Reklama

Niedziela Kielecka

Napisali do nas – dumni ze swego miasta

Wiślica – miasto dobrych wspomnień

Licząca zaledwie 500 mieszkańców Wiślica, należąca do najstarszych miejscowości w kraju, których początki sięgają czasów przed powstaniem państwa polskiego, słynąca m.in. z gotyckiej kolegiaty z płytą orantów, Domu Długosza, misy chrzcielnej z IX wieku czy ciekawych zabytków archeologicznych – od 1 stycznia 2018 r. ponownie stała się miastem. Najmniejszym w Polsce

Niedziela kielecka 8/2018, str. I

[ TEMATY ]

miasto

TD

Zabytki wiślickie są dumą miasta.

Zabytki wiślickie są dumą miasta.

Informacja ta sprawiła mi wielką radość, bowiem swoje dzieciństwo spędziłem właśnie w tej niezwykłej miejscowości, gdzie do 1959 r. mieszkałem wraz z rodzicami i rodzeństwem przy ul. Rynek 33 w wynajętym mieszkaniu u państwa Romańskich” – pisze w liście do naszej redakcji Stanisław Rembowiecki, obecnie mieszkaniec Nowej Soli. „Gdy sięgam pamięcią do tamtego okresu, to widzę siebie jako ucznia szkoły podstawowej, który idąc do niej z tornistrem na plecach, miał zwyczaj, tak jak i inni współcześni rówieśnicy, wstępowania po drodze do kościoła. Tak też czyniłem po zakończeniu nauki w szkole każdego dnia” – czytamy w liście. Autor, opisując codzienność ówczesnego życia w Wiślicy, pisze także o jego trudach, zaradności mamy – absolwentki Szkoły Sióstr Bernardynek ze Świętej Katarzyny, gotującej „coś z niczego”, bieganiu boso, czy wydarzeniach dziejących się w wiślickiej kolegiacie.

Jak zauważa burmistrz „młodego” miasta i gminy, Stanisław Krzak – Wiślica ma ogromne znaczenie historyczne, co doceniają władze państwowe, Kościół oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Reklama

Prawa miejskie Wiślica otrzymała już w XIV wieku od Władysława Łokietka. Utraciła je po powstaniu styczniowym w 1869 r.

W 2017 r. władze Wiślicy zdecydowały o podjęciu starań o ponowne uzyskanie praw miejskich. Zakwalifikowanie przez wicepremiera Piotra Glińskiego wiślickich zasobów historycznych jako dobra ogólnonarodowego zmobilizowało lokalny samorząd do działania. Uchwałę w sprawie uzyskania praw miejskich podjęli radni, później były konsultacje społeczne i wnioski do wojewody oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Symboliczne uczczenie historycznej chwili dla Wiślicy nastąpiło już w noc sylwestrową. W bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny odbył się z tej okazji koncert, a później dziękczynna Msza św.

Reklama

Główne uroczystości związane z odzyskaniem praw miejskich władze Wiślicy chcą zorganizować w maju.

Wiślica, prastara osada, niewątpliwie stanowiła siedzibę książąt państwa Wiślan, plemienia wymienianego przed poł. IX wieku przez Geografa Bawarskiego, jako przypuszczalna rezydencja znanego z „Żywotu św. Metodego” – „potężnego księcia”. Niektóre źródła podają, iż w „rzeczywistości w X wieku był tu tylko niewielki zespół osadniczy, który na przełomie X/XI stulecia dostał się we władanie księcia Polan, a jego śladem jest być może grodzisko położone na skałce gipsowej pośród łąk, ok. 600 m na południowy wschód od osady” („Wiślica. Kolegiata”; Wydawnictwo ABC; Tarnobrzeg 2000; red. J. Zub).

Obecna bazylika wiślicka była świadkiem wielu historycznych wydarzeń i ważnych dla zwykłych ludzi momentów. Pisze p. Stanisław Rembowiecki: „Pamiętam prześladowania Kościoła przez władze komunistyczne, w tym więzienie bp. Czesława Kaczmarka (o czym wiedziałem od rodziców), wyrugowanie ze szkoły lekcji religii. Pamiętam, jak w 1959 r. w wieku lat 12 przystępowałem w VII klasie szkoły podstawowej do sakramentu bierzmowania. Gdy staliśmy w kościele, czekając na przyjazd Księdza Biskupa, który wówczas nie był więziony, jedna ze starszych pań powiedziała do nas: – Dzieci, wy nawet nie wiecie, jakie macie szczęście, że mamy Księdza Biskupa. To zdanie (…) zapamiętałem do chwili obecnej”.

Atrakcją dzisiejszej Wiślicy są pozostałości fundamentów kościoła św. Mikołaja z X wieku oraz gipsowej misy, która jest interpretowana jako naczynie służące do chrztu zbiorowego.

Pierwotny kościół w Wiślicy był romański, następny – większy – także romański z kryptą (XII wiek.) W jego miejsce w 1. poł. XIII wieku został zbudowany kolejny kościół romański – trójnawowy, z erygowaną przy nim kapitułą kolegiacką.

Obecny kościół zbudował Kazimierz Wielki w poł. XIV wieku, świątynia była rozbudowywana do końca XIV wieku. Jest gotycki, murowany z ciosu, z pozostałościami romańskimi. W ołtarzu głównym – wczesnogotycka rzeźba tzw. Madonny Łokietkowej (Uśmiechniętej).

„Jestem dumny, że swoje dzieciństwo spędziłem w miejscowości niezwykłej, obok wspaniałej przeszłości, gdzie króluje Madonna Łokietkowa, do której wracam często swoimi myślami. Z racji odzyskania po latach praw miejskich życzę mieszkańcom Wiślicy wszelkiej pomyślności i kierowania się w życiu dewizą: Bóg – Honor – Ojczyzna, bowiem innej, lepszej drogi nie ma” – podkreśla w liście Stanisław Rembowiecki.

Od 1 stycznia 2018 r. w województwie świętokrzyskim miastami stały się również Łagów i Radoszyce. O taki status ubiegają się także Szydłów, Pierzchnica, Nowy Korczyn i Klimontów.

2018-02-22 10:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kartagina XX wieku

2020-09-30 11:18

Niedziela warszawska 40/2020, str. VI

[ TEMATY ]

miasto

Powstanie Warszawskie

zniszczenie

Karolina Krasowska

Bp Tadeusz Lityński ustanowił Kapitułę Kolegiacką w Głogowie

Bp Tadeusz Lityński ustanowił Kapitułę Kolegiacką w Głogowie

Pomiędzy brunatnym i czerwonym totalitaryzmem toczyła się walka na wyniszczenie. Tylko na jednym froncie ich sojusz trwał niezmiennie, była nim Polska, a już szczególnie Warszawa.

W pierwszych dniach sierpnia Muzeum Powstania Warszawskiego odwiedziło wielu amerykańskich żołnierzy, stacjonujących od niedawna w Polsce. Pytani, co wywarło na nich największe wrażenie, zwykle odpowiadali, że obraz zniszczonej Warszawy z filmu Miasto Ruin.

CZYTAJ DALEJ

Jak dobrze odmawiać różaniec?

Niedziela kielecka 44/2003

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

Karol Porwich/Niedziela

Przy takim sposobie odmawiania Różańca każda tajemnica jest jakby małą liturgią słowa. Kto tak będzie odmawiał Różaniec, ten nie popadnie w „klepanie pacierzy”.

Jan Paweł II w Liście Apostolskim Rosarium Virginis Mariae nie tylko obdarzył Kościół pogłębioną i oryginalną teologią modlitwy różańcowej, nie tylko podniósł ją do rangi zbawczej kontemplacji tajemnic ziemskiego życia Jezusa, ale jako Pasterz ludu Bożego dużo miejsca poświęcił praktyce odmawiania Różańca.

Jak trzeba odmawiać Różaniec, żeby zasługiwał on na miano zbawczej kontemplacji? Idąc za Pawłem VI (MC 47; RVM 12), należy zdecydowanie stwierdzić, że przez „brak kontemplacji, Różaniec upodabnia się do ciała bez duszy i zachodzi niebezpieczeństwo, że odmawianie stanie się bezmyślnym powtarzaniem formuł oraz, że będzie w sprzeczności z upomnieniem Chrystusa” …(Mt 6, 7).

„Ciało bez duszy” - to trup. Różaniec bez kontemplacji może być takim trupem i stać w sprzeczności z napomnieniami Jezusa
.

Są to bardzo mocne słowa. Ciśnie się na myśl stare porzekadło łacińskie: Corruptio optiumi pessima. Przepiękna modlitwa może się zdegenerować i stać się przysłowiowym „klepaniem pacierzy”.

Jest więc niezwykle ważna jakość odmawiania tej modlitwy. Ojciec Święty daje konkretne wskazówki jak modlić się na różańcu, by była to prawdziwa kontemplacja oblicza Jezusa. Stanowczo za mało mówi się o tym do wiernych.

Pierwsza rada Papieża

- Zapowiedź tajemnicy z życia Jezusa. Tej zapowiedzi może towarzyszyć ukazanie ikony zapowiadanego misterium życia Jezusa. Jest to jakby odsłonięcie sceny, w którą mamy się z natężeniem wpatrywać. Jest to gest ekumeniczny w stosunku do Kościoła Wschodniego. Z dowartościowaniem obrazu w modlitwie spotykamy się również w tradycji zachodniej. Św. Ignacy z Loyoli w Ćwiczeniach duchowych odwoływał się do obrazów, uważając je za znakomitą pomoc w koncentracji ducha ludzkiego na tajemnicy Jezusa. Korzystanie z obrazów odpowiada logice wcielenia. Bóg przyjął w Jezusie rysy ludzkie, dlatego Jezus mógł powiedzieć do Filipa: „Kto mnie widzi, widzi i Ojca” (J 14,9).

Korzystanie z obrazów odpowiada mentalności współczesnego człowieka, wychowanego w kulturze obrazów. We współczesnej pedagogice żywe są nurty, które domagają się, żeby w wychowaniu młodego człowieka działać na wszystkie jego zmysły, a nie tylko na umysł. Ukazuje się współcześnie wiele pomocy, które można wykorzystać w modlitwie różańcowej.

Równocześnie z pokazaniem ikony dokonuje się zwięzła zapowiedź tajemnicy. Zapowiedź ta może być połączona z bardzo zwięzłym komentarzem ikony, która powinna „przemówić” do modlącego się (RVM 29).

Druga rada Ojca Świętego

- Słuchanie słowa Bożego połączone z milczeniem. Ikona działa na wzrok modlącego się, czytanie słowa Bożego - na słuch. Papież uzasadnia, dlaczego potrzebne jest czytanie Pisma Świętego. Dajemy w ten sposób biblijne podstawy medytacji i większą głębię.

Należy więc po zapowiedzi odczytać fragment biblijny, który wprowadza w treść tajemnicy. Żadne ludzkie słowo nie jest tak skuteczne jak natchnione Słowo Boże.

Trzeba tak słuchać jakby Słowo to było wypowiedziane dzisiaj i dla mnie. Nie można tego słowa Bożego traktować jak przywoływanie na pamięć pewnej informacji, ale jako mowę Bożą; inaczej mówiąc, chodzi o to żeby pozwolić mówić Bogu. Papież czyni tu wyraźną aluzję do Słowa Bożego w Liturgii.

W czasie czytania słowa Bóg mówi do swego ludu. Dlatego kończąc czytanie dodajemy: „Oto Słowo Boże!”. W czasie większych uroczystości wspólnotowych, można dodać krótki komentarz. Po proklamacji Słowa i po ewentualnym komentarzu jest czas na zatrzymanie się i skupienie na tajemnicy, zanim rozpocznie się modlitwę ustną. Powinno się to dokonywać w głębokim milczeniu. „Słuchanie bowiem i medytacja karmią się milczeniem” (RVM 31; por. NMI 20). Ojciec Święty wyraźnie odwołuje się tu do Liturgii: „Tak jak w Liturgii zaleca się chwile milczenia, tak również przy odmawianiu Różańca” (RVM 31). W ten sposób Jan Paweł II nie tylko teologicznie, ale również praktycznie zbliżył Różaniec do świętej Liturgii. Przy takim sposobie odmawiania Różańca każda tajemnica jest jakby małą liturgią słowa. Kto tak będzie odmawiał Różaniec, ten nie popadnie w „klepanie pacierzy”.

Różaniec odmawiamy w następujący sposób:


• W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. (znak krzyża).
• Wierzę w Boga: Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana Naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny. Umęczon pod Ponckim Piłatem ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał; wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.
• 1x Ojcze nasz: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszeni, ale nas zbaw ode Złego. Amen.
• 3x Zdrowaś Maryjo: Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
• Chwała Ojcu: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
• O mój Jezu: O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego. Zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.
• Wypowiadamy tajemnicę Różańca (oraz ewentualnie korzystamy z krótkiego rozważania tej tajemnicy). A następnie: 1xOjcze Nasz, 10xZdrowaś Maryjo, 1xChwała Ojcu, 1xO mój Jezu. W ten sposób odmawiamy pozostałe tajemnice.
• Na zakończenie: Pod Twoją obronę: Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać. Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj. Amen.
• Na zakończenie: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. (znak krzyża).

TAJEMNICE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO Zobacz

Tajemnice radosne (poniedziałek, sobota):
• Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
• Nawiedzenie świętej Elżbiety
• Narodzenie Pana Jezusa
• Ofiarowanie Jezusa w Świątyni
• Odnalezienie Jezusa w Świątyni

Tajemnice światła (czwartek):
• Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
• Objawienie się Jezusa w Kanie Galilejskiej
• Głoszenie królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia
• Przemienienie Pańskie na górze Tabor
• Ustanowienie Eucharystii

Tajemnice bolesne (wtorek, piątek):
• Modlitwa Jezusa w Ogrójcu
• Biczowanie Jezusa
• Cierniem ukoronowanie Jezusa
• Dźwiganie krzyża na Kalwarię
• Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa

Tajemnice chwalebne (środa, niedziela)
• Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa
• Wniebowstąpienie Pana Jezusa
• Zesłanie Ducha Świętego
• Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
• Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowa wystawa o gen. Maczku

2020-10-01 21:10

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Na placu przy Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu stanęła wyjątkowa wystawa plenerowa o gen. Stanisławie Maczku oraz jego żołnierzach. Będzie dostępna dla zwiedzających do 28 października. Ekspozycja prezentowana jest w trzech językach − po polsku, angielsku i niderlandzku.

To bardzo dobra okazja, żeby zapoznać się ze wspomnieniami żołnierzy 1. Dywizji Pancernej, a nawet posłuchać nagrania głosu samego gen. Maczka. Z relacji można się dowiedzieć nie tylko tego, jak przebiegały poszczególne bitwy w 1939 i 1944 r., lecz także jak wyglądało życie codzienne na froncie i w koszarach: co żołnierze jedli, jak spędzali wolny czas w oczekiwaniu na komendę „Do boju!”, jak sobie radzili z wszechobecną śmiercią i tęsknotą za pozostawioną w kraju rodziną.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z OTWARCIA WYSTAWY

- Dla mnie jest rzeczą skandaliczną, że o tym człowieku nie ma co najmniej kilku polskich filmów. Generał Maczek ma w Bredzie swoje muzeum, ale w Polsce pamięć o nim jest niewielka. Dlatego chcieliśmy tą wystawę pokazać we Wrocławiu, ponieważ kolejny z naszych narodowych bohaterów nie jest doceniany. Myślę, że gdyby był amerykańskim generałem to chodzilibyśmy często na filmy o nim - mówi Juliusz Woźny, rzecznik prasowy Centrum Historii Zajezdnia.

Podczas oficjalnego otwarcia wystawy obecne były rodziny żołnierzy 1. Dywizji Pancernej. Siostra starszego strzelca Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych wspomina, że ostatni raz brata widziała we wrześniu 1939 r.

- Poszedł do wojska na ochotnika, a później słuch o nim zaginął. Do momentu, aż dowiedzieliśmy się o jego śmierci. Na przełomie 1944 i 45 roku moich innych dwóch braci też zaciągnęło się do armii. Jeden miał 19 lat, drugi był młodszy i stacjonowali w Paryżu już po wyzwoleniu. Kiedy mój ojciec dowiedział się, że 16-letni brat też jest w mundurze to po niego przyjechał i go z zabrał z koszar - wspomina Irena Biernacka. I dodaje, że jej brat Tadeusz miał żonę Brytyjkę i syna, z którym niestety kontakt obecnie się urwał.

Narracja wystawy przy ul. Grabiszyńskiej prowadzi zwiedzających od początku kariery wojskowej Stanisława Maczka, czyli od czasów przed I wojną światową i awansu na polu bitwy w 1919 roku, przez kampanię wrześniową w 1939 roku, w której 10. Brygada Kawalerii pod dowództwem Stanisława Maczka osłaniała przed Niemcami Armię „Kraków”, ewakuację przez Węgry i Francję na Wyspy Brytyjskie, aż po lądowanie aliantów w Normandii i serię zwycięskich bitew z 1944 roku, podczas których 1. Dywizja Pancerna gen. Maczka uwolniła od okupacji niemieckiej kolejne miejscowości Francji, Belgii i Holandii.

Na końcu poznajemy powojenne losy żołnierzy, z których część założyła rodziny na Zachodzie, część zaś, mimo niebezpieczeństw wynikających z podporządkowania Polski Związkowi Sowieckiemu, zdecydowała się wrócić do ojczyzny.

Wyprodukowany został również film dokumentalny „Niepokonany. Opowieść o generalne Stanisławie Maczku” poświęcony losom Stanisława Maczka i 1. Dywizji Pancernej, którego reżyserem jest uznany twórca filmów o tematyce historycznej Rafał Geremek. Film został w tym roku wyróżniony nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. Janusza Kurtyki.

Powstał także film animowany „Marian na wojnie”, inspirowany rysunkami korespondenta wojennego przy 1. Dywizji Pancernej Mariana Walentynowicza, szerzej znanego jako twórca Koziołka Matołka. Animacja opowiada o jego wojennych losach. Animacja otrzymała I nagrodę na tegorocznym festiwalu filmowym w Zamościu.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję