Reklama

Niedziela w Warszawie

Tylko dla kobiet

To pierwsza taka publiczna placówka w Polsce. Na Woli otwarto Zakład Onkologii Kobiecej, która zajmie się leczeniem wszystkich kobiecych nowotworów

Niedziela warszawska 41/2017, str. 6

[ TEMATY ]

szpital

medycyna

mazovia.pl

Pierwsza tego typu placówkę w Polsce poświęcił kardynał Kazimierz Nycz

Pierwsza tego typu placówkę w Polsce poświęcił kardynał Kazimierz Nycz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy w Polsce publiczny Zakład Onkologii Kobiecej, który otwarto w Szpitalu Opieki Krótkoterminowej Centrum Attis przy ul. Górczewskiej, ma zapewniać kompleksową opiekę onkologiczną dla kobiet – od profilaktyki przez diagnostykę, leczenie operacyjne, chemio– i radioterapię po rehabilitację. Ma się zająć leczeniem wszystkich nowotworów kobiecych – piersi, macicy, jajnika, a także – raka płuc, który jest najczęstszą przyczyną zgonów nowotworowych u kobiet. Oddział będzie liczył 28 łóżek.

Wszystko na miejscu

Nowa placówka, posiadająca trzy oddziały – onkologii klinicznej, chirurgii onkologicznej i ginekologii onkologicznej – kosztowała ponad 7 mln zł, z czego większość pochodziła z budżetu województwa mazowieckiego. To jedna z największych tegorocznych mazowieckich inwestycji. Pierwsze pacjentki mają zostać przyjęte pod koniec października br. Usługi będą refundowane przez NFZ.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wiktor Masłowski, prezes zarządu Centrum Attis, podkreśla, że to pierwsza placówka tego typu nie tylko w Polsce, ale najpewniej także w Europie. – Na ogół oddziały takie mają wąską specjalizację, zajmują się np. tylko nowotworem piersi. Nasz oddział ma szersze zainteresowania, zajmuje się wieloma schorzeniami – mówi prezes Masłowski.

Reklama

Ale przede wszystkim zapewnia opiekę kompleksową. – Wszystkie działania w zakresie onkologii kobiecej możemy wykonać u nas na miejscu, za wyjątkiem radioterapii, której nie mamy. Jednak zapewniamy przeprowadzenie jej w innych placówkach – mówi Wiktor Masłowski.

Z kolejki do kolejki

Leczenie onkologiczne jest obecnie bardzo rozproszone. Pacjentka idzie w jednym miejscu do lekarza pierwszego kontaktu, później do specjalisty. Do onkologa idzie bez skierowania, ale trafia na kolejkę. Z niej trafia do kolejnej – do krynologa, co jest ważne u kobiet ze względu na okresy miesiączkowania i zmiany hormonalne. Nie w każdym dniu można z tego powodu operować. Pacjentka chodzi z kolejki do kolejki. W jednym miejscu leczy się chemioterapią, w innym operuje, jeszcze gdzie indziej naświetla się itd. A jeszcze gdzie indziej – z tym jest bardzo trudno – trzeba zrobić diagnostykę ciężką, czyli tomografię, czy rezonans magnetyczny.

– W naszym centrum prowadziliśmy pacjentki do tego momentu, gdy trzeba podjąć decyzję o operacji. Robiliśmy do tego momentu, łącznie z mammografią – mówi Masłowski. – Potem pacjentki pytały nas gdzie mają iść. Ich koleje losu były różne. Brakowało nam tego oddziału, żebyśmy mogli operować. Teraz mamy blok operacyjny, mamy chirurgię, mamy rehabilitację.

O wiele szybciej

Otwierając oficjalnie zakład Elżbieta Lanc z zarządu województwa mazowieckiego, mówiła, że kobietom cierpiącym na nowotwory potrzebne jest miejsce, w którym w dobrej atmosferze i komfortowych warunkach będą mogły przejść diagnostykę, leczenie i rehabilitację. Ta placówka stwarza właśnie takie warunki.

Reklama

– Dedykowana jest paniom, ponieważ nowotwory kobiece są nie tylko ciężką chorobą ciała, mają też ogromny wpływ na psychikę chorych – postrzeganie własnej osoby, wizerunek czy pełnienie ról społecznych. Pacjentki leczone w takich kobiecych oddziałach o wiele szybciej i sprawniej wracają do zdrowia i również aktywności społecznej – mówiła Elżbieta Lanc.

Zakład jest nowoczesny. Kobiety będą leczone w pokojach jedno– i dwuosobowych z łazienkami oraz klimatyzacją. Łóżka w pokojach wyposażone są w wielofunkcyjne sterowanie elektryczne. Dostępna będzie bezpłatnie bezprzewodowa sieć Wi-Fi.

Placówka dysponuje też nowoczesnymi urządzeniami, m.in. pierwszym w Polsce urządzeniem pozwalającym określić – w wypadku choroby nowotworowej – granice złych tkanek. Pomaga to lekarzowi, przyspiesza proces leczenia i gojenia się ran.

2017-10-04 10:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uniwersytet Jagielloński: 29-letni Mateusz Hołda najmłodszym w historii Polski profesorem tytularnym

[ TEMATY ]

medycyna

profesor

Uniwersytet Jagielloński

twitter.com/mkholda

Prof. Mateusz Hołda

Prof. Mateusz Hołda

29-letni Mateusz Hołda z Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum jest najmłodszym w historii Polski profesorem tytularnym. 4 lipca postanowieniem prezydenta Andrzeja Dudy otrzymał on tytuł profesora nauk medycznych i nauk o zdrowiu w dyscyplinie nauki medyczne.

Jak poinformowało w czwartek biuro prasowe Uniwersytetu Jagiellońskiego, Mateusz Hołda jest także pierwszym polskim naukowcem, któremu przyznano tytuł profesora tytularnego przed ukończeniem 30. roku życia. Do tej pory najmłodszym polskim profesorem był Krzysztof Sośnica z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Nominację uzyskał on w wieku 35 lat.
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Z Ojcem być! - rekolekcje powołaniowe w łódzkim seminarium duchownym

2026-02-08 17:56

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

„Z Ojcem być!” - to tytuł tegorocznych rekolekcji powołaniowych, które w dniach 6-8 lutego br. odbyły się w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. - Rekolekcje, których tematem było ojcostwo - nie dotyczyły tylko ojcostwa biologicznego, ale również ojcostwa duchowego, a także próby odpowiedzi na pytanie: jak być dobrym synem. - mówi kl. D. Cłapa.

Jak wyjaśnia ks. Kępniak - temat tych rekolekcji bardzo podobał się uczestnikom i - jak sami powiedzieli - bardzo wiele im uświadomił, ale i ukierunkował na przyszłość i na teraźniejszość. Ojcem można być już teraz - będąc we wspólnocie ze swoimi kolegami, bo Ojciec to jest ostoja do której chcąc się zwrócić. Oni już tacy właśnie chcą być już teraz. Niektórzy chcą być ojcami swoich rodzin, ale i kilku z nich chciałoby być ojcami duchowymi - mówiąc o ojcostwie duchowym w kapłaństwie czy w życiu zakonnym. To był wspaniały czas zarówno dla młodych jak i dla nas - przełożonych seminaryjnych oraz kleryków, którzy zaangażowali się w przygotowanie tych rekolekcji. - tłumaczy prefekt roku propedeutycznego WSD w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję