Nie ma takich więzień, z których Polacy nie potrafiliby uciec – dowodzi Andrzej Fedorowicz w książce „Słynne ucieczki Polaków”. Uciekali statkami, konno, samochodami, pociągami lub na własnych nogach; uciekali tygodniami, miesiącami, latami. Pokonywali tysiące kilometrów – „by udowodnić, że Polak nigdy nie będzie niewolnikiem” – ocenia autor, i tu się myli. Uciekinierzy nic nie chcieli udowadniać – chcieli odzyskać wolność. A przy okazji – tu zgoda – udowadniali. Wśród opisanych ucieczek Polaków działają na wyobraźnię szczególnie trzy. Maurycego Beniowskiego, który czmychnął z Kamczatki, Ferdynanda Ossendowskiego – z Krasnojarska i Bronisława Szeremety – z kopalni na Zaporożu. Ucieczka Ossendowskiego – podróżnika, pisarza i działacza politycznego – z bolszewickiej opresji przez Mongolię i Chiny – to gotowy scenariusz na film. Opisał ją u zarania II Rzeczypospolitej w książce „Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów. Konno przez Azję Centralną”, która w czasach PRL była na indeksie.
„Nauczmy się nie zamykać w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach, aby pozostać otwartymi na autentyczną relację z Chrystusem” - zachęcił Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.
Drewniany talerz z wizerunkiem Ostatniej Wieczerzy - dar Iryny Płechowej dla abp. Gallaghera
Rosyjskie ataki zniszczyły kijowskie mieszkanie Iryny Płechowej, a wraz z nim ponad 5 tys. książek, dzieła sztuki i świadectwa historii Ukrainy. Z pogorzeliska ocalał drewniany talerz z wizerunkiem Ostatniej Wieczerzy. Ukraińska działaczka kulturalna przekazała go papieskiemu wysłannikowi abp. Paulowi Richardowi Gallagherowi. Dziś, w 35. rocznicę ogłoszenia niepodległości Ukrainy, Płechowa podkreśla, że jej kraj nadal walczy o zachowanie wolności i własnej tożsamości - informuje Vatican News.
Iryna Płechowa jest doktorem nauk o komunikacji społecznej i zastępczynią dyrektora Kijowskiego Klastra Kultury, miejskiej sieci centrów kulturalnych. Jej mąż jest reżyserem. Ich trzypokojowe mieszkanie w centrum Kijowa przypominało galerię i bibliotekę: znajdowało się w nim ponad 5 tys. książek, a ściany pokrywały prace ukraińskich artystów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.