Druga część ekranizacji Władcy pierścieni, wielkiej powieściowej trylogii J. R. R. Tolkiena, weszła na ekrany rok po premierze pierwszej części. Autorzy Władcy pierścieni: Dwie Wieże przedstawiają dalsze
przygody bohaterów powieści, cieszącej się od wielu lat powodzeniem w wielu krajach świata, również w Polsce.
Po rozpadzie Drużyny Pierścienia w końcu pierwszej części bohaterowie podzielili się na trzy grupy. Hobbici Frodo i Sam wędrują wśród wzgórz w towarzystwie tajemniczego stworka Golluma. Rycerz Aragorn,
elf Legolas i krasnolud Gimli docierają do królestwa Rohanu, aby pomóc królowi Theodenowi stoczyć śmiertelny bój z siłami zła, uosabianymi przez barbarzyńskich wojowników czarownika Sarumana.
Akcja tego 3-godzinnego filmu powoli się rozkręca, aby osiągnąć kulminację w końcowych scenach wielkiej bitwy. Autorzy wiernie przenieśli na ekran książkę Tolkiena (odstępstwa od tekstu są niewielkie),
wykorzystując zdobycze prekursorów gatunku fantastycznych baśni. Elementów nowatorskich formalnie właściwie tu nie ma, odnosimy natomiast wrażenie solidności i rozmachu realizacyjnego.
Twórcy filmu pozostali także wierni Tolkienowi jeśli chodzi o wymowę powieści. Na plan pierwszy wysuwają obronę ludzkości przed siłami zła i przemocy. Propagują cnoty szlachetności, poświęcenia, męstwa
i rycerskości. W baśniowej krainie, wykreowanej przez filmowców, podobnie jak u Tolkiena, wszystko zmierza do zjednoczenia ludzi i sił dobra w obronie przed złem. Trzecia część ekranizacji trylogii wejdzie
na ekrany za rok.
Dzisiaj dziękujemy świadomi tego wszystkiego, co Jan Paweł II zdziałał. Dziękujemy i chcemy przypomnieć to wydarzenie, ale przede wszystkim chcemy powrotu do jego nauczania - powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda, który poprowadził czuwanie modlitewne w Watykanie.
„Pamiętamy ten moment, kiedy ludzie klękali tutaj na tym placu. Niektórzy płakali, inni stawiali sobie pytanie, dlaczego odszedł, bo wydawało się, że on powinien zostać z nami aż na zawsze” - wskazał abp Wojda, wspominając wydarzenia sprzed 20 lat. „Dzisiaj wspominamy to wydarzenie po to, by dziękować Bogu za ten wielki, bardzo wielki pontyfikat. To jeden z największych w historii papiestwa” - dodał.
Każde wejście na antenę wiązało się z ryzykiem, że to właśnie oni będą musieli przekazać widzom tragiczną wiadomość - tak znany dziennikarz Bogdan Rymanowski wspomina 2 kwietnia 2005 r., dzień śmierci Jana Pawła II. Znany dziennikarz spotkał się z uczniami szkoły średniej prowadzonej przez siostry nazaretanki w Warszawie.
W ramach cyklu "Obywatelki Świata" Liceum Sióstr Nazaretanek odwiedził Bogdan Rymanowski - gwiazda dziennikarstwa Radia Zet i Polsat News. Podczas spotkania dziennikarz opowiedział o blaskach i cieniach swojego zawodu, a także o wyzwaniach, jakie napotykał w trakcie trwającej już ponad 30 lat kariery. Wspominał też swoje spotkania z Ojcem Świętym Janem Pawłem II oraz jego pożegnanie. Nie zabrakło również historii o wywiadzie ze Zbigniewem Herbertem.
Tradycyjnie w pierwszą sobotę miesiąca, tj. 5 kwietnia 2025 r., ulicami Piotrkowa Trybunalskiego przejdzie Męski Różaniec. Wydarzenie odbędzie się po raz 73.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.