Wiem, że ludzie lubią porównywać, doszukiwać się podobieństw między drogą mojej mamy a moją. A tego nie da się zrobić, bo przecież żyła i śpiewała w innych czasach. Muzyka dla nas obu była czymś najważniejszym. Obie miałyśmy rodziny muzyczne: mój tata był muzykiem i mój mąż też jest muzykiem. Obie urodziłyśmy dzieci dość młodo. Mama miała 26 lat, gdy mnie urodziła, ja miałam 24, gdy urodziłam swojego syna. Mama zdążyła bardzo dużo zrobić przez 29 lat swojego życia. Stała się znana, ludzie do dziś ją pamiętają. Pod koniec życia zaczęła szukać jakichś zmian. W repertuarze, w swoich wyborach – muzycznych przede wszystkim. I coraz bardziej zaczęła być świadomą artystką. Wcześniej był to rodzaj euforii, że dziewczyna z Poznania zaczyna odnosić sukcesy, że to wszystko tak fajnie się rozwija. Jej kariera była bardzo intensywna, dużo się działo, jej kalendarz był przepełniony. I nagle zapragnęła odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to, co robi, jest tym, co chce robić, czy to jest odpowiednia droga, odpowiedni repertuar. Ja ten etap też przeszłam. Weszłam na drogę zmian i poszukiwań, i zmiany są coraz bardziej radykalne. Trudno porównywać się z rodzicami. Wszyscy, obojętnie, czym się zajmujemy i czym zajmują się rodzice, chcielibyśmy iść własną drogą.
Jordan z Saksonii (ur. pod koniec XII w. w Borgberge k. Paderborn w Westfalii, zm. 13 lutego 1237 na Morzu Śródziemnym) – dominikanin, następca Św. Dominika na stanowisku generała zakonu (1222-1237), błogosławiony Kościoła rzymskokatolickiego.
Studiował teologię (bakalaureat) i sztuki wyzwolone (magister) w Paryżu. Tam, 12 lutego 1220, wstąpił do zakonu, otrzymując habit z rąk bł. Reginalda z Orleanu. Na Wielkanoc tegoż roku wziął udział w obradach kapituły generalnej w Bolonii, podczas której doszło do zredagowania pierwszych dominikańskich konstytucji. Rok później, w 1221, został mianowany prowincjałem w Lombardii. 22 maja 1222 roku (na kapitule generalnej w Paryżu) przejął kierowanie zakonem po śmierci Św. Dominika, którego zresztą znał osobiście.
W kolejnym europejskim kraju gwałtownie przybywa dorosłych, wstępujących do Kościoła katolickiego: według oficjalnych statystyk Kościoła katolickiego w Holandii, liczba konwertytów wzrosła w 2024 r. o 40 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Liczby te obejmują zarówno nowo ochrzczonych, jak też tych, którzy przechodzą na katolicyzm z innych wspólnot chrześcijańskich - wyjaśnia Vatican News.
O fenomenie pisze portal zenit.org, powołując się na dane holenderskiego Katolickiego Instytut Statystyki Kościelnej (KASKI). W ich świetle okazuje się, że Holandia, uważana za symbol europejskiej sekularyzacji i przekształcania przestrzeni sakralnych na komercyjne, przeżywa duchowe przebudzenie, które prowadzi ludzi do Kościoła katolickiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.