Reklama

Niedziela Przemyska

Św. Janie Pawle II, witaj nam

Przykładem namacalnej obecności św. Jana Pawła II wśród nas są relikwie. Zapewniają nas, że nasz wielki rodak ciągle jest z nami i oręduje w naszych potrzebach u samego Boga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świętość drugiego człowieka zawsze pobudza nas do tego, aby popatrzeć na swoje życie i czasami je przewartościować. Zobaczyć, co jest w nim dobrego, a co złego. Nad czym należy jeszcze popracować, co zmienić w swoim postępowaniu, a co należy pielęgnować i rozwijać dla dobra wspólnoty i samego siebie. W życiu człowieka ważny jest wzór do naśladowania. Dla każdego nadchodzi moment, w którym chce się powołać na autorytet. Człowiekiem, który z pewnością go posiadał, był św. Jan Paweł II. Mimo że Jana Pawła II nie ma już wśród nas, i że przebywa już w domu naszego Ojca, to jesteśmy przekonani o jego obecności i opiece. Przykładem takiej namacalnej obecności są relikwie, zapewniają nas, że nasz wielki rodak ciągle jest z nami i oręduje w naszych potrzebach u samego Boga.

Reklama

W wielu świątyniach naszego kraju i nie tylko, takie właśnie relikwie już się znajdują, a ostatnio do ich grona dołączyła również nasza białobrzeska świątynia. Do tej jakże ważnej i historycznej uroczystości nasza parafialna wspólnota przygotowywała się poprzez różne wydarzenia, m. in. przez poświęcenie w 2015 r. pomnika Jana Pawła II przez abp. Józefa Michalika oraz przez cotygodniową modlitwę przed Najświętszym Sakramentem do naszego świętego Papieża. W każdy poniedziałek wspólnota parafialna gromadziła się w białobrzeskim wieczerniku i prosiła miłosiernego Boga o godne i owocne przyjęcie relikwii św. Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

19 października 2016 r. na stałe zapisze się w historii naszej parafii. To właśnie wtedy w naszej wspólnocie na stałe zagościł św. Jan Paweł II. Dokonało się to za sprawą posługi abp. Mieczysława Mokrzyckiego, metropolity lwowskiego, długoletniego współpracownika naszego świętego papieża. Podczas uroczystej Mszy świętej koncelebrowanej w obecności kapłanów z dekanatu Łańcut II, której przewodniczył Ksiądz Arcybiskup, relikwie zostały przekazane naszej wspólnocie na ręce ks. proboszcza Jana Bździkota, który już od dawna zabiegał o to, aby Jan Paweł II w symbolu relikwii zagościł w naszej parafii. W homilii abp Mieczysław Mokrzycki podkreślił, jak bardzo zależało naszemu papieżowi, aby świat zobaczył, jak wielka jest miłość Boga do człowieka. Podkreślił, że Jan Paweł II był człowiekiem wielkiej wiary i modlitwy, na którą nigdy nie żałował czasu i mimo to, że był wielkim teologiem i mistykiem, to modlił się bardzo prosto. Jego życie było modlitwą. Zauważył, że Ojciec święty powołuje nas do świętości w naszym codziennym życiu i pielęgnowania w nas łaski Bożej. Metropolita zachęcał nas słowami Jana Pawła II, abyśmy my sami starli się stawać lepsi, by lepszymi dzięki Bożemu błogosławieństwu stawali się nasi bliscy, rodacy, Ojczyzna i cały świat.

Uroczystość miała podniosły charakter dzięki licznemu udziałowi harcerzy, Orkiestry Dętej z Białobrzeg, chórowi Kanon pod dyrekcją Sylwii Wojnar, dzieci i młodzieży ze wspólnoty oazowej, jak również wspólnoty parafialnej. Mamy nadzieję, że ten czas modlitwy w bliskości św. Jana Pawła II sprawi, że sięgniemy do nauczania tego wielkiego Świętego, może zrodzi się w naszych sercach pragnienie świętości, by łatwiej nam było podejmować wyzwania, jakie stawia przed nami codzienność.

2016-11-08 12:11

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Mokrzycki: Jan Paweł II wciąż żyje – w nas

[ TEMATY ]

abp Mieczysław Mokrzycki

Jarosław Ciszek

Jan Paweł II jest ciągle żywy – w nas, w naszym myśleniu o nim – powiedział w Bratysławie abp Mieczysław Mokrzycki, komentując zbliżającą się kanonizację Papieża Polaka. Łaciński metropolita lwowski uczestniczy w kończącym się jutro w stolicy Słowacji zgromadzeniu plenarnym przewodniczących konferencji episkopatów Europy. - Chcemy być odważniejsi i stawać się lepszymi, jak Ojciec Święty dawał tego przykład swoim życiem. Był naszym mistrzem, uczył nas kim jest człowiek prawdziwej wiary – stwierdził były sekretarz bł. Jana Pawła II. Wskazał, że „Ojciec Święty całe swe życie oddawał Panu”. Dlatego zawsze był bardzo spokojny. Powierzał się łasce Boga i Bóg działał przez jego słowa i czyny. Abp Mokrzycki wspominał, że gdy biskupi z różnych stron świata pytali, czy można papieżowi stawiać pomniki, odpowiadał: obawiam się tego, nie róbcie tego. Nie chciał zewnętrznego manifestowania swojej osoby, był bardzo prosty i pokorny. – Myślę, że nie sam aspirował do beatyfikacji i kanonizacji – dodał metropolita lwowski. Zaznaczył, że Jan Paweł II będzie „świętym współczesnym, a nie z minionych wieków”. Jego kanonizacja będzie potwierdzeniem jego życia apostolskiego, nauczania, pontyfikatu, jego miłości do Boga i bliźniego. Pytany, co kanonizacja może oznaczać dla Polaków i dla mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej, metropolita lwowski wskazał, że Ojciec Święty chce powiedzieć, byśmy nigdy nie tracili nadziei, wystarczy bowiem powierzyć się Bogu, by się nie zniechęcać i iść naprzód pośród trudności.
CZYTAJ DALEJ

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę Leona XIV. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i policjanci

2026-10-15 07:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę papieża Leona XIV, przebywającego po operacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli - podały włoskie media. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci z inspektoratu w Watykanie. Papież pozostanie w szpitalu około tygodnia.

Leon XIV przebywa w wielkim rzymskim szpitalu od wtorku, gdzie odzyskuje siły po operacji usunięcia nowotworu płuca. Nie zajmuje jednak papieskiego apartamentu na 10. piętrze, w którym wiele razy przebywał Jan Paweł II, a w ostatnich latach kilkakrotnie Franciszek. W pomieszczeniach tych trwa remont i dlatego w związku z operacją Leona XIV w krótkim czasie przygotowano dla niego i bardzo ścisłego kręgu jego współpracowników inną część skrzydła na tym samym piętrze.
CZYTAJ DALEJ

Bp Skomarowski: cenimy wysiłek Polaków, którzy nam pomagają

2026-10-15 18:27

[ TEMATY ]

Ukraina

wojna Rosja‑Ukraina

bp Witalij Skomarowski

@Vatican Media

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

To już piąty rok wojny. Jesteśmy zmęczeni, ale wiemy, że tym, którzy nam pomagają, też nie jest łatwo - mówi Vatican News bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy obrządku łacińskiego. Hierarcha dziękuje Polakom za niesłabnącą solidarność, opowiada o przygotowaniach do kolejnej wojennej zimy i dramacie rodzin, które nawet dwa lata czekają na możliwość pochowania swoich bliskich.

Piąty rok wojny, kolejne miesiące niepewności i następna zima, która może przynieść problemy z ogrzewaniem oraz dostawami energii. W tej rzeczywistości szczególnego znaczenia nabiera pomoc płynąca z zagranicy. Bp Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej, w rozmowie z Vatican News podkreśla, że Ukraińcy nie zapominają o wsparciu otrzymywanym od Polaków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję