Reklama

Niedziela Lubelska

Ratunek dla świata

Rekolekcje, które odbyły się na Górze św. Anny i w Licheniu w dniach 6-8 kwietnia, miały na celu przygotowanie pielgrzymów do Święta Bożego Miłosierdzia. Uczestniczyło w nich 830 członków Rodziny Dobrego Słowa z całej Polski

Niedziela lubelska 17/2018, str. IV

[ TEMATY ]

rekolekcje

Sabina Borsuk

Podczas Drogi Krzyżowej

Podczas Drogi Krzyżowej

Słowo Boże głosili ks. Mariusz Bernyś, kapelan z warszawskiego szpitala, oraz o. Józef Koszarny OFM, kapucyn z Lubartowa. – „Z orędziem Bożego Miłosierdzia idź i głoś całemu światu”; taką misję wyznaczył Jezus Siostrze Faustynie. Słowa te skierowane są do każdego z nas, a nabierają szczególnego znaczenia w stulecie obchodów odzyskania niepodległości – podkreślał ks. Mariusz. Każdego dnia pielgrzymi śpiewali Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, uczestniczyli w Eucharystii, konferencjach i adoracji Najświętszego Sakramentu. Szczególnym przeżyciem był udział w Drodze Krzyżowej oraz nabożeństwie do św. Anny. Pięknie wybrzmiewały pieśni w wykonaniu zespołu Psalitte Deo pod kierunkiem Zbyszka Skrzypka. Dopełnieniem rekolekcji było nawiedzenie Jasnej Góry (grupa lubelska i lubartowska) i sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach (grupa warszawska).

Prowadzący zawierzyli pielgrzymów i ich bliskich Niepokalanemu Sercu Maryi. Ks. Mariusz przypomniał, że Jan Paweł II w 2000 r. dokonał aktu zawierzenia całej ludzkości Bożemu Miłosierdziu. – Bóg powierzył ci misję za ojczyznę. Trzeba, żebyś ją przyjął w swoim sercu. Miłosierdzie Boże ocali świat – mówił ks. Mariusz. Podczas konferencji obaj kapłani przypomnieli formy kultu Bożego. Są to: obraz Jezusa Miłosiernego, Koronka i Nowenna do Bożego Miłosierdzia oraz Godzina Miłosierdzia. Pragnieniem Jezusa było ustanowienie w pierwszą niedzielę po Wielkanocy Święta Bożego Miłosierdzia. Spełnił je Jan Paweł II w 2000 r. – Największą obietnicą Jezusa związaną z tym świętem jest całkowite odpuszczenie win i kar tym, którzy wyrzekną się grzechu w sakramencie pokuty i przyjmą w tym dniu Komunię św. Takie same łaski otrzymujemy na chrzcie – przypomniał ks. Józef.

Bronią jest miłość

Reklama

Powołując się na słowa Jezusa zapisane w „Dzienniczku”, ks. Bernyś przypomniał, iż w Bożych planach Polska ma odegrać wyjątkową rolę. „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna mojej woli, wywyższę ją w potędze i świętości” (Dz. 1732).

W krzewieniu kultu Bożego Miłosierdzia wybitne zasługi miał syn tej ziemi – Jan Paweł II, który ją ukochał i „dał nam przykład, jak zwyciężać mamy”. Ks. Mariusz przypomniał, że za przykładem Polski poszły inne kraje. Runął mur berliński. W 1989 r. w Polsce dokonała się bezkrwawa rewolucja (obalenie rządów komunistycznych), której bronią była miłość. Orędzie Bożego Miłosierdzia wyszło z Polski i stało się programem duchowym na trzecie tysiąclecie. Kultywując je, Polacy bronili tradycji, która jest ważnym elementem tożsamości narodowej. Kapłan podał fakty z historii, gdy nasz byt narodowy był zagrożony. Dzięki wierze ojców naród przetrwał, a literatura polska osiągnęła najwyższe szczyty. Mistrzowie słowa mieli przeczucie wielkości Polski. I tak Juliusz Słowacki przewidział, że na stolicy Piotrowej zasiądzie słowiański biskup.

Świadectwa umocnieniem wiary

W czasie rekolekcji pielgrzymi składali świadectwa, które były dziękczynieniem i uwielbieniem Boga za otrzymane łaski. Dzielili się wiarą oraz mówili o podjętych działaniach. – Słowa konferencji ks. Bernysia przypominały mi śp. ks. Piotra Mikołaja Marksa, założyciela Apostolatu Ratunku Konających, który głosił, że każda z dusz może stać się „kapliczką wieczystej adoracji Bożego Miłosierdzia” – mówiła Sabina Borsuk. Apostolat ten polega na niesieniu ratunku chorym, cierpiącym i konającym przez odmawianie Koronki do Bożego Miłosierdzia. – Włączajmy się czynnie w to dzieło, ratując dusze – apelowała wolontariuszka hospicjum. Imiona chorych można zgłaszać telefonicznie (51 868-75-18) lub za pośrednictwem strony internetowej: www.apostolatratunkukonajacym.pl .

Reklama

Świadectwa w formie SMS składane po powrocie do domu potwierdzają dobre przeżycie rekolekcji. – W sercu zachowam słowa z wiersza ks. Bernysia „Pamiętam, Piotrze” – mówiła Beata Jonaszko, wokalistka zespołu Psalitte Deo.

– Staram się włączać w dzieło miłosierdzia przez śpiewanie pieśni, rozdawanie obrazków i opowiadanie innym o Bożym Miłosierdziu – podkreślała.

Jak zapowiada główny organizator rekolekcji o. Józef Koszarny, w przyszłym roku Rodzina Dobrego Słowa będzie czcić Święto Bożego Miłosierdzia w Licheniu.

2018-04-25 11:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różańcowe rekolekcje w Gorzowie

2020-09-22 14:33

[ TEMATY ]

rekolekcje

różaniec

Archiwum Aspektów

Nowa moc modlitwy różańcowej - o niej mówiła siostra Łucja w Fatimie. Zapewniała, że Matka Boża nadaje nową moc modlitwie różańcowej; tak wielką, że nie ma takich problemów zwłaszcza duchowych, których nie dałoby się rozwiązać przez różaniec.

Zaufajmy Maryi. Poznajmy tę piękną i jakże prostą modlitwę, która poprowadzi nas z powrotem do Palestyny do miejsc tak bliskich naszemu sercu. Gdzie wraz z Matką Bożą będziemy doświadczać spotkania z Jej Synem - w tajemnicach różańca świętego.

Zapraszamy na rekolekcje różańcowe do kościoła p.w. Pierwszych Męczenników Polski w dniach 28, 29, 30 września. Msze św. o godzinie 9 lub 18 z nauką i świadectwem, którą wygłosi o. Piotr Krysztofiak

CZYTAJ DALEJ

Koronka do Bożego Miłosierdzia w centrum miasta

2020-09-28 18:17

[ TEMATY ]

Częstochowa

koronka

Iskra Bożego miłosierdzia

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Modlitwa na Placu Biegańskiego

Modlitwa na Placu Biegańskiego

Po raz kolejny częstochowianie wzięli udział w modlitewnej akcji „Iskra Bożego Miłosierdzia”. 28 września o godz. 15.00 modlili się m.in. na pl. Biegańskiego oraz na „kwadratach” (skrzyżowanie al. Wolności i Al. NMP).

– Plac Biegańskiego to serce miasta. Tutaj odbywa się wiele uroczystości, spotykają się ludzie. Dlatego z mieszkańcami, którzy mają odwagę, modlimy się do Bożego Miłosierdzia. Jest to modlitwa w intencjach świata, ojczyzny i Kościoła. Przede wszystkim ogarniamy koronką nasze miasto, ludzi sprawujących w nim władzę i tych, którzy tej modlitwy najbardziej potrzebują, a zatem chorych, cierpiących i biednych – powiedziała „Niedzieli” s. Milena ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa.

Zobacz zdjęcia: Koronka do Bożego miłosierdzia w centrum Częstochowy

W modlitwie na pl. Biegańskiego uczestniczyli m.in. Michał z żoną Katarzyną i synkiem, ośmiomiesięcznym Leonkiem. – W naszym domu jest kult Bożego Miłosierdzia. Dlatego dzisiaj na tę modlitwę przynieśliśmy obraz Jezusa Miłosiernego. Ta modlitwa w centrum miasta jest dla mnie nie tylko świadectwem wiary, ale płynie prosto z serca – podkreślił Michał.

– Nasz synek Leonek urodził się osiem miesięcy temu, a było niebezpieczeństwo, że mógł się nie urodzić. Lekarze nie chcieli zrobić mi cesarki, a było naprawdę źle. Dopiero interwencja męża poskutkowała. Leonek jest takim cudem Bożego Miłosierdzia. Pomogła nam też bardzo dużo s. Milena – podzieliła się swoim świadectwem Katarzyna.

W modlitwie uczestniczył również razem z żoną Justyną Grzegorz, który wyszedł z bezdomności. – Teraz dzięki pomocy Kościoła i s. Mileny mam dom i żonę Justynę. Gdyby nie Pan Bóg, byłoby w życiu bardzo ciężko. To również był cud Bożego Miłosierdzia – powiedział „Niedzieli”.

Jowita Kostrzewska

Modlitwa na Kwadratach

Modlitwa na Kwadratach

Mieszkańcy Częstochowy modlili się także na „kwadratach” (róg al. Wolności i Al. NMP). – To wielka łaska móc dziś stanąć tutaj i razem z innymi modlić się, przyzywając Bożego Miłosierdzia dla nas, dla naszych rodzin, ojczyzny i całego świata. W czasach gdy otwarcie atakuje się Kościół, rodzinę i podważa najważniejsze wartości, nie wolno nam być obojętnym. Naszym orężem jest właśnie modlitwa i zawierzenie Jezusowi oraz Maryi. To jedyna i najpewniejsza droga – powiedziała nam Jowita.

– Stanięcie do modlitwy w centrum miasta jest też świadectwem, że nie wstydzimy się naszej wiary i pokazaniem innym, zwłaszcza ludziom zagubionym, że miłosierne ramiona Jezusa zawsze są dla nich otwarte, że On tylko czeka na nasze „tak”, żeby mógł działać i przemieniać nasze życie – dodała.

– Popieram wspólną modlitwę i bardzo bym chciała, żeby w naszym Olsztynie też w przyszłości była wspólna modlitwa poza kościołem, żeby innych zaprosić do modlitwy. Jestem członkiem Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa i ta modlitwa jest bliska mojemu sercu. Modlę się nią codziennie wspólnie z Misjonarzami Świętej Rodziny. Odmawiam ją też w intencji kapłanów, modląc się „Margaretką” – powiedziała w rozmowie z nami Jadwiga Minkina.

Od kilku lat wierni co roku spotykają się na modlitwie 28 września w rocznicę beatyfikacji bł. Michała Sopoćki, spowiednika św. Faustyny.

CZYTAJ DALEJ

Dziś święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała

2020-09-29 09:04

[ TEMATY ]

archaniołowie

W końcu września obchodzimy święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała. Dzień im poświęcony – 29 września – istnieje w naszym kościelnym kalendarzu dopiero od 1969 r. – od czasów reformy liturgicznej. Papież Bonifacy I w V w. poświęcił św. Michałowi bazylikę w Rzymie i nakazał corocznie, właśnie 29 września, obchodzić rocznicę tego faktu.

Do czasów wspomnianej reformy obchodzono ich święta osobno: św. Gabriela 24 marca, a św. Rafała 24 października. Po reformie wspominamy ich już razem.

Imię Michał, wzięte z hebrajskiego, znaczy „Któż jak Bóg”. Św. Michał w Piśmie Świętym wymieniany jest pięć razy. W najbardziej wymowny sposób czyni to autor ostatniej księgi Pisma Świętego, czyli Apokalipsy – św. Jan Apostoł.

Imię Gabriel znaczy: „Mąż Boży”. Z tym imieniem spotykamy się w Starym Testamencie w księdze proroka Daniela, a Ewangelista Łukasz opisuje najpiękniejszą misję, jaką spełnił św. Gabriel – zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie narodzenia Pana Jezusa – Syna Bożego, oraz zwiastowanie Zachariaszowi w świątyni w Jerozolimie narodzenia syna – św. Jana Chrzciciela.

Hebrajskie imię Rafał znaczy: „Bóg uleczył”. Jest ono związane z biblijną opowieścią o Tobiaszu. W tej opowieści św. Rafał mówi sam o sobie: „Ja jestem Rafał, jeden z siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański”.

Kim są Archaniołowie?

Św. Grzegorz Wielki w swoich homiliach określił to w taki sposób: „Powiedzieliśmy, iż jest dziewięć chórów anielskich, a mianowicie wiemy z Pisma Świętego, iż są aniołowie, archaniołowie, moce, potęgi, księstwa, panowania, trony, cherubini i serafini” (za: Grzegorz Wielki, „Homilie na Ewangelie”, Warszawa 1970). Najwięcej o tych duchach niebieskich pisał św. Tomasz z Akwinu, zwany często Doktorem Anielskim. Warto poczytać jego „Sumę teologiczną” w części poświęconej istotom niebieskim.

Niestety dzisiejsza moda na różne „aniołki” zbanalizowała naszą relację do nich i choć modlitwa „Aniele, stróżu mój” jest często pierwszą modlitwą, jakiej się uczymy na pamięć, to im jesteśmy starsi, tym szybciej zapominamy o tej „dziecięcej” wierze. Tymczasem aniołowie, a więc i archaniołowie istnieją i wciąż są posłańcami Boga wobec ludzi. Na szczęście ich istnienie nie jest zależne od naszej wiary.

Warto pamiętać o tych istotach w naszych codziennych modlitwach i prosić ich o wstawiennictwo w różnych intencjach. Bardzo możliwe, że popularność imion: Michał i Rafał świadczy o naszej mniej lub bardziej świadomej tęsknocie za nimi.

Święci Archaniołowie są dziś szczególnie potrzebni Kościołowi. Czy dzisiejsza „nowoczesna” kultura nie propaguje postawy przeciwnej do hasła „któż jak Bóg”? Czy „mąż Boży” nie jest synonimem staromodnego konserwatysty w opozycji do nowoczesnego liberała? „Bóg uzdrawia” to także zaprzeczenie dzisiejszej mentalności. Przecież to nauka uzdrawia, nasze zdrowie jest w naszych rękach – „cudowne uzdrowienia” nie istnieją wcale, a w najlepszym przypadku są naturalne, tyle że z „nieznanych przyczyn”.

Wśród różnych stowarzyszeń i zgromadzeń poświęconych właśnie archaniołom, chyba najbardziej znani są michalici – Zgromadzenie św. Michała Archanioła (CSMA), wspólnota kapłanów i braci zakonnych założona na początku XX wieku przez bł. księdza Bronisława Markiewicza. Patronem Zgromadzenia jest św. Michał Archanioł. Przypomnijmy, że właśnie michalitą był zmarły tragicznie w 2001 r. bp Jan Chrapek organizator ostatnich podróży św. Jana Pawła II do Polski. Jest też żeńska gałąź tego zgromadzenia – siostry michalitki (CSSMA).

Święci Archaniołowie Michale, Gabrielu i Rafale, módlcie się za nami!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję