Reklama

Niedziela Rzeszowska

Pielgrzymka Czytelników „Niedzieli Rzeszowskiej” po maryjnych sanktuariach Bałkanów

Na górę wiary

Niedziela rzeszowska 28/2018, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Bałkany

Marian Salwik

Medjugorie – adoracja Najświętszego Sakramentu na placu sanktuaryjnym

Medjugorie – adoracja Najświętszego Sakramentu na placu sanktuaryjnym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymia rodzina – tak można nazwać wspólnotę ludzi, którzy uczestniczą w wyjazdach pod patronatem „Niedzieli Rzeszowskiej”. Inicjatywa ta została zapoczątkowana kilkanaście lat temu, a jej celem było odwiedzanie najważniejszych miejsc kultu religijnego, pogłębianie wiary jej uczestników i tworzenie środowiska osób wyznających podobne wartości. Długie godziny spędzane na wspólnej modlitwie i rozmowach w autokarach sprzyjają zawiązywaniu przyjaźni i zachęcają do ponownego wyruszenia na pielgrzymkowy szlak. Dlatego obok tych, którzy pierwszy raz pojechali, były osoby uczestniczące w pielgrzymce po raz kolejny. Wieść o świetnych pielgrzymkach z „Niedzielą Rzeszowską”, m.in. do Włoch, po Bałkanach, po sanktuariach maryjnych Europy Zachodniej, przekroczyła już dawno granice diecezji rzeszowskiej. W tym roku nie brakowało pielgrzymów z sąsiednich diecezji – przemyskiej, tarnowskiej, sandomierskiej, a nawet naszych rodaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Sprawna organizacja, mimo tak licznej grupy, bogaty program i przystępna cena to zasługa Biura Podróży El Holiday z Rzeszowa i firmy przewozowej Bujaków z Trzęsówki. Niezapomnianą atmosferę na pielgrzymkach tworzą uczestniczący w niej księża i sami pielgrzymi.

Reklama

Tegoroczny szlak wiódł najpierw przez słowackie Koszyce, gdzie w tamtejszej katedrze księża odprawili Mszę św. Pielgrzymkowym kaznodzieją był ks. Janusz Sądel, który każdego dnia podczas rekolekcji w drodze prowadził nas na „górę wiary”. Tłumaczył np., czym są objawienia. Wyjaśnił różnicę między objawieniem publicznym, które zakończyło się z chwilą śmierci ostatniego z apostołów a objawieniem prywatnym i jak należy je rozumieć. Proroctwa nie są przepowiadaniem przyszłości, a wskazywaniem woli Bożej, którą należy odczytywać teraz. I zaznaczał, że aby dać piękne świadectwo wiary – trzeba roztropności, mądrości, pokory i modlitwy. Tych ostatnich nie zabrakło pielgrzymom podczas przejścia na kolanach wokół ołtarza z cudowną figurą Czarnej Madonny w chorwackim sanktuarium w Marija Bistrica. A później w Vepric, zwanym chorwackim Lourdes, gdzie przed grotą pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spoglądając na surowość otaczających gór, egzotyczną dla nas roślinność i wsłuchując się w cudowny „śpiew” świerszczy, wyrażaliśmy podziw i podziękowanie Stwórcy za piękno i różnorodność świata. Tak było też podczas wycieczki nad wodospady Kravica, podczas zwiedzania Mostaru, Dubrownika, Sibenika czy wypoczynku na plaży w Biogradzie.

Głównym celem naszego wyjazdu było Medjugorie. Miejscowość położona jest w górach na południu Bośni i Hercegowiny. Tu Maryja doznaje szczególnej czci jako Królowa Pokoju. Każdego dnia przed sanktuarium albo w środku odprawiana jest Msza św. międzynarodowa, w której uczestniczy kilka tysięcy ludzi. Nasza grupa również miała tę możliwość. Był czas na osobistą adorację Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie czy modlitwę różańcową. – Jest coś szczególnego w Medjugorie – mówili nasi pielgrzymi. To modlitwa tysięcy ludzi pod gołym niebem. Momenty zupełnej ciszy i śpiewanych z jakąś szczególną łagodnością pieśni uwielbienia Maryi i Jej Syna. A rozważania i katechezy są tak głoszone, że wielu się nawraca, odzyskuje pokój serca, postanawia być lepszym człowiekiem. Szczególnym przeżyciem dla pielgrzymów rzeszowskich było wejście na dwie góry. Pierwsza z nich to Góra Objawień. To tam 24 czerwca 1981 r. miało dojść do pierwszego ukazania się Matki Bożej sześciorgu dzieciom. Na górę tę po śliskich kamieniach oblepionych rudą ziemią wspinaliśmy się, odmawiając Różaniec, który prowadził ks. Marek Chorzępa. Wielu jeszcze tego samego dnia weszło na drugą górę – Kriżevac. Tam podczas dwugodzinnej wspinaczki ks. Stanisław Szwanenfeld rozważał poszczególne stacje Drogi Krzyżowej Pana Jezusa. Zarówno pierwsza, jak i druga droga wymagały od pielgrzymów wielkiej ostrożności i wysiłku, gdyż łatwo było upaść. Tak jak w życiu. Wśród wielu trudów łatwo o potknięcie się, upadek i pokaleczenie. Ale z każdego upadku można się podnieść. Będąc na szczytach tych gór, pielgrzymi uświadomili sobie, że każdy nasz dzień jest wspinaniem się na taką górę wiary, a naszą przewodniczką na tej drodze do Jezusa jest Maryja, która wskazuje na krzyż swego Syna.

2018-07-10 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Minister Rau: Polska zdecydowanie popiera i będzie popierać europejskie aspiracje Bałkanów Zach.

Polska zdecydowanie popiera i popierać będzie europejskie aspiracje Bałkanów Zachodnich; ostateczny cel, jakim jest pełne członkostwo tych państw w UE ma istotne znaczenie z perspektywy budowy obszaru bezpieczeństwa, stabilności w Europie – podkreślił w czwartek minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.

W czwartek szef polskiej dyplomacji rozpoczął wizytę w Macedonii Północnej, gdzie w Ochrydzie weźmie udział w Prespa Forum for Dialogue, międzynarodowej konferencji dotyczącej m.in. sytuacji Bałkanów Zachodnich.
CZYTAJ DALEJ

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

2026-02-18 11:13

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce

polska premiera

historia objawień

Mat.prasowy

Kadr z filmu

Kadr z filmu

W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.

92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

UNICEF: ponad jedna trzecia ukraińskich dzieci to uchodźcy

2026-02-20 19:35

[ TEMATY ]

uchodźcy

dzieci

UNICEF

Karol Porwich/Niedziela

Cztery lata po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na pełną skalę przeciwko Ukrainie ponad jedna trzecia ukraińskich dzieci to uchodźcy, alarmuje Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF). Sytuacja ta dotyczy 2 589 900 małoletnich. 791 tys. to przesiedleńcy wewnętrzni na terytorium Ukrainy, a 1 798 900 wyjechało ze swej ojczyzny.

Wiele dzieci-uchodźców musiało opuszczać swe miejsca zamieszkania kilkakrotnie. Co trzeci nastolatek w wieku 15-19 lat uciekał co najmniej dwukrotnie, najczęściej z powodu braku bezpieczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję