Reklama

Niedziela Lubelska

Seminarium – dom ziarna

Metropolitalne Seminarium Duchowne w Lublinie oficjalnie rozpoczęło nowy rok akademicki. Uroczysta inauguracja odbyła się w niedzielę, 25 października. Kolejny etap formacji kleryckiej rozpoczęło 75 alumnów archidiecezji lubelskiej oraz 14 alumnów obrządków wschodnich

Niedziela lubelska 45/2015, str. 1

[ TEMATY ]

seminarium

Marek Kuś

Podczas inauguracji

Seminarium nazywamy często domem ziarna, bo tu rozwijają się i dojrzewają ziarna powołań kapłańskich zasiane w sercach młodych ludzi ręką Boskiego Siewcy – mówił do alumnów abp Stanisław Budzik. W słowie skierowanym do wspólnoty seminaryjnej Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że seminarium jest źrenicą oka, czymś bardzo delikatnym, cennym i wrażliwym na wiele czynników. – Nie wystarczy troska samych wychowawców i profesorów, ale winno być ono źrenicą oka całego Kościoła lokalnego, jego biskupa, kapłanów i wiernych. Od seminarium zależą przyszłe losy ewangelizacji i wiary – mówił Pasterz.

Tradycyjnie już uroczyste rozpoczęcie nowego roku akademickiego zaplanowano tydzień później niż na KUL-u. Ks. prof. Jarosław Marczewski, nowy rektor Metropolitalnego Seminarium Duchownego, podkreślał wzajemne związki między obiema instytucjami. W przemówieniu akcentował pilną potrzebę podnoszenia poziomu edukacji wśród przyszłych duchownych. Jako historyk Kościoła zauważył ścisłe powiązanie między niskim stanem wiedzy duchowieństwa a negatywną kondycją Kościoła. – Wszyscy odczuwamy skutki słabszej kondycji absolwentów szkół średnich w zakresie wiedzy ogólnej, co ma bezpośrednie przełożenie na proces dydaktyczny w obszarze humanistyki, w tym także filozofii i teologii – mówił ks. Marczewski. Aby temu zaradzić, wychowawcy zaproponowali zmiany w programie dnia lubelskich kleryków: codzienna medytacja słowa Bożego przeniesiona została z godzin wczesnoporannych na popołudniowe, zwrócono też uwagę na pogłębienie formacji intelektualnej w seminaryjnej bibliotece. – Seminarium jest uczelnią specyficzną. Taką, w której w najczystszej postaci jest obecna czysta relacja, która znika z pejzażu akademickiego świata. Tutaj jest nadal obecna relacja ucznia z mistrzem, i to Boskim Mistrzem – podkreślał Ksiądz Rektor. Władze seminarium zdecydowały się także na kolejny etap remontu gmachu, głównie w pokojach alumnów. Krokiem zmierzającym do poprawieniu kondycji zdrowotnej kleryków jest wprowadzenie nowego menu w seminaryjnej stołówce.

Reklama

Podczas inauguracji Ksiądz Rektor odczytał list napisany przez prezydenta Andrzeja Dudę. Tekst zawierał wspomnienie sylwetek osób duchownych, które odegrały ważną rolę w dziejach naszej ojczyzny. Zebrani usłyszeli wykład światowej sławy polskiego kosmologa ks. prof. Michała Hellera, laureata nagrody Templetona przyznawanej za wkład na rzecz budowania porozumienia między światem nowoczesnej nauki a obszarem refleksji teologicznej. Wystąpienie zatytułowane „Jak usprawiedliwić historię Wszechświata?” było próbą wyjaśnienia dlaczego zło stało się możliwe. – Jeżeli zło byłoby niemożliwe, niemożliwe byłoby także dobro. Lepiej więc dopuścić zło, a tym samym umożliwić dobro, niż zabrać człowiekowi wolności wyboru – przekonywał ks. prof. Michał Heller.

Wśród zaproszonych gości ze środowisk kościelnych, edukacyjnych oraz samorządowych znaleźli się m.in. metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, metropolita przemysko-warszawski obrządku bizantyjsko-ukraińskiego abp Jan Martyniak, bp Mieczysław Cisło, prezydent Lublina Krzysztof Żuk oraz rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński. Inauguracji towarzyszył śpiew kleryckiego chóru pod przewodnictwem ks. Tomasza Lisieckiego.

2015-11-05 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłużony odpoczynek

2020-07-08 08:41

Niedziela sandomierska 28/2020, str. I

[ TEMATY ]

seminarium

rok akademicki

Ks. Wojciech Kania

Bp Nitkiewicz sadzi cedr libański w seminarium

W Wyższym Seminarium Duchownym bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył Mszy św. na zakończenie roku akademickiego.

Wraz z ordynariuszem Eucharystię celebrowali: rektor seminarium ks. dr Rafał Kułaga, profesorowie, wychowawcy oraz ojcowie duchowni. W homilii bp Nitkiewicz zwracał uwagę, że wiedzę zdobytą w seminarium trzeba poszerzać i uzupełniać przez spotkania z Bogiem i ludźmi.

– Formację seminaryjną można porównać do budowania domu. Jest ona wzmacnianiem fundamentów i podciąganiem w górę ścian, zakładając, że jego wznoszenie będzie potem kontynuowane. Stąd potrzeba rozwoju życia duchowego, znajomości filozofii, teologii, prawa i innych dziedzin, opanowanie zasad i procedur, a zarazem umiejętność planowania. Setnik z przeczytanej Ewangelii również był uformowany w podobny sposób, posiadał stabilizację, jasno określone poglądy, a jednak, jakby poza tym programem, wbrew wyznawanym pewnikom, postawił wszystko na Chrystusa, gdyż zobaczył w Nim kogoś niezwykłego. Pan Jezus oraz Kościół w liturgii Mszy św. dają nam za przykład wiarę setnika, poganina. Ona nie jest ani statyczna ani elastyczna, lecz polega na spotkaniu Chrystusa i na zawierzeniu Mu. Wiedzę zdobytą w seminarium trzeba poszerzać, uzupełniać w spotkaniach z Bogiem i ludźmi. Bez uprzedzeń i wykluczania kogokolwiek. Dochowując wierności tradycji, warto jest szukać i odkrywać to, co nowe, weryfikując nasze poglądy oraz postawę. A Chrystus – Baranek Boży, który gładzi grzechy świata i przychodzi do mnie codziennie w Eucharystii – sub tectum meum (pod mój dach) – dokona cudów. Wystarczy tylko jedno Jego słowo i nasza dusza zostanie uzdrowiona.

Po Eucharystii na placu seminaryjnym bp Nitkiewicz wraz ze zgromadzoną wspólnotą seminaryjną zasadzili cedr libański. Ordynariusz ofiarował również do seminarium dwie sosny wejmutki wyhodowane z drzewa rosnącego w ogrodzie domu biskupiego.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Uroczystości pogrzebowe Bernarda Ładysza

Nabożeństwo żałobne Bernarda Ładysza miało miejsce w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Po Mszy świętej nastąpiło odprowadzenie zmarłego na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie spoczął w Alei Zasłużonych.

Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył biskup polowy WP gen. bryg. Józef Guzdek. W uroczystościach brali udział m.in.: żona Leokadia Rymkiewicz-Ładysz, synowie Aleksander Czajkowski-Ładysz i Zbigniew Ładysz, wiceminister kultury Magdalena Gawin, prof. Ryszard Cieśla z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.

Bernard Ładysz urodził się 24 lipca 1922 r. w Wilnie. Tam, jako kilkunastoletni chłopiec, rozpoczął naukę śpiewu. Miał 17 lat, kiedy wybuchła II wojna światowa. Jako sierżant Armii Krajowej Ziemi Wileńskiej został uwięziony w Kałudze nad Oką w Związku Sowieckim, gdzie przebywał w latach 194-46.

Po wojnie drugim miastem Bernarda Ładysza stała się Warszawa. Właściwe studia wokalne podjął w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina (obecnie UMFC), pod kierunkiem prof. Wacława Filipowicza. Karierę artystyczną rozpoczął w 1946 roku w Reprezentacyjnym Zespole Wojska Polskiego.

Duże znaczenie dla kariery Bernarda Ładysza miało zdobycie pierwszej nagrody na konkursie śpiewaczym we włoskim Vercelli w 1956 roku. Zgodnie z regulaminem tego konkursu laureat mógł zadebiutować w mediolańskiej La Scali. Bernard Ładysz nie zdecydował się jednak na ten krok - zaangażował się natomiast do występów w Teatro Massimo w Palermo. W 1959 roku włoski dyrygent Tullio Serafin, który realizował w Londynie nagranie "Łucji z Lammermoor", powierzył polskiemu artyście partię w tym nagraniu, które powstało przy udziale światowej sławy artystów - m.in. Marii Callas, Piera Cappuccillego, Ferruccia Tagliaviniego.

Od 1972 roku Ładysz związany był z Teatrem Wielkim w Warszawie. Tam wcielił się m.in. w tytułową rolę Borysa Godunowa w operze Modesta Musorgskiego. Śpiewał też partie Zygmunta Augusta w "Buncie żaków" Tadeusza Szeligowskiego czy Priama w "Odprawie posłów greckich" Witolda Rudzińskiego. Jego kreacje wokalne nie ograniczały się tylko do tych występów. Brał też udział w nagraniach oper dla Polskiego Radia, występował na festiwalach muzyki współczesnej "Warszawska Jesień", uczestniczył w światowych prawykonaniach utworów współczesnych kompozytorów, m.in. Krzysztofa Pendereckiego.

Występował też w filmach, m.in. w "Ziemi obiecanej" w reżyserii Andrzeja Wajdy, "Znachorze" w reżyserii Jerzego Hoffmana) w musicalach, m.in. w roli Tewiego w "Skrzypku na dachu" Josepha Steina i Jerry'ego Bocka oraz na estradzie piosenkarskiej. Współpracował z Teatrem Syrena w Warszawie.

Artysta zmarł 25 lipca. (PAP)

Autor: Olga Łozińska

oloz/ pat/

Zobacz zdjęcia: Pogrzeb Bernarda Ładysza
CZYTAJ DALEJ

Watykan: nie wolno zmieniać formuły Chrztu św.

2020-08-06 12:42

[ TEMATY ]

chrzest

mylu/fotolia.com

Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że chrzest udzielany z użyciem formuły „My ciebie chrzcimy, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” nie jest ważny i musi być powtórzony.

W dokumencie podpisanym przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kard. Luisa Ladarię, SJ oraz sekretarza tej dykasterii, abp. Giacomo Morandi, a zaaprobowanym przez Ojca Świętego, podkreślono, że wszelkie zmiany formuły Chrztu św. są sprzeczne z nauczaniem Kościoła, który stwierdza, że „gdy ktoś chrzci, sam Chrystus chrzci” (Sob. Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, n. 7.) i to sam Pan działa w udzielanym sakramencie.

Przypomniano jasne nauczanie Soboru: „nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii” (tamże, 22 § 3), zaś kapłan musi mieć przynajmniej wolę czynienia tego, co czyni Kościół. Nie może działać w imieniu innych osób, jak tylko w imię Chrystusa, jako znak Jego obecności w udzielanym sakramencie. Inna formuła oznacza brak zrozumienia samej natury posługi kościelnej, która jest zawsze służbą Bogu i Jego ludowi, a nie sprawowaniem władzy, która dopuszcza się wręcz manipulowania tym, co zostało powierzone Kościołowi przez akt należący do Tradycji – przypomniała Kongregacja Nauki Wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję