Reklama

Mazowiecko-Podlaski Hubertus

Ani ulewny deszcz, ani bardzo silny wiatr nie przestraszyły pszczelarzy, rolników, leśników, myśliwych i jeźdźców, którzy licznie przybyli do Węgrowa na 9. mazowiecko-podlaski Hubertus, który odbywał się w dniach 28-29 października br.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głównym punktem uroczystości była Msza św. sprawowana 29 października br. w kościele św. Ojca Pio, której przewodniczył biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Pacyfik Dydycz OFMCap. Wśród uczestników Liturgii byli m.in. prof. Jan Szyszko – minister środowiska, Maria Koc – wicemarszałek Senatu, posłowie, samorządowcy i kilkadziesiąt pocztów sztandarowych.

– Dzisiaj jawi się przed nami św. Hubert. Przez tyle wieków jest on niestrudzonym patronem leśników i myśliwych. Pod jego wpływem i pod jego imieniem powstały bractwa i stowarzyszenia myśliwskie – powiedział w homilii bp Dydycz. Podkreślił, że św. Hubert w ikonografii jest często przedstawiany jako mężczyzna w sile wieku z kapeluszem i ze strzelbą w ręku, zaś jako biskup jawi się w stroju właściwym następcom Apostołów. – Jego atrybutem jest jeleń z krzyżem jaśniejącym w porożu. Jego szczególnej opiece powierzamy wszystkich, którzy dbają o przyszłość polskich lasów i ją zabezpieczają – powiedział ksiądz biskup. Zaznaczył, że nasze lasy to także ważna część historii Polski. – W niektórych latach powojennych to przecież koszary, to rezydencje przedstawicieli polskich instytucji w okresie powstań i prześladowań – powiedział i podkreślił, że lasy wymagają ogromnej pracy chroniącej je przed szkodnikami i nadmiarem zwierząt, dlatego nie do przecenienia jest zaangażowanie leśników i myśliwych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Zastanawia nas, dlaczego w porożu jelenia mieści się krzyż. Otóż świecący krzyż miał wszystkim przypominać o potrzebie mądrej gospodarki leśnej i szacunku dla tego środowiska przyrodniczego – zwrócił uwagę bp Dydycz. Zauważył, że to właśnie w naszych czasach powraca pogaństwo. – Wszystkie wojny, np. I i II wojna światowa, są tego potwierdzeniem. W czasach II wojny światowej Niemcy wycinali wielkie obszary leśne, aby po takim drzewnym podkładzie mogły się przemieszczać armaty. – Jakże bardzo zmniejszył się wówczas nasz drzewostan! Wytężonej pracy służb leśnych i Ministerstwa Środowiska zawdzięczamy to, że zbliżamy się do 30 proc. zalesienia naszej przestrzeni – zauważył ksiądz biskup.

Kaznodzieja podkreślił, że powinniśmy upowszechniać kult św. Huberta, modlić się za jego wstawiennictwem i chronić nasze lasy przed różnymi manipulacjami. – Nigdy nie zapominajmy, że otrzymaliśmy szczególne pozwolenie, a jednocześnie polecenie ze strony Pana Boga, aby czyniąc sobie ziemię poddaną, czuć się odpowiedzialnymi za wszelką roślinę, za wszelkie drzewa – powiedział.

– Ponieważ Stwórca wiedział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre i takie jest w samej istocie. Jesteśmy z woli Bożej użytkownikami i opiekunami także tej przestrzeni stworzonej przez Boga. Niech św. Hubert pomaga nam w odczytywaniu naszej powinności. Pozwólmy drzewom rozwijać się zdrowo, aby mogły pełnić misję zleconą przez Boga – służyć człowiekowi, uczciwemu i mądremu, Bożemu człowiekowi. Niech nam nie zabraknie takich Bożych ludzi na polskiej ziemi i w polskich lasach – zaapelował bp Dydycz. W przemówieniu po Mszy św. min. Jan Szyszko podkreślił, że jest dumny z tego, iż Polska jest unikatem w skali nie tylko europejskiej, ale i światowej pod względem różnorodności biologicznej. – Jest tak dzięki polskiemu rolnikowi, który przetrwał to, co się działo po 1945 r., dzięki jego przywiązaniu do ziemi, jego ekstensywnej gospodarce rolnej, która spowodowała, że nasze gleby są niezniszczone biologicznie i dają żywność najwyższej jakości – powiedział. Zaznaczył, że przetrwało także polskie dziedzictwo kulturowe w formie polskich Lasów Państwowych, nastawionych nie na zysk, a na dobro człowieka. – Te lasy powiększyły swoją zasobność i powierzchniowo, i w formie drewna, przy równoczesnej ich eksploatacji, drewno służyło człowiekowi i tworzyło miejsca pracy – przypomniał prof. Szyszko. – Dziękuję za to, że mogę reprezentować naszą Ojczyznę i być dumny z polskiego modelu łowiectwa i leśnictwa, współdziałającego świetnie z polskim rolnictwem – podkreślił.

Wspólne świętowanie zakończyło się Jarmarkiem Hubertowskim i koncertem muzyki myśliwskiej, a także prezentacją dorobku przyrodniczego Lasów Państwowych i Kół Łowieckich Podlasia i Mazowsza.

2017-11-08 11:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radio Maryja nadawało w tym kraju 40 lat. Władze zamknęły rozgłośnię i zabrały sprzęt

2026-05-19 09:55

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Nikaragua

reżim

40 lat

Vatican Media

Nikaraguańskie Radio Maryja zostało zamknięte w 2024 roku, a jego budynki i sprzęt nadawczy skonfiskował reżim. Była to jedna z wielu represji wymierzonych w Kościół w tym kraju, mająca na celu „uciszenie wolnego głosu” i zastraszenie wierzących.

Stacja nadawała w tym kraju nieprzerwanie przez czterdzieści lat. Zanim władze Nikaragui zamknęły rozgłośnię w lipcu 2024 roku, odwołując jej status prawny i konfiskując mienie, znacząco skróciły godziny nadawania z 24 do 14 godzin oraz zamroziły konta bankowe rozgłośni, co uniemożliwiło jej otrzymywanie darowizn koniecznych do działania stacji.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Nawrocki spotkał się z prezydentem i premier Włoch

2026-05-18 13:35

[ TEMATY ]

Włochy

Giorgia Meloni

Prezydent Polski Karol Nawrocki

PAP/Leszek Szymański

Prezydent Karol Nawrocki, który w poniedziałek wraz z małżonką Martą Nawrocką składa wizytę we Włoszech, spotkał się w Rzymie z prezydentem Włoch Sergio Mattarellą i z premier Giorgią Meloni. Wśród tematów rozmów polityków były bezpieczeństwo i współpraca dwustronna w ramach UE.

Prezydenci Polski i Włoch spotkali się w Pałacu Kwirynalskim w Rzymie. Nawrocki rozmawiał także z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni; na początku tego spotkania obecna była również polska pierwsza dama Marta Nawrocka.
CZYTAJ DALEJ

Misjonarz z Sudanu: kraj mierzy się z największym kryzysem humanitarnym na świecie

2026-05-19 10:07

[ TEMATY ]

misjonarz

Sudan

kryzys humanitarny

Vatican Media

Świat zapomniał o Sudanie, a kraj ten z powodu trwającej już czwarty rok wojny domowej, mierzy się dziś z największym kryzysem humanitarnym na świecie. Wskazuje na to ojciec Diego Dalla Carbonare, będący prowincjałem kombonianów w tym afrykańskim kraju. Po najostrzejszej fazie konfliktu kilkunastu misjonarzy z tego zgromadzenia powróciło do Chartumu i pośród trudności próbują wznowić działalność zniszczonych przez wojnę misji, szkół, przychodni i parafii.

W rozmowie z papieską fundacją Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) misjonarz podkreśla, że świat nie może odwracać oczu od dramatu Sudanu. Wskazuje, że odpowiedzialność za budowanie pokoju nie spoczywa wyłącznie na politykach. Jest także zadaniem zwykłych ludzi. „Kościół katolicki uczy, że mamy wspólny dom. Odległość nie powinna mieć znaczenia. To, co dzieje się w Sudanie, w Afryce, to, co spotyka cywilów, dzieci i kobiety, dotyczy w jakiś sposób nas wszystkich” - podkreśla zakonnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję