Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Prezydencka tablica

Niedziela sosnowiecka 44/2017, str. 5

[ TEMATY ]

tablica pamiątkowa

Piotr Lorenc

Tablicę poświęcił bp Grzegorz Kaszak

Tablicę poświęcił bp Grzegorz Kaszak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bp Grzegorz Kaszak poświęcił na terenie koksowni należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej tablicę upamiętniającą prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Lech Kaczyński odwiedził koksownię w 2005 r. jako prezydent Warszawy i kandydat na prezydenta RP. Wizyta miała miejsce 11 października. Okazją do odwiedzin koksowni była uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę nowej baterii koksowniczej nr 5. Podczas wizyty Lech Kaczyński powiedział m.in. „Jestem zwolennikiem rozwoju przez pracę. W kraju, w którym jest blisko 18 proc. bezrobocie, nie ma innego wyjścia. Czasami pytają nas, co to oznacza rozwój przez pracę? Otóż oznacza to m.in. takie właśnie rozpoczęcie budowy kolejnej baterii w wielkim zakładzie, który pracuje z olbrzymim zyskiem”. Zapewnił też, że jeśli zostanie prezydentem będzie wspierał działania na rzecz finalizacji procesu tworzenia, z udziałem tego zakładu, silnej grupy węglowo-koksowej, która będzie koncernem liczącym się w skali europejskiej, o polskim kapitale. I słowa dotrzymał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W uroczystości odsłonięcia i poświęcenia tablicy, które odbyły się 16 października, wzięli udział m.in. parlamentarzyści, eurodeputowana, przedstawiciele rządu, związkowcy oraz reprezentanci górniczych i koksowniczych firm. Specjalny adres, który odczytała posłanka Ewa Malik, nadesłał Jarosław Kaczyński. „Rok 2015 był czasem wielkiej radości i jeszcze większych nadziei. Mój św. pamięci brat występował wówczas z programem budowy Polski solidarnej. To hasło nie było marketingowym chwytem – wyrastało z samej istoty jego doświadczenia życiowego, jego przeżyć, jego najgłębszych przekonań oraz marzeń o Polsce. Lech Kaczyński był i pozostał do końca swoich dni człowiekiem Solidarności”, napisał prezes PiS.

Ciepłych słów o prezydencie Lechu Kaczyńskim nie szczędził Janusz Adamczyk, prezes spółki JSW Koks, do której należy dąbrowska koksownia. W swoim wystąpieniu podkreślił, że Lech Kaczyński miał wizję przemysłu wpisanego w prawidłowy rozwój kraju, dla którego niezbędne są poważne, przemyślane, dobrze zaplanowane i zrealizowane inwestycje. „Lech Kaczyński był to człowiek z wizją, który, jak się niedługo okazało, został prezydentem RP. Pełniąc misję swojej prezydentury traktował on sprawę bezpieczeństwa energetycznego Polski, jako jedną z najważniejszych i dlatego zabiegał o zachowanie kluczowej w tej kwestii roli polskiego górnictwa, ale także branż pokrewnych, takich jak nasza”, powiedział prezes Janusz Adamczyk. „Dziś, wspominając wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę baterii nr 5, pragniemy uhonorować człowieka, którego jednym z ideałów był nowoczesny, proekologiczny, polski przemysł, bo właśnie ten ideał obecnie urzeczywistnia się w naszej spółce”, podkreślił prezes JSW Koks.

Uczestniczący w uroczystości sekretarz stanu w Ministerstwie Energii Grzegorz Tobiszowski przypomniał, że Lech Kaczyński opowiadał się za utrzymaniem i rozwojem przemysłu ciężkiego, który daje pracę milionom Polaków. „Warto podkreślić, że program, który jest dziś realizowany przez rząd PiS ma swoje korzenie w 2005 r. w założeniach programowych i w prezydenturze prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To była prezydentura, która budowała zaplecze międzynarodowe dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, ale również prezydentura, która bardzo mocno akceptowała to, aby uporządkować sferę przemysłu w polskiej gospodarce”, powiedział Tobiszowski.

I jeszcze jedna ważna informacja – obelisk z tablicą upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego znajduje się w pobliżu krzyża NSZZ „Solidarność”.

2017-10-25 12:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamięć tworzy przyszłość

Niedziela szczecińsko-kamieńska 27/2022, str. III

[ TEMATY ]

muzeum

tablica pamiątkowa

Wolin

Ks. Marcin Miczkuła

Odsłonięcie tablicy bohaterskich wolinian

Odsłonięcie tablicy bohaterskich wolinian

To była wyjątkowa uroczystość przed gmachem Muzeum Regionalnego im. Andrzeja Kaubego.

Cyprian Kamil Norwid powiedział, że „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”. Obowiązek ten dotyczy wszystkich, którzy utożsamiają się ze swoją Ojczyzną. W historii Polski są momenty, kiedy ten obowiązek spełniamy, cierpiąc, a nawet oddając swoje życie. Warto przypominać te postacie i z nich czerpać inspirację do twórczego działania na rzecz Ojczyzny. Takie przypomnienie miało miejsce w Wolinie. Przy wolińskim Muzeum Regionalnym im. Andrzeja Kaubego odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej dedykowanej wolińskim patriotom, więźniom niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych, Romanie i Krzysztofowi Wilkowskim. Uroczystość stanowiła zakończenie polsko-niemieckiego projektu I Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie oraz Gymnasium Carolinum w Neustrelitz, którego celem było opracowanie książki dotyczącej wolińskich bohaterów.
CZYTAJ DALEJ

Jezus daje życie tam, gdzie człowiek nie widzi już wyjścia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ozeasz przemawia w królestwie północnym w godzinie kryzysu przymierza. Kult Pana miesza się z praktykami związanymi z Baalem. Bóg odpowiada językiem małżeństwa. W rozdziale 2 zapowiada wyprowadzenie ludu na pustynię. Pustynia przywołuje czas wyjścia z Egiptu. Tam Izrael nie miał podpórek. Żył słowem Boga oraz Jego opieką. Dlatego pustynia nie oznacza tylko próby. Oznacza także początek miłości. W pobliżu naszego fragmentu pojawia się dolina Akor, dawne miejsce klęski. Ma stać się bramą nadziei. Bóg potrafi przemienić pamięć grzechu w początek nowej drogi. Szczególnie ważny jest werset o nowym sposobie zwracania się do Pana. Izrael powie „mój mąż”, czyli ’îšî. Nie powie „mój baal”, czyli ba‘alî. Gra słów ma wielką wagę. Ba‘al oznaczał zarówno pana lub męża, jak i imię bóstwa. Bóg oczyszcza język, bo język odsłania serce. Trzykrotne „poślubię cię” przybiera ton przysięgi. Podstawą odnowionego przymierza są przymioty samego Boga: sprawiedliwość, prawo, ḥesed, miłosierdzie oraz wierność. „Poznać Pana” znaczy tu wejść w więź trwałą, wierną, codzienną. Dobra nowina jest bardzo głęboka. Pan nie przestaje szukać swego ludu nawet po zdradzie. Oczyszcza pamięć. Oczyszcza mowę. Odbudowuje przymierze od środka.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w hospicjum perinatalnym

2026-07-06 20:21

[ TEMATY ]

świadectwo

hospicjum

Fundacja Gajusz

Ks. Paweł na porodówce

Ks. Paweł na porodówce

Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.

Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję