Zwykle jest tak, że tragiczne wiadomości docierają do nas za pośrednictwem mediów i zajmują nas tylko na jakiś krótki czas, nim pochłonie nas codzienność. Zdarza się jednak, że z jakiś względów (dotyczą kogoś bliskiego, miejsca nam znanego) ich ciężar gatunkowy bardziej nas dotyka. Początek listopada spędziłam w Paryżu, wyjechałam stamtąd 10 listopada wieczorem, trzy dni przed zamachami terrorystycznymi, w których tak wiele niewinnych ludzi poniosło śmierć. Być może niektórych z nich mijałam na ulicy, zwiedzając piękną stolicę Francji...
Przed nami pierwsza niedziela Adwentu, czasu oczekiwania na przyjście Pana. A skoro oczekujemy, to wydaje nam się, że ciągle mamy czas na wiele spraw dotyczących naszego tu teraz (każdy z nas wie, co chciałby zmienić w swoim życiu, jakie relacje naprawić, co mu doskwiera i boli, jakie ma niespełnione marzenia), z którymi zbyt często nic nie robimy. Tymczasem tego czasu możemy nie mieć... Moim marzeniem był Paryż. Spełnionym, jak się okazało, niemal w ostatnim momencie.
Wszystko wskazuje na to, że zbliża się koniec naszej cywilizacji. Dramatyczny bilans naszych czasów odsłania prof. Wojciech Roszkowski w swojej książce pt. „Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej”. Okazuje się, że cywilizacja Zachodu – zbudowana na chrześcijańskich korzeniach, na greckim umiłowaniu mądrości i rzymskim prawie, która przyczyniła się do rozwoju całej ludzkości – przemienia się w dekadencką antycywilizację. Prof. Roszkowski twierdzi: „Ludzie średniowiecza zabijali się z chciwości, żądzy władzy lub z powodu poglądów religijnych, lecz nie w imię postępu. Zabijanie w imię postępu stało się wynalazkiem ery nowożytnej”. Dzisiaj uśmierca się Boga i walczy z Kościołem – bo człowiek chce być jako Bóg, chce panować nad prawami natury. Odrzuca prawdziwe autorytety, ślepo natomiast słucha tych celebrytów, którzy szargają wartościami i na antywartościach budują swój pseudoautorytet. W imię szaleńczo pojętego postępu i niby-wolności człowiek XXI wieku niszczy fundamentalne instytucje społeczne. Główny atak idzie przede wszystkim na rodzinę, opartą na naturalnym związku kobiety i mężczyzny.
Wielkimi krokami zbliża się uroczystość św. Józefa, przypadająca na 19 marca. Z tej okazji warto pomyśleć o dołączeniu się do modlitwy nowenną do wyżej wspomnianego świętego, która rozpoczyna się 10 marca.
Dlaczego warto prosić św. Józefa o wstawiennictwo przed Bogiem i pomoc? Odpowiedzi na to pytanie udziela m.in. św. Bernard z Clairvaux (1153 r.):
W dniu 11 marca 2026 roku Konferencja Episkopatu Polski ustanowiła Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce oraz nadała jej publiczną osobowość prawną – czytamy w komunikacie Rzecznika Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszka Gęsiaka SJ.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.