Reklama

Niedziela Legnicka

U Matki Bożej Opieki

Niedziela legnicka 27/2018, str. VII

[ TEMATY ]

pielgrzymka

niepełnosprawni

Dorota Kamińska

Pielgrzymi z diecezji legnickiej na słynącym z urody zamojskim Rynku

Pielgrzymi z diecezji legnickiej na
słynącym z urody zamojskim Rynku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To były trzy niezwykłe dni dla ponad 40-osobowej grupy niepełnosprawnych pielgrzymów, ich opiekunów i przyjaciół ze Wspólnoty Osób Niepełnosprawnych im. św. Ojca Pio w Legnicy.

W początkach czerwca pod przewodnictwem ks. Tomasza Filipka, proboszcza z Ulesia, wyruszyli pielgrzymim szlakiem do Zamościa, by pokłonić się Matce Bożej Opieki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwszy dzień był przeznaczony na jazdę autokarem i nocleg w Radomyślu. Ale nie obyło się bez niespodzianek, gdyż pielgrzymi zatrzymali się w Piotrkowie Trybunalskim.

– Dużym zaskoczeniem dla nas było to, że mogliśmy zwiedzić Piotrków Trybunalski. Pierwsze kroki skierowaliśmy do sanktuarium Matki Bożej Trybunalskiej, w którym obraz Matki Bożej został ukoronowany koronami papieskimi w 2006 r. Wspólna modlitwa Koronką i chwila zadumy była więcej niż wytchnieniem od przebytych już kilometrów. Tamtejszy proboszcz w bardzo ciekawy sposób przybliżył nam historię kościoła, opowiedział o bogatej tradycji parlamentarnej tego miejsca. Spacerowaliśmy uroczą starówką, na krótko przysiedliśmy odpocząć na ławeczce Kwinta z filmu „Vabank”. Zaglądaliśmy w każdy zakamarek, w każdą uliczkę – wspomina Łukasz.

Kiedy pątnicy przybyli na zaplanowany nocleg do Radomyśla, zanim jeszcze udali się na odpoczynek, uczestniczyli we Mszy św. oraz Apelu Jasnogórskim.

Reklama

Drugiego dnia z samego rana wyjechali do Zamościa, gdzie już czekała na nich przewodnik, pani Magda.

– Z panią Magdą nie sposób było się nudzić; dużo i bardzo ciekawie mówiła o swoim mieście. Bardzo dużo pokazała nam miejsc historycznych Zamościa – wspomina Danusia.

– Naszym celem był kościół katedralny, gdzie znajduje się obraz Matki Bożej Opieki. Tu nie tylko poznaliśmy historię miejsca. Wspólna modlitwa i chwila na refleksję pozwoliły przeżywać tę pielgrzymkę osobiście. Była to dla mnie najbardziej wzruszająca chwila w czasie całego wyjazdu i chyba nikt, kto klęczał przed tym obrazem, nie mógł powstrzymać łez wzruszenia – mówi Darek.

– Pani przewodnik zaprowadziła nas do Nadszańca, tam obejrzeliśmy wystawy umundurowania żołnierzy służących w twierdzy. Pokłoniliśmy się Matce Bożej Opieki. Byliśmy pod pomnikiem fundatora miasta Jana Zamoyskiego, oglądaliśmy pałac, widzieliśmy synagogę, obejrzeliśmy rynek oraz szliśmy aleją najwybitniejszych ludzi Zamościa, a także zaglądnęliśmy na podwórko domu Marka Grechuty – tak zapamiętała wyjazd Basia.

Wędrówka po Zamościu obowiązkowo została uwieńczona wspólnym zdjęciem, a wieczorem powrócili do Radomyśla, gdzie w miejscowym sanktuarium uczestniczyli w Eucharystii. Dzień zakończyli wspólną zabawą i odśpiewaniem Apelu Jasnogórskiego.

Reklama

Ostatniego dnia wczesnym rankiem wyruszyli w drogę powrotną zatrzymując się jeszcze na chwilę w Opatowie, gdzie bardzo serdecznie przywitani przez przewodnik panią Elżbietę, zostali zaproszeni do zwiedzania kolegiaty rzymskokatolickiej pw. św. Marcina.

– Zachwycająca, pełna zdobień romańska kolegiata. Tu zaglądnęliśmy do każdego kąta. Dowiedzieliśmy się, że według niektórych przekazów, był tu obecny zakon templariuszy. Co ciekawe, na ścianach dominowały sceny batalistyczne – obrazy z bitwy na Psim Polu, czy bitwy pod Grunwaldem. Bardzo ciekawa była renesansowa płaskorzeźba, przedstawiająca 41 postaci opłakujących zmarłego Krzysztofa Szydłowieckiego, właściciela Opatowa – mówi Robert.

Stąd już pątnicy zmęczeni, ale szczęśliwi powrócili do Legnicy, gdzie wyczekiwali ich najbliżsi.

– Czas pielgrzymowania upłynął nam pod znakiem modlitwy a także radości. W czasie drogi mieliśmy czas na Godzinki, Różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, i na to, by ubogacić się radością z przeżywania wiary w Jezusa Chrystusa – mówi inny uczestnik, Adam.

Pielgrzymka osób niepełnosprawnych, to przede wszystkim wzmocnienie duchowe. Ta pielgrzymka miała wyjątkowy charakter. Pielgrzymi niepełnosprawni poprzez pokazanie swojej miłości, cierpliwości, radości, bólu, zmęczenia – ewangelizują. Chcą powiedzieć światu, że pomimo swoich ograniczeń i kłopotów, mogą przeżywać szczęście, niosąc je innym.

To już 11. pielgrzymka tej Wspólnoty. Pokonali setki kilometrów, zrobili tysiące kroków, by podzielić się tym, co mają najlepsze i jak wspólnie mówią, już czekają na kolejny czerwiec.

W ten sposób dają przykład tym, którzy mogą wszystko, tylko czasem chce im się niewiele.

2018-07-04 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20 lat minęło

Niedziela sosnowiecka 24/2019, str. 1

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pielgrzymka

Archiwum Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

Jan Paweł II w Sosnowcu, 1999 r.

Jan Paweł II w Sosnowcu, 1999 r.
Stoisz na ziemi stolicy świętego Kościoła sosnowieckiego, stolicy czerwonego Zagłębia, czerwonego nie od nienawiści i negacji wartości religijnych i narodowych, ale czerwonego z miłości do Boga i Ojczyzny” – mówił bp Adam Śmigielski SDB w słowie powitania św. Jana Pawła II w Sosnowcu. Mija 20 lat od historycznego wydarzenia, jakim była wizyta apostolska św. Jana Pawła II w Sosnowcu, gdzie 14 czerwca 1999 r. na plac przy ul. Gwiezdnej przybyło ok. 300 tys. wiernych, by spotkać się z Piotrem naszych czasów. – Nad ołtarzem papieskim w kształcie ściętej piramidy górowała wtedy wielka brama ze stalowych rurek, symbol przemysłu Zagłębia. Pod nią stała prawie siedemnastometrowa sosna, symbolizująca przyrodę regionu. Zawieszony między ramionami bramy krzyż ma łączyć zagłębiowski przemysł i przyrodę – wspomina Piotr Purzyński.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi wybrali Chrystusa!

2026-06-07 13:34

[ TEMATY ]

Lednica

Lednica 2000

spotkanie młodych

Piotr Drzewiecki

Aktem wyboru Chrystusa i przejściem przez bramę – rybę zakończyło się 30 Ogólnopolskie Spotkanie Młodych nad Lednica.

Jubileuszowe trzydzieste spotkanie na Polach Lednickich przeszło do historii. - Dziękuję za waszą obecność, za waszą odwagę wiary. Wasze pytania, wasze poszukiwania, wasze pragnienia niech będą dla was drogą do spotkania z Chrystusem, do odnajdowania swoich korzeni i do odkrycia nowego początku – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak do młodych. Nawiązując do tegorocznego hasła spotkania przyznał, że nie ma lepszego miejsca niż Lednica, bo trzeba tu przybyć, by sięgnąć właśnie do początków – początków naszej wiary i do chrztu świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję