Reklama

Wiadomości

Putin nie jest konserwatystą

Prezydent Karol Nawrocki przestrzegał przed imperialną Moskwą wpływowe środowiska polityczne w Ameryce i w Europie Środkowej. Na konferencji zwolenników Donalda Trumpa w Teksasie tłumaczył, że Rosja Władimira Putina nie jest konserwatywnym państwem

[ TEMATY ]

polityka

Prezydent.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech i w Stanach Zjednoczonych spotkały się z krytyką części polskich mediów. Zarzucano mu, że wspiera środowiska sprzyjające Wladimirowi Putinowi w Europie i Ameryce. Jednak prezydent RP nie pozostawił złudzeń jak należy odczytywać intencje Rosji i Putina. -W dzisiejszej Europie mamy do czynienia z agresywną Rosją. Reżimem, który najeżdża swoich sąsiadów. Reżimem, który niszczy miasta. Reżimem, który wierzy, że władza daje mu prawo do dominacji nad innymi.A dziś ten sam reżim próbuje powiedzieć światu: „Jesteśmy obrońcami tradycyjnych wartości”. To kłamstwo. Rosja nie broni konserwatyzmu.Rosja reprezentuje korupcję i przemoc.Prawdziwy konserwatyzm szanuje narody. Prawdziwy konserwatyzm szanuje godność ludzką. Prawdziwy konserwatyzm wierzy w wolność w ramach prawa – mówił prezydent Karol Nawrocki na Conservative Political Action Conference w Teksasie.

Egzystencjalne zagrożenie

Reklama

Misja prezydenta w Europie Środkowej jest ważna, bo jest on przedstawicielem silnie konserwatywnego skrzydła polityki europejskiej, który jednoznacznie krytykuje agresywny reżim Władimira Putina. Słowa Nawrockiego mają szansę się przebić do tych środowisk, do których lewicowo-liberalny establishment nie ma szans się przebić. Na Węgrzech prezydent Nawrocki z jednej strony krytykował przeregulowaną politykę Unii Europejskiej, ale jednocześnie potępił agresywne działania Moskwy. – Bezsprzecznie zagrożeniem dla nas jest odradzający się rosyjski imperializm. Przekonanie, że obecna wojna jest wyłącznie konfliktem między Rosją, a Ukrainą, to oczywista mrzonka, bo przecież skutki wojny hybrydowej odczuwamy także w Polsce – podkreślił Karol Nawrocki na szczycie Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stanowisko rządu Węgierskiego w stosunku do Rosji znacznie różni się od tego, które zaprezentował prezydent Polski.

- Jak to przyjaciele, musimy mieć świadomość, że nie ze wszystkim się zgadzamy. Są sprawy, w których zgadzamy się, że się nie zgadzamy. Dla Polski Wladimir Putin i Federacja Rosyjska jest zagrożeniem egzystencjalnym tak jak bolszewicy w roku 1920. Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym i nikim więcej – mówił w trakcie konferencji prasowej Nawrocki.

Podziel się cytatem

Tłumaczyć i przekonywać

Prezydent mówiąc do zwolenników Wiktora Orbana przestrzegał przed imperialną Rosją, ale także na CPAC w Teksasie miał jasny przekaz dla ruchu MAGA. To ważne bo to konserwatywne środowisko ma realny wpływ na administrację prezydenta USA. – Wielu krytyków ruchu MAGA musi zdawać sobie sprawę, że to jest bardzo silny nurt w amerykańskiej polityce, który będzie miał wpływ na USA w najbliższych latach. Można ich krytykować i się na nich obrażać, albo przyjeżdżać, tłumaczyć i przekonywać – podkreśla minister Marcin Przydacz, szef prezydenckiego biura ds. polityki międzynarodowej.

Polityka w dobie mediów społecznościowych jest specyficzna. Partie mają swoje media klasyczne, ale także kanały w mediach społecznościowych, którymi docieraj bezpośrednio do swoich wyborców oraz ludzi o podobnych poglądach. Efektem są spolaryzowane społeczeństwa, które tkwią w swoich bańkach informacyjnych. Jednak do konserwatywnej bańki nie ma dostępu liberalny i lewicowy przekaz, a przekaz konserwatywny nie dociera do społeczności liberalno-lewicowej. Prezydent Nawrocki w trakcie wizyty na Węgrzech i w USA przekuł te bańki, bo opowiedział o prawdziwym obliczu Rosji Władimira Putina, który nie ma nic wspólnego z autentycznym konserwatyzmem.

2026-03-31 09:01

Ocena: +5 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jeszcze o CIA

Niedziela Ogólnopolska 1/2015, str. 44

[ TEMATY ]

polityka

WikiImages/pixabay

Samo prowadzenie dochodzenia ujawnia mechanizmy stosowanych technik wywiadowczych, przez co je dekonspiruje i osłabia walkę z terroryzmem.

Publikacja wniosków senackiego raportu USA w sprawie więzień CIA to błąd. Wprawdzie w tym kilkusetstronicowym dokumencie nie podaje się nazwisk ani nazw państw współpracujących w ramach frontu antyterrorystycznego z USA, to sam opis stosowanych tortur oraz brak ich skuteczności wzbudziły ogromne kontrowersje. Główny szczegółowy raport liczący podobno ponad 6700 stron na razie pozostaje tajny. Ale jak długo jeszcze? Nad dokumentem Senatu Stanów Zjednoczonych debatował Parlament Europejski podczas ostatniej grudniowej sesji w Strasburgu. Niektórzy europosłowie, krytykując opisane metody, podważali skuteczność tortur. Zdaniem emerytowanych oficerów CIA, było odwrotnie. Dzięki zastosowanym metodom uniknięto wielu planowanych zamachów terrorystycznych i ochroniono życie setek, a nawet tysięcy ludzi. Już w 2006 r. Parlament Europejski powołał specjalną komisję do spraw zbadania domniemanych obozów CIA w Europie. Jako koordynator tejże komisji razem z innymi pragmatycznie myślącymi politykami, jak np. włoski europoseł Jaś Gawroński, staraliśmy się wyhamować zapędy antyamerykańskich polityków naszej Izby. Zdawaliśmy sobie bowiem sprawę, że samo prowadzenie dochodzenia ujawnia mechanizmy stosowanych technik wywiadowczych, przez co je dekonspiruje i osłabia walkę z terroryzmem. Na szali położonych było wiele niewinnych istnień ludzkich. Naszą diagnozę potwierdzają dziś wypowiedzi byłych agentów wywiadu polskiego i amerykańskiego, którzy publicznie twierdzą, że w 2005 r. terroryści z Al-Kaidy planowali zamachy na terytorium Polski, a nieco wcześniej udaremniono przygotowane już zamachy bombowe w trakcie Pasterek w czterech kościołach katedralnych naszego kraju. Ilu niewinnych ludzi by zginęło, gdyby nie uprzednio pozyskane informacje? Może o tym podyskutowaliby humanitarni obrońcy praw terrorystów?
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo w Boże Ciało: nie można być obojętnym wobec Eucharystii

2026-06-04 16:19

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Boże Ciało

Karol Porwich/Niedziela

Wytrwanie przy Chrystusie i Eucharystii, godność człowieka i pracy ludzkiej, konieczność zaangażowania społecznego, a także sztuczna inteligencja, to tematy, na które wskazał abp Wacław Depo, który przewodniczył w czwartek uroczystości Bożego Ciała. Procesja eucharystyczna przeszła ulicami Częstochowy z archikatedry Świętej Rodziny na Jasną Górę, a poprzedziła ją Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego odprawiona w archikatedrze częstochowskiej.

– Przyjmowanie Ciała i Krwi Chrystusa to jest nasze dziś i nasze jutro w Chrystusie, który jest dla nas drogą, prawdą i życiem – mówił na początku Mszy św. abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany personalne w diecezji rzeszowskiej

2026-06-05 08:04

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

J. Oczkowicz/diecezja rzeszowska

Od 8 sierpnia 2026 r. 2 parafie diecezji rzeszowskiej będą mieć nowych proboszczów, a 5 księży obejmie urząd administratorów parafii. Dwa tygodnie później, 22 sierpnia 2026 r., ponad 30 księży wikariuszy rozpocznie pracę duszpasterską w nowych parafiach.

3 czerwca 2026 r. księża dziekani odebrali nominacje dla księży ze swoich dekanatów. Były to nominacje na administratorów parafii, proboszczów oraz zmiany wikariuszy pomiędzy parafiami. Nowi księża proboszczowie oraz administratorzy parafii obejmą placówki 8 sierpnia 2026 r., a nowi księża wikariusze 22 sierpnia 2026 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję