Gdyby Władimir Siemionowicz Wysocki – rosyjski pieśniarz, poeta i aktor – żył, obchodziłby w tym roku 78. urodziny. Jako aktor zyskał sławę kreacjami w Teatrze na Tagance i rolami filmowymi. Jednak dla wielu był głównie pieśniarzem. Śpiewał ochrypłym barytonem, przy akompaniamencie gitary. Napisał 700 piosenek, a umarł w wieku 42 lat; były lata, kiedy pisał po 100 piosenek. Śmierć artysty przyspieszyło uzależnienie od środków pobudzających.
Jego pieśni regularnie wykonują Roman Kołakowski, Marian Opania, Mirosław Baka czy Adam Nowak i jego zespół Raz.Dwa.Trzy. – i to ich wykonania są zawarte na płycie „Włodzimierz Wysocki zaśpiewany”. Zwracają uwagę utwory melancholijne, jak np. „Gdyby wódkę pić sam człowiek mógł”, w wykonaniu Nowaka, i dynamiczne: „Bokser”, „Skoczek wzwyż” Opani, „Moskwa-Odessa” Nowaka, „Piosenka o nutach” Kołakowskiego i „Obława” Jacka Kaczmarskiego. Ten ostatni inspirował się twórczością rosyjskiego barda, nagrał m.in. „Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego”. Na tej płycie utwór ten wykonuje Artur Święs.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Słowa Jezusa: „Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” to nie tylko cytat z psalmu, ale krzyk serca, który zna każdy człowiek. To moment, w którym nawet Syn doświadcza ciszy Ojca. Nie oznacza to jednak braku Boga, lecz wejście w najgłębszą ludzką ciemność. Jezus nie ucieka od tego doświadczenia – przyjmuje je, aby być blisko każdego, kto czuje się zagubiony, odrzucony czy samotny.
Siedem słów Jezusa wypowiedzianych z krzyża Kościół od wieków rozważa w Wielkim Tygodniu. Są jak siedem kroków prowadzących nas w głąb tajemnicy miłości Boga, która objawia się nie w potędze, ale w ofierze.
Przechodząc dzień po dniu drogę Wielkiego Tygodnia, spróbujmy zatrzymać się przy każdym z tych słów i pozwolić, aby stały się one modlitwą naszego serca.
Zarzuty malwersacji, działań niezgodnych z prawem są nieprawdziwe - oświadczył w poniedziałek były dyrektor polskiej sekcji Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. Waldemar Cisło, odnosząc się do informacji o nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w tej organizacji.
W połowie marca dyrektor Sekcji Polskiej Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) ks. dr hab. Jan Witold Żelazny poinformował, że złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczy „nieprawidłowości organizacyjnych i finansowych”, do których miało dochodzić w organizacji przed październikiem 2024 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.