Reklama

Historia

Katyń – śmierć przyszła ze wschodu

Co roku 13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. To święto uchwalił 14 listopada 2007 r. Sejm RP, by oddać hołd polskim oficerom zamordowanym z rozkazu Józefa Stalina. Katyń przywodzi na myśl także ofiary katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r. Jest dla nas „wizytówką” okrutnego oblicza Rosji, która dziś znów zbudziła demony historii

Niedziela Ogólnopolska 15/2015, str. 36-37

[ TEMATY ]

historia

wspomnienia

Wojtek Laski/East News

Biuro organizacji zrzeszającej rodziny zmarłych w Katyniu. Panel ze zdjęciami zabitych oficerów

Biuro organizacji zrzeszającej rodziny zmarłych w Katyniu. Panel ze zdjęciami zabitych oficerów

Rosjanie, za sprawą propagandy państwowej, wierzą, że Polaków w Katyniu mordowali Niemcy. Jest tak od czasów Stalina aż po dzień dzisiejszy. Nieco zamieszania w ich głowach wprowadził prezydent Borys Jelcyn, przekazując Polsce dokumenty z 5 marca 1940 r. z podpisami m.in. Stalina i Ławrientija Berii pod rozkazem wymordowania naszych oficerów (to część archiwum katyńskiego z Kremla). Było to w okresie demokratycznych przemian w Związku Radzieckim w 1990 r. Dziś Rosjanie nie chcą o tym pamiętać. Putin zna prawdę i jeśli czegoś żałuje, to chyba tylko tego, że Polska w ogóle istnieje.

Zbrodnia niedoskonała

Gdy Niemcy ujawnili 13 kwietnia 1943 r. masowe groby polskich oficerów w Katyniu, z Moskwy natychmiast poszedł w świat komunikat, informujący, że potworna zbrodnia jest dziełem „faszystów” (Rosjanie do dziś mówią „faszyści” o swoich wrogach), którzy po ataku na Związek Sowiecki 22 czerwca 1941 r. zajęli obozy internowania Polaków i ich wymordowali. Po tej tragicznej wieści rząd polski w Wielkiej Brytanii zwrócił się do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża z prośbą o wysłanie do Katynia delegacji w celu zbadania okoliczności mordu. Niemcy chętnie przystali na uczciwe śledztwo. Udowodnienie ponad wszelką wątpliwość, że zbrodni dokonali Rosjanie, miało zachwiać antyhitlerowską koalicją. Dla zachodnich mocarstw sojusz z ZSRR był jednak bezcenny. W sprawie Katynia rządy amerykański i brytyjski stanęły, nieoficjalnie, po stronie Rosji – swojego potężnego (po zwycięstwie stalingradzkim) sojusznika.

Reklama

Stalin, na wieść o międzynarodowym śledztwie w Katyniu, 25 kwietnia 1943 r. ogłosił, że przerywa stosunki dyplomatyczne z polskimi władzami w Londynie. Zarzucił naszemu premierowi i wodzowi naczelnemu gen. Władysławowi Sikorskiemu, że sprzyja on III Rzeszy. Stalin użył formuły „przerwania”, a nie „zerwania” stosunków, co wobec Zachodu miało demonstrować skłonność Moskwy do ich względnie łatwej odbudowy. Niedługo potem, w lipcu 1943 r., gen. Sikorski zginął w katastrofie lotniczej w Gibraltarze, w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach.

Otwarty rozdział historii

Ekshumacja w Katyniu dowiodła, że zbrodni na polskich oficerach dokonali Sowieci, a machina śmierci rozpoczęła swe żniwo w kwietniu 1940 r. Funkcjonariusze NKWD zgładzili w 1940 r. strzałem w tył głowy tysiące polskich jeńców wojennych – oficerów zawodowych i rezerwy, z sowieckich obozów w Kozielsku (zamordowanych w Katyniu), Ostaszkowie (zamordowanych pod Twerem) i Starobielsku (zamordowanych pod Charkowem).

Historyk Rafał Michalski, autor publikacji „Śladami zbrodni katyńskiej”, podkreśla, że zbrodnia ta po 75 latach nie jest jeszcze zamkniętym rozdziałem naszej historii. – Nie znamy nazwisk wszystkich spośród 21 857 zamordowanych, ponieważ nie otrzymaliśmy do tej pory tzw. listy białoruskiej, na której powinny znajdować się personalia 3870 więźniów zamordowanych prawdopodobnie w Mińsku. Możemy przypuszczać, że ich zwłoki ukryto w Kuropatach, obecnie dzielnicy Mińska. Nie znamy także miejsc ukrycia zwłok wszystkich ofiar znajdujących się na tzw. liście ukraińskiej. Możemy się domyślać, że oprócz Bykowni pod Kijowem i Piatichatek pod Charkowem w grę może wchodzić jakaś nieznana do tej pory miejscowość w okolicy Chersonia – powiedział Rafał Michalski.

Anty-Katyń

Reklama

Wśród głównych motywów zbrodni katyńskiej historycy wymieniają motyw zemsty na polskich oficerach za przegraną wojnę z lat 1919-21 (jak powszechnie wiadomo, odwet może być motorem politycznych decyzji). Dla Lenina i Stalina klęska w tej wojnie była wielkim upokorzeniem, przekreśliła bowiem ich ówczesne plany podboju Europy. Gdy 17 września 1939 r. Sowieci napadli na II Rzeczpospolitą, mieli przygotowane listy osób, które należy aresztować; część z nich stanowili Polacy walczący z bolszewikami w latach 1919-21.

W chwili, kiedy w Związku Radzieckim zaczęła się „odwilż” (pierestrojka), prawda o Katyniu miała szansę przebić się ponad obowiązujące kłamstwo. To wówczas, w latach 90. ubiegłego wieku, radziecki przywódca Michaił Gorbaczow zlecił akcję mającą oczernić Polaków – dla przeciwwagi prawdy o Katyniu. Wymyślono „anty-Katyń” – kłamstwo o rzekomych zbrodniach Polaków na rosyjskich jeńcach wojny polsko-bolszewickiej, wziętych do niewoli w 1920 r.

Antypolska propaganda w Rosji wzmaga się w czasie kolejnych rocznic katyńskich. Obecnie jest ku temu sprzyjający klimat – Rosjanie wierzą, że dadzą wszystkim nauczkę, jak w roku 1945.

2015-04-07 15:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masz jeszcze 2 dni na wysłanie kartki do Powstańca Warszawskiego

2020-10-01 19:42

[ TEMATY ]

historia

Powstanie Warszawskie

BohateroOn

BohaterOn ‑ włącz historię

kartka

BohaterON

Agnieszka Więdłocha kartka

Agnieszka Więdłocha kartka

Chcesz podziękować uczestnikom walk o stolicę za ich odwagę i patriotyczną postawę? Wyślij do wybranego Powstańca Warszawskiego kartkę za pośrednictwem www.bohateron.pl. Doceń ich i wesprzyj symboliczną wpłatą przeznaczoną na pomoc Bohaterom. W ramach V edycji kampanii BohaterON – włącz historię! tylko do 2 października czekamy na pocztówki wysłane online. Dzięki akcji dialog międzypokoleniowy trwa a wiele pięknych relacji i przyjaźni zawartych w drodze korespondencji rozwija się do dziś.

W minionych latach do Powstańców Warszawskich trafiło ponad osiemset tysięcy dowodów uznania i szacunku w postaci: kartek, listów, laurek i prezentów. W tym roku kampania, mimo zmienionej formuły, cieszy się równie dużym zainteresowaniem.

– W tegorocznej V już edycji, towarzyszącej 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, postawiliśmy na aktywizację internautów. Kartki wykupione i wypełnione online za pośrednictwem naszej strony www.bohateron.pl zostaną wydrukowane i dostarczone do adresatów. Środki, które zgromadziliśmy dzięki akcji przeznaczymy na wsparcie materialne Powstańców i realizację ich indywidualnych potrzeb. Dlatego zachęcamy do wysyłania płatnych kartek - pozostały na to tylko dwa dni - oraz do wpisywania na nich swojego numeru telefonu po to, by Powstańcy mogli oddzwonić, podziękować, porozmawiać, nawiązać dialog – mówi Agnieszka Łesiuk-Krajewska, organizatorka kampanii BohaterON – włącz historię!.

Na e-kartce obowiązuje limit 25 słów – tylu, ile maksymalnie można było zawrzeć w korespondencji wysyłanej pocztą polową podczas Powstania Warszawskiego. Internauci mają możliwość wyboru kartki brązowej (w cenie 10 zł), kartki srebrnej (50 zł) oraz kartki złotej (100 zł). Wypełnione przez Internet pocztówki zostaną wydrukowane i po zakończeniu akcji przekazane adresatom w formie tradycyjnej.

Od blisko 4 lat zespół kampanii BohaterON organizuje pomoc bezpośrednią w postaci dowożenia obiadów, przeprowadzania remontów, organizacji i opłacania opieki, zakupu środków medycznych. Jest gotowy do pomocy przez cały rok. Odwiedza zaprzyjaźnionych Powstańców, organizuje dla nich spotkania urodzinowe, jest na bieżąco z indywidualnymi potrzebami bohaterów walk o stolicę, będących pod ich opieką. Zaangażowanie i efektywność skłoniło do finansowego wsparcia inicjatywy największego polskiego przewoźnika kolejowego – POLREGIO, który po dwóch latach partycypowania w roli partnera, dołączył do grona partnerów strategicznych V edycji kampanii.

- O zaangażowaniu w kampanię decyduje to, że jako spółka chcemy promować wartości społeczne i historyczne, odwołując się do naszej kultury, tradycji i obyczaju. Edukacja historyczna, promowanie patriotyzmu oraz pomoc bezpośrednia udzielana bohaterom naszej historii, Powstańcom Warszawskim - to cele kampanii BohaterON, ale też nasze cele. Chcemy być integralną częścią tej kampanii i poprzez działanie z żelazną konsekwencją zwiększać swój udział w tym szlachetnym projekcie – komentuje Artur Martyniuk, Prezes Zarządu POLREGIO, Partner Strategiczny V edycji kampanii BohaterON – włącz historię!.

****

Kampania BohaterON – włącz historię! prowadzona przez Fundację Sensoria i Fundację Rosa, od 2016 roku realizuje działania, którym przyświeca hasło: Pamięć – Edukacja – Pomoc, które stanowią trzy główne filary kampanii. Sukces minionych edycji projektu to ponad 830 tys. kartek wysłanych do bohaterów walk o stolicę, blisko milion złotych przeznaczonych na pomoc bezpośrednią dla Powstańców, 29 laureatów Nagrody BohaterONy 2019 im. Powstańców Warszawskich oraz ponad 700 tysięcy uczniów zaangażowanych w działania edukacyjne.

Partnerami Strategicznymi V edycji projektu są: PKN ORLEN i POLREGIO. Do grona Partnerów należą: Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum II Wojny Światowej, Instytut Pamięci Narodowej, Narodowy Bank Polski, Fundacja PZU, Poczta Polska, Totalizator Sportowy – właściciel marki LOTTO, Polskie Line Lotnicze LOT, PGE Polska Grupa Energetyczna, PGNiG, Fundacja PWPW, Platige Image, Fundacja Pokolenia Kolumbów, Polskie Radio, Telewizja Polska S.A., Narodowe Centrum Kultury.

Zgodę na udział w Komitecie Honorowym przedsięwzięcia wyrazili: Pan Mateusz Morawiecki, Premier RP; Pan Piotr Gliński, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego; Pan Jacek Sasin, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Aktywów Państwowych; Pan Wojciech Murdzek, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego; Pan Mariusz Błaszczak, Minister Obrony Narodowej; Pan Zbigniew Rau, Minister Spraw Zagranicznych; Pani Marlena Maląg, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej; Pan Dariusz Piontkowski, Minister Edukacji Narodowej; Pan Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych; Pan Paweł Pietrzyk, Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych; Pan Tadeusz Krawczak, Dyrektor Archiwum Akt Nowych; Pan Jan Ołdakowski, Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego; Pan Karol Nawrocki, Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej; Pan Robert Kostro, Dyrektor Muzeum Historii Polski; Pan Paweł Żurkowski, Dyrektor Muzeum Wojska Polskiego; Pan Paweł Pawłowski, Dyrektor Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie; Pani Hanna Stadnik, p.o. Prezesa Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Do Kapituły Nagrody BohaterONy 2020 im. Powstańców Warszawskich przystąpili: Hanna Stadnik ps. „Hanka”, sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim, Wiceprezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej; Władysław Rosiński ps. „Zapałka”, strzelec w Powstaniu Warszawskim; Piotr Gliński, Przewodniczący Kapituły Nagrody, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego; Jacek Sasin, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Aktywów Państwowych; Dariusz Piontkowski, Minister Edukacji Narodowej; Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych; Jarosław Szarek, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej; Piotr Legutko, Dyrektor TVP Historia w imieniu Pana Jacka Kurskiego, Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej; Agnieszka Kamińska, Prezes Zarządu Polskiego Radia; Karol Żbikowski, Prezes Zarządu Platige Image; Anna Jakubowski; Jan Kowalski, Dyrektor Biura Programu „Niepodległa”; Rafał Wiśniewski, Dyrektor Narodowego Centrum Kultury; Wojciech Kaczmarczyk, Dyrektor Narodowego Instytutu Wolności; Wojciech Roszkowski, autor publikacji o historii Polski XX i XXI wieku, profesor nauk humanistycznych; Tomasz Okoń, pomysłodawca i autor programu "Historia bez cenzury"; Magdalena Różczka, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Agnieszka Więdłocha, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Antoni Pawlicki, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!; Maciej Zakościelny, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!; Maciej Musiał, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!; Olga Bołądź, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Katarzyna Bujakiewicz, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Karolina Gorczyca, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Małgorzata Kożuchowska, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Michał Czernecki, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!.

Więcej informacji o kampanii jest dostępnych na stronie: www.BohaterON.pl

oraz w mediach społecznościowych:

YOUTUBE:

Zobacz zdjęcia: Pawstanie Warszawskie

FB: www.facebook.com/BohaterON

INSTAGRAM: www.instagram.com/bohateron/

TT: twitter.com/bohateron

Link do materiałów prasowych: https://tiny.pl/7fkwc

CZYTAJ DALEJ

Asyż: wystawienie ciała Carla Acutisa - 15-latka, który już w październiku będzie błogosławiony

2020-10-01 15:49

[ TEMATY ]

Carlo Acutis

facebook.com/cristianitoday

W Asyżu rozpoczęło się wystawienie ciała 15-letniego geniusza komputerowego Carla Acutisa. „Prosiło o to wielu jego rówieśników, którzy zapragnęli bezpośredniego kontaktu z moim synem” – mówi matka przyszłego błogosławionego. W rozmowie z Radiem Watykańskim wskazuje, że „to spotkanie dla wielu stanie się punktem wyjścia ku Bogu i pogłębionej wierze”.

Wystawienie ciała, które zachowało się w nienaruszonym stanie trwać będzie przez siedemnaście dni w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu, gdzie pochowany jest Carlo, który zostanie wyniesiony na ołtarze 10 października (uroczystość będzie transmitowana w internecie) w obecności swej rodziny i przyjaciół. „Dla mnie zobaczenie ciała mego syna było ogromnym przeżyciem. Myślę, że podobnie będzie dla jego rówieśników. Jego przykład życia jest punktem wyjścia dla każdego kto pragnie postawić Ewangelię w centrum swego życia” – podkreśla Antonia Salzano.


„Carlo zostanie ogłoszony błogosławionym, jednak świętość, to coś co dotyczy każdego z nas. Mój syn jest przykładem dla wszystkich, bo świętość nie jest zarezerwowana dla nielicznych. Bóg stworzył każdego z nas w sposób wyjątkowy, niepowtarzalny. Mówiąc o tym Carlo przywoływał nasze niepowtarzalne linie papilarne i wskazywał na konieczność zachowania tej wyjątkowości, by nie stać marną fotokopią innych – mówi papieskiej rozgłośni matka przyszłego błogosławionego. – Jego beatyfikacja zawiera w sobie przesłanie eucharystyczne, które mówi, że Bóg jest obecny wśród nas. Stąd też trzeba nieustannie żyć tą Obecnością. Święty Franciszek, którego mój syn kochał i sam Carlo są dowodem owocności życia tych, którzy stawiają Boga w centrum swego życia”.

facebook.com/cristianitoday

Matka przyszłego błogosławionego wskazuje, że Carlo pociąga młodych ludzi, ponieważ jest ich rówieśnikiem, żyjącym w ich czasach i tak samo, jak oni zafascynowanym internetem. „Swym życiem dialoguje ze współczesnością, to czyni go niezwykle aktualnym i bliskim” – podkreśla Antonia Salzano. Przywołuje ulubione powiedzenia syna, że „szczęście to zapatrzenie się w Boga, a smutek i zgorzknienie to zapatrzenie się w samego siebie”. Przypomina, że rówieśnicy nazywają Carla „influencerem Boga”.

Matka Carla Acutisa przypomina, że papież Franciszek cytuje jej syna w adhortacji „Christus vivit”, przywołując częste powiedzenie Carla: „Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie”. Ma także nadzieję, że w czasie swej sobotniej pielgrzymki do Asyżu, związanej z podpisaniem u grobu św. Franciszka najnowszej encykliki „Fratelli tutti”, Ojciec Święty zatrzyma się także na chwilę modlitwy przy relikwiach influencera Boga i, jak przewidują włoskie media, przyszłego patrona internetu.

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowa wystawa o gen. Maczku

2020-10-01 21:10

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Na placu przy Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu stanęła wyjątkowa wystawa plenerowa o gen. Stanisławie Maczku oraz jego żołnierzach. Będzie dostępna dla zwiedzających do 28 października. Ekspozycja prezentowana jest w trzech językach − po polsku, angielsku i niderlandzku.

To bardzo dobra okazja, żeby zapoznać się ze wspomnieniami żołnierzy 1. Dywizji Pancernej, a nawet posłuchać nagrania głosu samego gen. Maczka. Z relacji można się dowiedzieć nie tylko tego, jak przebiegały poszczególne bitwy w 1939 i 1944 r., lecz także jak wyglądało życie codzienne na froncie i w koszarach: co żołnierze jedli, jak spędzali wolny czas w oczekiwaniu na komendę „Do boju!”, jak sobie radzili z wszechobecną śmiercią i tęsknotą za pozostawioną w kraju rodziną.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z OTWARCIA WYSTAWY

- Dla mnie jest rzeczą skandaliczną, że o tym człowieku nie ma co najmniej kilku polskich filmów. Generał Maczek ma w Bredzie swoje muzeum, ale w Polsce pamięć o nim jest niewielka. Dlatego chcieliśmy tą wystawę pokazać we Wrocławiu, ponieważ kolejny z naszych narodowych bohaterów nie jest doceniany. Myślę, że gdyby był amerykańskim generałem to chodzilibyśmy często na filmy o nim - mówi Juliusz Woźny, rzecznik prasowy Centrum Historii Zajezdnia.

Podczas oficjalnego otwarcia wystawy obecne były rodziny żołnierzy 1. Dywizji Pancernej. Siostra starszego strzelca Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych wspomina, że ostatni raz brata widziała we wrześniu 1939 r.

- Poszedł do wojska na ochotnika, a później słuch o nim zaginął. Do momentu, aż dowiedzieliśmy się o jego śmierci. Na przełomie 1944 i 45 roku moich innych dwóch braci też zaciągnęło się do armii. Jeden miał 19 lat, drugi był młodszy i stacjonowali w Paryżu już po wyzwoleniu. Kiedy mój ojciec dowiedział się, że 16-letni brat też jest w mundurze to po niego przyjechał i go z zabrał z koszar - wspomina Irena Biernacka. I dodaje, że jej brat Tadeusz miał żonę Brytyjkę i syna, z którym niestety kontakt obecnie się urwał.

Narracja wystawy przy ul. Grabiszyńskiej prowadzi zwiedzających od początku kariery wojskowej Stanisława Maczka, czyli od czasów przed I wojną światową i awansu na polu bitwy w 1919 roku, przez kampanię wrześniową w 1939 roku, w której 10. Brygada Kawalerii pod dowództwem Stanisława Maczka osłaniała przed Niemcami Armię „Kraków”, ewakuację przez Węgry i Francję na Wyspy Brytyjskie, aż po lądowanie aliantów w Normandii i serię zwycięskich bitew z 1944 roku, podczas których 1. Dywizja Pancerna gen. Maczka uwolniła od okupacji niemieckiej kolejne miejscowości Francji, Belgii i Holandii.

Na końcu poznajemy powojenne losy żołnierzy, z których część założyła rodziny na Zachodzie, część zaś, mimo niebezpieczeństw wynikających z podporządkowania Polski Związkowi Sowieckiemu, zdecydowała się wrócić do ojczyzny.

Wyprodukowany został również film dokumentalny „Niepokonany. Opowieść o generalne Stanisławie Maczku” poświęcony losom Stanisława Maczka i 1. Dywizji Pancernej, którego reżyserem jest uznany twórca filmów o tematyce historycznej Rafał Geremek. Film został w tym roku wyróżniony nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. Janusza Kurtyki.

Powstał także film animowany „Marian na wojnie”, inspirowany rysunkami korespondenta wojennego przy 1. Dywizji Pancernej Mariana Walentynowicza, szerzej znanego jako twórca Koziołka Matołka. Animacja opowiada o jego wojennych losach. Animacja otrzymała I nagrodę na tegorocznym festiwalu filmowym w Zamościu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję