudne do zaakceptowania, podziały społeczne. Podkreśla, że to wpisuje się w przesłanie Zakonu Maltańskiego, któremu już 900 lat przyświeca idea: „Obrona Wiary i Służba Ubogim”.

Więcej informacji o bieżących wydarzeniach w archidiecezji krakowskiej znajdziesz na www.niedziela.pl, w zakładce „Niedziela Małopolska”.

2014-12-19 11:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przemyśl: odbyła się największa wigilia na Podkarpaciu

Ponad 500 osób wzięło udział w wigilii zorganizowanej w hali sportowej w Przemyślu przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej. W piątek wieczorem z ubogimi spotkali się przedstawiciele władz samorządowych i abp Adam Szal. – Najpiękniejszym sposobem przeżywania świąt Bożego Narodzenia jest pogodzenie się z Panem Bogiem i z ludźmi – powiedział metropolita przemyski.

Wieczerzę wigilijną poprzedziła Msza św., której przewodniczył abp Adam Szal. W homilii zwrócił uwagę, że Maryja, idąc do św. Elżbiety, pokonała trudną drogę, niebezpieczną i pełną niewygód. Jak stwierdził, Matka Boża nie koncentrowała się na sobie i potrafiła wznieść się ponad miłość własną i otworzyć serce na drugiego człowieka. – Zapomniała o swoich własnych potrzebach i problemach, otwierając się na służbę drugiemu człowiekowi. Wyprzedziła słowa swojego Syna, który powiedział: „największy między wami, niech będzie najmniejszy” – mówił abp Szal.
CZYTAJ DALEJ

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i sprawy "challenge'u"

2026-10-09 07:51

[ TEMATY ]

ataki w szkołach

Adobe Stock

Jest najnowszy komunikat policji w sprawie rzekomego challenge'u internetowego dotyczącego ataków nożowników na szkoły. „Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce” - przekazała na portalu X polska policja.

Dziś część placówek edukacyjnych w woj. mazowieckim jest zamknięta, przy szkołach pojawiły się patrole policji i straży miejskiej. To reakcja na ataki nastoletnich nożowników w szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce. Zginęła w nich jedna osoba, a w sumie 12 zostało rannych. W sieci pojawiły się pogłoski o „krwawym piątku” w szkołach, do którego rzekomo miałoby dojść dziś.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Kara śmierci niedopuszczalna. Uderza w godność osoby

2026-10-10 18:52

[ TEMATY ]

kara śmierci

Leon XIV

Vatican Media

Papież uznaje karę śmierci za niedopuszczalną, ponieważ godzi ona w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Leon XIV stwierdził, że sprawiedliwość i dobro wspólne mogą być chronione bez uciekania się do tej kary.

Papież Leon XIV napisał na swoim oficjalnym koncie w serwisie X, że Kościół katolicki uważa karę śmierci za niedopuszczalną. „Kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ godzi w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości mogą zostać zachowane bez uciekania się do kary śmierci.” – napisał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję