Reklama

Konferencja Jakubowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mówią, że Santiago de Compostela to druga Itaka i że pielgrzym wcale nie musi tam dotrzeć, aby znaleźć to, czego szuka. Bo to, co najważniejsze, można znaleźć w drodze – powiedział do uczestników IX Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Camino de Santiago i grób św. Jakuba: historia i interpretacja” Augustín Núnez Martínez – ambasador Królestwa Hiszpanii w RP.

Wydarzenie zorganizowane zostało w dniach 10-11 września br. przez krakowskie uczelnie: Uniwersytet Papieski Jana Pawła II i Instytut Geografii Uniwersytetu Pedagogicznego oraz przez Wydział Teologiczny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Urząd Gminy w Michałowicach i Bractwo oraz Sanktuarium św. Jakuba Apostoła w Więcławicach Starych. Było ono równocześnie prezentacją wyników badań prowadzonych w ramach grantu Narodowego Centrum Nauki „Camino de Santiago i grób św. Jakuba; od historii do hermeneutyki wiary”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W projekcie uczestniczyli naukowcy reprezentujący uniwersytety m.in. z Nawarry, Barcelony i Jerozolimy oraz badacze skupieni wokół Wydziału Teologicznego UMK w Toruniu. Ponadto wśród prelegentów znaleźli się przedstawiciele środowisk słowackich i ukraińskich.

Tematyka

Reklama

Zanim uczestnicy konferencji podzielili się na grupy, wspólnie wysłuchali prelekcji przygotowanych m.in. przez prof. Enrique’a Alarcóna z Nawarry, który zaprezentował wyniki odkryć dokonanych w grobie św. Jakuba w Composteli. Jak podkreślił prowadzący konferencję ks. prof. Piotr Roszak: – Prof. Enrique Alarcón dokonał nowych interpretacji inskrypcji, która była już znana wcześniej, ale nie potrafiliśmy jej dobrze odczytać. Z kolei ks. Alejandro Barral, kanonik katedry w Santiago de Compostela, przedstawił przekształcenia grobu św. Jakuba od początków aż po obecną sytuację.

Na szczególną uwagę zasługiwał wykład przygotowany przez duet reprezentujący środowisko uniwersytetów barcelońskich: prof. Miguela Angela Belmonte i prof. Marcina Kazmierczaka. Przybliżyli oni książki, które wpisują się niejako w poetykę sceptycyzmu postmodernistycznego i odrzucenia prawdziwej duchowej głębi, która by miała się znajdować na tej drodze jakubowej...

Co dalej?

Tu warto przywołać ostrzeżenie skierowane przez mieszkającego od lat w Hiszpanii prof. Marcina Kazmierczaka, który poinformował o licznych publikacjach przybliżających dzieciom i młodzieży idee dróg św. Jakuba. Prelegent przekonywał: – Nie każde słowo pisane jest kształcące, może być także zniekształcające, i takie są często powstałe z myślą o dzieciach publikacje, których nie polecam!

Zgodnie z obowiązującą od lat zasadą, drugiego dnia uczestnicy konferencji pielgrzymowali Małopolską Drogą św. Jakuba – z Polanowic do Więcławic Starych, gdzie w sanktuarium diecezjalnym św. Jakuba przeszli przez Bramę Miłosierdzia, a następnie uczestniczyli w Eucharystii.

Przy okazji tegorocznej konferencji pojawiło się pytanie: Co dalej? Jak przypomniał kustosz sanktuarium w Więcławicach Starych – ks. Ryszard Honkisz, wstępnie miały się odbyć trzy sympozja. Wyraził przekonanie, że na dziewiątej konferencji można by zakończyć...

Nadzieja

Wydaje się to jednak niemożliwe. Uczestniczący w wydarzeniu pomysłodawca konferencji – prof. Antoni Jackowski przekonywał, że jest to inicjatywa, którą należy konsekwentnie rozwijać. Z kolei bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek Konferencji Episkopatu Polski, już proponował temat następnego spotkania, a reprezentujący środowisko UPJPII ks. prof. Józef Stala zapewniał o otwarciu uczelni na organizatorów i uczestników kolejnych jakubowych sympozjów. Stąd przekonanie, że dwa motory cyklicznego wydarzenia – dr Franciszek Mróz z Instytutu Geografii UP w Krakowie i ks. Ryszard Honkisz mają kolejne zadanie do realizacji. I jest nadzieja, że jak zwykle świetnie sobie z nim poradzą!

2016-09-14 08:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Każdy dzień stawia nas przed tym wyborem

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 38-42

Czytania liturgiczne na 6 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję