Sokołowski Ośrodek Kultury tradycyjnym charytatywnym koncertem noworocznym 8 stycznia zainaugurował nowy rok kulturalny. Wśród licznej publiczności nie zabrakło przedstawicieli parlamentu, władz samorządowych Sokołowa Podlaskiego oraz miejscowego duchowieństwa. Witając zebranych, dyrektor placówki Marcin Celiński zapowiedział, że na bieżący rok zaplanowano już 180 atrakcyjnych wydarzeń. Zaznaczył również, że tegoroczny koncert ma nieco zmienioną formułę i wystąpią w nim wyłącznie wykonawcy z Sokołowa i okolic. Podkreślał przy tym, że misją kierowanej przez niego placówki jest również promocja i wspieranie rodzimych twórców kultury.
Na początku zaprezentował się Chór Kameralny, który działa przy SOK pod kierunkiem Anety Mroczek. Sokołowska publiczność usłyszała sześć kolęd wykonanych a cappella. Na scenie nie zabrakło też Voci Cantati, Voci Voci oraz Voci Bambini – grup wokalnych prowadzonych z sukcesami od pięciu lat w SOK przez Bożenę Kaczmarek. Tym razem wystąpiły one wspólnie, pięknie wykonując dziesięć kolęd i pastorałek. Sześćdziesięcioosobowemu chórowi oraz solistom akompaniował Piotr Jankowski. Szczególnie duże brawa zebrali utalentowani soliści Monika Gawrońska i Jakub Lachowski oraz najmłodsi wykonawcy. Na zakończenie wystąpiła Manufaktura Dźwięków – muzyczna inicjatywa pod kierownictwem Michała Ostromeckiego. Artyści przygotowali prawdziwą muzyczną i duchową ucztę, osiem utworów – kolęd i piosenek związanych z Bożym Narodzeniem w różnorodnych aranżacjach.
Wykonawcy dostarczyli widzom wspaniałych wrażeń religijnych i artystycznych, a nagrodą dla nich były gromkie brawa i owacje na stojąco. Dochód z koncertu w całości zostanie przekazany potrzebującej sokołowskiej rodzinie.
Bp Jan N. Marwicz postawił dobro Kościoła ponad narodowe sympatie
Mija 140. rocznica tzw. ustaw majowych. Przegłosowane przez liberalną większość parlamentu pruskiego miały służyć podporządkowaniu Kościoła katolickiego państwu. Skutki wojny wydanej Kościołowi pod eufemistyczną nazwą „walka o kulturę” (Kulturkampf) odczuwamy do dziś jako pozostałości w prawie i umysłach ludzi
W 1872 r. zlikwidowano wydział katolicki w pruskim ministerstwie oświaty. W tym samym roku zniesiono nadzór kościelny nad szkołami. Od 1873 r. corocznie w maju (stąd nazwa) uchwalano nowe antykościelne prawa: 11 maja 1873 r. wprowadzono ustawę o kształceniu i mianowaniu księży przez władze państwowe (wymagano ukończenia niemieckich szkół i zdania egzaminu z filozofii, historii i literatury niemieckiej) i podporządkowano księży jurysdykcji Królewskiego Trybunału. W 1874 r. uchwalono tzw. ustawę banicyjną: od tej pory ksiądz katolicki, który nie stosował się do ustaw majowych, mógł być aresztowany lub usunięty ze swojej parafii. W innej ustawie odebrano papieżowi prawo mianowania biskupów w poszczególnych diecezjach pruskich. Wprowadzono też obowiązkowe śluby cywilne. W 1875 r. wprowadzono ustawę o zawieszeniu subwencji państwowych dla biskupstw katolickich. Za nią poszła następna: o likwidacji zakonów. Całkowicie zniesiono m.in. zgromadzenia jezuitów i reformatów. Innym, prowadzącym szkoły, pozwolono działać jeszcze przez 4 lata; pozostawiono zakony zajmujące się wyłącznie pielęgnowaniem chorych. Państwo zastrzegło sobie jednak nadzór nad nimi i możliwość zniesienia w każdej chwili rozporządzeniem królewskim.
W wypadku balonu, do którego doszło w Zielonej Górze zginęła pilotka Aeroklubu Ziemi Lubuskiej Jagoda Gancarek. W ub. roku zdobyła ona tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie – poinformowała rzeczniczka Aeroklub Ziemi Lubuskiej Katarzyna Mayer-Bzowa. Okoliczności wypadku wyjaśnia prokuratura.
„Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilota samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi (...) Będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania. Myślami jesteśmy z jej rodziną, przyjaciółmi oraz wszystkimi członkami Aeroklubu Ziemi Lubuskiej” - napisała rzeczniczka.
Kościół Rektoralny Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach przekazał dla podopiecznych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio 150 porcji zupy jarzynowej z makaronem oraz pieczywo.
Posiłek, przekazany 6 marca, został sfinansowany z Funduszu Miłosierdzia. - Post, modlitwa i jałmużna to piękne sposoby na przeżycie Wielkiego Postu. Dziękujemy wszystkim, którzy właśnie w ramach jałmużny wielkopostnej złożyli swój dar, dzięki któremu mogliśmy zakupić ciepłą zupę dla osób potrzebujących – mówi Małgorzata Pabis, rzecznik prasowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. I dodaje: - Już czwarty rok trwa akcja „Zupa od św. Siostry Faustyny" i chętnie jest wspierana przez ludzi dobrej woli. Mamy nadzieję, że będzie się ona rozwijać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.