Reklama

Wiadomości

Rodzina podstawą gospodarki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1992 r. Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii otrzymał amerykański profesor Gary Becker – twórca teorii kapitału społecznego. W swych pracach udowodnił on, że podstawę kapitału stanowi nie baza materialna, lecz człowiek, zaś rozwój ekonomiczny i postęp społeczny zależą głównie od mocnej pozycji rodziny, która jest najcenniejszym kapitałem społecznym państwa. Becker obliczył, że rodzina i wykonywana w niej praca przynoszą aż 30 proc. dochodu narodowego.

Amerykański noblista zauważył też, że to właśnie w rodzinie kształtują się tak pożądane w gospodarce rynkowej cechy, jak rzetelność, uczciwość, solidarność, zdolność do współpracy i poświęceń, pracowitość czy zamiłowanie do porządku. Nic więc dziwnego, że coraz częściej ekonomiści zaczynają zwracać uwagę na zdrową rodzinę jako czynnik gwarantujący w dłuższej perspektywie czasowej trwały wzrost gospodarczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do podobnych wniosków doszedł francuski ekonomista Jean-Didier Lecaillon, który w swej pracy „Rodzina źródłem dobrobytu” udowadnia, że niemożliwe jest osiągnięcie trwałej pomyślności gospodarczej bez kapitału społecznego opartego na zdrowych, prawidłowo funkcjonujących rodzinach.

Reklama

Inny francuski ekonomista – Alfred Sauvy zauważył z kolei, że nie było do tej pory w dziejach świata kraju, który osiągnąłby trwały rozwój gospodarczy podczas stagnacji demograficznej. Starzenie się społeczeństw nie pozwala bowiem zaspokoić w pełni potrzeb odnowy i rozwoju technologicznego.

Mniejsza dzietność zachodnich społeczeństw to także realne niebezpieczeństwo załamania się systemów socjalnych, a zwłaszcza ubezpieczeń emerytalnych. Te ostatnie opierają się bowiem na zasadzie, że generacja, która jest dziś aktywna zawodowo, płaci na emerytury osób starszych, aby z czasem, kiedy sama się zestarzeje, być utrzymywana przez następne pokolenie. Istotą całego systemu jest więc inwestowanie w dzieci, czyli wydawanie na świat i wychowywanie tych, którzy będą na emerytury pracować.

Starzejące się społeczeństwa cechuje też ogromny wzrost wydatków na środki medyczne czy finansowanie emerytur. Charakteryzuje je również mniejsza ruchliwość i elastyczność oraz niechęć do innowacji – a więc niedobór cech bardzo pożądanych w działalności wolnorynkowej. Kraje zdominowane przez emerytów i cierpiące na brak dzieci skazane są więc na nieuchronną stagnację.

Pewnym ratunkiem dla zachodnich społeczeństw wydaje się w tej sytuacji zachęcanie do zakładania rodzin i posiadania wielu dzieci. Tylko dzięki nim możliwe jest bowiem zachowanie równowagi demograficznej. Kiedy jednak rodziny wielodzietne zaczęły być upośledzane ekonomicznie i społecznie, model taki wszedł na Zachodzie w fazę zaniku. Tym samym proces zastępowalności pokoleń w krajach wysoko rozwiniętych został zahamowany. Jeżeli zatem istnieje papierek lakmusowy, który pozwala dostrzec zbliżający się kryzys, to jest nim z pewnością zmniejszająca się liczba rodzin wielodzietnych. Tam, gdzie ich brakuje, przyszłość staje pod znakiem zapytania.

* * *

Grzegorz Górny
Reporter, eseista, autor wielu książek i filmów dokumentalnych, stały publicysta tygodnika „wSieci”, redaktor naczelny miesięcznika „Fronda”

2015-02-10 14:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Agencja Fitch potwierdziła rating Polski na poziomie "A-" z perspektywą stabilną

[ TEMATY ]

gospodarka

Karol Porwich/Niedziela

Agencja Fitch Ratings potwierdziła w piątek wieczorem długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A-" z perspektywą stabilną - podała agencja w komunikacie.

"Ratingi Polski znajdują wsparcie w zdywersyfikowanej gospodarce, mocnych ramach makroekonomicznych, zakotwiczonych w członkostwie w UE, oraz w nieco niższym poziomie długu publicznego niż w krajach z koszyka ratingowego. Powyższe czynniki równoważone są przez niższe wskaźniki governance oraz niższy poziom dochodu względem państw z mediany koszyka ratingowego 'A' " - napisano.
CZYTAJ DALEJ

Sejm: Komisja zdrowia za projektem ustawy znoszącym całkowity zakaz reklamy aptek

2026-09-02 17:17

[ TEMATY ]

reklama

apteka

Adobe Stock

Sejmowa komisja zdrowia opowiedziała się za projektem ustawy z poprawkami znoszącym całkowity zakaz reklamy aptek. Przepisy mają pozwolić na prowadzenie reklamy, ale z ograniczeniami. Za ich przekraczanie ma także zostać podniesiona kara - z 50 do 100 tys. zł. Autorem projektu jest Ministerstwo Zdrowia.

Projekt przedstawiła wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk. Wyjaśniła, że zgodnie z definicją zawartą w projekcie reklamą apteki lub punktu aptecznego jest działalność polegająca na zachęcaniu do skorzystania z oferty tych placówek. Chodzi o zwiększenie sprzedaży oferowanego asortymentu, świadczonych w nich usług lub realizowanych w nich świadczeń lub programów wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
CZYTAJ DALEJ

Ćwierć wieku służby chorym

2026-09-02 21:53

Archiwum organizatorów

- Dobrze, że ktoś wymyślił takie stacje, bo są bardzo potrzebne – przekonuje s. Krystyna Marut.

25 lat temu pierwszy pacjent zapukał do Stacja Opieki Caritas im. bł. Anieli Salawy w Gdowie. Poprzedniego dnia kard. Franciszek Macharski pobłogosławił stację, która powstałą w dawnej sali katechetycznej. „To jest centrum Kościoła, który idzie do świata z misją miłości miłosiernej” – podkreślił. Wtedy też swoją posługę wśród chorych i potrzebujących rozpoczęły tutaj s. Krystyna Marut i s. Agnieszka Zaucha ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Ich codzienna praca stała się ważną częścią historii gdowskiej placówki oraz lokalnej społeczności. Początki nie przypominały jednak dzisiejszej, nowoczesnej stacji rehabilitacyjnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję