Reklama

Niedziela Małopolska

Anielski puklerz

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel – mają w Kościele swoje święto. 29 września w sposób szczególny przywołujemy wstawiennictwa tych, którzy wpatrują się w Oblicze Boga i pomagają człowiekowi zbliżyć się do Niego. Wyjątkowym znakiem oddania się pod opiekę Wodza Niebieskich Zastępów – św. Michała Archanioła – jest szkaplerz św. Michała Archanioła, o którym opowiada „Niedzieli Małopolskiej” ks. Tadeusz Musz CSMA, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Księży Michalitów w Krakowie

Niedziela małopolska 39/2015, str. 5

[ TEMATY ]

wywiad

anioł

rozmowa

Archiwum Zgromadzenia

Ks. Tadeusz Musz CSMA

Ks. Tadeusz Musz CSMA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGNIESZKA KONIK-KORN: – Czym jest szkaplerz św. Michała Archanioła?

KS. TADEUSZ MUSZ CSMA: – Szkaplerz św. Michała Archanioła na początku był znakiem noszonym przez bractwo św. Michała Archanioła, które powstało w 1878 r. w Rzymie. Znak ten, w przeciwieństwie do prostokątnych szkaplerzy, miał postać puklerza, na którym umieszczony był wizerunek św. Michała Archanioła oraz jego hasło „Któż jak Bóg!”. Współczesny szkaplerz również przedstawia św. Michała Archanioła, a na jego drugiej części znajduje się wizerunek Matki Bożej z sanktuarium w Miejscu Piastowym. Szkaplerz św. Michała stanowi zewnętrzny znak powierzenia się pod opiekę temu świętemu Archaniołowi, a także jest symbolem przynależności do Rodziny Michalickiej. Szkaplerz ma dwie formy – materiałową, którą przyjmuje się podczas obrzędu nałożenia szkaplerza oraz medalika, który jest wygodniejszy w codziennym noszeniu. Wciąż przychodzą do nas osoby, w tym wielu młodych ludzi, którzy chcą prosić św. Michała o opiekę i przyjmują szkaplerz. Zdumiewa mnie, jak wiele jest osób, które przyjęły szkaplerz św. Michała Archanioła.

– Kto może przyjąć szkaplerz św. Michała?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Osoby, które przyjmują ten znak mają zazwyczaj szczególne nabożeństwo do tego świętego, dlatego przyjęcie szkaplerza traktują jako formę oddawania mu czci. Sam św. Michał Archanioł – podobnie jak wszyscy święci – pośredniczy w kontakcie człowieka z Panem Bogiem i ochrania ludzi przed złem. Osoba, która przyjmuje szkaplerz, obiera św. Michała za swojego szczególnego obrońcę w walce z grzechem i pokusami. Sam szkaplerz nie jest talizmanem ani przedmiotem kultu, ale znakiem, który ma nam przypominać o celu naszego życia, o wieczności i o tym, że w walce ze złem wspomaga nas sam Książe Niebieskich Zastępów. Na przyjęcie szkaplerza decyduje się wiele osób, które doświadczyły w życiu duchowym trudności, różnych uwikłań czy innych problemów.

– Czy z noszeniem szkaplerza wiążą się jakieś konkretne zobowiązania?

– Istnieją trzy warunki potrzebne do tego, by przyjąć szkaplerz: – musi go nałożyć upoważniony do tego kapłan lub diakon, szkaplerz trzeba nosić nieustannie oraz codziennie odmawiać egzorcyzm prosty papieża Leona XIII. Ponadto osoby noszące szkaplerz powinny w sposób szczególny obchodzić uroczystości Świętych Archaniołów (29 września), Aniołów Stróżów (2 października), Objawienie św. Michała Archanioła na Górze Gargano (8 maja) oraz wspomnienie bł. Bronisława Markiewicza, założyciela zgromadzeń michalickich (30 stycznia). Noszenie szkaplerza dla wierzących będzie przypomnieniem o codziennych obowiązkach chrześcijanina, życiu w stanie łaski uświęcającej – to wszystko pozwoli na większe działanie Bożej łaski i skuteczne wstawiennictwo św. Michała.

– Gdzie można nabyć szkaplerz św. Michała?

Reklama

– Szkaplerz można kupić w większości naszych domów zakonnych w Polsce, także i tu, w Krakowie. Ale można go także nabyć i przyjąć w czasie Peregrynacji kopii Figury św. Michała Archanioła, która cały czas trwa w Polsce. Choć początkowo peregrynacja miała odbywać się w ściśle ustalonym terminie wyłącznie w miejscach posługi michalitów i sióstr michalitek, jednak okazało się, że zainteresowanie duchowym spotkaniem ze św. Michałem jest tak duże, że peregrynacja zaplanowana jest już na dwa najbliższe lata i wciąż zgłaszają się chętni do zaproszenia św. Michała do swojej parafii. Św. Michał jest serdecznie podejmowanym gościem. Spotkaniom z Nim towarzyszą często rekolekcje, dni skupienia czy całodzienne kazania niedzielne, poświęcone jego postaci.

– Czemu ma służyć ta peregrynacja?

– Peregrynacja jest wydarzeniem duchowym. Św. Michał Archanioł przychodzi w znaku figury i ma nam pomagać w otwarciu się na słowo Boże i na łaski, których Bóg nie żałuje człowiekowi. To nie jest tak, że Pan Bóg działa w sanktuariach bardziej niż w kościele parafialnym. Skuteczność działania Boga, być może, jest w tych miejscach bardziej widoczna, bo to człowiek w tych miejscach bardziej otwiera się na Jego działanie. Św. Michał pomaga człowiekowi otworzyć serce przed Bogiem. Do Sekretariatu Peregrynacji, ale i do nas docierają informacje o łaskach otrzymanych podczas peregrynacji figury św. Michała Archanioła – to wiele przemian duchowych, spowiedzi po latach oddalenia od Boga, przebudzenia z obojętności i dochodzenie do żywej wiary. Figura św. Michała Archanioła uczestniczyła również w wielu ważnych wydarzeniach religijnych w naszym kraju, jakimi były np. zjazd egzorcystów na Jasnej Górze czy rekolekcje z o. Johnem Bashoborą na stadionie narodowym w Warszawie.

2015-09-24 12:02

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na statku, który wypływa w morze

Z ks. Dariuszem Gącikiem rozmawia Agnieszka Dziarmaga.

Agnieszka Dziarmaga: Śmierć – będąca konsekwencją życia na ziemi, trwająca aż do Sądu Ostatecznego i naszego zmartwychwstania do życia wiecznego – jest, w potocznym odczuciu i rozumieniu, stanem dramatycznym. A przecież, gdy wierzymy i ufamy – tak być nie powinno… Ks. Dariusz Gącik: W odkryciu tajemnicy śmierci pomaga nam zrozumienie i osobiste przeżycie tutaj na ziemi oblubieńczej relacji do Jezusa Chrystusa. Kiedy mamy świadomość, że życie chrześcijańskie nie polega tylko na byciu dobrym człowiekiem i wiernym zachowywaniu prawa, ale jego istotą jest budowanie pogłębionej relacji z Jezusem Chrystusem, naszym Oblubieńcem, to każda chwila na ziemi i każde wydarzenie, zarówno radosne, jak i bolesne, również śmierć – jest okazją do wyrażenia miłości i zaufania do Tego, który jako pierwszy nas umiłował. W czasach Jezusa, po siedmiodniowym weselu, pani młoda przeprowadzała się do domu pana młodego. Jezus Chrystus, który „poślubił nas” na krzyżu, przed odejściem do nieba powiedział, że w domu Ojca jest przygotowane dla nas mieszkanie, jakby komnata ślubna, w której będziemy z Nim przebywali na zawsze. Jeżeli w ten sposób patrzymy na życie i w takim wymiarze je przeżywamy, to tragizm śmierci zostaje przezwyciężony przez miłość i wiarę, a godzina naszego odejścia, jest ostatnim tutaj na ziemi aktem, oddaniem naszego życia w miłosierne ramiona Ojca.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz o Kacprze Tomasiaku: "jego postawa przy ołtarzu i na skoczni pokazuje konsekwencję, pokorę i odpowiedzialność"

2026-02-10 13:53

[ TEMATY ]

sport

PAP/Grzegorz Momot

Lektor parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal w skokach narciarskich na skoczni normalnej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Konkurs rozegrano w Predazzo. Sukces młodego skoczka spotkał się z szerokim odzewem w środowisku kościelnym.

Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej napisało w mediach społecznościowych: „Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary”.
CZYTAJ DALEJ

Nie był świętym z obrazka

2026-02-11 08:33

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uroczystości pogrzebowe ks. Andrzeja Warszewika

Uroczystości pogrzebowe ks. Andrzeja Warszewika

Wierni parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia w Łodzi pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Andrzeja Warszewika. Mszy świętej żałobnej przewodniczył biskup Piotr Kleszcz OFM Conv.

W homilii, którą wygłosił ks. kan. Zbigniew Kaczmarkiewicz. proboszcz parafii pw. Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Ozorkowie wspominał lata seminaryjne spędzone ze Zmarłym oraz zauważył, że - śp. ks. Andrzej jest obecnie w lepszej od nas sytuacji, bo teraz widzi więcej, jaśniej. Poznaje tak jak został poznany, twarzą w twarz. Teraz już nie wyrywa się jak apostoł Tomasz i nie zadaje pytań Panie, nie wiemy dokąd idziesz, jak więc możemy znać drogę? Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Ksiądz Andrzej teraz już wie, nie musi wierzyć. Widzi, rozpoznaje objawiającą się mu w całej pełni Ewangelię. Zanim jednak doszedł do tego poznania musiał przejść przez pierwszy odcinek drogi, może trochę po omacku, jakby w zwierciadle. Czasami błądził, myliły go odbicia w krzywym zwierciadle rzeczywistości. - tłumaczył duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję