Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Akademicka Droga Światła

Krakowski biskup pomocniczy bp Robert Chrząszcz przewodniczył Akademickiej Drodze Światła, która odbyła się w czwartek, 7 maja. Wydarzenie pod hasłem „Uczniowie Misjonarze” poprzedziła adoracja w katedrze na Wawelu, po której uczestnicy przeszli do bazyliki na krakowskiej Skałce.

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Akademickiej Drogi Światła ks. Krzysztof Porosło powiedział, że modlitwę rozpocznie półgodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu. – To właśnie Chrystus Zmartwychwstały, którego adorujemy w tej Eucharystycznej obecności, jest źródłem światła, z którym chcemy wyjść na Bulwary Wiślane – zaznaczył. – Chcemy dawać świadectwo o Jego zmartwychwstaniu, o Jego obecności w naszym życiu, o tym, że faktycznie rozświetla różne nasze ciemności – dodał.

Biskup Robert Chrząszcz zwrócił się w modlitwie do Chrystusa. Powiedział, że zebrani chcą trwać przy Nim i stawać się misjonarzami. – Chcemy być misjonarzami, aby iść i głosić. By dzielić się doświadczeniem bycia Twoimi uczniami – mówił. Zauważył, że aby być misjonarzem, należy najpierw stać się uczniem Jezusa. – Prosimy Cię Jezu, daj nam swoje światło – prosił biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W czasie poszczególnych stacji zostały odczytane rozważania przygotowane przez studentów z Duszpasterstwa Akademickiego „Na Miasteczku”, a zebranym podczas wspólnej modlitwy towarzyszył śpiew.

Na zakończenie Akademickiej Drogi Światła ks. Krzysztof Porosło podziękował uczestnikom wydarzenia, zarówno studentom, jak i osobom spoza środowisk akademickich, a także bp. Robertowi Chrząszczowi za obecność oraz wszystkim zaangażowanym w organizację wspólnej modlitwy. Zapowiedział również kolejne wydarzenia środowisk akademickich, wśród nich zmagania sportowe o puchar kardynała Grzegorza Rysia.

Na zakończenie głos zabrał bp Robert Chrząszcz. – Ten deszcz przypomniał nam, że Chrystus nieustannie obdarza nas swoją miłością – powiedział. Nawiązał także do zbliżającej się uroczystości św. Stanisława i zaprosił zebranych na niedzielną procesję.

2026-05-08 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę Leona XIV. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i policjanci

2026-10-15 07:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę papieża Leona XIV, przebywającego po operacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli - podały włoskie media. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci z inspektoratu w Watykanie. Papież pozostanie w szpitalu około tygodnia.

Leon XIV przebywa w wielkim rzymskim szpitalu od wtorku, gdzie odzyskuje siły po operacji usunięcia nowotworu płuca. Nie zajmuje jednak papieskiego apartamentu na 10. piętrze, w którym wiele razy przebywał Jan Paweł II, a w ostatnich latach kilkakrotnie Franciszek. W pomieszczeniach tych trwa remont i dlatego w związku z operacją Leona XIV w krótkim czasie przygotowano dla niego i bardzo ścisłego kręgu jego współpracowników inną część skrzydła na tym samym piętrze.
CZYTAJ DALEJ

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny płat prawego płuca

2026-10-13 22:08

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.

Ojciec Święty został poddany, zgodnie z planem, operacji z zakresu chirurgii klatki piersiowej. Aby zabieg miał charakter radykalny, usunięto dolny płat prawego płuca, stosując technikę wspomaganą obrazowaniem wideo. Śródoperacyjne badanie histopatologiczne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca, zgodnie z podejrzeniami wynikającymi z badań przedoperacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję