Reklama

Historia

Pierwsze ludobójstwo XX wieku

Z Mikayelem Minasyanem – ambasadorem Armenii przy Stolicy Apostolskiej – rozmawia Włodzimierz Rędzioch

Niedziela Ogólnopolska 16/2015, str. 10-12

[ TEMATY ]

historia

EVERETT COLLECTION/EAST NEWS

Ormianka nad ciałem dziecka w Aleppo na terenie obecnej Syrii. W 1915 r., gdy wykonano zdjęcie, miasto znajdowało się w granicach Turcji

Ormianka nad ciałem dziecka w Aleppo na terenie obecnej Syrii. W 1915 r., gdy wykonano zdjęcie, miasto znajdowało się w granicach Turcji

Sto lat temu rząd turecki rozpoczął eksterminację Ormian w imperium osmańskim – pierwszy „akt” tej tragedii miał miejsce w Stambule 24 kwietnia 1915 r., aresztowano wtedy i zgładzono ok. tysiąca ormiańskich intelektualistów, dziennikarzy, artystów i bankierów. Natępnie wymordowano księży i wybitne osobistości również w Anatolii. Na całym terytorium imperium odebrano Ormianom broń i wcielono ich do wojska, gdzie wykonywali przymusowe roboty lub byli rozstrzeliwani. Równocześnie rozpoczęto deportację kobiet, dzieci i starców – karawany deportowanych były kierowane najpierw na południe, w kierunku Aleppo, a ci, którzy przeżyli, trafili do obozów zagłady na pustyni Deir es-Zor. Ormianie ginęli również w prymitywnych komorach gazowych, byli paleni w grotach, topieni w Morzu Czarnym, a wielu zmarło na skutek szerzących się cholery i tyfusu. Ofiarami „czystki etnicznej”, trwającej do 1922 r., było ok. 1,5 mln Ormian. Ich dobra zostały skonfiskowane przez państwo, a ich tysiącletnie dziedzictwo kultury – zniszczone. Było to pierwsze ludobójstwo XX wieku, które Hitlerowi posłużyło jako „model” eksterminacji Żydów. Aby przywołać na pamięć to jakże często przemilczane ludobójstwo w roku, w którym obchodzimy 100. rocznicę rozpoczęcia tych tragicznych wydarzeń, spotkałem się z Mikayelem Minasyanem, ambasadorem Republiki Armenii przy Stolicy Apostolskiej, i przeprowadziłem wywiad dla „Niedzieli”.

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – Sto lat temu ówczesny rząd turecki rozpoczął akcję eksterminacji Ormian. Co należy wiedzieć o tym pierwszym ludobójstwie XX wieku?

MIKAYEL MINASYAN: – W imperium osmańskim wielkie prześladowania Ormian – jednego z rdzennych ludów Anatolii, ze starożytną historią i bogatą kulturą – rozpoczęły się kilkadziesiąt lat wcześniej, kiedy za panowania sułtana Abdülhamida II dokonono na nich brutalnych mordów – według szacunków historyków, w ostatniej dekadzie XIX wieku zginęło ponad 400 tys. Ormian. W grę wchodziła modernizacja imperium osmańskiego, ponieważ Ormianie byli tymi, którzy najbardziej zachęcali do zmian i wspierali prowadzące do nich działania. Dojście do władzy tzw. młodoturków było postrzegane przez ormiańskie kręgi intelektualne, polityczne i ekonomiczne jako prawdziwa rewolucja, która mogła odnowić imperium, doprowadzić do reform i do powstania monarchii konstytucyjnej. Dopiero z czasem zostały odkryte rzeczywiste intencje Komitetu Jedność i Postęp (taka była oficjalna nazwa partii młodoturków). Zaślepieni niebezpiecznym nacjonalizmem przywódcy partii, na czele której stał triumwirat: Talaat Pasza, Enwer Pasza i Dżemal Pasza, wykorzystali okazję, jaką był wybuch wojny w 1914 r., aby „oczyścić” Anatolię z chrześcijan, zwłaszcza Ormian. To było celowe działanie – aby eksterminować naród ormiański, akcja zaplanowana do ostatniego szczegółu i wprowadzana w życie również dzięki nowym technologiom, takim jak telegraf i kolej. Na początku, wiosną 1915 r., zostali zgładzeni mężczyźni w młodym wieku, którzy byli powołani do wojska ze względu na wojnę. Następnie zabrano się za elity polityczne, gospodarcze i intelektualne Konstantynopola – masowych aresztowań dokonano 24 kwietnia. Nieco później rozpoczęto deportację kobiet, osób starszych i dzieci na Pustynię Syryjską – stali się oni ofiarami gwałtów, mordów i epidemii. W maju 1915 r. rządy Rosji, Anglii i Francji ogłosiły, że to, co dzieje się z Ormianami, było „nową zbrodnią Turcji przeciwko ludzkości i cywilizacji”. Nawet interwencja dyplomatyczna Stanów Zjednoczonych i samego papieża Benedykta XV, który wystosował kilka apeli do sułtana Muhammada V, aby wstawić się za Ormianami, nie powstrzymały piekielnej machiny ludobójstwa.

– Jaki był bilans tych okrutnych działań?

– Do zakończenia wojny zginęło ok. 1,5 mln Ormian, a ci, którzy ocaleli, rozproszyli się po Bliskim Wschodzie, Kaukazie, Europie i obu Amerykach. Dobra pozostawione przez Ormian zostały skonfiskowane przez państwo pod pretekstem, że nikt nie rościł sobie do nich pretensji, a wielkie dobra kultury zostały zdewastowane i zniszczone. Eksterminację Ormian uznajemy za pierwsze ludobójstwo XX wieku, ponieważ ze względu na jej aspekty organizacyjne i techniczne stała się ona pierwowzorem podobnych tragedii ludzkości, które miały miejsce w XX wieku, oraz które, niestety, mają miejsce i dziś w tym samym regionie.

– Dlaczego od stulecia władze tureckie – od laika Atatürka aż po islamistę Erdoğana dziś – nie tylko nie chcą uznać ludobójstwa Ormian, ale zaprzeczają, że w ogóle miało ono miejsce?

– Myślę, że cały świat zadaje sobie to pytanie. Może powinniśmy zapytać o to rządy tureckie. Dowody historyczne ludobójstwa są niezaprzeczalne, dlatego żaden poważny historyk dziś go nie kwestionuje. W 2005 r. Międzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Ludobójstw, które gromadzi największe autorytety akademickie w tej specyficznej dziedzinie, także przekazało swoją opinię na ten temat rządowi tureckiemu w formie listu otwartego, na który jednak Ankara nie odpowiedziała.
Pozostał także bez odpowiedzi gest wyciągniętej ręki rządu armeńskiego. Prezydent Armenii Serż Sarkisjan wysłał w ubiegłym roku ministra spraw zagranicznych Edwarda Nalbandjana do Ankary na inaugurację prezydentury Recepa Tayyipa Erdoğana i zaprosił go do Erywania na obchody 100. rocznicy ludobójstwa. Byłaby to wyjątkowa i historyczna okazja do pojednania obu narodów, ale, niestety, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Prezydent Erdoğan i jego rząd wybrali metodę deklaracji mających na celu odwrócenie uwagi społeczności międzynarodowej i nadal, pomimo wyrazów ubolewania, stawiając na tym samym poziomie kata i ofiarę, kontynuują tradycyjną turecką politykę negowania ludobójstwa. To nie wszystko – prezydent Sarkisjan, który nie otrzymał odpowiedzi od prezydenta Erdoğana na swoje zaproszenie, został z kolei oficjalnie zaproszony przez tureckiego prezydenta do wzięcia udziału w obchodach bitwy o Gallipoli (jedna z ważniejszych bitew I wojny światowej, która rozpoczęła się 25 kwietnia 1915 r., a jej celem w planach ententy, tzn. Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji, było zdobycie Stambułu i wyeliminowanie z wojny imperium osmańskiego; zakończyła się fiaskiem) w tym samym dniu, 24 kwietnia, w którym w Armenii i na świecie wspominamy 1,5 mln ormiańskich ofiar.

– Francuski historyk Yves Ternon twierdzi, że najbardziej przebiegłym manewrem negowania ludobójstwa Ormian jest oskarżanie ich o kontestowanie „jedyności” ludobójstwa Żydów. Jak to się dzieje, że próbuje się przeciwstawić Holokaust ludobójstwu Ormian, tak jakby chodziło o zbrodnię „drugiej kategorii”?

– Ludobójstwo, którego ofiarami padli Żydzi, jest bez wątpienia jednym z najbardziej dramatycznych i okrutnych w historii ludzkości. W swoim przesłaniu z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu prezydent Armenii stwierdził, że „oddawanie hołdu ofiarom Holokaustu i potępianie tej zbrodni jest ważne dopóty, dopóki będą się pojawiać liczne przejawy nienawiści i nietolerancji na tle narodowym, rasowym lub religijnym, a więc dopóki groźba powtórzenia tych zbrodni przeciwko ludzkości nie będzie zażegnana”.
Naród ormiański, który w tym roku upamiętnia 100. rocznicę ludobójstwa, bardziej niż kiedykolwiek podziela ból narodu żydowskiego. Armenia stale potwierdza swoje zobowiązanie do wspólnego działania w celu zapobiegania zbrodniom ludobójstwa, z determinacją powtarza „nigdy więcej!”. Ludobójstwo jest odrażającą zbrodnią, a jej ofiarami padły nasze dwa starożytne ludy. Ten ból nas jednoczy i nie może być innej interpretacji tych wydarzeń.

– Jak władze Armenii chcą upamiętnić 100. rocznicę ludobójstwa?

– Obchody upamiętniające 100. rocznicę ludobójstwa Ormian będą koncentrować się na czterech podstawowych aspektach.
Pierwszy z nich to pamięć. Nie można zapomnieć ludobójstwa; pamięć o nim ma być przekazywana z pokolenia na pokolenie. Pamięć ma znaczenie nie tylko dla Ormian, ale też dla całej ludzkości, gdyż takie zbrodnie nie powinny się nigdy powtórzyć.
Druga sprawa to wdzięczność wobec osób, narodów i państw, które w latach ludobójstwa i bezpośrednio po nim przyjęły Ormian i w ten sposób uratowały ich od całkowitej zagłady.
Trzecia sprawa dotyczy międzynarodowej walki o potępienie ludobójstw. Naród ormiański, który doświadczył strasznych konsekwencji ludobójstwa, ma misję zapobiegania ludobójstwom i potępiania ich na arenie międzynarodowej.
Ostatni aspekt to odrodzenie. Po eksterminacji część narodu ormiańskiego była w stanie odrodzić się jako naród, ale również jako suwerenne państwo. Ormianie walczyli w czasie II wojny światowej zarówno w armii sowieckiej, jak i w podziemiu francuskim, i mieli swój udział w walce z faszyzmem i nazizmem. Wszędzie tam, gdzie byli rozproszeni, dali najlepszy przykład integracji i wnieśli swój wkład w różne sfery życia zawodowego krajów, które ich przyjęły.
Te cztery zasady będą inspirować liczne uroczystości rocznicowe, odbywające się w tym roku zarówno w Armenii, jak i w różnych zakątkach świata – wszędzie tam, gdzie w wyniku ludobójstwa los rzucił Ormian.

2015-04-14 12:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masz jeszcze 2 dni na wysłanie kartki do Powstańca Warszawskiego.

2020-10-01 19:42

[ TEMATY ]

historia

Powstanie Warszawskie

BohateroOn

BohaterOn ‑ włącz historię

kartka

BohaterON

Agnieszka Więdłocha kartka

Agnieszka Więdłocha kartka

Chcesz podziękować uczestnikom walk o stolicę za ich odwagę i patriotyczną postawę? Wyślij do wybranego Powstańca Warszawskiego kartkę za pośrednictwem www.bohateron.pl. Doceń ich i wesprzyj symboliczną wpłatą przeznaczoną na pomoc Bohaterom. W ramach V edycji kampanii BohaterON – włącz historię! tylko do 2 października czekamy na pocztówki wysłane online. Dzięki akcji dialog międzypokoleniowy trwa a wiele pięknych relacji i przyjaźni zawartych w drodze korespondencji rozwija się do dziś.

W minionych latach do Powstańców Warszawskich trafiło ponad osiemset tysięcy dowodów uznania i szacunku w postaci: kartek, listów, laurek i prezentów. W tym roku kampania, mimo zmienionej formuły, cieszy się równie dużym zainteresowaniem.

– W tegorocznej V już edycji, towarzyszącej 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, postawiliśmy na aktywizację internautów. Kartki wykupione i wypełnione online za pośrednictwem naszej strony www.bohateron.pl zostaną wydrukowane i dostarczone do adresatów. Środki, które zgromadziliśmy dzięki akcji przeznaczymy na wsparcie materialne Powstańców i realizację ich indywidualnych potrzeb. Dlatego zachęcamy do wysyłania płatnych kartek - pozostały na to tylko dwa dni - oraz do wpisywania na nich swojego numeru telefonu po to, by Powstańcy mogli oddzwonić, podziękować, porozmawiać, nawiązać dialog – mówi Agnieszka Łesiuk-Krajewska, organizatorka kampanii BohaterON – włącz historię!.

Na e-kartce obowiązuje limit 25 słów – tylu, ile maksymalnie można było zawrzeć w korespondencji wysyłanej pocztą polową podczas Powstania Warszawskiego. Internauci mają możliwość wyboru kartki brązowej (w cenie 10 zł), kartki srebrnej (50 zł) oraz kartki złotej (100 zł). Wypełnione przez Internet pocztówki zostaną wydrukowane i po zakończeniu akcji przekazane adresatom w formie tradycyjnej.

Od blisko 4 lat zespół kampanii BohaterON organizuje pomoc bezpośrednią w postaci dowożenia obiadów, przeprowadzania remontów, organizacji i opłacania opieki, zakupu środków medycznych. Jest gotowy do pomocy przez cały rok. Odwiedza zaprzyjaźnionych Powstańców, organizuje dla nich spotkania urodzinowe, jest na bieżąco z indywidualnymi potrzebami bohaterów walk o stolicę, będących pod ich opieką. Zaangażowanie i efektywność skłoniło do finansowego wsparcia inicjatywy największego polskiego przewoźnika kolejowego – POLREGIO, który po dwóch latach partycypowania w roli partnera, dołączył do grona partnerów strategicznych V edycji kampanii.

- O zaangażowaniu w kampanię decyduje to, że jako spółka chcemy promować wartości społeczne i historyczne, odwołując się do naszej kultury, tradycji i obyczaju. Edukacja historyczna, promowanie patriotyzmu oraz pomoc bezpośrednia udzielana bohaterom naszej historii, Powstańcom Warszawskim - to cele kampanii BohaterON, ale też nasze cele. Chcemy być integralną częścią tej kampanii i poprzez działanie z żelazną konsekwencją zwiększać swój udział w tym szlachetnym projekcie – komentuje Artur Martyniuk, Prezes Zarządu POLREGIO, Partner Strategiczny V edycji kampanii BohaterON – włącz historię!.

****

Kampania BohaterON – włącz historię! prowadzona przez Fundację Sensoria i Fundację Rosa, od 2016 roku realizuje działania, którym przyświeca hasło: Pamięć – Edukacja – Pomoc, które stanowią trzy główne filary kampanii. Sukces minionych edycji projektu to ponad 830 tys. kartek wysłanych do bohaterów walk o stolicę, blisko milion złotych przeznaczonych na pomoc bezpośrednią dla Powstańców, 29 laureatów Nagrody BohaterONy 2019 im. Powstańców Warszawskich oraz ponad 700 tysięcy uczniów zaangażowanych w działania edukacyjne.

Partnerami Strategicznymi V edycji projektu są: PKN ORLEN i POLREGIO. Do grona Partnerów należą: Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum II Wojny Światowej, Instytut Pamięci Narodowej, Narodowy Bank Polski, Fundacja PZU, Poczta Polska, Totalizator Sportowy – właściciel marki LOTTO, Polskie Line Lotnicze LOT, PGE Polska Grupa Energetyczna, PGNiG, Fundacja PWPW, Platige Image, Fundacja Pokolenia Kolumbów, Polskie Radio, Telewizja Polska S.A., Narodowe Centrum Kultury.

Zgodę na udział w Komitecie Honorowym przedsięwzięcia wyrazili: Pan Mateusz Morawiecki, Premier RP; Pan Piotr Gliński, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego; Pan Jacek Sasin, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Aktywów Państwowych; Pan Wojciech Murdzek, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego; Pan Mariusz Błaszczak, Minister Obrony Narodowej; Pan Zbigniew Rau, Minister Spraw Zagranicznych; Pani Marlena Maląg, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej; Pan Dariusz Piontkowski, Minister Edukacji Narodowej; Pan Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych; Pan Paweł Pietrzyk, Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych; Pan Tadeusz Krawczak, Dyrektor Archiwum Akt Nowych; Pan Jan Ołdakowski, Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego; Pan Karol Nawrocki, Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej; Pan Robert Kostro, Dyrektor Muzeum Historii Polski; Pan Paweł Żurkowski, Dyrektor Muzeum Wojska Polskiego; Pan Paweł Pawłowski, Dyrektor Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie; Pani Hanna Stadnik, p.o. Prezesa Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Do Kapituły Nagrody BohaterONy 2020 im. Powstańców Warszawskich przystąpili: Hanna Stadnik ps. „Hanka”, sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim, Wiceprezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej; Władysław Rosiński ps. „Zapałka”, strzelec w Powstaniu Warszawskim; Piotr Gliński, Przewodniczący Kapituły Nagrody, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego; Jacek Sasin, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Aktywów Państwowych; Dariusz Piontkowski, Minister Edukacji Narodowej; Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych; Jarosław Szarek, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej; Piotr Legutko, Dyrektor TVP Historia w imieniu Pana Jacka Kurskiego, Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej; Agnieszka Kamińska, Prezes Zarządu Polskiego Radia; Karol Żbikowski, Prezes Zarządu Platige Image; Anna Jakubowski; Jan Kowalski, Dyrektor Biura Programu „Niepodległa”; Rafał Wiśniewski, Dyrektor Narodowego Centrum Kultury; Wojciech Kaczmarczyk, Dyrektor Narodowego Instytutu Wolności; Wojciech Roszkowski, autor publikacji o historii Polski XX i XXI wieku, profesor nauk humanistycznych; Tomasz Okoń, pomysłodawca i autor programu "Historia bez cenzury"; Magdalena Różczka, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Agnieszka Więdłocha, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Antoni Pawlicki, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!; Maciej Zakościelny, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!; Maciej Musiał, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!; Olga Bołądź, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Katarzyna Bujakiewicz, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Karolina Gorczyca, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Małgorzata Kożuchowska, aktorka, ambasadorka kampanii BohaterON – włącz historię!; Michał Czernecki, aktor, ambasador kampanii BohaterON – włącz historię!.

Więcej informacji o kampanii jest dostępnych na stronie: www.BohaterON.pl

oraz w mediach społecznościowych:

YOUTUBE:

Zobacz zdjęcia: Pawstanie Warszawskie

FB: www.facebook.com/BohaterON

INSTAGRAM: www.instagram.com/bohateron/

TT: twitter.com/bohateron

Link do materiałów prasowych: https://tiny.pl/7fkwc

CZYTAJ DALEJ

Asyż: wystawienie ciała Carla Acutisa - 15-latka, który już w październiku będzie błogosławiony

2020-10-01 15:49

[ TEMATY ]

Carlo Acutis

facebook.com/cristianitoday

W Asyżu rozpoczęło się wystawienie ciała 15-letniego geniusza komputerowego Carla Acutisa. „Prosiło o to wielu jego rówieśników, którzy zapragnęli bezpośredniego kontaktu z moim synem” – mówi matka przyszłego błogosławionego. W rozmowie z Radiem Watykańskim wskazuje, że „to spotkanie dla wielu stanie się punktem wyjścia ku Bogu i pogłębionej wierze”.

Wystawienie ciała, które zachowało się w nienaruszonym stanie trwać będzie przez siedemnaście dni w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu, gdzie pochowany jest Carlo, który zostanie wyniesiony na ołtarze 10 października (uroczystość będzie transmitowana w internecie) w obecności swej rodziny i przyjaciół. „Dla mnie zobaczenie ciała mego syna było ogromnym przeżyciem. Myślę, że podobnie będzie dla jego rówieśników. Jego przykład życia jest punktem wyjścia dla każdego kto pragnie postawić Ewangelię w centrum swego życia” – podkreśla Antonia Salzano.


„Carlo zostanie ogłoszony błogosławionym, jednak świętość, to coś co dotyczy każdego z nas. Mój syn jest przykładem dla wszystkich, bo świętość nie jest zarezerwowana dla nielicznych. Bóg stworzył każdego z nas w sposób wyjątkowy, niepowtarzalny. Mówiąc o tym Carlo przywoływał nasze niepowtarzalne linie papilarne i wskazywał na konieczność zachowania tej wyjątkowości, by nie stać marną fotokopią innych – mówi papieskiej rozgłośni matka przyszłego błogosławionego. – Jego beatyfikacja zawiera w sobie przesłanie eucharystyczne, które mówi, że Bóg jest obecny wśród nas. Stąd też trzeba nieustannie żyć tą Obecnością. Święty Franciszek, którego mój syn kochał i sam Carlo są dowodem owocności życia tych, którzy stawiają Boga w centrum swego życia”.

facebook.com/cristianitoday

Matka przyszłego błogosławionego wskazuje, że Carlo pociąga młodych ludzi, ponieważ jest ich rówieśnikiem, żyjącym w ich czasach i tak samo, jak oni zafascynowanym internetem. „Swym życiem dialoguje ze współczesnością, to czyni go niezwykle aktualnym i bliskim” – podkreśla Antonia Salzano. Przywołuje ulubione powiedzenia syna, że „szczęście to zapatrzenie się w Boga, a smutek i zgorzknienie to zapatrzenie się w samego siebie”. Przypomina, że rówieśnicy nazywają Carla „influencerem Boga”.

Matka Carla Acutisa przypomina, że papież Franciszek cytuje jej syna w adhortacji „Christus vivit”, przywołując częste powiedzenie Carla: „Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie”. Ma także nadzieję, że w czasie swej sobotniej pielgrzymki do Asyżu, związanej z podpisaniem u grobu św. Franciszka najnowszej encykliki „Fratelli tutti”, Ojciec Święty zatrzyma się także na chwilę modlitwy przy relikwiach influencera Boga i, jak przewidują włoskie media, przyszłego patrona internetu.

CZYTAJ DALEJ

Portugalia/ Uroczystości rocznicy objawień w Fatimie z limitem 6000 gości

2020-10-01 20:51

[ TEMATY ]

Fatima

Portugalia

Sanktuarium Dzieci Fatimskich

objawienia fatimskie

StockPhotosArt/stock.adobe.com

Sanktuarium w portugalskiej Fatimie, jedno z najliczniej odwiedzanych na świecie sanktuariów katolickich, zapowiedziało limit wstępu na zaplanowane 13 października uroczystości upamiętnienia objawień z 1917 r. Udział w uroczystościach weźmie maksymalnie 6000 wiernych.

Jak poinformował w czwartek w komunikacie rektorat sanktuarium, limit wstępu został określony wspólnie z władzami sanitarnymi Portugalii i został wymuszony restrykcjami związanymi z epidemią koronawirusa.

“Przewidujemy, że na jednego pielgrzyma obecnego 13 października podczas uroczystości w Fatimie przypadnie 8 metrów kwadratowych” - napisano w komunikacie.

Rząd Portugalii nie wysuwał żądań dotyczących limitów w liczbie uczestników obchodów 103. rocznicy zakończenia maryjnych objawień w Fatimie, ale w połowie września rektorat sanktuarium wezwał resort zdrowia do wspólnego opracowania zasad organizacji tego wydarzenia.

Także prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa wezwał władze sanitarne kraju do “przeciwdziałania możliwemu pojawieniu się równocześnie w Fatimie ponad 50 tys. pielgrzymów”.

Przed epidemią Covid-19 portugalskie sanktuarium było co roku odwiedzane przez ponad 5 mln turystów z całego świata. Największe uroczystości, w których brało udział nawet 500 tys. wiernych, odbywały się 13 maja i 13 października, czyli w dniach, w których odpowiednio rozpoczęły się i zakończyły fatimskie objawienia maryjne w 1917 r.

Od ponad dekady Polacy są jedną z trzech najliczniejszych narodowości odwiedzających Fatimę. Średnio co roku docierało tam dotychczas ponad 20 tys. polskich pielgrzymów.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję