Reklama

Prymas Czech honorowym doktorem

Uroczystość nadania doktoratu honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie kard. Dominikowi Duce OP odbyła się 16 marca br. z udziałem Episkopatu Polski w Centralnej Bibliotece Rolniczej w Warszawie. Wzięli w niej także udział rektorzy warszawskich uczelni wyższych i przedstawiciele Ambasady Republiki Czeskiej w Polsce

Niedziela Ogólnopolska 13/2015, str. 38

Artur Stelmasiak

Kard. Dominik Duka OP otrzymał doktorat honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie

Kard. Dominik Duka OP otrzymał doktorat honoris causa
Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To na tej uczelni w 1979 r. obecny Prymas Czech obronił pracę z teologii biblijnej. Był to bardzo trudny czas dla Kościoła w komunistycznej Czechosłowacji. Chrześcijanie byli masowo prześladowani, a sam o. Dominik Duka działał w ramach tzw. Kościoła podziemnego. Za nielegalną działalność duszpasterską trafił do więzienia, gdzie poznał i zaprzyjaźnił się z przyszłym prezydentem niepodległej Czechosłowacji Václavem Havlem.

– Kard. Duka jest człowiekiem, który musiał bardzo wiele poświęcić dla swojej wiary. Także dziś pokazuje nam, że przywiązanie do Jezusa może dużo kosztować – mówi „Niedzieli” ks. prof. Krzysztof Pawlina, rektor PWTW.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kard. Dominik Duka OP – imię chrzcielne: Jarosław – urodził się w 1943 r. w rodzinie oficera czeskiego wojska. W 1968 r. wstąpił do konspiracyjnego Zakonu Dominikanów, przyjmując imię Dominik. Władze komunistyczne zakazały mu jednak pełnić posługę duszpasterską. O. Duka dostał nakaz pracy w zakładach „Škody” w Pilznie. – Po prostu komuniści nie tolerowali bumelanctwa – wspomina z uśmiechem kard. Duka. Etatowa praca nie przeszkodziła mu jednak w duszpasterstwie i pełnieniu różnych funkcji w strukturze podziemnego Zakonu Dominikanów. Ponad dziesięć lat był wikariuszem prowincjała Dominikanów. Był też odpowiedzialny za konspiracyjną formację kandydatów do zakonu.

Reklama

Życiowa droga Prymasa Czech była więc bardzo skomplikowana. – Dziś konsekwentnie buduje pomosty między wiarą i kulturą, które nie mogą funkcjonować oddzielnie. Kard. Duka często powtarza, że Kościół powinien wyjść z mądrą katechezą do dorosłych, tak by ukazać w tym powszechnym analfabetyzmie religijnym piękno i powagę przesłania Jezusa Chrystusa – mówił w laudacji ks. prof. Józef Kulisz SJ z PWTW.

Niestety, społeczeństwo czeskie jest bardzo silnie zlaicyzowane. Odsetek osób ochrzczonych nie przekracza 40 proc. Przyczyny rozdźwięku między życiem a wiarą sięgają XIX wieku, gdy na ziemiach czeskich pojawiały się bardzo silne ruchy lewicowe. – Jednak spór o to, który kraj jest bardziej zlaicyzowany, jest sporem bezprzedmiotowym – mówił podczas uroczystości kard. Kazimierz Nycz, wielki kanclerz PWTW. – Pytanie brzmi: W jaki sposób dzisiaj dokonywać wprowadzenia nowych pokoleń do rodziny narodów europejskich wyrosłych z chrześcijaństwa? Jak otwierać Europejczyków na potrzebę wartości duchowych, moralnych?

Podczas uroczystości nawiązano także do wspólnej historii chrześcijaństwa w Czechach i w Polsce, która sięga czasów chrztu obydwu narodów. – To dzięki Czechom Polska została włączona do rodziny chrześcijańskiej Europy i zawsze to podkreślamy – zauważył kard. Nycz.

2015-03-24 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Frombork: W krypcie kanoników w katedrze odnaleziono jedwabne ornaty i poduszki oraz kielichy ze skóry

2026-04-21 10:10

[ TEMATY ]

Frombork

Nicolaus Copernicus Foundation

Jedwabne ornaty i poduszki, kielichy z drewna, skóry i papieru odnaleziono podczas badań archeologicznych w krypcie kanoników w katedrze we Fromborku. Odkrycia mogą poszerzyć wiedzę o pochówkach duchowieństwa - poinformowała we wtorek prowadząca badania Fundacja Nicolaus Copernicus.

Posadowiona na wzgórzu nad Zalewem Wiślanym fromborska katedra jest miejscem pochówków kanoników i biskupów warmińskich. Najsłynniejszym kanonikiem spoczywającym w tej świątyni jest Mikołaj Kopernik, którego szczątki odnaleziono w 2005 roku pod posadzką. Wciąż poszukiwane jest miejsce pochówku jego wuja biskupa Łukasza Watzenrodego.
CZYTAJ DALEJ

Pamięć poprzez modlitwę w intencji trenera śp. Jacka Magiery

2026-04-21 15:19

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jacek Magiera

BPJG/foto:AP/facebook.com

Trener Jacek Magiera był praktykującym katolikiem i w tak ważnym miejscu, na Jasnej Górze, chcieliśmy o nim pamiętać – mówił trener drugiej drużyny RKS Raków Częstochowa, Michał Mizgała zaraz po Eucharystii, która wczoraj w intencji trenera śp. Jacka Magiery sprawowana była w Kaplicy Matki Bożej.

- Jest to chyba największy dom Boży w całej Polsce i myślę, że ta modlitwa musiała się tutaj odbyć. Wiemy, że trener Jacek był też katolikiem, który na co dzień uczęszczał na Msze święte, więc chcieliśmy wyrazić pamięć jak najbardziej należycie. Przede wszystkim trener Jacek był wzorem do naśladowania dla wszystkich trenerów, ale też i piłkarzy. Grał w Rakowie Częstochowa i myślę, że bardzo ważne, aby wpajać naszej młodzieży, że takie prawidła, które nam przekazywał są bardzo wartościowe i ważne, żeby się nimi kierować w życiu – podkreślał Michał Mizgała i przypomniał, że Jacek Magiera był wybitnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem.
CZYTAJ DALEJ

Tylko miłość jest twórcza

2026-04-21 23:32

ks. Jakub Nagi

Uczniowie z kolbuszowskiego LO z ks. Mariuszem Uryniakiem

Uczniowie z kolbuszowskiego LO z ks. Mariuszem Uryniakiem

Udział w ogólnopolskim finale był dla uczniów nie tylko sprawdzianem wiedzy, ale także okazją do pogłębienia duchowości i poznania inspirującej postaci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Zakres materiału był wymagający. Obejmował nie tylko biografię świętego, ale również jego pisma oraz Ewangelię według św. Marka. Równie wymagający był sam finał - rozdzielne sale a pytania wymagały dużej precyzji. Olimpiada stała się okazją do głębszej refleksji nad własną drogą życiową w kontekście życia św. Maksymiliana. Uczniom towarzyszył katecheta, ks. mgr lic. Mariusz Uryniak, który od lat przygotowuje młodzież do udziału w olimpiadzie. Jak podkreśla, jego rola polega przede wszystkim na inspirowaniu: „Właściwie to uczniowie przygotowują się sami, ja jestem tylko tym, który zachęca ich do tego, żeby rzeczywiście czytali życiorys Maksymiliana”. Duchowe znaczenie tej inicjatywy jest zdaniem kapłana, nie do przecenienia: „To niezwykła postać, która myślę, że pomimo tego, że już nie żyje, ale ciągle inspiruje nas do tego, żeby umieć poświęcać się i żyć dla innych ludzi”. Jak dodaje, szczególnie bliskie pozostają mu słowa świętego: „Zdanie, które mnie zawsze inspirowało i inspiruje św. Maksymiliana to: tylko miłość jest twórcza”. W kolbuszowskim liceum udział w olimpiadzie stał się już tradycją: „Mam nadzieję, że dalej będziemy z sukcesami uczestniczyć w tej olimpiadzie” – podkreśla ks. Uryniak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję