Reklama

Niedziela Lubelska

W służbie słowa

Wydawnictwo Archidiecezji Lubelskiej Gaudium działa już od 40 lat. Przypadającą w grudniu 2016 r. rocznicę uczciło wydaniem monumentalnego albumu zawierającego setki zdjęć ukazujących piękno archikatedry lubelskiej, okolicznościową wystawą dokumentującą historię wydawnictwa oraz koncertem „Oratorium na Boże Narodzenie” J.S. Bacha.

Perła baroku

Jubileuszowa publikacja pt. „Archikatedra Lubelska” została wydana dzięki wsparciu Miasta Lublina w ramach obchodów 700-lecia miasta w 2017 r. Obok niezwykłych zdjęć – w zdecydowanej większości wykonanych przez Piotra Maciuka – zawiera teksty opisujące m.in. historię świątyni, jej wystrój i wyposażenie, stan prac konserwatorskich, a także historię i zasoby skarbca. Album zredagowany przez Pawła Pencakowskiego, Dariusza Kopciowskiego i ks. Marka Szymańskiego ukazuje piękno perły baroku ziemi lubelskiej. Uzupełnieniem warstwy tekstowej jest kalendarium archikatedry, którego pierwsza data – 1580 r. – związana jest z planami budowy klasztoru i kościoła dla Towarzystwa Jezusowego w Lublinie. Najważniejsze wydarzenia z czterowiekowej historii doprowadzone do 2016 r. zawierają informacje związane z budową, wyposażaniem i renowacją matki lubelskich kościołów.

Cennym wprowadzeniem do świata fotografii jest słowo abp. Stanisława Budzika. Metropolita Lubelski przede wszystkim zwraca uwagę na warstwę duchową katedry, która jest świadkiem i świadectwem żarliwej wiary wielu pokoleń. Jak napisał, „jej (katedry) dzieje wskazują na nieprzemijające wartości chrześcijańskiej wiary, na których fundamencie można bezpiecznie budować ludzkie życie oraz kształtować przyszłość Kościoła i Ojczyzny”. Wśród licznych skarbów wskazał na łaskami słynący Krzyż Trybunalski oraz obraz Matki Bożej Częstochowskiej, na którym w 1949 r. dokonał się cud łez. W warstwie artystycznej wskazał na główny ołtarz katedry, określony mianem pomnika wiary i kultury, który nie ma sobie równych.

Reklama

Lektura jubileuszowego albumu i kontemplacja utrwalonego na zdjęciach piękna katedry pozwala także na spotkanie ze św. Janem Pawłem II. Ojciec Święty jako profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przez 24 lata modlił się w lubelskiej katedrze, a jako papież odwiedził ją w 1987 r. Podczas ostatniej wizyty w tej świątyni, po czasie spędzonym przed Najświętszym Sakramentem i obrazem Matki Bożej, przypomniał, że z tym miejscem wiąże go wiele lat pamięci i modlitwy.

Radość tworzenia

Wydawnictwo Archidiecezji Lubelskiej Gaudium zostało powołanie 15 grudnia 1976 r. przez bp. Bolesława Pylaka jako Lubelskie Wydawnictwo Diecezjalne; w 2000 r. zmieniło nazwę na obecną. Misję wydawnictwa wyznaczają słowa: „W służbie Słowa”, dlatego przez cztery dekady w zmieniających się warunkach społeczno-politycznych publikowało przede wszystkim książki niezbędne w katechizacji i duszpasterstwie. Oferta jednak wciąż rozszerzana jest o literaturę popularnonaukową, albumy czy bajki dla dzieci. Wydawnictwo uczestniczy w życiu społeczności archidiecezji lubelskiej poprzez wspieranie inicjatyw duszpasterskich i kulturalnych; współorganizuje targi książek, festiwale, koncerty, konkursy i spotkania autorskie.

W liście pasterskim na Adwent 2016 r. abp Stanisław Budzik podkreślił, że od początku działalności Gaudium prowadzi ewangelizację przez słowo drukowane, ale też wspiera działalność charytatywną, naukową, oświatową i kulturalną Kościoła. Z dorobku wydawniczego czerpie tak Kościół w Lublinie i różne instytucje miasta oraz diecezji, jak i wspólnoty kościelne poza granicami Polski. Z charytatywnej działalności wydawnictwa znany był założyciel i pierwszy dyrektor śp. ks. Władysław Zakrzewski, który hojnie wspierał słowem drukowanym odradzający się Kościół na Wschodzie. W ostatnich latach na szczególną uwagę zasługuje seria podręczników do nauki religii pod tytułem „Z Bogiem na ludzkich drogach”, która zyskała uznanie uczniów, rodziców i nauczycieli. Jak napisał Metropolita Lubelski, „Gaudium wciąż odkrywa przed czytelnikami tajemnice sacrum, odsłania źródła naszej wiary i umacnia ewangelicznego ducha”.

Reklama

W codziennej pracy zespół wydawniczy wspiera orędownictwo bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, patrona prasy i słowa drukowanego, którego relikwie znajdują się w kaplicy przy ul. Ogrodowej 12. Na przestrzeni lat praca wydawnictwa była wielokrotnie doceniana i nagradzana; wśród wyróżnień warto wymienić nagrody Stowarzyszenia Wydawców Katolickich – Feniks w kategorii literackiej za tom „Targum Neofiti 1. Księga Rodzaju”, który zapoczątkował edycję nowej serii wydawniczej „Biblia Aramejska” i Feniks w kategorii album za publikację „Apostoł w podróży służbowej. Prywatna historia sztuki Zbigniewa Herberta” oraz Medal Prezydenta Miasta Lublina w konkursie na najpiękniej wydaną książkę za publikację „Kardynał Stefan Wyszyński. Myśli, wyznania, refleksje”.

2017-01-12 10:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odkryj swoje piękno, czytając Biblię

Niedziela łódzka 23/2020, str. V

[ TEMATY ]

Biblia

wydawnictwo

Ks. Paweł Gabara

Biblia dla kobiet

– Za każdym razem, kiedy otwierasz Biblię, to jakbyś podchodziła do lustra. Tu zobaczysz siebie w prawdzie, zobaczysz, jak Bóg cię wymarzył. Za każdym razem, kiedy zasłuchujesz się w słowo Boże, pozwalasz, aby Jezus patrzył na ciebie z miłością – myśl zaczerpnięta ze wstępu „Kobieta – apostołką piękna” s. Anny Marii Pudełko AP.

Ostatnio na rynku wydawniczym pojawiła się Biblia dla kobiet, którą spotkała nieuzasadniona krytyka. Piszący zastrzeżenia pod jej adresem nie zwrócili uwagi, że w Europie i świecie znajdziemy wiele różnych wydań Biblii okolicznościowych: dla dzieci, rodzin, robotników, sportowców, studentów itp., jednakże żadna z tych edycji nie ingeruje w istotę, czyli tłumaczenie tekstu biblijnego.

Biblia dla kobiet jest pierwszą próbą ukazania – poprzez wprowadzenia, komentarze, a także styl publikacji – specyfiki piękna dialogu pomiędzy Bogiem a kobietą. Podkreślam – to duszpasterskie wydanie integralnego tekstu Pisma Świętego w nowym przekładzie z języków oryginalnych opracowane zostało przez Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Towarzystwa Świętego Pawła.

Pomysł Biblii dla kobiet – jak mówi s. Anna Pudełko – zrodził się z pragnienia ożywienia duchowości kobiety. – Chcieliśmy przygotować takie wydanie Pisma Świętego, które byłoby radością dla kobiety. Dlatego inna niż dotychczas okładka: w malinowym kolorze z tłoczonym motywem kwiatowym, miękka, elegancka i miła w dotyku. Dlatego komentarze, które są w większości przygotowane przez kobiety, dla kobiet i o kobiecości. Dlatego grafika i kolory, które mają oddziaływać na wrażliwość kobiecą. Dlatego podręczny i lekki format wydania, dzięki czemu Biblia dla kobiet zmieści się do kobiecej torebki czy plecaczka. Chcieliśmy, żeby to Pismo Święte było pięknym przesłaniem dla kobiet, czymś, co raduje oczy, serce i duszę – jest eleganckie, bardzo praktyczne i zarazem ubogacone tekstami, które wchodzą w twórczy rezonans z kobiecym sposobem patrzenia na świat, z kobiecą wrażliwością – podkreśla s. Anna Pudełko.

W komentarzach poprzedzających tekst Pisma Świętego kobiety mogą przeczytać refleksje na temat, jak stawać się apostołką piękna oraz dlaczego w Biblii kobieta jest Bożą partnerką od zadań specjalnych. Znajdą także ważne i inspirujące słowa na temat kobiecości wypowiedziane przez św. Jana Pawła II i papieża Franciszka.

Na zakończenie Biblii kolejne komentarze poprowadzą nas do znalezienia odpowiedzi na pytania: Jak modlić się słowem Bożym? Co nam w tej modlitwie pomaga, a co ją utrudnia? Czym w ogóle jest Pismo Święte? Dlaczego Maryja jest najważniejszą kobietą Biblii?

Nic dodać, nic ująć. Zapraszamy panie do spotkania ze słowem Bożym w tym dedykowanym wam wydaniu Biblii dla kobiet.

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

77. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Na pytania dotyczące Wołynia nie szukajmy odpowiedzi tylko na ziemi

2020-07-11 21:51

Marzena Cyfert

Przed Pomnikiem Mauzoleum przy bulwarze Xawerego Dunikowskiego

Uroczysty apel z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP odbył się 11 lipca pod Pomnikiem Mauzoleum przy bulwarze Xawerego Dunikowskiego.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz, z premierem Mateuszem Morawieckim, a także duchowni różnych wyznań chrześcijańskich, którzy poprowadzili modlitwę. Udział zaznaczyła wojskowa asysta honorowa.


W kryptach Pomnika Mauzoleum znajduje się ziemia z mogił z 2000 miejscowości, w których w latach 1939-47 popełniono masowe mordy na ludności polskiej.

Honorowy prezes Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów Szczepan Siekierka przypomniał, że stowarzyszenie zostało założone w 1989 r., z misją „pojednania i pokuty” i spełniło swoją rolę. Udało się bowiem zebrać ponad 20 tys. relacji świadków, którzy przeżyli rzeź na Kresach i wydać kilka tomów zbiorowej dokumentacji, której większość jest potwierdzona przez Komisję Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu. Zwracając się do premiera Mateusza Morawieckiego, prezes powiedział: – Bardzo się cieszę, że jest wśród nas Pan Premier, którego pamiętam jako młodego chłopca, bo pracowałem z jego ojcem. Spotykaliśmy się i zastanawialiśmy się wspólnie, jak doczekać czasów prawdziwej Polski, takiej, która będzie dbać o ludność polską, o naród polski, o tych, którzy zostali pozbawieni kawałka chleba. O takiej Polsce marzyłem.

Wicewojewoda dolnośląski Bogusław Szpytma opowiedział o dramatycznych wydarzeniach, jakich doświadczyła jego rodzina na Wschodzie we wsi Wierzbowiec. – Przez kilkadziesiąt lat słyszeliśmy w domu opowieści, które mroziły krew w żyłach. W tej wsi pozostało już na zawsze 75 osób. Później nastąpił trudny czas milczenia, gdy z powodów politycznych nie można było mówić o tej zbrodni, nie można było ujawniać prawdy, podobnie jak o Katyniu. Po 60 latach razem z mamą odwiedziliśmy to miejsce, nocowaliśmy w domu, który prowadziła Ukrainka p. Oksana. Próbowaliśmy rozmawiać, ale to była bardzo trudna rozmowa. Padło jedno ważne dla mnie zdanie: „Czy Wy chcecie tutaj wrócić?”. Myślę, że ten lęk przed naszym powrotem staje się podstawą takich zachowań – mówił wicewojewoda.

– Dzisiaj przy trudnej historii Ukrainy i trudnej historii Polski coraz więcej nas łączy. Słyszymy wiele osób mówiących po ukraińsku, które tutaj pracują, rozwijają się. Ale gdzieś ciągle jest cień milczenia, cień tego, czego nie zdołaliśmy wyjaśnić. Jesteśmy tu dziś po to, żeby zaświadczyć, że już nigdy nie zapomnimy o tych ofiarach, że będziemy się domagali prawdy. Te dwa wielkie narody w Europie muszą budować swoje relacje na prawdzie – mówił wicewojewoda dolnośląski.

–Spotykamy się dziś we Wrocławiu w innych czasach, by upamiętnić ofiary tamtego ludobójstwa, jak i Ukraińców, którzy broniąc swoich sąsiadów, również stracili życie – mówił Marcin Krzyżanowski, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

Po uroczystościach przy Mauzoleum miała miejsce Eucharystia w intencji ofiar zbrodni sprzed 77 lat w kościele Najświętszej Maryi Panny na Piasku. Przewodniczył jej bp Jacek Kiciński. – Tamten trudny czas byłby jeszcze trudniejszy, gdyby nie wiara naszych przodków – mówił ksiądz biskup i zapewniał, że Bóg nigdy nie męczy się człowiekiem, dlatego nigdy nie rezygnuje z człowieka. Bóg pragnie naszego szczęścia.

Tłumaczył, że dar wolności dany ludziom oznacza możliwość wyboru dobra lub zła. Grzech, odrzucenie Boga i Jego przykazań zawsze powodują cierpienie. – Każde odrzucenie Boga kończy się dramatem człowieka i wielu pokoleń. Tak stało się na Wołyniu. Od 1943 r. do lutego 1945 r. odrzucenie Boga i Jego przykazań doprowadziło do kulminacji zła i nienawiści. A skutkiem tego była śmierć męczeńska 50-60 tys. Polaków. Te liczby to nie statystyki, ale konkretne osoby, ich praca, ich cierpienia. To ludzie, którzy mieli swoje marzenia, którzy pragnęli żyć, kochać, troszczyć się o swoje rodziny – mówił bp Kiciński.

Zauważył, że przychodząc na świat otrzymujemy korzenie i skrzydła. Korzenie to zwyczaje, tradycja, kultura, wartości, jakimi się kierujemy w życiu. Dzięki korzeniom człowiek wie, kim jest i zna swoją tożsamość. Skrzydła natomiast sprawiają, że człowiek staje się otwarty na świat, na innych. Tymi skrzydłami jest życiowe powołanie, pasja czynienia dobra. Dramat Wołynia sprawił, że dla wielu te korzenie zostały wyrwane, skrzydła podcięte, dla niektórych zaś bezlitośnie zniszczone.

– Dziś po 70 latach patrzymy na to nie bez emocji, stawiamy sobie pytanie, dlaczego tak się stało. Jezus nam mówi, byśmy na pytania dotyczące Wołynia nie szukali odpowiedzi tylko na ziemi… Jezus nam pokazuje, że naszym celem jest niebo a ten czas na ziemi to tylko pielgrzymka. Wierzymy, że męczennicy Wołynia otrzymali nagrodę życia wiecznego. Powinniśmy uczynić wszystko, by podobny dramat nigdy się nie powtórzył – dodał biskup Jacek i zachęcił do budowania, na wzór patrona dnia, św. Benedykta z Nursji, kultury miłości, prawdy, przebaczenia i pokoju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję