Nowy film Pedro Almodovara, słynnego hiszpańskiego reżysera, jest owocem ewolucji, jaką przeszła twórczość tego autora. Almodovar zaczynał jako filmowiec awangardowy i zbuntowany. Stopniowo jednak wprowadzał
do swoich utworów nowe elementy. Niektóre z jego filmów przypominały efektowne mieszanki rozmaitych gatunków - kina obyczajowego, psychologicznego i sensacyjnego z dużą domieszką melodramatu. Dzieła artysty
wydają się na pierwszy rzut oka prowokujące, przy bliższym jednak oglądaniu ujawniają wielkie zaangażowanie autora po stronie autentyzmu ludzkich uczuć, emocji i miłości. Tak było we Wszystko o mojej
matce, poprzednim utworze reżysera, który okazał się hołdem złożonym wszystkim matkom, ich miłości i poświęceniu.
W Porozmawiaj z nią można wyróżnić kilka warstw. Jak zwykle u Almodovara mamy tu kilkoro bohaterów. Pielęgniarz Benigno opiekuje się piękną uczennicą tańca, która po wypadku pozostaje w stanie śpiączki.
W szpitalu poznaje dziennikarza Marco, który odwiedza Lidię, słynną kobietę - torreadora, śmiertelnie zranioną przez byka. Zakochany Benigno jest całkowicie oddany swojej pacjentce, do której ciągle przemawia.
W końcu jego ofiarność powoduje dwojakie skutki - doprowadza do dramatu... oraz obudzenia się Alicji. Almodovar nawiązuje do mitologicznych tradycji kultury hiszpańskiej: corridy, specyficznej muzyki,
skrajnych uczuć, czarnego humoru i nastrojów metafizycznych.
Reżyser ukazuje w filmie skutki poświęcenia i miłości w wypadkach dramatycznych i tragicznych. Dlatego, mimo prowokujących i często szokujących elementów (które wrażliwego widza mogą razić), utwór
nabiera ludzkiego wymiaru. Porozmawiaj z nią przeznaczony jest dla widzów dorosłych i dojrzałych, którzy potrafią samodzielnie ocenić walory artystyczne i treść tego filmu. Warto pokusić się o samodzielną
ocenę tego dzieła.
Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC
535. pluton Słowaków ze sztandarem
W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.
To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Eucharystii nie da się dobrze przeżyć bez przygotowania serca
W niedzielę, 18 października, we wszystkich parafiach w Polsce odbędzie się doroczne badanie niedzielnych praktyk religijnych: „dominicantes”, czyli osób uczestniczących we Mszach św., i „communicantes”, czyli osób przystępujących do Komunii św. Liczenie wiernych odbywa się tradycyjnie w jedną z niedziel okresu zwykłego, kiedy w kalendarzu liturgicznym nie przypada święto ani uroczystość.
Liczenie wiernych jest coroczną akcją, organizowaną zazwyczaj jesienią w ponad 10,5 tys. polskich parafii. Głównym celem jest sprawdzenie, ile osób przychodzi na Msze św., ile z nich stanowią mężczyźni, a ile kobiety, oraz ilu wiernych przystępuje do Komunii świętej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.