Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Razem w marszu niepodległości

Czy 11 listopada w jednym, wspólnym Marszu Niepodległości wezmą udział reprezentanci i sympatycy różnych opcji politycznych? Tak chciałby premier Mateusz Morawiecki. – Bądźmy w ten dzień razem – zachęca. Apel wystosował w czasie uroczystości pod pomnikiem Obrońców Wybrzeża w 79. rocznicę wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. Dodał, że tegoroczny 11 listopada będzie dniem szczególnym, bo przypada wtedy stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. – Dlatego w ten dzień, wielki dzień dla naszego narodu polskiego, dla całej Rzeczypospolitej, bądźmy razem, pójdźmy razem w marszu, jednym Marszu Niepodległości.

Odpowiedź liderów opozycji jest chłodna. Nie mówią twardo „nie”, ale stawiają warunki udziału. – Oczekujemy decyzji, które nie pozwolą na kontynuowanie ekscesów nacjonalistycznych 11 listopada – powiedział szef PO Grzegorz Schetyna, tak jakby to rząd PiS (a nie prawdopodobnie PO) był odpowiedzialny za np. do dziś niewyjaśnione spalenie budki strażniczej pod ambasadą Rosji kilka lat temu podczas Marszu Niepodległości organizowanego przez środowiska narodowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Premier Morawiecki szybko na to odpowiedział, podkreślił, że nie chce na marszu antysemickich czy nacjonalistycznych haseł. – Wydaje mi się, że dobrą propozycją byłoby to, żebyśmy nieśli podczas tego marszu tylko biało-czerwone flagi. Apeluję, ciepło i serdecznie, do wszystkich, żebyśmy pokazali, że są takie dni, jak stulecie odzyskania niepodległości, kiedy potrafimy odrzucić waśnie, spory i być razem – powiedział. – Wierzę w to, że nasi wielcy przodkowie bardzo by tego chcieli – dodał.

Wojciech Dudkiewicz

Pięć milionów ofiar

Wstępne wyliczenia strat wojennych przedstawione przez parlamentarny zespół ds. reparacji mówią o tym, że z rąk Niemców w czasie II wojny światowej śmierć poniosło ponad 5 mln obywateli polskich (dokładnie – 5 mln 163 tys. osób). Jak zaznacza dr hab. Konrad Wnęk z Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, który analizuje dane demograficzne, 70 proc. ofiar stanowią mieszkańcy miast, a 30 proc. mieszkańcy gmin wiejskich. Zamordowanych zostało ok. 90 proc. polskich Żydów. Szczególnie wysokie straty oprócz Warszawy poniosły Łódź, Białystok, Lublin i Kraków. Największe straty dotknęły polską inteligencję – profesorów, nauczycieli, księży, rabinów, którzy mogli być tzw. elementem przywódczym. Same straty w zabudowie miejskiej wyniosły ponad 52 mld zł, z czego prawie 36 mld zł przypada na Warszawę. Straty w transporcie drogowym oszacowano na 29 mld zł, w kolejnictwie – na 68 mld zł, a w rolnictwie – na 53 mld zł. Pogłębiony raport zespołu zostanie zaprezentowany w przyszłym roku.

wd

Do Białego Domu

Reklama

To będzie bardzo ważna wizyta. Na planowanym na 18 września br. spotkaniu w Białym Domu prezydentów USA i Polski Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy głównymi tematami rozmów będą współpraca w dziedzinie militarnej, energetycznej oraz amerykańskie inwestycje w Polsce. Będzie to pierwsza oficjalna wizyta prezydenta Dudy w Białym Domu. Uwagę najbardziej przyciągną rozmowy i uzgodnienia dotyczące większej obecności wojskowej USA w Polsce, o co stara się polska strona. Nieoficjalnie wiadomo, że decyzja w sprawie stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce jest już przesądzona, a ostatecznie ma zapaść w przyszłym roku.

jk

Cztery razy wybory

Konwencja PiS w Warszawie rozpoczęła, jak zwrócił uwagę prezes tej partii Jarosław Kaczyński, 21 miesięcy, w trakcie których odbędą się aż 4 kampanie wyborcze. Będą to – jak ocenił w programowym wystąpieniu rozpoczynającym konwencję – miesiące oceny polityki władzy, choć także opozycji. Najbliższe, wyznaczone na koniec października i początek listopada, wybory samorządowe będą szczególnie trudne dla PiS, bo np. w 15 na 16 sejmików wojewódzkich rządzi opozycja parlamentarna. Niemniej PiS idzie ku zwycięstwu, ku – jak zapowiedział Kaczyński – lepszej Polsce i ku temu, „aby wspólnym wysiłkiem doprowadzić do tego, by za 15-20 lat w Polsce było tak, jak na zachód od naszych granic”. Jak zaznaczył, jego partia nie chce wygrać wyborów samorządowych, by rozliczać. – Będziemy rozliczać tylko tam, gdzie doszło do krzywdy ludzi, do przestępstw, do wielkich nadużyć, tak jak w Warszawie – zapowiedział prezes PiS.

wd

Nowe wyzwania

Dla 4,5 mln uczniów z niemal 24 tys. szkół i placówek oświatowych rozpoczęty właśnie nowy rok szkolny niesie sporo zmian. Do podstawówek wracają VIII klasy, a ich uczniów czeka egzamin ósmoklasisty. Pojawią się nowe – plastikowe e-legitymacje szkolne oraz aplikacja mLegitymacja na smartfonach. O zmianach w specjalnym liście do nauczycieli napisała Anna Zalewska, szefowa resortu edukacji.

Za rok, we wrześniu 2019 r., nie będzie już w polskim systemie szkolnictwa gimnazjów. Uczniowie, którzy we wrześniu rozpoczną naukę w III klasach, będą ostatnim rocznikiem w tym typie szkoły. Uczniowie, którzy w czerwcu skończyli naukę w VII klasach, teraz rozpoczęli naukę w VIII klasach. W nowym roku 2018/19 zaczyna też obowiązywać nowy system oceniania nauczycieli. Egzamin ósmoklasisty – z trzech przedmiotów: języka polskiego, matematyki i języka obcego potrwa trzy dni (15-17 kwietnia 2019 r.). Wynik egzaminu będzie miał znaczenie przy rekrutacji do wybranej szkoły ponadgimnazjalnej.

jk

2018-09-04 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Wielkie Ostrzeżenie" - film, który wzywa do nawrócenia

2026-03-02 11:55

[ TEMATY ]

film

Mat.prasowy

„Współczesny świat potrzebuje przypomnienia, że każde życie – od poczęcia aż po naturalną śmierć – ma wartość w oczach Boga” – podkreśla ks. Mateusz Szerszeń z „Któż jak Bóg”, komentując przesłanie filmu" Wielkie Ostrzeżenie". Premiera na VOD na rafaelkino.pl już 6 marca 2026 roku.

Film Wielkie Ostrzeżenie w reżyserii Juana Salasa Tameza, który już zdobył 14 międzynarodowych nagród, trafia do międzynarodowej publiczności, budząc głębokie emocje i refleksję nad godnością ludzkiego życia. Film w polskich kinach zobaczyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Dziś trafia szerszej publiczności poprzez platformę Rafaelkino.pl.
CZYTAJ DALEJ

"Król, który klękał". Jadwiga Andegaweńska - jedyna święta, która była koronowanym królem Polski

2026-03-02 08:27

[ TEMATY ]

Królowa Jadwiga Andegaweńska

pl.wikipedia.org

Jadwiga Andegaweńska

Jadwiga Andegaweńska

Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.

Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć „tego samego dnia”: kanadyjski raport o granicach „pomocy w umieraniu”

Oficjalny raport Głównego Koronera Ontario oraz Komisji ds. Rewizji Zgonów w Ramach Medycznej Pomocy w Umieraniu (MDRC) ujawnił, że w 2023 roku w tej kanadyjskiej prowincji 65 osób zmarło w ramach programu „pomocy w umieraniu” (MAiD) tego samego dnia, w którym złożyły wniosek. Kolejne 154 osoby zmarły dzień później. Skala tych przypadków wywołała w Kanadzie poważną debatę.

Kanada zalegalizowała „Medyczną Pomoc w Umieraniu” w 2016 roku. Początkowo prawo przewidywało 10-dniowy okres oczekiwania między zatwierdzeniem wniosku, a wykonaniem procedury. W 2021 roku parlament zniósł ten wymóg wobec osób, których śmierć uznano za „rozsądnie przewidywalną”. W praktyce oznacza to, że w niektórych przypadkach nie obowiązuje żaden minimalny czas namysłu. Jeśli dwóch niezależnych lekarzy potwierdzi spełnienie kryteriów, procedura może zostać przeprowadzona nawet tego samego dnia. Raport MDRC pokazuje, że taka sytuacja nie jest marginalna, a w wielu przypadkach eutanazja wykonywana jest niemalże natychmiastowo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję