Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Czym jest akolitat?

Niedziela szczecińsko-kamieńska 3/2017, str. 3-4

[ TEMATY ]

akolita

akolitat

Kl. Kamil Siuta

Nieszpory ekumeniczne w archikatedrze, październik 2014 r.

Do napisania tego artykułu skłoniły mnie rozmowy prowadzone ze współposługującymi przy ołtarzu, wskazujące, iż nie jest łatwo w obecnej rzeczywistości Kościoła osobom świeckim rozróżnić posługi akolity i szafarza nadzwyczajnego Komunii św. Kościół katolicki dość precyzyjnie określa funkcje każdego z nich. W tym jednak artykule pragnę pochylić się nad istotą służby akolity.

Akolita – termin pochodzący od greckiego słowa „akólouthos” – to człowiek „idący za kimś, towarzyszący”.

Jeszcze do 1972 r. w Kościele łacińskim było to ostatnie z tzw. święceń niższych (ostiariat, lektorat, egzorcystat i akolitat) udzielane kandydatowi do kapłaństwa w czasie seminaryjnej formacji. Papież Paweł VI po Soborze Watykańskim II postanowił odnowić i zreformować posługi i wyznaczył akolitom nowe miejsce w Kościele. Obecnie akolitat nie jest zastrzeżony dla kandydatów do kapłaństwa, co więcej, papież powierzył akolitom część obowiązków, które dawniej należały do subdiakonów, a także przywrócił część funkcji, które odebrano akolitom na przestrzeni wieków. Jednak akolita nie jest nazywany już prawnie duchownym. Stał się szczególnym sługą ołtarza, ale nie jest ustanawiany jedynie do posługi w liturgii, lecz też do posługiwania chorym i cierpiącym. Karmiąc się Eucharystią, ma za zadanie uczyć się szczerej miłości do potrzebujących.

Reklama

Częstym błędem ze strony wiernych jest utożsamianie wszystkich szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. z akolitami. Akolita jest z urzędu nadzwyczajnym szafarzem Komunii św., ale zadanie akolity wykraczają poza samą liturgię. Inni szafarze nadzwyczajni Komunii św. są upoważnieni przez biskupów jedynie do pełnienia konkretnej funkcji w liturgii, stawia im się niższe wymagania, powołuje na określony czas i do posługiwania w konkretnej diecezji.

Akolita może udzielać Komunii św. w czasie Mszy św. lub poza nią, zanosić ją do chorych, lub w wypadku konieczności podać ją umierającemu jako wiatyk. Czyni to jednak tylko, gdy ze względu na podeszły wiek lub stan zdrowia kapłan lub diakon nie mogą tego czynić lub liczba osób przystępujących do Komunii jest tak duża, że powodowałoby to znaczne przedłużenie się celebracji. Akolita ustanowiony obrzędem jest więc z urzędu szafarzem nadzwyczajnym Komunii św. (zwyczajnymi szafarzami są duchowni: biskup, prezbiter i diakon). Może on również wystawić Najświętszy Sakrament do adoracji, nie ma natomiast prawa do udzielania nim błogosławieństwa.

Charakterystycznym przywilejem akolity jest puryfikowanie naczyń liturgicznych w przypadku braku diakona. Puryfikacji nie można powierzać żadnemu innemu świeckiemu, nawet nadzwyczajnemu szafarzowi Komunii św.

Reklama

Akolita z racji swojej posługi ma pierwszeństwo przed innymi świeckimi w wypełnianiu szeregu funkcji podczas Mszy św. Do właściwych akolitom zadań należy:

– niesienie krzyża i świec w procesji wejścia;

– podawanie ksiąg, w szczególności mszału;

– pomoc w przyjmowaniu darów (gdy jest procesja z darami) lub podaje je kapłanowi z kredensu;

– przygotowywanie ołtarza (umieszczanie na nim korporału, puryfikaterza, palki, kielicha oraz mszału; gdy brak diakona podanie celebransowi pateny z chlebem);

– asystowanie kapłanowi podczas okadzenia darów, krzyża i ołtarza (gdy nie asystują kapłanowi diakoni);

– okadzenie kapłana i wiernych (gdy brak diakona);

– rozdzielanie Komunii św.;

– puryfikowanie i porządkowanie naczyń liturgicznych po rozdzieleniu Komunii albo też po zakończeniu Mszy św.

Gdy w liturgii nie uczestniczą ustanowieni akolici albo są nieliczni, część z tych zadań powierza się, na zasadzie zastępstwa, innym odpowiednio przygotowanym świeckim, takim jak ministranci czy też nadzwyczajni szafarze Komunii św.

Akolita jest także zaproszony, a nawet wezwany do posługiwania Kościołowi poza liturgią. Powinien zaangażować się w części z poniższej działalności chrześcijańskiej:

– adoracja Najświętszego Sakramentu w parafii;

– przygotowanie uroczystości liturgicznych w parafii;

– posługa wobec chorych;

– pomoc potrzebującym;

– organizowanie wolontariatu.

Posługi akolitatu udziela biskup lub wyższy przełożony zakonny, będący prezbiterem. Zarówno jeden, jak i drugi, czyni to wobec osób, nad którymi rozciąga się jego jurysdykcja. W czasie tego obrzędu na znak dopuszczenia do służby Eucharystii kandydat otrzymuje z rąk celebransa patenę z chlebem albo kielich z winem. Ustanowieniu towarzyszy modlitwa, a także pouczenie: „Przyjmij naczynie z chlebem (lub z winem) do sprawowania Eucharystii i tak postępuj, abyś mógł godnie służyć Kościołowi przy stole Pańskim”.

Kompetentna władza może zawiesić akolicie właściwe mu uprawnienia, ale później ustanawiania w posłudze już się nie powtarza.

W następnym artykule więcej o funkcji szafarza nadzwyczajnego Komunii św.

* * *

Literatura:

1. Paweł VI, „Ministeriat Quaedam”, 15.08.1972 r.;

2. Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego;

3. Instrukcja Episkopatu Polski w sprawie udzielania posługi lektora i akolity świeckim mężczyznom;

4. Dyrektorium Duszpasterstwa Służby Liturgicznej z 346. Zebrania Plenarnego KEP w Częstochowie w dniu 27.11.2008 r.;

5. „Redemptionis Sacramentum” – Instrukcja o zachowaniu i unikaniu pewnych rzeczy dotyczących Najświętszej Eucharystii, Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

2017-01-12 10:01

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadzwyczajni szafarze Komunii świętej z seminarium

[ TEMATY ]

akolitat

wsd świdnica

ks. Mirosław Benedyk

Oto alumni, którzy w sytuacji nadzwyczajnej będą rozdzielać Komunię św.

Alumni IV roku naszego seminarium przyjęli posługę akolitatu.

Uroczystość pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha odbyła się we wtorek, 23 czerwca w katedrze świdnickiej. Akolitat wprowadza kleryków w szczególny czas przygotowania do kapłańskiej misji uświęcania. Akolici mają za zadanie wspierać kapłanów i diakonów w rozdzielaniu Komunii świętej oraz zanosić ją chorym.

Podczas homilii bp Adam przekazał wskazówki przyszłym akolitom: - Drodzy synowie, wybrani do posługi akolitów, przemieniajcie nieustannie swoje życie poprzez spotkanie Jezusa Eucharystycznego. Będziecie pomagać też prezbiterom i diakonom w wykonywaniu ich urzędu i jako nadzwyczajni szafarze będziecie udzielali Komunii św. wiernym, a także zanosić ją chorym. Przeznaczeni w specjalny sposób do tej posługi starajcie się głębiej przeżywać Ofiarę Eucharystyczną i na jej wzór kształtujcie swoje życie - zachęcał biskup, odwołując się także do postawy ewangelicznych uczniów zmierzających do Emaus, podkreślając, że wiara karmi się głębokim pragnieniem bycia z Jezusem.

Posługę akolitatu przyjęli:

:: Marcin Kirkiewicz (Dzierżoniów, par. pw. Chrystusa Króla)

:: Paweł Kruk (Idzików, par. pw. Wniebowzięcia NMP)

:: Krystian Stasiak (Boguszów-Gorce, par. pw. Zesłania Ducha Świętego)

CZYTAJ DALEJ

Wszystko ma swój czas

2020-08-02 22:33

Marek Zygmunt

Nowy proboszcz przyjmuje gratulacje

Ogromne wzruszenie, a właściwie łzy wzruszenia widoczne były na twarzach nie tylko o. dr Marka Augustyna, który po dwunastu latach zakończył swoją proboszczowską posługę, ale i wielu parafian, uczestników Mszy św. dziękczynnej koncelebrowanej pod Jego przewodnictwem we wrocławskiej parafii p.w. św. Karola Boromeusza prowadzonej przez Ojców Franciszkanów Konwentualnych. Przed Eucharystią dziekan dekanatu Wrocław-Śródmieście, do którego należy ta wspólnota, ks. prał. Jan Suchecki poprowadził w imieniu metropolity wrocławskiego ks. abp. Józefa Kupnego obrzęd zakończenia proboszczowskiej posługi o. Marka Augustyna i jej przejęcia przez o. Radosława Kramarskiego. Odczytał specjalne dekrety, nowy proboszcz złożył Wyznanie Wiary, ucałował ołtarz i podpisał stosowny dokument.

W homilii ks. prał. Jan Suchecki wskazał, że w swoim dotychczasowym życiu o. Marek postępował tak jak apostołowie. -Mimo, że wydawało się czasami, iż są rzeczy nie możliwe do wykonania, to jednak On w swojej wielkiej dobroci, wielkim zaufaniu do Pana Boga, zawsze znajdował odpowiednie rozwiązanie. -Najlepiej Wy możecie o tym powiedzieć, bo przecież przez dwanaście lat był Waszym proboszczem, duszpasterzem, opiekunem duchowym. Wspólnie z wami, bez Waszej pomocy na pewno nie byłby w stanie dokonać tego, co miało tutaj miejsce zarówno w sferze duchowej jak i materialnej - akcentował ks. prał. Jan Suchecki. Ksiądz Dziekan podziękował ustępującemu proboszczowi także za Jego przyjaźń i współpracę z pozostałymi parafiami należącymi do tego Dekanatu oraz życzył by to parafialne dzieło w dalszym ciągu rozrastało się, owocowało i przynosiło jak najlepsze duchowe owoce dla wszystkich, którzy będą tutaj korzystać z posługi duszpasterskiej nowego proboszcza i Jego współpracowników

W czasie Mszy św. serdeczne podziękowanie za wieloletnią współpracę z władzami państwowymi przekazał o. Markowi wicewojewoda dolnośląski Bogusław Szpytma, także członek tej wspólnoty parafialnej. Zastępca Dyrektora Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Jacek Pluta odczytał i wręczył o. Markowi specjalny dziękczynny list od Prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Nie zabrakło także podziękowań od delegacji wszystkich agend działających w tej wspólnocie oraz serdecznych słów powitania pod adresem nowego proboszcza o. Radosława Kramarskiego.

Zabierając głos na zakończenie Eucharystii o. Marek Augustyn drżącym ze wzruszenia głosem powiedział m.in. „ Na kartach Starego Testamentu, w Księdze Koheleta, czytamy: „Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem” (Koh.3,1). Kiedyś był czas powitania, dziś, po dwunastu latach mojej posługi proboszcza w tutejszej parafii, nadszedł czas pożegnania. I chociaż jako zakonnik, franciszkanin, jestem przyzwyczajony do takich sytuacji, to jednak po dwunastu latach, uświadomiwszy sobie, że byłem najdłużej urzędującym proboszczem w tym miejscu, smutek i żal wkrada się w serce. Takie jest jednak powołanie tych, którzy pragną głosić słowo Boże światu. Mają oni ciągle być w drodze i zawsze gotowi. Wsłuchuję się zatem w dobrą radę św. Pawła apostoła: „W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was”(1 Tes.5,18). Dlatego dziś z radością dziękuję Bogu za te dwanaście lat, które mogłem spędzić z Wami.”

Dziękuję więc za każdą chwilę spędzoną na modlitwie w tej świątyni, dziękuję za każdą Mszę św., którą odprawiłem w naszym sanktuarium.za każdego skruszonego penitenta, który szczęśliwy odchodził od konfesjonału. za każde ochrzczone dziecko i za sakramenty inicjacji chrześcijańskiej, których mogłem udzielać osobom dorosłym zwłaszcza podczas pięknych Wigilii Paschalnych. Dziękuję za każde dziecko przygotowane do

I Komunii św. i za każdą osobę przystępującą do sakramentu bierzmowania.

W sanktuarium Matki Bożej Łaskawej modliliśmy się często o świętość dla naszych rodzin i małżeństw. Dziękuję więc Bogu za każdą parę nowożeńców, którym mogłem błogosławić na nową drogę życia. W moim sercu przepełnionym wdzięcznością zabieram wszystkich chorych, którzy pamiętali o mnie w modlitwie często ofiarując swoje cierpienie za duszpasterzy. Liczę na wsparcie przed Bogiem ze strony tych, których żegnałem na wrocławskich cmentarzach, ufając że cieszą się już niebem.

-Nasze sanktuarium zostało w tym czasie ubogacone relikwiami osiemnastu nowych świętych i błogosławionych. Z nostalgią wspominam, jak po prezentacji relikwii w nowych gablotach wokół Obrazu Matki Bożej Łaskawej, gdzie odbywa się całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, jeden z wrocławskich dziennikarzy umieszczając informację o tych wydarzeniach, zatytułował swój artykuł „Małe niebo na Kruczej”. Tłumaczył w ten sposób, że skoro mamy w jednym miejscu obecnego Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, Matkę Bożą w cudownym obrazie

i świętych patronów w ich relikwiach, to można mówić o „małym niebie”- stwierdził o. Marek

W swoim wystąpieniu podkreślił, że dzięki ogromnej życzliwości Parafian serdecznym relacjom z wieloma osobami, instytucjami spoza tej wspólnoty udało się w tym czasie osiągnąć sporo dla dobra świątyni (generalny remont organów, nowe ławki, odnowiona elewacja, nowe ogrzewanie i system wentylacji kościoła), zorganizować liczne festyny, kiermasze, koncerty, programy słowno-muzyczne, pielgrzymki, które łączyły i za wiele innych, dobrych dzieł.

Wreszcie chcę na koniec prosić Was Kochani znowu słowami apostoła

św. Pawła, tym razem z Listu do Filipian: „Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej, abym ja - czy to gdy przybędę i ujrzę was, czy też będąc

z daleka - mógł usłyszeć o was, że trwacie mocno w jednym duchu, jednym sercem walcząc wspólnie o wiarę w Ewangelię, i w niczym nie dajecie się zastraszyć przeciwnikom" (Flp 1, 27-28).

Swojemu następcy życzył Bożego błogosławieństwa, opieki Matki Bożej Łaskawej oraz serdeczności i życzliwości parafian. A do tamtejszego Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej przekazał jako wotum wdzięczności za dwanaście lat posługi w tym miejscu maryjną monstrancję i prosił nowego proboszcza, aby służyła Ona podczas codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu w Kaplicy Obrazu Matki Bożej Łaskawej.

A do serdecznych podziękowań dla o. dr. Marka Augustyna i życzeń skierowanych pod adresem Jego następcy o. Radosława Kramarskiego dołącza się również redakcja ”Niedzieli Wrocławskiej”.

CZYTAJ DALEJ

Obłóczyny u wieluńskich bernardynek

W sobotę 1 sierpnia siostry bernardynki przeżywały uroczystość obłóczyn postulantki Edyty Najdychor.

Uroczystość przyjęcia do nowicjatu zgromadziła w kościele klasztornym św. Mikołaja rodzinę postulantki oraz sympatyków kościoła i klasztoru. Obrzęd nałożenia habitu poprzedziła Msza św., której przewodniczył ks. Tomasz Nowak, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Zawierciu.

Zobacz zdjęcia: Obłóczyny u wieluńskich bernardynek

W homilii, zwracając się do postulantki, powiedział: – Przed tobą dwa lata nowicjatu, czasu ciszy, modlitwy, pracy nad sobą, odizolowania od świata zewnętrznego, czasu wsłuchiwania się w słowo Boże, przygotowania się do złożenia ślubów zakonnych i wyrażenia zgody na życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie. Jest to czas dany ci na rozkochanie się w Bogu i Jego słowie. Bóg w swojej miłości jest dyskretny i subtelny, ale Jego miłość odnajdziesz wszędzie, także tu w kościele św. Mikołaja, którego próg dziś przekroczyłaś, by poprosić o franciszkański habit, bo właśnie w tym miejscu wyznaczył ci spotkanie z sobą.

Jak dodał: – Jeżeli będziesz żyć słowem Bożym i będziesz je traktować serio, a na pewno będziesz, mogą zażądać twojej głowy, tak jak zażądali głowy Jana Chrzciciela. Przez te dwa lata zdecydujesz, czy jesteś gotowa na taką miłość.

Ks. Nowak zachęcał również postulantkę, do odważnego potwierdzenia jej decyzji. – Dzisiaj, w pierwszą sobotę miesiąca, kiedy czcimy Niepokalane Serce Maryi, która pierwsza przyjęła słowo Boże i pozwoliła na Jego wcielenie, powiedz, że jesteś pewna swojej decyzji, że pozostawiasz bez żalu pędzący świat, że z całą odpowiedzialnością przywdziewasz prosty franciszkański habit i decydujesz się nie mieć nic oprócz Boga. Jeżeli potrafisz to powiedzieć, to znaczy, że zrozumiałaś, jaką miłość ofiaruje ci Bóg.

Po Komunii św. postulantka poprosiła o przywdzianie franciszkańskiego habitu. Po odśpiewaniu hymnu O Stworzycielu Duchu, przyjdź siostry zdjęły postulantce biały strój i ubrały ją w bernardyński habit. Przepasały go paskiem, do którego przypięły Koronkę Siedmiu Radości Matki Bożej. Wyrazem pokory postulantki było obcięcie włosów, nałożenie białego kornetu oraz białego welonu. Biały welon nowicjuszka będzie nosić przez cały okres kanonicznego nowicjatu. Ostatnim punktem ceremonii było wręczenie postulantce zapalonej świecy – symbolu światła Chrystusa i nadanie imienia zakonnego – Maria.

Siostry bernardynki związane są z Wieluniem od ponad 400 lat. Ukryte przed światem zewnętrznym, modlą się codziennie w intencji jego mieszkańców i mieszkańców całej ziemi wieluńskiej. Stąd radość, że pojawiła się kolejna kandydatka do życia klauzurowego. 6 sierpnia 2016 r. odbyły się obłóczyny postulantki Agnieszki Droździk (s. Alberta).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję