W rocznicę wprowadzenia w Polsce przez komunistyczną władzę stanu wojennego pragniemy te wciąż bolesne i niezałatwione do końca sprawy powierzyć Bożemu miłosierdziu w takim duchu, jakiego nas zawsze uczył bł. ks. Jerzy Popiełuszko na Mszach św. przez niego sprawowanych za Ojczyznę. Konsekwencje tego wydarzenia trwają do dziś w świadomości narodu, w ranach zadanych tym wszystkim, którzy byli zaangażowani całą duszą oraz sercem w Niezależny Samorządny Zawiązek Zawodowy „Solidarność” i zostali internowani. Wołające o sprawiedliwość skutki decyzji, jaka zaskoczyła w niedzielę 13 grudnia 1981 r. nasz niepodległy kraj, są wciąż obecne: w zniszczonym zdrowiu, w utraconej pracy, w beznadziei tylu osób internowanych, a przecież wiemy, że wielu zapłaciło cenę najwyższą, bo złożyło ofiarę z własnego życia.
Początek nowego roku szkolnego to czas, w którym smutek z powodu kończących się wakacji przeplata się z radością wejścia w kolejny etap edukacji. Uczniowie nauczyli się doskonale radzić sobie z taką sytuacją. Nieco gorzej mają ci, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w szkołach. Nie zapominamy też o nauczycielach i wychowawcach. Dla zdecydowanej większości z nich nowy rok szkolny to powrót do zadań, w których nabyli już niemałego doświadczenia. Ale są i tacy, którzy, podobnie jak pierwszaki, z niemniej drżącym sercem przystąpią do wypełniana niełatwej misji. Uczniowie, jak i nauczyciele potrzebują naszego wsparcia i modlitwy. Przede wszystkim modlitwy o mądrość – dar i wartość, bez której najlepsze nawet warunki dla edukacji i zdobywana czy przekazywana wiedza na niewiele się zdadzą. Życzę tego daru wszystkim. Także władzom oświatowym. Oby edukacja była zawsze kształtowaniem człowieka ku jego pełni, na miarę wartości osoby, którą jest, z poszanowaniem jego indywidualności i etapów rozwoju. Niech będzie przekazywaniem autentycznych wartości, dzięki którym człowiek staje się tym, kim ma być – Człowiekiem.
Do stawania się jak małe ziarno Ewangelii, które kiełkuje, i jak zaczyn miłości, który przemienia ciasto świata zachęcił Ojciec Święty w swoim rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański” w Castel Gandolfo.
Po przypowieści o siewcy Jezus nadal przemawia do tłumów, posługując się kolejnymi obrazami: dobrego nasienia i chwastu, ziarnka gorczycy oraz zaczynu w mące (por. Mt 13, 24-43).
Masyw Gran Sasso to dla włoskiego regionu Abruzji swego rodzaju Olimp. Góruje nad płaskowyżem Campo Imperatore z szczytem Corno Grande (2912 m n.p.m.) - to najwyższy punkt w Apeninach. Bliskość Rzymu sprawia, że miejsca te są magnesem dla miłośników gór, zwłaszcza Rzymian.
Nie mogły nie przyciągnąć Jana Pawła II, który podczas swojego długiego pontyfikatu często odwiedzał te urokliwe miejsca prywatnie, w towarzystwie niewielkiej eskorty żandarmów znających okolicę. Nic dziwnego, że Jan Paweł II postanowił osobiście poświęcić mały kościółek na Gran Sasso, który jest dedykowany Matce Bożej Śnieżnej („Madonna della Neve”), po jego renowacji sponsorowanej przez wojska alpejskie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.