Po Mszy św. metropolita krakowski wygłosił konferencję poświęconą miejscu chrześcijanina we współczesnym świecie. Punktem wyjścia do rozważań było siedem orędzi papieża Pawła VI, ogłoszonych na zakończenie Soboru Watykańskiego II i skierowanych do różnych środowisk społecznych.
Kard. Ryś przypomniał, że Paweł VI był papieżem dialogu i właśnie dialog wskazywał jako podstawową metodę ewangelizacji. Orędzia skierowane były między innymi do polityków, ludzi nauki, artystów, kobiet, robotników, młodzieży, a także osób cierpiących i ubogich.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Metropolita krakowski podkreślał, że wspólnym mianownikiem wszystkich papieskich przesłań była postawa przyjaźni wobec świata. — To jest refren wszystkich tych orędzi: katolik ma odnaleźć w sobie przyjaźń do świata i być dla świata przyjacielem — mówił kardynał.
Jak zaznaczył, Paweł VI widział napięcia istniejące pomiędzy Kościołem a współczesnym światem, jednak nie odpowiadał na nie postawą lęku czy zamknięcia. — Papież mówił: musimy się zaprzyjaźnić, bo inaczej nigdy się nie spotkamy i nie będziemy umieli się porozumieć — tłumaczył hierarcha.
Reklama
Kard. Ryś zwracał uwagę również na potrzebę zaufania wobec różnych środowisk społecznych. — Potrzebne jest zaufanie do polityków, uczonych, artystów, robotników. Zaufanie bez podejrzewania. Wszyscy pracujemy dla wartości, które mogą stać się miejscem spotkania — podkreślał.
Kardynał zaznaczył także, że nie istnieje programowy konflikt między byciem człowiekiem wierzącym a obecnością w świecie współczesnym. — Jako katolik możesz być politykiem, naukowcem, artystą czy kobietą zaangażowaną w życie społeczne. Nie ma programowego napięcia między byciem w świecie a byciem katolikiem. Jeśli jest jakiś program, to jest nim przyjaźń — mówił kard. Ryś.
Spotkanie zgromadziło liczne grono uczestników zainteresowanych refleksją nad obecnością chrześcijanina w życiu społecznym, kulturze i współczesnym świecie.
