Warunkiem singapurskiego spotkania Kim Dzong Una – dyktatora Korei Płn. z prezydentem USA Donaldem Trumpem było zwolnienie trzech Amerykanów, którzy przebywali w koreańskich obozach pracy. Dyplomatyczne zabiegi przyniosły skutek i Amerykanie wylądowali 10 maja br. w bazie sił powietrznych USA Adrews pod Waszyngtonem. Jednym z nich był Kim Hak-song, amerykański misjonarz, który po raz pierwszy publicznie opowiedział o „przygodzie swego życia”.
Hak-song został wysłany przez swoją kongregację do Chin. Miał tam studiować rolnictwo. Ostatecznie znalazł się jednak w koreańskiej stolicy – Pjongjangu – gdzie pracował na eksperymentalnej farmie uniwersyteckiej. Uniwersytet kształci dzieci koreańskich dygnitarzy.
Zakończywszy swą misję, Hak-song był już w drodze powrotnej do Chin, kiedy niedaleko granicy został zatrzymany przez służbę bezpieczeństwa. Kiedy zapytał, jakie przestępstwo popełnił, odpowiedziano mu, że przestępstwem była modlitwa. Pokazano mu kopię maila wysłanego do USA, w którym prosił o modlitwę za Koreańczyków, oraz nagranie ze wspólnotowej modlitwy na uniwersytecie. Amerykanin koreańskiego pochodzenia trafił do obozu pracy. Nic nie wiedział o toczących się rokowaniach. Kiedy przyszli po niego koreańscy esbecy, myślał, że przewożą go w inne miejsce. Hak-song trafił tymczasem na płytę lotniska i wsiadł do amerykańskiego samolotu, którym wrócił do rodziny – z zakazem wjazdu do Korei Płn., za którą zresztą raczej nie tęskni.
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
Pelagia, znana również jako Małgorzata, pochodziła z Antiochii. Była piękną kobietą, ale prowadziła się nieobyczajnie. Była tancerką i śpiewaczką.
Zwracała na siebie uwagę swym bogatym w złoto, srebro i perły strojem. Biskup Nonnus z Heliopolis kiedy ją zobaczył, zapłakał, że ludzie nie troszczą się o swoją duszę, a o urodę i stroje. Podjął modlitwę za jawnogrzesznicę. Małgorzata pewnego dnia przyszła do świątyni i poruszona jego słowami, z płaczem rzuciła się do jego nóg. Na chrzcie otrzymała imię Pelagia. Oddała majątek na jałmużnę dla ubogich, a sama podjęła pokutę. Udała się do Jerozolimy, gdzie pędziła żywot surowy i umartwiony. Zamieszkała w pustelni. Zmarła ok. 457 r. Jest patronką aktorek.
Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z Pierwszą Damą Martą Nawrocką odwiedzili w czwartek, 8 października 2026 r., katedrę w Manili z 1581 r. gdzie zostali serdecznie powitani przez proboszcza katedry, ks. prałata Rolando dela Cruz - informuje EWTN Polska.
Podczas wizyty Prezydent i Pierwsza Dama zwiedzili katedrę w Manili, która jest kościołem macierzystym Filipin, i zapoznali się z niektórymi z jej najważniejszych elementów oraz skarbów religijnych. Wśród nich znalazł się Dzwon Nadziei, dar od firmy R&F Audio, który został poświęcony w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie. Dzwon ten stanowi znaczący symbol wiary, nadziei oraz duchowej więzi między naszymi narodami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.