Reklama

Niedziela Małopolska

Jasełka w Krakowie

To ich tradycja

Niedziela małopolska 1/2015, str. 5

[ TEMATY ]

jasełka

Maria Fortuna -Sudor

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczną premierę „Jasełek”, przygotowanych przez uczniów Zespołu Szkół Zawodowych Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa im. Walerego Goetla w Krakowie, zobaczyłam podczas Opłatka Maltańskiego w naszym mieście. To, co zobaczyłam, wzruszyło mnie i zachwyciło…

Powodów do uznania znalazłam wiele, ale na szczególną uwagę zasługuje fakt, że przygotowane przedstawienie młodzież prezentuje nie tylko w szkole, ale także osobom chorym, samotnym, niepełnosprawnym w krakowskich domach pomocy społecznej i hospicjach. – Pomysłodawczynią i główną sprawczynią „Jasełek” jest nasza polonistka – Danuta Cegielska, która nie tylko je wymyśliła, ale też tworzy i uaktualnia scenariusze oraz wspólnie z młodzieżą przygotowuje przedstawienie – mówi Jan Pindel, katecheta oraz organista, współorganizator inscenizacji. Zauważa, że Pan Bóg był i jest obecny w historii naszego miasta, co twórcy przedstawienia co roku zaznaczają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Projekt

Reklama

Danuta Cegielska przyznaje, że jest autorką scenariusza, ale podkreśla, iż „Jasełka” są dziełem zespołu i od razu wymienia: Agnieszkę Stefańską wspierającą aktorów w śpiewie i Barbarę Ziębę, która potrafi wykreować stroje, i wykonujące dekoracje Elżbietę Sułkowską oraz Monikę Błachowicz. Podkreśla, że trudno byłoby projekt zrealizować, gdyby nie życzliwość ze strony całego grona pedagogicznego i dyrekcji. Dodaje, iż młodzież rozdaje widzom upominki, które przed Bożym Narodzeniem są przygotowywane w szkole pod kierunkiem Urszuli Dubaniowskiej.

Gdy dopytuję pomysłodawczynię, co sprawiło, że ponad 17 lat temu zdecydowała się stworzyć scenariusz widowiska zasługujący na miano przedstawienia ukazującego krakowskie Betlejem, Danuta Cegielska, wyznaje: – Bardzo kocham Kraków. Bóg, ojczyzna i Kraków to najważniejsze dla mnie wartości. Bohaterowie tych „Jasełek”, przychodzący do żłóbka znajdującego się na krakowskim rynku, są wpisani w pejzaż naszego miasta i w związku z tym chciałam podkreślić, przywołać ich zasługi. Polonistka dodaje, że lista bohaterów się częściowo zmienia w kolejnych inscenizacjach, a o pojawieniu niektórych postaci zadecydowali widzowie, domagający się ich obecności na scenie.

Widowisko

W „Jasełkach” występuje prawie 30 aktorów wcielających się i w te typowe postaci, jak Maryja, św. Józef, aniołowie, i te związane z historią oraz tradycją. Są więc, obok krakowiaków i krakowianek, górale przynoszący Jezuskowi dary. Do żłóbka pielgrzymują też m.in.: św. Jadwiga królowa, św. Kinga księżna, Adam Mickiewicz, Stanisław Wyspiański. Od lat jest obecny św. Jan Paweł II, a w tym roku pojawiła się św. S. Faustyna.

Reklama

Przybywający pokłonić się Panu przynoszą z darami swe modlitwy, prosząc o Boże błogosławieństwo dla miasta, jego mieszkańców, dla Polski. Młodzież recytuje, śpiewa, gra na instrumentach, a kończy występ życzeniami. Na wyróżnienie zasługuje grająca postać Maryi Angelika Szlachetka, która przepięknie śpiewa kolędę „Oj, Maluśki…” – Angelika ma talent – mówi z uznaniem Jan Pindel. Podkreśla, że do szkoły uczęszczają uczniowie, którzy równocześnie uczą się gry na instrumentach i te umiejętności są w przedstawieniu wykorzystywane.

– Dlaczego warto występować w jasełkach, dlaczego warto tego typu widowiska przygotowywać? – pytam twórców. – Myślę, że wspólne spotkania, praca nad tekstem, przygotowanie do występów bardzo nas łączy – mówi Michał Żurek, który w tym roku wystąpił w roli szlachcica – narratora. Grający jednego z górali Szymon Wójcik dodaje: – Nasze jasełka to fajny pomysł. Szczególnie cenne jest to, że pokazujemy je w różnych miejscach. Prezentując przedstawienie, możemy kogoś uszczęśliwić, sprawić, że się uśmiechnie. Z kolei Angelika Szlachetka zauważa: – Te jasełka podtrzymują w młodzieży wiarę. Przygotowują nas do świąt. Dla mnie to jest tradycja, bez której trudno mi sobie wyobrazić czas przygotowań do Bożego Narodzenia.

Lekcja

– Z dzieciństwa pamiętam, że okres przed Bożym Narodzeniem kończył się wystawionymi w szkole albo w salce katechetycznej jasełkami – wspomina Agnieszka Stefańska. Zauważa, że i dzisiaj takie zakończenie czasu przedświątecznego w szkole wprowadza młodzież w atmosferę świąt. Danuta Cegielska przekonuje, że przygotowanie widowiska oraz jego prezentacja w różnych miejscach stanowią niepowtarzalną lekcję wychowawczą, w czasie której młodzież uczy się szacunku dla innych, wrażliwości na ich los. – Myślę, że każdy człowiek czyniący dobro staje się szczęśliwszym i to nie tylko w czasie świąt, które również dzięki temu na pewno pełniej przeżyje – przekonuje Polonistka. Jan Pindel dodaje: – Jasełka budzą u uczniów wrażliwość na piękno, na miłość, która powinna być relacją pomiędzy ludźmi. To wiąże się także z mówieniem o Bogu, o którym młodzież opowiada ze sceny.

2014-12-22 16:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brama do NIEBA jest ciasna

[ TEMATY ]

jasełka

Katarzyna Wawruszczak

„Jakaś światłość nad Betlejem się rozchodzi. W środku nocy przerażony świat się budzi. Dzisiaj Chrystus tutaj właśnie się narodził, do nas przyszedł bo ukochał wszystkich ludzi”.
CZYTAJ DALEJ

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało lekkich obrażeń

2026-09-05 16:03

[ TEMATY ]

Węgry

polski autokar

Adobe Stock

Sześć osób doznało lekkich obrażeń w wypadku polskiego autokaru z pielgrzymami w Zalaloevoe w zachodniej części Węgier – poinformował w sobotę węgierski portal Blikk.

Według węgierskiej policji do wypadku doszło o godz. 1 w nocy z piątku na sobotę na autostradzie 86, w pobliżu granic ze Słowenią i Austrią.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję