Reklama

Niedziela Wrocławska

Felieton Matki Polki

Grzecznie

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Weszłam na piętro. Przywitawszy się, stanęłam w rogu poczekalni. Z lewej strony siedział starszy pan w dresie. Nogę lewą założył na prawą, bawił się palcami wykręcając je w każdą stronę. Na wprost wątły staruszek spoglądał z uczuciem w okno. Zachwycił go pewnie wschód słońca.

Z prawej zaś siedzieli kolejno: pan z zaczesywaną z boku na bok kępką włosów; dobrze zbudowany emeryt; dalej, za stolikiem, pani o kulach; starsza elegantka z apaszką; w końcu babcia w okularach dziergająca sweter. Zainteresowała się znad drutów moim losem i wskazała wolne krzesło. Na moją grzeczną odmowę – spruła rządek. Weszła energiczna pani w różowej koszuli i czerwonym szalu. Oczy wszystkich pacjentów skierowały się ku niej. Zapytała grzecznie „Kto ostatni?”, więc ja, równie grzecznie, odpowiedziałam.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pozostali zdążyli wrócić do swoich zajęć: pan w dresie zaczął dłubać w nosie, a zauważywszy, że go obserwuję, zreflektował się. Troszkę zawstydzony, uśmiechnął się żałośnie i odwrócił. Staruszek z naprzeciwka usypiał; dwóch panów z okolic stolika zdążyło się zaprzyjaźnić. Opowiadali sobie o wizycie u lekarza pierwszego kontaktu. Do pani o kulach dołączył mąż w kapeluszu. Szeptali. Elegantka to wygładzała fałdki na spódnicy, to poprawiała włosy; pani w różowym czytała wszelkie ogłoszenia i ulotki. Nagle w poczekalni konsternacja: przyszła niziutka pani w średnim wieku, skierowała się do gabinetu, zapukała i weszła. Zza drzwi dochodziły odgłosy... Panowie przy stoliku zaczęli głośno protestować, przytaczając historyjki o protekcji; nostalgiczny staruszek obudził się i zweryfikował obraz za oknem; pan w dresie zdjął nogę z kolana i począł naciągać palce, które strzykały niemiłosiernie, na co elegantka (grzecznie, rzecz jasna) zaprotestowała, krzywiąc się z niesmakiem. Starsza pani odłożyła druty. „Energiczna” spojrzała na zegarek. I tu zaczęło się powszechne poruszenie i narzekanie na służbę zdrowia...

Powstały nowe znajomości, bo wspólna złość zbliża: panowie przy stoliku konspirowali po cichu; panie siedzące obok siebie uzgadniały, że to nie po raz pierwszy spóźnili się z otwarciem rejestracji i tylko staruszek z naprzeciwka wydawał się być nieporuszony całą sytuacją.

I już pomyślałam, że nie poznam jego głosu, kiedy powoli odwrócił głowę, podwinął rękaw i grzecznie przypomniał:

– Mili państwo, personel spóźnia się dopiero 40 sekund…

Dokładnie na te słowa z gabinetu wyszła niziutka laborantka, ta sama, która wcześniej podejrzewana była o konszachty ze służbą zdrowia i wchodzenie bez kolejki. Grzecznie się przywitała i rozpoczęła pracę.

Wanda Mokrzycka z wrocławskiej wspólnoty Duży Dom, matka ośmiorga dzieci, autorka artykułów dla Aleteia Polska

2018-05-23 07:14

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O księdzu Jerzym

Nie możemy milczeć, nie mówić głośno o tym, co widzimy, a co jest złe!

Powiedziano już o nim tak dużo; o młodym chłopaku z pobożnego Podlasia, kleryku, co się komunistycznego wojska nie bał, o kapłanie, którego kapłaństwo wzrastało wraz z nowymi wyzwaniami, począwszy od Mszy św. dla hutników w warszawskim zakładzie pracy pod koniec sierpnia 1980 r., przez Msze św. za ojczyznę odprawiane w żoliborskim sanktuarium po 13 grudnia 1982 r., w końcu po pasmo represji, szykan i pomówień, które zakończyły się jego męczeńską śmiercią. To wszystko już napisano, powiedziano o ks. Jerzym. Jest jednak w najnowszej książce ks. prof. Jana Sochonia pt. „Męczeństwo i miłość” (wyd. Teologia Polityczna, 2019) coś nowego, niezwykłego.
CZYTAJ DALEJ

Rząd chce pozwolić na trzymanie urny w domu i rozsypywanie prochów? Ministerstwo Rozwoju i Technologii ma w planach takie zmiany

2026-10-26 14:38

[ TEMATY ]

śmierć

cmentarz

kremacja

Adobe Stock

Przechowywanie urny z prochami bliskiej osoby w domu, rozsypywanie prochów w miejscach ważnych dla zmarłego, a nawet wykorzystywanie ich do tworzenia pamiątkowej biżuterii – takie rozwiązania mają znaleźć się w przygotowywanej przez rząd nowelizacji przepisów dotyczących pochówków. Jak ustaliło RMF FM, Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad znacznym złagodzeniem obowiązujących regulacji.

Obecne zasady dotyczące chowania zmarłych wynikają z ustawy z 1959 roku. Przepisy określają dopuszczalne formy pochówku i nie pozwalają na swobodne dysponowanie prochami osoby zmarłej. Przygotowywane zmiany mogą jednak znacząco rozszerzyć możliwości wyboru miejsca i sposobu pochówku.
CZYTAJ DALEJ

Z ostatniej chwili: komunikat Watykanu dot. podróży apostolskiej papieża do Ameryki Łacińskiej

2026-10-26 17:10

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Jestem szczęśliwy, że mogę wrócić - powiedział Papież o kontynencie, z którym wiąże się wiele chwil jego życia. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej potwierdziło, że podróż Leona XIV do Urugwaju, Argentyny i Peru odbędzie się zgodnie z planem, od 6 do 17 listopada. Jak podano w komunikacie, rekonwalescencja Ojca Świętego po operacji przebiega dobrze, a lekarze nie stwierdzają przeciwwskazań do wyjazdu.

W komunikacie z 26 października, wydanym dwa tygodnie po operacji Leona XIV, przypomniano, że zabieg zakończył się powodzeniem i bez komplikacji. Późniejsze badania potwierdziły, że choroba miała charakter miejscowy i nie ma potrzeby dalszego leczenia onkologicznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję