Nieraz, gdy słyszę o cierpieniach, jakie dotykają różnych ludzi, myślę: „Czy oni znają Jezusa?”. Jeśli Go nie znają, jak trudno im przejść przez te doświadczenia... Cała nadzieja w tym, że to Mesjasz zna każdego z nas i potrafi dotrzeć do osoby, zwłaszcza wtedy, gdy zmaga się ona z czymś dramatycznym. Takie chwile pozwalają na decyzję i krzyk: „Dość udawania, ja naprawdę potrzebuję pomocy. Boże, jeśli jesteś, ratuj!”.
O tym, jak bardzo potrzebujemy Jezusa, mówią nam życiowe dramaty, ale i codzienne upadki, bezradność, słabość, grzech – i ten własny, i ten, którym jesteśmy ranieni przez innych. Uznanie własnej niemocy pozwala nam szukać Tego, który może wszystko! A zarazem Tego, który nas rozumie. Zbliżające się właśnie święte dni powinny nam to uświadomić.
Życzymy naszym Czytelnikom i sobie, byśmy potrafili czas Paschy przeżyć w bliskości Boga, wsłuchując się w bicie Jego serca, jak to czynił św. Jan w czasie Ostatniej Wieczerzy. Ufamy, że w dobrym przygotowaniu do Świąt pomoże lektura, jaką dla Państwa „od serca” przygotowaliśmy.
Jeśli o świętość mogli zawalczyć nastolatek w dżinsach i przystojniak z fajką, to Wy, młodzi, też możecie. Zresztą – wszyscy możemy...
Jest znacząca różnica między „wiedzieć, że”, a „wiedzieć, jak”. Pierwsza sytuacja to wiedza teoretyczna, czasem zresztą wyłącznie ona; druga – to praktyka, w której nie lekceważy się teorii, ale sądzi się, i słusznie, że praktykowana daje dopiero pełny efekt. Śmiem twierdzić, że podobnie jest ze świętością. Rozumiemy ją jednocześnie jako metafizyczną i fizyczną. Metafizyczną, bo zakorzenioną w świętości Chrystusa, noszącą znamiona nadprzyrodzoności, a fizyczną, bo konkretną, obecną w otaczającym nas świecie w sposób rzeczywisty. Świętość nie jest kościelną teorią ani mrzonką czy ideą nie do osiągnięcia. Świętych znajdziemy nie tylko w starych kronikach czy podniszczonych annałach. Świętość nie jest zarezerwowana wyłącznie dla ascetów z długimi brodami, którzy odwracają się plecami do pokus tego świata, ale jest także dla tych z pozoru zwyczajnych ludzi.
Rzeczywistość jest straszna - tam obecną sytuację w Gazie opisuje proboszcz parafii Świętej Rodziny w tym mieście, o. Gabriel Romanelli. Podczas dorocznego Meetingu Przyjaźni między Narodami w Rimini duchowny za pośrednictwem łączy wideo opowiadał o tragicznej sytuacji w niemal całkowicie zniszczonym mieście. Bomby wciąż spadają, ludzie żyją w tragicznych warunkach.
W drodze przyjęli 50 tys. Komunii św., zjedli 7,5 tys. bochenków chleba i wypili 24 tys. litrów herbaty. 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska dotarła na Jasną Górę. Szło w niej 7200 osób podzielonych na 26 grup. Część z nich to górale i góralki, którzy przyszli w tradycyjnych dla swojego regionu strojach. Szli pod hasłem „Posłani”. Wędrowali przez 9 dni, pokonując ponad 200 km. Na Szczycie Jasnogórskim uczestników powitali bp diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż oraz biskupi pomocniczy Stanisław Salaterski i Leszek Laszkiewicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.