Reklama

Kapłaństwo Karola Wojtyły i stygmaty Św. Franciszka

2018-10-24 10:40

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 43/2018, str. 14-16

Archiwum chiwum sanktuarium w Alwerni
Kard. Karol Wojtyła pragnął Mszę św. z okazji 25. rocznicy swoich święceń kapłańskich odprawić w miejscu, gdzie św. Franciszek otrzymał stygmaty, czyli w sanktuarium w Alwerni. Nawiedził to miejsce 31 października 1971 r. wraz z bp. Stanisławem Smole

Najważniejszy dzień w życiu Karola Wojtyły to 1 listopada 1946 r. – dzień Wszystkich Świętych. Kleryk Wojtyła otrzymał wtedy święcenia kapłańskie z rąk metropolity krakowskiego kard. Adama Stefana Sapiehy w prywatnej kaplicy rezydencji Arcybiskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3 w Krakowie. Ponieważ miał wyjechać na studia za granicę, jego święcenia odbyły się wcześniej niż innych kleryków z roku – dlatego był wyświęcany sam jeden. Już jako papież wspominał ten szczególny moment w swej książce „Dar i tajemnica” napisanej z okazji 50. rocznicy swoich święceń kapłańskich: „Tak więc w tej kaplicy, w czasie śpiewu «Veni Creator Spiritus» oraz Litanii do Wszystkich Świętych, leżąc krzyżem, oczekiwałem na moment włożenia rąk. (...) Jest coś dogłębnie przejmującego w tej prostracji ordynandów: symbol głębokiego uniżenia wobec majestatu Boga samego, a równocześnie ich całkowitej otwartości, ażeby Duch Święty mógł zstąpić, bo przecież to On sam jest sprawcą konsekracji. (...) Mający otrzymać święcenia pada na twarz, całym ciałem, czołem dotyka posadzki świątyni, a w tej postawie zawiera się wyznanie jakiejś całkowitej gotowości do podjęcia służby, jaka zostaje mu powierzona. (...) W tej postawie leżenia krzyżem przed otrzymaniem święceń wyraża się najgłębszy sens duchowości kapłańskiej: tak jak Piotr przyjąć we własnym życiu krzyż Chrystusa...”. Dlatego kapłan powinien się „chlubić z Chrystusowego krzyża”, nie z „czegokolwiek innego”, ale tylko „z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa”, jak mówił apostoł Paweł.

O tym, jak wielkie znaczenie przypisywał Karol Wojtyła roli krzyża w życiu kapłana, świadczą jego zafascynowanie postacią św. Franciszka, który na swoim ciele nosił znaki męki Pańskiej, oraz fakt – nieznany szerszej opinii – że arcybiskup krakowski pragnął odprawić Mszę św. z okazji 25. rocznicy swoich święceń kapłańskich w miejscu, gdzie 14 września 1224 r., w święto Podwyższenia Krzyża świętego, Biedaczyna z Asyżu otrzymał dar stygmatów – na skale La Verna. Oto co napisano w czasopiśmie sanktuarium Stygmatów „La Voce della Verna” o wizycie polskiego kardynała: „Zaczynamy miesiąc listopad od równoczesnej obecności w naszym Sanktuarium dwóch znamienitych kardynałów: kard. Giovanniego Landázuri Ricketts, franciszkanina, arcybiskupa Limy i prymasa Peru, i kard. Karola Wojtyły, arcybiskupa Krakowa w Polsce. Korzystając z krótkiej przerwy w pracach Synodu Biskupów, zostawili oni hałas Rzymu i przyjechali, by «zasmakować» spokoju Alwerni. Już wieczorem 30 października przybyli tu kard. Landázuri i o. Angelico Lazzeri, wikariusz i prokurator generalny naszego zgromadzenia. Następnego dnia przybył, by im się pokłonić, o. prowincjał Lorenzo Pontani, który ich powitał w imieniu całej prowincji toskańskiej, zaszczyconej wizytą tych znakomitych współbraci. Gdy byliśmy przy stole, powiadomiono nas o wizycie innego kardynała. Przyjechali niespodziewanie, ale bardzo mile widziani, kard. Wojtyła razem z jednym ze swoich biskupów pomocniczych, rektorem seminarium i innymi polskimi księżmi z Rzymu. Niestety, wielu współbraci kapłanów miało tylko czas złożyć im wyrazy szacunku – musieli iść pomóc proboszczom w święta Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Alwernia pozostała prawie opustoszała, ale pomimo tego dwaj kardynałowie czuli się tutaj jak w rodzinie. Rankiem w dzień Wszystkich Świętych kard. Wojtyła wspominał bez rozgłosu swoje 25-lecie kapłaństwa, koncelebrując ze swoimi księżmi rodakami Eucharystię w kaplicy Stygmatów i pozostając długi czas na modlitwie. Kard. Landázuri natomiast odprawił uroczystą Mszę św. o godz. 11 w bazylice w asyście i w obecności sporej liczby wiernych. Obecność tych dwóch znamienitych książąt Kościoła ożywiła we wszystkich miłość do świętego Kościoła Matki oraz zainteresowanie Synodem Biskupów i tym wszystkim, co się dzieje w Polsce i w Peru”.

Znalazłem wpis po polsku kard. Wojtyły do księgi pamiątkowej sanktuarium – pod datą 31 października 1971 r. czytamy: „Po raz drugi odwiedzam to miejsce stygmatów św. Franciszka, aby w skupieniu spędzić tu 25. rocznicę święceń kapłańskich i wyprosić łaski potrzebne dla mojej posługi”. Pod tekstem znajduje się seria podpisów, począwszy od samego kardynała: + Karol kard. Wojtyła, arcybiskup krakowski (arcivescovo di Cracovia – Polonia), + Stanisław Smoleński, vescovo ausiliare Cracovia, ks. Stanisław Nowak, ks. Andrzej M. Deskur, ks. Stanisław Dziwisz, ks. Alojzy Cader, ks. Franciszek Macharski, ks. Tadeusz Pieronek. Z tej pamiętnej wizyty w archiwum sanktuarium zachowało się kilka unikatowych zdjęć (prawa autorskie do nich mają franciszkanie z sanktuarium w Alwerni, a „Niedziela” publikuje je za specjalnym pozwoleniem ojca prowincjała).

Reklama

Z wpisu w księdze pamiątkowej wynika, że kard. Wojtyła był w Alwerni już wcześniej, dlatego z pomocą archiwisty, br. Marco, odnalazłem ślad tej pierwszej wizyty – w kronice sanktuarium pod datą 1 listopada 1969 r. znajduje się odręczna notatka: „Dnia 1 listopada, sobota, w święto Wszystkich Świętych, składa wizytę w sanktuarium kard. Krakowa (Polska), zostawiając wpis z podpisem w księdze pamiątkowej”. Ta informacja jest świadectwem, że kard. Wojtyła chciał być w Alwerni już dwa lata wcześniej i również z tej samej okazji – by przeżyć rocznicę swoich święceń kapłańskich w miejscu otrzymania stygmatów przez Biedaczynę z Asyżu.

Jan Paweł II był przekonany, że każde powołanie kapłańskie jest tajemnicą i darem. Przeżywanie tej tajemnicy i tego daru przez Karola Wojtyłę w miejscu, gdzie Franciszek, „nowy człowiek, dany światu z nieba” – jak pisał o Biedaczynie św. Bonawentura – upodobnił się do Chrystusa z miłości, bo „chlubił się tylko z Chrystusowego krzyża”, urasta do rangi symbolu i świadczy o tym, jak przyszły papież postrzegał swoje kapłaństwo i posługę.

Tagi:
Karol Wojtyła

Reklama

Franciszek potwierdza nauczanie Jana Pawła II o rodzinie

2019-10-31 16:40

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Rzym (KAI)

„Nauczanie tego wielkiego Papieża w sprawach dotyczących rodziny stanowi niezawodny punkt odniesienia w poszukiwaniu konkretnych rozwiązań dla wielu trudności i niezliczonych wyzwań, którym rodziny muszą stawiać czoło w naszych czasach”. Tak o św. Janie Pawle II i jego niezmiennie aktualnym nauczaniu napisał Franciszek w przesłaniu z okazji kongresu, jaki odbył się wczoraj w Rzymie na Kapitolu pod hasłem: „Jan Paweł II, Papież rodziny”.

Vatican News
JP2

Franciszek zauważył, że tematem rodziny Karol Wojtyła interesował się już jako kapłan i biskup. Przez całe swoje życie nieustannie wskazywał on Kościołowi i społeczeństwu na potrzebę ochrony i promocji rodziny, która składa się z kobiety i mężczyzny oraz stanowi żywą komórkę ludzkości. Ojciec Święty przypomniał też kluczowy fragment adhortacji „Familiris consortio”, w którym Jan Paweł II podkreślał, że „przyszłość ludzkości idzie poprzez rodzinę! Jest zatem rzeczą nieodzowną i naglącą – pisał Papież Polak – aby każdy człowiek dobrej woli zaangażował się w sprawę ratowania i popierania wartości i potrzeb rodziny”.

Franciszek nazywa Jana Pawła II świadkiem piękna rodziny i jej niezbywalnej roli w społeczeństwie. Przypomina też jego zaangażowanie w wyjaśnienie natury i sensu rodziny jak Kościoła domowego, w którym małżonkowie tworzą wspólnotę osób i stale się rozwijają poprzez codzienną wierność przyrzeczeniom małżeńskim oraz całkowity i wzajemny dar z siebie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny

2017-11-21 07:52

malk/brewiarz.pl, katolik.pl, Adonai.pl/pch24

21 listopada w tradycji katolickiej przypada święto, na temat którego większość wiernych nie wie zbyt wiele. Inne święta i uroczystości związane z Matką Bożą są nawet przeciętnie zorientowanym dość dobrze znane – przeważnie wiemy bowiem, czym było Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny, Jej Wniebowzięcie, Niepokalane Poczęcie czy Zwiastowanie Pańskie, ale gdy słyszymy o ofiarowaniu, niejeden spośród wiernych ma problem ze zdefiniowaniem istoty tego święta. Przypomnijmy więc czym ono jest.

Wikimedia Commons
Prezentacja Marii w świątyni obraz Tycjana. By Titian [Public domain], via Wikimedia Commons

1. Czym było ofiarowanie w tradycji żydowskiej?

Zgodnie ze starotestamentowym zwyczajem Żydzi, zanim ich dziecko ukończyło piąty rok życia, zabierali swe dziecko do jerozolimskiej świątyni i oddawali kapłanowi, by ofiarował je Panu. Był to rytuał podobny w swej ziemskiej wymowie do ustawionego oczywiście później – już wśród chrześcijan – chrztu. Podobnie jak to przez wieki w późniejszej tradycji katolickiej, tak i wśród żydów niektóre matki, w związku ze szczególnymi dla siebie wydarzeniami, niektóre spośród swoich dzieci decydowały się, tuż po urodzeniu, oddać na służbę Bogu. To także odbywało się podczas obrzędu ofiarowania.

2. Dlaczego Maryja została ofiarowana Bogu?

Rodzice Najświętszej Maryi Panny, jak przekazuje nam Tradycja, przez wiele lat nie mogli mieć dzieci. Święta Anna, mimo tego nigdy nie utraciła wiary, że Bóg pobłogosławi ją potomstwem. Złożyła więc obietnicę, że jeśli urodzi dziecko, odda je na służbę Bogu. Jej modlitwy zostały wysłuchane – urodziła dziecko, córkę, której dała na imię Maria. Poświęciła więc na służbę Bogu swe jedyne, długo oczekiwane i wymodlone dziecko.

3. Kto ofiarował Maryję Bogu?

Święci Joachim i Anna, rodzice Maryi, udali się do świątyni, by ofiarować córkę Bogu prawdopodobnie gdy była w wieku około trzech lat. Kapłanem, który dokonał obrzędu był święty Zachariasz – ten sam, którego pamiętamy z Ewangelii głównie z roli ojca świętego Jana Chrzciciela. Według niektórych pism wczesnochrześcijańskich, Maryja mogła pozostawać w świątyni nawet przez kolejnych dwanaście lat.

4. Czym jest paralelizm świąt związanych z Maryją i Panem Jezusem?

O ustanowieniu kolejnego święta ku czci Najświętszej Maryi Panny zdecydowały nie tylko przekazy pisemne wynikające wprost z Tradycji, ale i inny owej Tradycji kontekst. Wśród katolików istnieje bowiem bardzo silny kult Maryi, przez niektórych nazywana jest nawet Współodkupicielką. Nie może więc dziwić, że skoro obchodzimy uroczyście Poczęcie Jezusa (25 III) i Poczęcie Maryi (8 XII), Narodzenie Jezusa (25 XII) i Narodzenie Maryi (8 IX), Wniebowstąpienie Jezusa i Wniebowzięcie Maryi (15 VIII), katolicy chcieli obchodzić także obok święta ofiarowania Chrystusa (2 II) także święto ofiarowania Jego Matki.

5. Kto szczególnie świętuje w dniu wspomnienia Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny?

W Kościele katolickim wspomnienie Ofiarowania NMP jest świętem patronalnym Sióstr Prezentek, a także dniem szczególnej pamięci o mniszkach klauzurowych. Przypominał o tym między innymi święty Jan Paweł II pisząc z okazji tego święta: „Maryja jawi się nam w tym dniu jako świątynia, w której Bóg złożył swoje zbawienie, i jako służebnica bez reszty oddana swemu Panu. Z okazji tego święta społeczność Kościoła na całym świecie pamięta o mniszkach klauzurowych, które wybrały życie całkowicie skupione na kontemplacji i utrzymują się z tego, czego dostarczy im Opatrzność, posługująca się hojnością wiernych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nikaragua: episkopat wezwał rząd do powstrzymania przemocy wobec wiernych

2019-11-21 18:16

mz (KAI/AYO/CEN) / Managua

Konferencja Episkopatu Nikaragui wezwała rząd tego kraju do podjęcia działań służących powstrzymaniu przemocy. Potępiła jednocześnie autorów licznych ataków na Kościoły oraz wiernych, którzy protestują przeciwko lewicowemu reżimowi prezydenta Daniela Ortegi.

Stefano Peppucci/Foter/CC B-ND 2.0

Władze Kościoła katolickiego, najsilniejszej instytucji sprzeciwiającej się reżimowi w Nikaragui napisały, że przy bierności władz tego kraju „doszło do największej eskalacji przemocy wobec wolności wyznania” w tym kraju od czasu rozpoczęcia kryzysu politycznego.

Biskupi wskazali w piśmie, że obowiązkiem państwa jest ochrona praw swoich obywateli. - Mieszkańcy Nikaragui cierpią w ogromny sposób. Rodziny są zastraszane i doświadczone poprzez uwięzienie ich najbliższych oraz fizyczne ataki na nie same – napisała w komunikacie Konferencja Episkopatu Nikaragui.

We wtorek w katedrze w Managui, stolicy kraju, grupa prorządowych bojówkarzy zaatakowała księdza oraz zakonnicę. Otaczająca świątynię policja nie podjęła działań. Niebawem też do katedry, w której trwał strajk głodowy matek więźniów politycznych, wkroczyło wojsko. Kobiety zostały ewakuowane z katedry karetką Czerwonego Krzyża.

Zlecone policji przez reżim Daniela Ortegi otaczanie świątyń jest jednym z działań służących powstrzymaniu trwających od ponad roku licznych protestów w Nikaragui. Zginęło w nich już od kwietnia 2018 r. ponad 320 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem