Reklama

Skarb skalbmierskiej kolegiaty

2015-05-07 14:11

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 19/2015, str. 4-5

WD
Obraz Matki Bożej Skalbmierskiej

Okazała skalbmierska kolegiata św. Jana Chrzciciela – to jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc na mapie świętokrzyskich zabytków architektury sakralnej. To zasługa wyjątkowego duszpasterstwa, oryginalnych inicjatyw i stałej troski o świątynię. Sława skalbmierskiej kolegiaty wiąże się również z powstałym przed laty sanktuarium lokalnym, w którym cześć odbierał słynący łaskami, barokowy obraz Matki Bożej z ok. 1700 r. Parafianie darzą wielkim nabożeństwem ten wizerunek, a pobożność maryjna, ugruntowana przez pokolenia, nadal jest żywa

W dawnych czasach w pobliżu Skalbmierza przebiegał szlak handlowy wiodący na Ruś. Pierwsza wzmianka o miasteczku pochodzi z 1217 r. W 1342 r. król Kazimierz Wielki wydał dla Skalbmierza akt lokacyjny na prawie średzkim.

Dzieje kościoła i parafii

Pierwszy kościół został wybudowany jeszcze przed 1217 rokiem, a przebudowany i inkastelowany przez Konrada Mazowieckiego w 1235 r. Pierwsza wzmianka o parafii pochodzi z 1326 r. W XV wieku powstała z ofiar wiernych piękna świątynia pw. św. Jana Chrzciciela, która była wielokrotnie na przestrzeni wieków przebudowywana. Najpierw wzniesiono korpus świątyni – nawę główną i boczne – a następnie, pod koniec XV wieku, dobudowano prezbiterium na romańskich pozostałościach. Świątynia jest orientowana, trzynawowa, wzniesiona z kamienia ciosanego, o układzie bazylikowym. Od strony północnej i południowej do kościoła przylegają dwie wieże. Przy nawie północnej i głównej od zachodu – kruchty. Prezbiterium wielobocznie zamknięte, niższe od nawy głównej ze sklepieniem krzyżowo-żebrowym.

Nawę główną od prezbiterium dzieli tęcza z końca XVII wieku. Na pokrytej dekoracją roślinną belce tęczowej ustawiony jest dwustronny krzyż z aniołami oraz posągi Matki Bożej Bolesnej i św. Jana. Wnętrze kościoła zdobi osiem ołtarzy bocznych w stylu barokowym i rokoko. Ołtarz główny wzorowany na pierwotnym z 1626 r., spalonym w pożarze, zawiera obraz Zwiastowania z 1909 r. Aleksandra Mroczkowskiego. Do zabytkowych elementów należą także: ambona z I poł. XVIII wieku, chrzcielnica marmurowa, barokowa z drewnianą pokrywą z początku wieku XVIII z rzeźbą św. Jana Chrzciciela, epitafia, neogotycki konfesjonał, obraz „Pokłon Trzech Króli” z pierwszej polowy XVII wieku, pędzla mistrza Jacoba Jordaensa lub mistrzów jego szkoły.

Reklama

W średniowieczu w Skalbmierzu działała pierwsza szkoła – kolegiacka, przygotowująca do studiów uniwersyteckich. To stąd pochodzi pierwszy rektor odnowionej Akademii Krakowskiej Stanisław ze Skalbmierza (zm. 1431 r.). W kościele o rektorze przypomina epitafium ufundowane przez ks. Teodora Czerwińskiego, kanonika kieleckiego w 1900 r.

Kult nadal trwa

Znajdujący się w rokokowym bocznym ołtarzu i otaczany przez wiernych czcią barokowy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem pochodzi z ok. 1700 r. Wizerunek przykrywają metalowe zdobione sukienki. Źródła milczą na temat pochodzenia obrazu, jak i artysty, który go namalował. Na zasuwie znajduje się późniejszy obraz Matki Bożej Szkaplerznej rozdającej różańce św. Katarzynie Sieneńskiej i św. Dominikowi. W otoczeniu wizerunku znajdują się jeszcze wota, które świadczą o wdzięczności czcicieli Maryi za otrzymane łaski. Kult na pewno rozkrzewiały również Bractwa Różańca Świętego Najświętszej Maryi Panny i Najsłodszego Imienia Jezus, powstałe w parafii. Minęło wiele lat, w opiekę Maryi oddają się kolejne pokolenia. Obraz upodobali sobie małżonkowie, którzy zawsze po ceremonii ślubnej klękają przed Maryją, powierzając Jej swoje życie i przyszłość. Na znak czci zostawiają bukiet przy obrazie kwiatów. W „białym tygodniu” Maryi w cudownym skalbmierskim wizerunku ofiarują się dzieci pierwszokomunijne.

Modlitwa różańcowa – tarcza przed złem

W parafii działa 12 kół różańcowych. Najmłodsze koło powstało w ubiegłym roku i nosi wezwanie św. Jana Pawła II. Róże różańcowe spotykają się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. Koła różańcowe są zapleczem modlitewnym parafii i poszczególnych miejscowości. – Systematyczną modlitwą obejmują Kościół i parafię. Modlą się w intencji mieszkańców swoich miejscowości, pamiętając o ich problemach i troskach. Ta modlitwa to jest jak skuteczna tarcza i obrona przed złem – podkreśla proboszcz ks. kan. Marian Fatyga. Uroczyście obchodzone jest nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca. Przed ołtarzem Matki Bożej gromadzi się wielu czcicieli Maryi, członkinie kół różańcowych i Apostolatu Maryjnego. Jest katecheza, Różaniec, Komunia św. pod dwiema Postaciami, adoracja przed Najświętszym Sakramentem.

Skalbmierskie majówki

Maj to miesiąc Maryi. Na terenie parafii jest przynajmniej 40 kapliczek, krzyży przydrożnych, figur świętych. Wiele z nich to zabytki. Najstarszy krzyż pochodzi z 1840 r. Wszystkie możemy podziwiać w kalendarzu wydanym staraniem Księdza Proboszcza na rok 2016. – To znaki wiary, pobożności i ufności, dziękczynienia – podkreśla ks. Marian Fatyga. – W maju są one dekorowane, dodatkowo pielęgnowane. W soboty i niedziele staram się razem z organistą uczestniczyć w tych nabożeństwach, które organizują moi parafianie. Potem zawsze jest wspólne spotykanie przy cieście i herbacie – opowiada. Jest także specjalna majówka organizowana przez Proboszcza przy plebanii, przy figurze Matki Bożej. Po modlitwie Proboszcz tradycyjnie zaprasza wszystkich na lody i ciastko do kawiarenki parafialnej „Przystań”.

Skalbmierz, leżący na trasie Małopolskiej Drogi Świętego Jakuba, jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez turystów i pątników. – Przybywają pielgrzymi ze Stalowej Woli, Podkarpacia, z Krakowa. Przeważnie odwiedzają kilka sanktuariów po drodze: Wiślicę, Miechów, kościoły na Ponidziu. Mogą liczyć na oprowadzenie po kolegiacie, posłuchać opowieści o historii i tajemnicach kościoła. Zawsze otrzymują jakąś pamiątkę. Chętnie wracają – opowiada ks. Fatyga. Od dwóch lat w Skalbmierzu spotykają się również fani ekstremalnej Drogi Krzyżowej z całej Małopolski i różnych stron diecezji, organizowanej przez parafię we współpracy z wójtem Gminy Pałecznica. Ostania taka nocna wyprawa, licząca 25 km – ze Skalbmierza do Wiślicy – zgromadziła 350 śmiałków.

Dziedzictwo uratowane

Po latach nabierają żywych barw znakomite dzieła sztuki malarskiej i snycerskiej, mienią się blaskiem odrestaurowane ołtarze św. Grzegorza Wielkiego – papieża i reformatora, Chrztu Pana Jezusa w Jordanie, piękny ołtarz św. Barbary. Setki pątników w ciągu roku ma okazję na własne oczy zobaczyć wszystkie zabytki, a przy okazji poznać zacną historię Stanisława ze Skalbmierza. Kilka lat temu w całości zostały również odnowione unikatowe stalle, w których zasiadali kanonicy kapituły skalbmierskiej do XIX wieku. W świątyni znajduje się osiem bocznych ołtarzy. Pięć wymaga jeszcze renowacji w dalszej perspektywie. Potrzebne są jednak ogromne sumy. Parafia część funduszy pozyskiwała dzięki unijnym programom, część zabezpieczała sama. Każda taka inwestycja to ogromne koszty i wysiłek parafii, wiele miesięcy starań i niezbędnych dokumentów, ale satysfakcja i radość z wykonanych prac jest ogromna. W ubiegłym roku podjęto renowację zakrystii. Odnowionych zostało 18 obrazów zawierających sceny z życia Maryi i Jezusa, jak i piękny ołtarz z obrazem „Ukrzyżowanie”, zwieńczony pozłacaną figurą św. Michała Archanioła. – To ostatni moment, kiedy mogliśmy uratować te skarby. Byłby ogromny żal i niepowetowana strata, gdybyśmy nie wzięli się za te prace – mówi ks. Marian. Konserwatorzy zajmują się teraz odnowieniem szaf i komód. Obecnie trwają prace na zewnątrz kolegiaty związane z odwodnieniem i ponownym ułożeniem kostki brukowej wokół kościoła. Proboszcz przygotowuje również dokumentację niezbędną do przeprowadzenia renowacji posadzki. Zgromadził już ekspertyzy geologiczne, dokumenty dotyczące posadowienia budynku i konstrukcyjne. Na odnowienie czeka aż 800 metrów kwadratowych posadzki z XVIII wieku. Nigdy wcześniej nie był wykonywany remont na tę skalę.

Gołym okiem widać, że dawne sanktuarium przeżywa dziś renesans. Odnowiona dawna kolegiata przyciąga jak magnes, tym bardziej że parafia tętni nowatorskim duszpasterstwem i zachęca ciekawymi inicjatywami, związanymi również z przygotowaniem do Światowych Dni Młodzieży. Do Skalbmierza zaprowadzą nas także wirtualnie: parafialny fanpage i specjalna strona na Facebooku, którą odwiedzają także rodacy z zagranicy, śledząc na bieżąco, jak rozkwita ich skalbmierski kościół.

Tagi:
sanktuarium

Portugalia: prezydent zainaugurował w Rzymie wystawę o papieskich wizytach w Fatimie

2019-11-14 17:59

mz (KAI/CM/TVI) / Rzym

Prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa zainaugurował w Rzymie wystawę fotograficzną dotyczącą papieskich wizyt do sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Ekspozycja, zaprezentowana w rzymskim kościele pod wezwaniem św. Antoniego Portugalczyków, powstała z inicjatywy mieszkającej we Włoszech wspólnoty obywateli Portugalii. Podczas wydarzenia Rebelo de Sousa przypomniał, że podczas wszystkich sześciu dotychczasowych wizyt papieskich Fatima za każdym razem była głównym punktem podróży głowy Kościoła.

Beto Barata / Wikipedia
Prezycent Portugali Marcelo Rebelo de Sousa

Zawierająca kilkaset fotografii wystawa zawiera wiele zdjęć z trzech podróży Jana Pawła II do Portugalii. Papież Polak po raz pierwszy przybył do tego kraju w 1982 r. Kolejne podróże odbyły się w 1991 r. oraz 2000 r. Podczas swojej ostatniej wizyty w Portugalii św. Jan Paweł II beatyfikował dwójkę małych uczestników objawień maryjnych z 1917 r.: Hiacyntę i Franciszka Marto. Ich kanonizacja odbyła się 13 maja 2017 r. również w Fatimie, a uroczystościom liturgicznym przewodził papież Franciszek.

Dwoma innymi papieżami, którzy odwiedzili Fatimę byli Paweł VI, który dotarł tam w 1967 r., na uroczystości związane z 50-leciem objawień, a także Benedykt XVI. Ten ostatni odwiedził portugalskie sanktuarium w 2010 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aborcyjny prezent na Święto Niepodległości

2019-11-10 21:31

Artur Stelmasiak /Niedziela

Kiedy 11 listopada 2019 obchodzimy Święto Niepodległości, nie wszyscy Polacy będą mieli powód do radości. Dokładnie tego dnia traci ważność skarga ws. aborcji do Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że w prezencie dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej z okazji 101. rocznicy odzyskania Niepodległości dokładnie 11 listopada umiera kolejna próba ochrony życia. Mimo wielu zapowiedzi i rozbudzanych nadziei będzie tak jak jest, czyli życie straci około trzech maleńkich Polaków dziennie. Kto jest temu winny?

Artur Stelmasiak

Bezpośrednią odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi prezes Trybunału Julia Przyłębska, a pośrednią jej polityczni mocodawcy. Wszyscy bowiem nie mają złudzeń, że aborcyjne prawo w Polsce jest niekonstytucyjne, bo dyskryminuje osoby podejrzane o niepełnosprawność. Niestety pani prezes przez ponad 2 lata skutecznie obroniła niekonstytucyjne prawo zezwalające na zabijanie najmniejszych i najbardziej bezbronnych Polaków.

Sprawa aborcji ma jednak dłuższą historię polityczną i bardzo dużą odpowiedzialność ponoszą liderzy partii rządzącej. Pani prezes Przyłębska blokowała rozpatrzenie sprawy aborcji eugenicznej w Trybunale, a partia rządząca równolegle blokowała ustawę obywatelską w Sejmie.

Gdy Prawo i Sprawiedliwość przez osiem lat było w opozycji popierało wszystkie projekty ochrony życia. Kiedy w 2013 roku do sejmu trafił identyczny projekt jak Zatrzymaj Aborcję posłowie Prawa i Sprawiedliwości poparli go jednogłośnie. To wtedy posłowie w sejmie na czele z Jarosławem Kaczyńskim witali Kaję Godek owacją na stojąco.

PiS w swoim programie wyborczym z 2014 r. miał jasno wpisaną ochronę życia. Po przejęciu władzy w 2015 roku liderzy PiS obiecywali, że poprą Stop Aborcji, który chroniłby życie wszystkich dzieci poczętych. Niestety prorządowe media, ani media publiczne nie informowały o projekcie, co doprowadziło do manipulacji i histerii na ulicach.

Po czarnych protestach w 2016 roku liderzy PiS na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim obiecali zakaz aborcji eugenicznej. Środowiska pro-life oraz Konferencja Episkopatu Polski pomogli partii rządzącej wywiązać się z tej obietnicy i przy pełnym poparciu Kościoła przyniesiono do sejmu prawie milion podpisów ws. aborcji eugenicznej. To jest historyczny rekord w tego typu akcjach. Podczas pierwszego czytania w sejmie projekt uzyskał rekordową liczbę popierających go posłów. Większość za życiem była tak miażdżąca, że ocierała się prawie o większość konstytucyjną.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w miedzy czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka. Na szczęście projekty obywatelskie takie jak Zatrzymaj Aborcję przechodzą na następną kadencję sejmu i nic nie szkodzi, by politycy wreszcie się zajęli sie tym wielkim apelem pro-life prawie miliona Polaków.

Kilka tygodni przed złożeniem projektu Zatrzymaj Aborcję 107. posłów głównie z PiS złożyło wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Ta droga wydawała się łagodniejsza, bo mniej polityczna i omijająca sejmowe waśnie oraz społeczne emocje. Trybunał Konstytucyjny już kiedyś stanął na wysokości, gdy lewica w 1996 roku wprowadziła aborcje ze względów społecznych. Prezes TK prof. Andrzej Zoll uporał się wówczas z aborcją w pięć miesięcy. Przeszedł do historii jako wybitny prawnik i mąż stanu ws. konstytucyjnej ochrony życia. Natomiast Julia Przyłębska zapisze się w historii, jako prezes TK, która przez ponad 2 lata blokuje sędziów przed orzekaniem i jest skuteczną obrończynią niekonstytucyjnego prawa do zabijania nienarodzonych dzieci.

Kilka dni temu ogrodzenie Trybunału Konstytucyjnego zostało udekorowane wstążeczkami. Niestety nie były to wstążki biało-czerwone, ale tylko czerwone, bo symbolizowały ofiary aborcji. Kokardek było ponad sto, a powinno być ok. 2100, bo tyle dzieci zostało "legalnie" zabitych w polskich szpitalach od 27 października 2016 roku, gdy wniosek posłów został złożony w Trybunale Konstytucyjnym. Wniosek do TK ws. aborcji eugenicznej traci ważność dokładnie 11 listopada 2019 roku z okazji 101. rocznicy odzyskania niepodległości. To bardzo "brzydki prezent" dla Polaków i trochę smutne jest tegoroczne święto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXII Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym w Częstochowie

2019-11-14 19:32

klerycy WSD w Częstochowie

XXII Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym w Częstochowie odbywały się 13 i 14 listopada w budynku seminarium w Częstochowie. Jak zwykle organizowali je częstochowscy klerycy. Znamy już wyniki. Czeka nas jeszcze koncert zespołu TGD.

klerycy częstochowskiego WSD
Drużyna częstochowskiego WSD

Faza drużynowa turnieju odbywała się 13. listopada.

Wyniki przedstawiają się następująco:

I miejsce - WSD Kielce

II miejsce - WSD Kalisz

III miejsce - WSD Częstochowa

IV miejsce - MWSD Wrocław

V miejsce - WSD Salwatornianie

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy, a pozostałym dziękujemy za wspaniałą rywalizację!

Dzisiaj, 14 listopada, odbywały się rozgrywki indywidualne. Oto wyniki tej fazy rywalizacji:

1. Robert Borzyszkowski ( WSD Redemptoryści )

2. Grzegorz Chlewicki ( WSD Kielce )

3. Damian Kokocha ( WSD Salwatorianie )

4. Łukasz Cyrnek ( WSD Rzeszów )

5-6. Patryk Mazgaj ( WSD Paulini ), Tomasz Pytlarz ( WSD Kielce )

7-8. Zbigniew Wojtysek ( WSD Częstochowa ), Krzysztof Stolarczyk ( WSD Kielce )

Zobacz zdjęcia: XXII Mistrzostwa w tenisie stołowym

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem