Reklama

Muzeum w Grodowcu

2015-03-05 13:26

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 10/2015, str. 4-5

Ks. Adam Put
Strój pielgrzyma z XVI wieku

Grodowiec po Rokitnie to nasze największe sanktuarium maryjne. To jednocześnie jedna z najbardziej na południe wysuniętych parafii naszej diecezji. Stąd już blisko do Polkowic. Grodowiecka Jutrzenka Nadziei króluje tam całemu Zagłębiu Miedziowemu. Od początku lat 90. sanktuarium przechodzi wiele poważnych remontów i inwestycji. Z każdym rokiem przybywa także pielgrzymów. Przybywają oni, by pokłonić się Matce Bożej i modlić się w konkretnych intencjach. Teraz doszedł jeszcze jeden argument, by wybrać się do Grodowca

Choć w naszej diecezji nie ma muzeum diecezjalnego, nie oznacza to, że Kościół nie prowadzi innych placówek muzealnych. Najstarszym i najbardziej znanym jest Muzeum Sanktuarium w Rokitnie. Także w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu jest małe muzeum prezentujące dzieje klasztoru. Od niedawna działa Instytut im. Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie, w którym oglądać można ciekawą wystawę prezentującą dzieje Kościoła na naszych ziemiach po 1945 r. Do tych placówek dołącza obecnie Grodowiec. W lutym zainaugurowało działalność Muzeum Sanktuarium w Grodowcu. Na początek otwarto pierwszą salę.

Dlaczego do Grodowca?

„Wśród miejscowości pielgrzymkowych Śląska Grodowiec zajmuje wyróżniające się miejsce obok Wambierzyc i Góry Świętej Anny. Jego sława sięga daleko poza granice ziemi głogowskiej. Od stuleci pielgrzymują do niego czciciele Matki Bożej nie tylko z najbliższej okolicy, ale również z miejsc odległych, zwłaszcza Wielkopolski, aby za pośrednictwem Maryi zanieść tu swoje prośby do Wszechmogącego Boga i złożyć ofiarę za swoje słabości” – napisał w 1919 r. autor monografii grodowieckiego sanktuarium Bruno Clemenz.

A zatem od dawna Grodowiec nie był tylko lokalnym sanktuarium. Jego sława sięgała dalej i przyciągała pielgrzymów ze Śląska i Wielkopolski. Jak dowiadujemy się z jednej z plansz muzealnych, w Grodowcu Maryja „doznaje szczególnej czci w swoim słynącym łaskami – znakami Jej wstawienniczej obecności – wizerunku. Kult maryjny w tym miejscu początkowo związany był z obrazem przedstawiającym Madonnę z Dzieciątkiem, a od II połowy XVII wieku z późnogotycką figurą wyobrażającą Maryję jako Służebnicę w świątyni – a więc jako dziecko”.

Reklama

Parafia w Grodowcu została utworzona na przełomie XII i XIII wieku jako jedna z pierwszych w tej części Śląska. Otrzymała wezwanie św. Jana Chrzciciela. Ten święty prorok patronuje także archidiecezji wrocławskiej. Pierwotnie wzniesiono tu zapewne drewniany kościółek, który służył okolicznej ludności. Ten pierwszy drewniany kościółek spalił się od uderzenia pioruna w 1591 r. Podjęto wówczas prace zmierzające do wzniesienia nowej świątyni. Ta staraniem proboszcza ks. Kacpra Selliusa została wzniesiona w 1602 r. jako budowla murowana. Wojna trzydziestoletnia i klęski żywiołowe spowodowały, że świątynia była niszczona. Jednak w latach 1660-72 dzięki hojności barona Abrahama von Dyherrn kościół został odbudowany i wyposażony. W latach 1702-24 wybudowano z wykorzystaniem murów poprzedniego trzeci, okazalszy kościół. Ten możemy podziwiać do dziś. Barokową wieżę kościoła trzeba było jednak w 1835 r. rozebrać. Obecna, w stylu neoromańskim, została wzniesiona w drugiej połowie XIX wieku dzięki staraniom proboszcza ks. Josepha Bittnera.

Po II wojnie światowej świątynia była w bardzo złym stanie. Wymiana ludności spowodowała początkowo wstrzymanie ruchu pielgrzymkowego. Stopniowo jednak w Grodowcu odrodził się kult Matki Bożej. Po wojnie została wznowiona tradycja pielgrzymowania na uroczystości związane ze świętem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Wielu uczestników gromadziła także uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W 1987 r. odnowiono starą tradycję pielgrzymek z Głogowa do Grodowca. Od 1993 r. odbywają się nabożeństwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a od 1996 r. przyciągające wielu pielgrzymów nabożeństwa fatimskie.

Więcej o muzeum

Teraz to szczególne miejsce kultu Matki Bożej zostało wzbogacone o kolejny ważny punkt kultury. – Pomysłowi adaptacji pomieszczeń w przyziemiu grodowieckiego kościoła, jego kruchcie i wieży na cele wystawiennicze sztuki sakralnej i ruchu pielgrzymkowego towarzyszyły specyfika tego niezwykłego miejsca, którym jest sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei – najważniejszy ośrodek kultu Matki Bożej w północno-zachodniej części Dolnego Śląska, oraz bogactwo i piękno barokowej sztuki tworzącej grodowiecki pielgrzymkowy zespół architektoniczny – wyjaśnia ks. Mariusz Kołodziej, kustosz sanktuarium.

Grodowieckie muzeum nie jest magazynem starych rzeczy. To placówka na wskroś nowoczesna. Jej wystrój i pomysł zostały opracowane przez profesjonalne biuro. W Grodowcu zastosowano całą gamę nowoczesnych środków wyrazu. – Historyczne wnętrze, światło, dźwięk, obraz, pismo, eksponaty muzealne i wykreowane formy plastyczne w połączeniu z zastosowanymi nowoczesnymi nośnikami multimedialnymi pomagają w ekspozycji zarówno wątku religijnego, jak i artystycznego uzupełnionych o informację historyczną – wyjaśnia ks. Kołodziej.

Muzeum nie mogłoby powstać bez odpowiednich badań i zaplecza intelektualnego. Opiekę merytoryczną nad całością procesu tworzenia grodowieckiego muzeum sprawowali Antoni Bok – regionalista, wiceprezes Towarzystwa Ziemi Głogowskiej, oraz koordynator z ramienia Urzędu Gminy Grębocice Artur Chodor wspierany przez Marię Ziębę. Fizyczną realizacją projektu zajęli się Karol Pituła i jego poznańska firma.

Muzeum przybywającym współcześnie do sanktuarium prezentować będzie historię kultu Matki Bożej i dzieje tego niezwykłego miejsca. – Grodowieckie sanktuarium pomaga spotkać się z Bogiem na płaszczyźnie wiary, także poprzez piękno otaczającego grodowieckie wzgórze krajobrazu oraz bogactwo sztuki sakralnej – zaznaczył ks. Kołodziej. – Grodowiecka świątynia to jedna z pereł śląskiego baroku. Dotyczy to zwłaszcza cennego wyposażenia jej wnętrza, obfitującego w dzieła rzeźbiarskie i wybitnej klasy malarstwo. Zabytki sanktuarium są przykładem na to, że śląska sztuka barokowa jawi się jako kulturowy fenomen na skalę europejską. Odwiedzającym muzeum grodowieckie będzie pomagało na nowo ją odkryć także poprzez pełnienie funkcji Punktu Informacji Turystycznej Gminy Grębocice, wzmacniając jednocześnie jej turystyczną atrakcyjność – podkreślił.

Co można zobaczyć?

Pierwsza otwarta sala poświęcona jest idei pielgrzymowania. Stąd znajdziemy tu ogólne informacje o pielgrzymowaniu, jak i te odnoszące się wprost do Grodowca. Duże wrażenie robi odtworzony strój pielgrzyma z XVI wieku. Plansze oraz film pozwalają uświadomić sobie znaczenie tego miejsca w ruchu pielgrzymkowym na Śląsku.

Pośród zabytków w tej sali zobaczymy pamiątki związane z przybywaniem do tego miejsca: krzyżyki dewocyjne, krzyżyki trójlistne z XVII-XVIII wieku, krzyżyki misyjne, medaliki dewocyjne od XVII wieku, pierścionki odpustowe z XVIII wieku, ołtarzyk podróżny z XVIII wieku pochodzący z kuli wieży kościoła w Kwielicach, obrazek – cegiełkę z wizerunkiem figurki i widokiem kościoła z połowy XIX wieku, również pochodzący z kuli wieży kościoła w Kwielicach, „Der Wallfahrtsort Hochkirch in Schlesien”, publikację Bruno Clemenza z 1919 r. opisującą historię i zabytki sanktuarium w Grodowcu czy też „Pamiątkę z Grodowca” pochodzącą z lat 50. XX wieku.

– Sami zaczęliśmy się zastanawiać, w jaki sposób pokazać te zbiory. To, co tutaj się znajduje, poświęcone jest idei pielgrzymowania. Chcemy pokazać pielgrzymowanie od czasów najdawniejszych aż po współczesność – wyjaśnia Karol Pituła z firmy tworzącej muzeum.

Na początku została udostępniona dla zwiedzających tylko jedna sala. Na tym jednak nie koniec. Będą jeszcze inne sale. Pomysł jest taki, aby następne pomieszczenia nie były zgrupowane w jednym miejscu, ale by niejako „towarzyszyły” pielgrzymom w modlitwie i zwiedzaniu sanktuarium. – Następna sala powstanie w wieży kościelnej. Tam chcemy wyeksponować figurę Matki Bożej. Zostanie tam wystawiona replika figury oraz zostanie w niej umieszczony duży szklany ekspozytor, w którym umieścimy figurę i odpowiednio ją podświetlimy. W tej sali także będą wydruki prezentujące informacje na temat kultu maryjnego i dziejów samej statuy Matki Bożej. Następna ekspozycja powstanie w kruchcie. Obecnie jeszcze trwają prace nad koncepcją tego miejsca – dodał Karol Pituła.

Pielgrzymi i turyści, którzy byli w Grobowcu, wiedzą, że warto się tutaj zatrzymać na modlitwę i odpoczynek. Teraz doszedł jeszcze jeden argument, by tu przyjechać i poznać dzieje tych ziem. Ci, którzy jeszcze tutaj nie byli, niech wiedzą, że warto tu pielgrzymować i modlić się do Boga przez wstawiennictwo grodowieckiej Najświętszej Maryi Panny Jutrzenki Nadziei. Kustosz sanktuarium ks. Mariusz Kołodziej wraz ze współpracownikami bardzo serdecznie zaprasza.

Tagi:
muzeum

Reklama

Panorama Świdnicy z religijnym przesłaniem

2019-11-13 11:47

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 46/2019, str. 7

Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy w swoich bogatych zbiorach dotyczących historii miasta posiada bardzo ciekawą kolekcję obrazów, uzupełnianą od lat o dzieła współczesne, autorstwa uznanych artystów tworzących w Świdnicy i na ziemi świdnickiej

Krystyna Smerd
Kopię religijnego obrazu z katedry świdnickiej autorstwa Ruszkiewicza i Kukli możemy oglądać wśród dzieł malarskich kolekcji Muzeum Dawnego Kupiectwa

Do tych dzieł należy m.in. wielki obraz olejny zawieszony na ścianie muzeum przy szerokich schodach prowadzących do sal ekspozycji na pierwszym piętrze. Obraz ten przedstawia panoramę XVII-wiecznej Świdnicy, nad którą została namalowana postać Matki Bożej pełniącej z nieba straż nad jej mieszkańcami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: „Pragnę udać się do Argentyny, ale w 2020 będzie to trochę trudne”

2019-11-13 21:38

kg (KAI/Télam) / Buenos Aires/Watykan

Papież Franciszek potwierdził pragnienie odwiedzin Argentyny, ale w rozmowie z argentyńską agencją prasową Télam dodał, że ze względu na podjęte już zobowiązania na rok 2020 będzie to „trochę trudne”. Zaznaczył, że na przyszły rok zaplanował już inne podróże.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przypomniał, że zamierzał udać się do swej ojczyzny w listopadzie 2017, odwiedzając także Chile i Peru, ale proces wyborczy w jego kraju uniemożliwił spełnienie tych planów. Wyjaśnił, że postanowił „odłożyć Argentynę i Urugwaj na później”.

W czerwcu br. przewodniczący Argentyńskiej Konferencji Biskupiej bp Óscar Ojea w rozmowie także z Télam oznajmił, że papież „myśli już o tym, kiedy przybyć do kraju” i dodał, że wizyta taka mogłaby się odbyć „pod koniec 2020 roku lub w 2021”.

Franciszek przelatywał dotychczas dwukrotnie nad Argentyną: w lipcu 2015, gdy leciał do Ekwadoru, rozpoczynając swą drugą podróż do Ameryki Łacińskiej (objęła ona jeszcze Boliwię i Paragwaj) oraz w styczniu 2018, w drodze do Chile.

W rozmowie z agencją Ojciec Święty potwierdził zainteresowanie udania się w przyszłym roku do Iraku i Sudanu Południowego w ramach wspólnej podróży ekumenicznej wraz z anglikańskim arcybiskupem Canterbury Justinem Welbym. Co do tego drugiego kraju, to – jak zauważył – będzie to możliwe, „o ile pozwolą na to warunki polityczne”.

Jorge Mario Bergoglio był arcybiskupem Buenos Aires w latach 1998-2013, po czym opuścił Argentynę na początku marca 2013, udając się do Rzymu na konklawe, na którym został wybrany na papieża i od tamtego czasu już nie odwiedził swej ojczyzny. Budzi to duże niezadowolenie i krytykę wśród jego rodaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łotwa: w kraju działa przeszło 1,2 tys. parafii i gmin religijnych, nieco ponad tysiące świątyń

2019-11-14 20:49

kg (KAI/B-I) / Ryga

Na Łotwie działało w 2018 roku 1220 organizacji, parafii i wspólnot religijnych, które miały do dyspozycji 1032 świątynie i inne obiekty kultu. Dane te przedstawiło tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości, które rejestruje poszczególne Kościoły i inne stowarzyszenia wyznaniowe. Najwięcej świątyń należało w tym czasie do luteran i katolików – dwóch głównych wyznań w tym nadbałtyckim państwie.

Grzegorz Gałązka
Papiez w sanktuarium narodowym Łotwy

Według Ministerstwa w ub.r. na Łotwie istniały 292 wspólnoty luterańskie (rok wcześniej było ich 286), 278 katolickich (261), 125 prawosławnych (bez zmian w porównaniu z rokiem 2017), 72 staroobrzędowe (o 1 więcej), 99 baptystycznych (96), 60 zielonoświątkowych, 51 adwentystów dnia siódmego, 15 muzułmańskich, 12 żydowskich, 11 waisznawitów (grupa wywodząca się z hinduizmu), 11 nowoapostolskich (wszystkie bez zmian), 39 chrześcijan wiary ewangelicznej (o 2 więcej), 19 wspólnot "Nowego Pokolenia", 4 buddyjskie, 11 tzw. dievtursów – wyznawców dawnej rodzimej wiary, czyli współczesnych pogan oraz 34 gminy świadków Jehowy.

Ponadto w 2018 działało w tym kraju m.in. 10 parafii luteran niemieckich, 3 wspólnoty tzw. "ewangelicznych wyznawców Mesjasza", po 4 gminy mormonów i ewangelików reformowanych, 2 wspólnoty anglikańskie, po 1 gminie Armii Zbawienia, hinduistycznej i inne – łącznie ponad 30 różnych małych wspólnot.

W tym czasie ludzie wierzący na Łotwie rozporządzali 1032 świątyniami i miejscami modlitwy – rok wcześniej było ich 1130, a więc prawie o sto więcej. Najwięcej takich obiektów należało do Łotewskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego – 299 (w 2017 - 309), następnie do Kościoła katolickiego – 272 (247), prawosławnego – 127, baptystów – 24 (spadek o 72 obiekty), staroobrzędowców – 68 (70), adwentystów – 30. Ruch "Nowe Pokolenie" miał 19 świątyń, chrześcijanie ewangeliczni – 24, chrześcijanie wiary ewangelicznej – 15, Armia Zbawienia – 15, metodyści – 12, "poganie" i waisznawici – po 11 inni, żydzi – 5.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem