Reklama

GPS na życie

Kodeks przywódcy

Każdy, kto chce przewodzić innym, musi najpierw być przywódcą dla samego siebie. Jakie cechy powinien mieć taki człowiek? Czym powinien się kierować? Zapraszamy do lektury

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

W dobie Internetu każdego dnia mamy dostęp do ogromnej ilości informacji. Zwyczajną zupę można ugotować na setki sposobów. O wiele więcej możliwości zakłada podejmowanie trudniejszych decyzji. Nic dziwnego zatem, że na popularności zyskują coache i trenerzy osobiści. Zagubieni wśród tysięcy możliwości ludzie instynktownie szukają kogoś, kto pokaże im drogę.

Być przywódcą

Stać się przywódcą dla innych – być szanowanym, cenionym, uważanym za wzór. Wiele osób tego pragnie, sądząc po liczbie tych, którzy próbują stać się autorytetem w jakiejkolwiek dziedzinie. Media społecznościowe sprzyjają temu, by wyrażać swoje zdanie i szukać naśladowców. Bycie przywódcą to swego rodzaju zaszczyt, ale i ogromna odpowiedzialność. W jaki sposób prowadzić innych, by nikomu nie zrobić krzywdy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Chęć przewodzenia nie jest niczym złym. Przeciwnie, to naturalne powołanie człowieka. Po stworzeniu pierwszych ludzi Bóg powiedział do nich: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1, 28). Powołanie to bywa jednak źle rozumiane. Przykłady można znaleźć w historii. Przez wieki wypracowano wiele różnych stylów zarządzania – mniej lub bardziej skutecznych. Kiedyś dominowało podejście autorytatywne, polegające na tym, że przywódca wydawał polecenie i oczekiwał, że zostanie ono natychmiast wykonane. Motywacją był system kar i nagród, napędzany przez strach. W skrajnych przypadkach takie zarządzanie przeradzało się w totalitaryzm.

Przywództwo a św. Ignacy

Dzisiaj wielu ludzi dąży do tego, by osiągnąć sukces szybko i bez większego wysiłku. Trafiają się przywódcy, którzy twierdzą, że jest to możliwe. Wystarczy jedynie poznać pewne sposoby zachowania, popracować nad wizerunkiem, nauczyć się kilku umiejętności i technik. Choć te dwie postawy są skrajnie różne, obie traktują człowieka nie jak podmiot, lecz przedmiot służący do osiągnięcia jakiegoś celu. Człowiek zaś powinien być celem samym w sobie.

Chris Lowney w książce „Heroiczne przywództwo” przeanalizował sposób zarządzania stosowany przez św. Ignacego Loyolę. Założyciel jezuitów uważał, że każdy lider, który ma przewodzić innym, najpierw musi być przywódcą dla samego siebie. Kształtując młodych liderów, zalecał rozwijanie czterech cech: samoświadomości, pomysłowości, miłości i heroizmu.

Świadomość siebie

Reklama

Osoba, która ma przewodzić innym, musi być świadoma tego, kim jest – jakie są jej słabe i mocne strony, jakimi kieruje się motywacjami, dlaczego w konkretnych sytuacjach reaguje w taki czy inny sposób. W tym celu warto praktykować codzienny rachunek sumienia. Niezwykle pomocne jest również korzystanie z pomocy stałego spowiednika lub kierownika duchowego, który pomoże spojrzeć na pewne sytuacje z boku. Stawanie w prawdzie przed samym sobą sprawia, że przywódca staje się przejrzysty. Trudno będzie mu w imię pozornego dobra wykorzystać drugiego człowieka do własnych celów. Jednocześnie autorefleksja sprzyja ugruntowaniu własnego światopoglądu i oparciu życia na mocnych zasadach, które nie zachwieją się z byle powodu.

Bez ocen

Pomysłowość polega na tym, by zauważać pojawiające się możliwości i nauczyć się je wykorzystywać. Dzięki temu każda sytuacja stanie się szansą rozwoju. Każdy kryzys będzie można przekuć w sukces, a porażka zostanie potraktowana jako cenne doświadczenie. Niezwykle ważna jest pomysłowość polegająca na tym, aby znaleźć drogę do serca drugiego człowieka w taki sposób, by patrzeć na niego jak na równego sobie, nie z pozycji tego, który wie lepiej. Tak postępowali pierwsi jezuici. Zanim zaczęli wpływać na innych, starali się najpierw zrozumieć tych, którym chcieli przewodzić. Poznawali ich język, kulturę czy światopogląd, nie próbując ich oceniać.

Miłość i szacunek

Niezwykle ważną cechą dobrego przywódcy jest miłość. Dopiero kiedy człowiek zaakceptuje i pokocha samego siebie, gdy doceni własny potencjał, zauważy w sobie talenty i pozna swoją godność, może w taki sam sposób spojrzeć na drugiego człowieka i obdarzyć go miłością. A jak twierdził Loyola, kiedy człowiek czuje się ważny i widzi w sobie potencjał, naturalnie pragnie wykorzystać go do zrealizowania dobrego celu. Lowney pisze: „Jednostki funkcjonują najlepiej, gdy są szanowane, cenione i obdarzane zaufaniem przez tych, którym autentycznie zależy na ich dobru”. Zadanie przywódcy polega więc na tym, by zauważyć potencjał w drugim człowieku i pomóc mu go rozwinąć.

Podejście do pracy

Reklama

Heroizm nie polega na tym, by robić wielkie rzeczy. Chodzi o to, by zwykłe, codzienne obowiązki wykonywać jak najlepiej, wiedząc, że są one ważne. Jak pisze Lowney: „To nie praca jest heroiczna, lecz podejście, jakie się do niej wnosi”. Każde zadanie, które wykonujemy, może stać się osobistą misją, bez względu na to, czy jest to nauka, działalność w duszpasterstwie czy wynoszenie śmieci.

Własny przykład

Taki styl przewodzenia dobrze podsumowują słowa Lowneya: „Przywództwo nie jest ani zadaniem, ani rolą, którą odgrywa się w pracy, po czym odkłada, aby wrócić do domu, zrelaksować się i znaleźć radość prawdziwego życia. Przywództwo jest prawdziwym życiem przywódcy”. Jeśli chcemy przekonać drugiego człowieka do czegokolwiek, nie wystarczą same słowa. Muszą być one poparte przykładem własnego życia. Dlatego dobry przywódca to ten, który przede wszystkim umie panować nad samym sobą.

* * *

Anna Kapłańska
absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Fascynuje ją odkrywanie tajemnicy, jaką jest człowiek. Sprzyjają temu długie piesze wędrówki i szczere rozmowy z przyjaciółmi

2017-05-09 13:50

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Miłości pragnę” – Wielki Post „ze Stróżami Wielkanocnego Poranka”

Krakowska wspólnota „Chrystus w Starym Mieście” w dniach 16-30 marca br. będzie gościć młodzież z włoskiej wspólnoty „Sentinelle del Mattino di Pasqua” (Stróże Wielkanocnego Poranka). Ich misja odbywa się za aprobatą bp. Grzegorza Rysia oraz ks. dr. Krzysztofa Wilka, dyrektora Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Wojciech Węgrzyniak: „Z ciałem trzeba się zaprzyjaźnić, bo to jesteś ty!”

2026-10-19 16:41

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Wojciech Węgrzyniak

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Ks. Wojciech Węgrzyniak

W Częstochowie podczas rekolekcji akademickich „Na dobry początek”, pierwsza konferencja, którą wygłosił ks. prof. Wojciech Węgrzyniak, zaskoczyła wielu uczestników swoją bezpośredniością i głębią. Zamiast uciekać w czysty duchowy abstrakcjonizm, znany biblista wziął na warsztat temat... ludzkiego ciała.

Formacyjny rok akademicki stawia przed młodymi ambitne zadanie zgłębienia tajemnicy człowieka jako jedności ciała, umysłu i ducha. Ks. Węgrzyniak już na wstępie zaznaczył, że nie zamierza trzymać się sztywnych schematów. „Klasycznie powinno być tak, że skoro są trzy konferencje, każda powinna mieć trzy podpunkty, żebyście potem mogli mówić, że ksiądz mówił trzy pod trzy, ale tak nie będzie. Generalnie będzie więcej punktów” – zapowiedział z uśmiechem.
CZYTAJ DALEJ

Pamięć i szkoła miłości Ojczyzny

2026-10-25 22:23

ks. Jakub Oczkowicz

Przedsawienie przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Nawsiu

Przedsawienie przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Nawsiu

Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz, Wojska Polskiego, służb mundurowych, środowisk kombatanckich i sybirackich, mieszkańców oraz młodzieży. Był to czas wspólnej pamięci o ofiarach sowieckich represji, deportacji i zesłania na Sybir, a także okazja do przypomnienia, jak ważne jest przekazywanie prawdy historycznej kolejnym pokoleniom. Mszy św. w intencji ojczyzny przewodniczył Biskup Rzeszowski Jan Wątroba. Zebranych w świątyni powitał i wprowadził w uroczystość ks. Sebastian Knurek, proboszcz parafii. W homilii bp Jan Wątroba przypominał, że 17 września to dzień szczególnej pamięci o sowieckiej agresji na Polskę, zesłaniach i cierpieniu Polaków. W homilii pojawiła się również postać św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, którego życie było związane z represjami i zesłaniem. „Cała ta historia jest smutna, bolesna. Właśnie te trudne wydarzenia, czas rozbiorów, to jednocześnie czas, który narodził wielu świętych i błogosławionych” - powiedział Biskup Rzeszowski. Na zakończenie kaznodzieja podkreślił znaczenie zachowywania pamięci o ofiarach i uczenia się od nich patriotyzmu. „Nie tylko podtrzymujemy o nich pamięć, nie tylko za nich dziękujemy, ale też uczymy się od nich, czym jest prawdziwa miłość Ojczyzny”.

W ramach uroczystości odbył się Apel Pamięci, po którym oddano salwę honorową. Delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów przed tablicą upamiętniającą mieszkańców Nawsia i okolicznych miejscowości, którzy za przynależność do Armii Krajowej zostali aresztowani i deportowani na Sybir. Ważną częścią obchodów było także wręczenie odznaczeń osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym dla środowiska Sybiraków, zachowania pamięci o ich losach oraz krzewienia wartości patriotycznych i historycznych. Wśród wyróżnionych znalazł się bp Jan Wątroba, biskup rzeszowski, który z okazji 35. rocznicy powstania Rzeszowskiego Oddziału Związku Sybiraków został uhonorowany Medalem „Za Zasługi dla Rzeszowskiego Oddziału Związku Sybiraków”. Wojskową Asystę Honorową wystawił 3 Batalion Strzelców Podhalańskich, natomiast oprawę muzyczną uroczystości zapewniła Orkiestra Wojskowa z Rzeszowa. Po zakończeniu części ceremonialnej odbył się program artystyczny przygotowany przez społeczność Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Nawsiu. Inscenizacja przypomniała dramatyczne losy Polaków deportowanych na Sybir i była poruszającym świadectwem troski o zachowanie pamięci historycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję