Reklama

Świadectwa istnienia

2018-10-31 08:28

Mateusz Wyrwich
Niedziela Ogólnopolska 44/2018, str. 24-25

Mateusz Wyrwich

Blisko pięćset osób przekazało IPN swoje zbiory dokumentów i pamiątek, nie tylko rodzinnych. Wszystko w ramach uruchomionego przed rokiem programu Archiwum Pełne Pamięci.
Swoje „zasoby archiwalne” przekazują osoby znane i te nie z pierwszych stron gazet, ale mające wkład w rozwój polskiej nauki, gospodarki i kultury, jak również te, które swe życie nazywają „codziennym” – układanym z każdego dnia własnego bytu, którym wypełniają historię Polski, mieszkając w kraju czy poza nim

Pamięć spisana. Uporządkowana albo rozsypana. Jakby w pogoni za czymś... Wszystko to można dziś znaleźć w naszych archiwach. Jednym z nich jest istniejące od blisko dwudziestu lat archiwum IPN. A w nim Archiwum Pełne Pamięci.

Zapiski na wagę złota

Poseł na Sejm III RP, działacz opozycji antykomunistycznej od lat pięćdziesiątych XX wieku – Jan Beszta-Borowski przekazał do archiwum m.in. „wydawnictwa podziemne”. Swoje „Zapiski więzienne – wypisy z książek wykonane w trakcie pobytu w więzieniu”, „Zapiski z lat 1980 – 2004”, zbiór dokumentów dotyczących działalności w Ruchu Odbudowy Polski. Także zapiski ze swej działalności poselskiej, z „kampanii wyborczej 1989 r., lokalnych uroczystości religijnych, pielgrzymek Papieża Jana Pawła II do Polski oraz dokumenty osobiste i z działalności publicznej”.

Dariusz Łączka przekazał „relacje świadka pierwszego transportu tarnowskiego do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu (...)”.

Reklama

Bronisław Jurkowski – „informację wydaną przez KGB USRR w Żytomierzu dotyczącą okoliczności aresztowania oraz śmierci Bazylego Jurkowskiego s. Antoniego (ur. 1894 – rozstrzelany 27.08.1937 r.) i Jana Jurkowskiego s. Antoniego (ur. 1889 r. – rozstrzelany 28.12.1937 r.), zaświadczenie o śmierci Jana Jurkowskiego”.

Aleksandra Różycka – „Pamiętnik Renaty Reiter, pochodzącej z żydowskiej rodziny komunistycznej. Pamiętnik obejmuje lata przedwojenne, okres II wojny światowej w okupowanym Lwowie i okres powojenny”.

Jan Kanasy – „materiały dotyczące protestu studenckiego we Wrocławiu podczas wydarzeń marcowych 1968 r. Zawierają ulotki i rezolucje studenckie oraz uchwałę jednego z wydziałów Uniwersytetu Wrocławskiego w sprawie protestu. Materiały zostały przesłane ze Szwajcarii”.

Jarosław Kurek podzielił się fotografiami pokazującymi udział harcerzy „Białej Służby” w zabezpieczeniu uroczystości z udziałem papieża Jana Pawła II w Warszawie i Gdańsku podczas III pielgrzymki papieskiej do Polski w 1987 r. oraz jedno zdjęcie uczestników ceremonii pogrzebowej kard. Stefana Wyszyńskiego.

To wszystko można wyczytać w wykazie materiałów i dokumentów przekazanych przez ofiarodawców. Zapiski z życia powszedniego i ze związanych z tym dramatów, radości, emocji. Bardzo konkretnym efektem zbiórki materiałów przekazanych przez darczyńców jest, wydany w tym roku przez IPN, album autorstwa Wojciecha Kujawy „Historia Jerzego i Ewy Stolarskich”. To opowieść o losach „zwykłych” ludzi urodzonych w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Młodych, którzy stanęli w obronie ojczyzny podczas agresji Niemiec i ZSRS. Po Powstaniu Warszawskim – rzuceni na Zachód, zaś po powrocie do Polski – w mury stalinowskich więzień. Książka bogato zobrazowana, zarówno fotografiami, jak i kopiami dokumentów, znakomicie pokazuje beztroskie życie przedwojennej rodziny oraz grozę niemieckiej i sowieckiej okupacji. I późniejszy czas dźwigania się Polaków z rodzinnych dramatów. Czas tamtych rzeczywistości w ich różnorodnym aspekcie. Na opracowania czekają kolejne, mniej lub bardziej bohaterskie życiorysy, jak również świadectwa tych, którzy zmagali się z PRL-owską rzeczywistością.

Czterysta kilogramów notatek

Historia powstania Archiwum Pełnego Pamięci jest równie prozaiczna jak życiorysy wielu osób, których dokumenty trafiły do IPN. Do jego założenia przyczynił się jeden telefon z kanadyjskiego Halifaksu: że są do oddania prywatna korespondencja i warsztat badawczy prof. Stanisława Bóbr-Tylingo – powstańca warszawskiego o niezwykle barwnym życiorysie, późniejszego profesora historii, który pracował na co dzień na Saint Mary’s University w Halifaksie. Pośród bardzo uporządkowanych archiwaliów znalazła się prywatna korespondencja profesora, który był również żołnierzem Brygady Świętokrzyskiej, z Karoliną Lanckorońską i towarzyszami broni, a także z wieloma polskimi instytucjami na emigracji. Dzięki zaangażowaniu konsula honorowego w Halifaksie Jana Skóry i pracownikom IPN dokumenty te trafiły do Polski.

Jakiś czas później archiwiści dostali informację o spuściźnie prof. Anny Cienciały, której obszarem badawczym było m.in. dwudziestolecie międzywojenne. Pisała zwłaszcza o naszej polityce zagranicznej tamtego czasu, jak również o zbrodni katyńskiej. Jej archiwum to ok. czterystu kilogramów notatek i dokumentów. Także książki – wśród nich te z XVII wieku, które miały się znaleźć na śmietniku. Dzięki zapobiegliwości sąsiadów pani profesor i pracownikom IPN tomy zasiliły księgozbiór Biblioteki Narodowej.

Historia życiem pisana

– Zaczęliśmy myśleć, że takich materiałów może być więcej u ludzi mieszkających za granicą. Tam – uznanych naukowców czy działaczy, tu, w Polsce – ludzi czasem zupełnie niekojarzonych z jakąkolwiek działalnością. Pierwotnie myśleliśmy, że to będzie zbiór ludzi Polonii wydobyty z prywatnych archiwów. Później przyszła refleksja: ale dlaczego mają to być tylko zbiory Polaków z zagranicy? Przecież ludzie w Polsce też mają w domowych szufladach bardzo interesujące archiwalia. Wystąpiliśmy więc z apelem o podzielenie się z nami tym „archiwalnym bogactwem” – mówi Teresa Gallewicz-Dołowa, kierownik Sekcji Kształtowania Zasobu Archiwalnego w IPN. – I to nie znaczy, że te dokumenty muszą być „ciekawe” w takim powszechnym tego pojęciu. Byłabym ostrożna z używaniem pojęcia „ciekawe”. Bo to, co dzisiaj jest dla nas nieciekawe, za pół wieku czy wiek może być interesujące z badawczego punktu widzenia. Bardziej więc stawiamy na pewnego rodzaju unikatowość. To znaczy – nie przyjmujemy do zasobów rzeczy, które się dublują. Zbieramy np. wydawnictwa drugiego obiegu, ale po jednym egzemplarzu danej serii czy numeru, nie więcej. Jeżeli coś trafia do naszego archiwum, zostaje otoczone należytą opieką. Pamiątki są digitalizowane i kopia elektroniczna, tak samo jak dokumenty, zawsze będzie przechowywana. Materiał w wersji papierowej, jeśli tego wymaga, jest poddawany konserwacji. Rzecz jasna, te dokumenty muszą nawiązywać do najnowszej historii Polski. Natomiast idea, która przyświeca naszemu projektowi, jest taka, że jeżeli chodzi o życie prywatne, to np. taki dokument jak list może być ciekawy, ponieważ w tle listu jest często historia. Jest jakiś kontekst – jak choćby list napisany w obozie w Kozielsku do żony czy dzieci. To przecież kawał historii. Interesują nas również dokumenty dotyczące powojennej historii, która w naszym kraju jest tak bardzo bogata. Oczywiście, nie znaczy to, że przyjmujemy każdy stary dokument. Mamy natomiast możliwość obejrzenia go i pokierowania darczyńcy tam, gdzie może z nim pójść, np. do Muzeum Powstania Warszawskiego czy Archiwum Akt Nowych. Chcemy na to uwrażliwić ludzi, zwłaszcza młodych – szczególnie z trzeciego czy czwartego pokolenia, bo ich wrażliwość na własność historyczną jest mniejsza, głównie na emigracji. Tam bowiem ludzie znajdują stare papiery, często pisane w nieznanym języku – bo pokolenie wnuczków nierzadko nie zna polskiego – i uznają te papiery za nieważne albo mało ważne. Apelujemy więc do tych wszystkich, którzy chcą takie dokumenty wyrzucać, by najpierw skontaktowali się z nami.

Tagi:
IPN

Reklama

Zasłużeni w walce z komunizmem

2019-10-31 08:26

Anna Majowicz

30 października w Sali Kolumnowej Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu odbyła się uroczystość wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności byłym działaczom opozycji niepodległościowej z lat 1956-1989. Odznaczenia otrzymało 35 opozycjonistów, w tym dziewięć osób uhonorowano pośmiertnie.

Archiwum DUW

Krzyże Wolności i Solidarności wręczył prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek. W swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie Wrocławia na mapie ośrodków opozycyjnych lat 80. ubiegłego wieku i wskazał zasługi działaczy dolnośląskiej opozycji w walce z komunistyczną władzą.

W imieniu odznaczonych głos zabrał Jerzy Petryniak. Podziękował za docenienie ich pracy i wysiłku oraz wspomniał na postać niedawno zmarłego twórcy Solidarności Walczącej, śp. Kornela Morawieckiego, który dla wielu był przykładem poświęcenia dla Ojczyzny i wzorem do naśladowania.

Uroczystość uświetnił koncert muzyczny do słów Juliusza Słowackiego, Zbigniewa Herberta i Jacka Kaczmarskiego w wykonaniu Dominiki Świątek-Czajkowskiej.

Biogramy odznaczonych Krzyżem Wolności i Solidarności:

Marek Dańkowski

Marek Dańkowski w roku 1980 był jednym z założycieli NSZZ „Solidarność” przy Branżowym Ośrodku Informatyki i Organizacji Pracy Przemysłu Cukrowniczego we Wrocławiu. Od 13 grudnia 1981 do 1989 r. kontynuował działalność opozycyjną w Tajnej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. Zbierał składki, organizował pomoc dla osób represjonowanych oraz uczestniczył w tworzeniu wypożyczalni nielegalnych publikacji. W roku 1983 Marek Dańkowski rozpoczął współpracę z Regionalnym Komitetem Strajkowym Dolny Śląsk. W latach 1983–1989 wielokrotnie w swoim mieszkaniu umożliwiał spotkania ukrywającym się członkom Regionalnego Komitetu Strajkowego. Przechowywał sprzęt poligraficzny oraz  rozwoził hurtowe ilości podziemnego czasopisma „Z dnia na dzień”.

Jerzy Kazimierz Dycfeld

Jerzy Dycfeld po wprowadzeniu stanu wojennego należał do działaczy podziemnej „Solidarności” na terenie Huty „Katowice”. Zbierał składki oraz uczestniczył w nielegalnych spotkaniach. W związku z prowadzoną działalnością dnia 25 sierpnia 1982 r. został internowany i do 15 października 1982 r. przebywał w Zakładzie Karnym w Uhercach.

Ewa Gorzkowska

Ewa Gorzkowska od września 1980 r. była członkiem NSZZ „Solidarność” na Politechnice Wrocławskiej. W roku 1981 wraz z matką, Zofią Gorzkowską, udostępniała mieszkanie na druk niezależnego „Biuletynu Dolnośląskiego”. Po wprowadzeniu stanu wojennego została łączniczką Regionalnego Komitetu Strajkowego Dolny Śląsk oraz pełniła funkcję szefowej biura RKS. W ramach tej działalności organizowała tajne spotkania przedstawicieli Tymczasowego Komitetu Koordynacyjnego z członkami RKS oraz nadzorowała sprawy administracyjne. W latach 1983–1986 współpracowała z podziemnym czasopismem „Z dnia na dzień”, zbierała informacje dotyczące struktur podziemnych, przygotowywała matryce do druku. Od października 1986 do czerwca 1987 była jego redaktorem naczelnym. Korzystając z możliwości wyjazdów zagranicznych, sprowadzała m.in. z Francji części do nadajników radiowych i sprzęt poligraficzny.

Alicja Grzymalska

Alicja Grzymalska w latach 1986–1989 angażowała się w działalność młodzieżowych organizacji podziemnych na terenie Wrocławia. Należała do Solidarności Walczącej, Niezależnego Zrzeszenia Studentów, Solidarności Polsko-Czechosłowackiej. Była aktywnym uczestnikiem happeningów organizowanych przez Pomarańczową Alternatywę. Brała udział w strajku studenckim na Uniwersytecie Wrocławskim oraz manifestacjach Solidarności Walczącej. Zajmowała się kolportażem prasy podziemnej, malowała napisy na murach.

Kazimierz Helebrandt

Kazimierz Helebrandt będąc nauczycielem akademickim w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu angażował się w działalność opozycyjną środowisk twórczych. Od września 1980 r. był wiceprzewodniczącym Komisji Zakładowej „Solidarność” w miejscu pracy. Pełnił też funkcję Delegata Regionu Dolny Śląsk na I Krajowym Zjeździe „Solidarności” oraz przewodniczącego Regionalnej Komisji Porozumiewawczej Stowarzyszeń Twórczych i Naukowych NSZZ „Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego kontynuował działalność w podziemiu, był m.in. łącznikiem pomiędzy Regionalnym Komitetem Strajkowym a grupą doradców „Solidarności”. Kazimierz Helebrandt był dwukrotnie internowany. W okresie od 6 stycznia 1982 r. do 28 czerwca 1982 r. przebywał w Zakładzie Karnym we Wrocławiu oraz w Ośrodku Odosobnienia w Nysie, a następnie od 7 października 1982 r. do 4 grudnia 1982 r. w Ośrodku Odosobnienia w Grodkowie. W związku z prowadzoną działalnością w roku 1984 Kazimierz Helebrandt otrzymał zastrzeżenie wyjazdów za granicę na okres trzech lat.

Mirosław Januszko

Mirosław Januszko od września 1980 r. był członkiem KZ NSZZ „Solidarność” działającej we wrocławskich zakładach „Pafawag”. Po wprowadzeniu stanu wojennego inicjował strajk, który został przeprowadzony w dniu 13 grudnia 1981 r. Za powyższą działalność został dyscyplinarnie zwolniony z pracy, a następnie internowany po raz pierwszy. W Zakładzie Karnym w Nysie przebywał do 27 lutego 1982 r. Po zwolnieniu został zdegradowany w „Pafawagu” na niższe stanowisko. Kontynuował działalność związkową, agitując pracowników do podjęcia akcji strajkowej w drugą rocznicę powstania „Solidarności”. Ta aktywność spowodowała, iż został internowany po raz drugi, w dniach od 31 sierpnia 1982 r. do 2 września 1982 r. Po opuszczeniu ośrodka odosobnienia zradykalizował swoją postawę i z determinacją rozbudowywał w swoim miejscu pracy konspiracyjne struktury Związku. Nieustanne nękania w postaci wielokrotnych zatrzymań, przesłuchań i inwigilacji, wpłynęły na decyzję Mirosława Januszki o emigracji z Polski pod koniec 1982 r.

Andrzej Jastrzębski

Andrzej Jastrzębski był aktywnym działaczem podziemnych struktur NSZZ „Solidarność” w Zakładach Zmechanizowanego Sprzętu Domowego „Polar” we Wrocławiu. Zajmował się głównie kolportażem pism podziemnych m. in. „U nas” i „Z dnia na dzień” oraz ulotek. 14 października 1988 r. został członkiem Komitetu Organizacyjnego NSZZ „Solidarność” w ZSDD „Polar”. W ramach tej struktury w maju i czerwcu 1989 r. odbyły się demokratyczne wybory w przedsiębiorstwie. 22 czerwca 1989 r. w czasie IV Walnego Zebrania Zakładowych Delegatów NSZZ „Solidarność” w ZZSD „Polar” wybrano Komisję Przedsiębiorstwa, której został członkiem.

Idzi Kaczmarek

Idzi Kaczmarek, będąc pracownikiem zakładów PZL-Hydral we Wrocławiu w latach 1981–1989, był zaangażowany w działalność podziemną. Pełnił funkcję łącznika pomiędzy PZL-Hydral a Regionalnym Komitetem Strajkowym Dolny Śląsk. Kolportował nielegalną prasę i ulotki oraz przekazywał informacje z RKS Dolny Śląsk do swojego miejsca pracy i okolicznych zakładów. W latach 1988–1989 był członkiem Regionalnego Komitetu Strajkowego.

Andrzej Kopeć

Andrzej Kopeć po wprowadzeniu stanu wojennego rozpoczął działalność opozycyjną na terenie „PZL-Hydral” we Wrocławiu, gdzie był zatrudniony. W okresie od grudnia 1981 do czerwca 1989  r.  zajmował się kolportażem ulotek oraz prasy podziemnej. W związku z prowadzoną działalnością był kilkukrotnie zatrzymywany oraz miał przeszukiwane mieszkanie.

Bogdan Krzyżosiak

Bogdan Krzyżosiak był działaczem NSZZ „Solidarność” w Zakładach Zmechanizowanego Sprzętu Domowego Predom-Polar. Po wprowadzeniu stanu wojennego uczestniczył w strajku okupacyjnym  w miejscu pracy spacyfikowanym przez oddziały ZOMO. Z powodu nielegalnej działalności związkowej został 8 stycznia 1982 r., internowany w Ośrodku Odosobnienia w Nysie, gdzie przebywał do 14 czerwca 1982 r. Ponadto został zwolniony z zakładu pracy bez prawa powrotu do niego.

Stanisław Leśniak

Stanisław Leśniak po wprowadzeniu stanu wojennego był zaangażowany w działalność w podziemnych strukturach NSZZ „Solidarność”. W roku 1982 współpracował z Regionalnym Komitetem Strajkowym we Wrocławiu, do jego zadań należało odbieranie oraz przekazywanie nielegalnej korespondencji. W związku z prowadzoną działalnością został aresztowany 22 stycznia 1983 roku i do 26 kwietnia 1983 r. przebywał w Areszcie Śledczym we Wrocławiu. Wyrokiem  Sądu Rejonowego we Wrocławiu z 26 kwietnia 1984 r. został skazany na 1,5 roku więzienia z zawieszeniem wykonania kary na okres 4 lat.

Zbigniew Lis

Zbigniew Lis czynnie angażował się w działalność NSZZ „Solidarność” będąc pracownikiem zakładów „Fadroma” we Wrocławiu. Po wprowadzeniu stanu wojennego zajmował się kolportażem prasy podziemnej oraz uczestniczył w nielegalnych spotkaniach. 14 maja 1982 r. został internowany i do 26 lipca 1982 r. przebywał w Zakładzie Karnym w Nysie. W roku 1987 był ukarany przez kolegium do spraw wykroczeń za posiadanie podziemnych czasopism wydawanych przez Solidarność Walczącą.

Józef Mazur

Józef Mazur zatrudniony był w Państwowej Fabryce Wagonów „Pafawag” we Wrocławiu. Od 1981 r. był przewodniczącym Komisji Wydziałowej i członkiem Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w „Pafawagu”. 17 grudnia 1981 r. internowano go i osadzono w Zakładzie Karnym we Wrocławiu, a następnie w Ośrodku Odosobnienia w Nysie, w którym przebywał do 14 stycznia 1982 r. 29 sierpnia 1982 r. został zatrzymany i ponownie internowany. W okresie od 30 sierpnia 1982 r. do 3 listopada 1982 r. przebywał w Ośrodku Odosobnienia i w Zakładzie Karnym w Nysie. Józef  Mazur z internowania został zwolniony w związku z represyjnym  powołaniem na ćwiczenia rezerwistów do kompani polowej Wojska Polskiego przy 1. Brygadzie Saperów w Brzegu.

Tomasz Oblamski

Tomasz Oblamski w latach 1981–1989 zaangażowany był w działalność podziemną na terenie zakładów PZL-Hydral we Wrocławiu. Był członkiem Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” i pełnił funkcję łącznika pomiędzy wydziałami w miejscu pracy. Zajmował się drukiem oraz kolportażem nielegalnych wydawnictw na terenie PZL-Hydral. W swoim domu organizował spotkania członków podziemnej „Solidarności”.

Andrzej Orłowski

Andrzej Orłowski w okresie od grudnia 1981 r. do czerwca 1989 r. był aktywnym członkiem NSZZ „Solidarność”. Brał udział w kolportażu ulotek i prasy podziemnej na terenie zakładu, w którym pracował (PZL-Hydral Wrocław) oraz pomiędzy swoimi znajomymi. W latach 1987–1989 był współredaktorem podziemnej gazetki zakładowej „Hydralek”. W roku 1987 był członkiem komitetu założycielskiego NSZZ „Solidarność” w zakładach PZL-Hydral Wrocław. W okresie od września do grudnia 1987 roku brał udział w rozprawach sądowych związanych z inicjatywą rejestracji w sądach wojewódzkich organizacji zakładowych NSZZ „Solidarność”. W wyniku prowadzonej działalności był kilkukrotnie zatrzymywany w areszcie oraz przesłuchiwany, a w jego mieszkaniu przeprowadzono przeszukanie.  Andrzej Orłowski był internowany w okresie od 4 do 18 listopada 1982 r. w Zakładzie Karnym w Strzelinie.

Jerzy Petryniak

Jerzy Petryniak w czerwcu 1956 r. jako student, był uczestnikiem wydarzeń poznańskich.  W marcu 1968 r. inicjował strajk na Akademii Medycznej we Wrocławiu, a w sierpniu 1968 r. brał udział w protestach, związanych z interwencją Układu Warszawskiego w Czechosłowacji. Od 1979 r. był zaangażowany w druk i kolportaż pisma KSS KOR – „Biuletyn Dolnośląski”. Od września 1980 r. był przewodniczącym Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” w Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej  we Wrocławiu. Tam, u schyłku 1981 r., współorganizował strajk. Od 17 grudnia 1981 r. przebywał w ukryciu. Z chwilą powstania Solidarności Walczącej współpracował z Kornelem Morawieckim, a także był zaangażowany w struktury wydawnicze RKS NSZZ „Solidarność” Dolny Śląsk. 27 lutego 1982 r. Jerzy Petryniak został postawiony w trybie doraźnym w stan oskarżenia o czynną napaść na funkcjonariuszy MO, jednak w rzeczywistości był wówczas zatrzymany i pobity, co skończyło się jego długotrwałym pobytem w szpitalu. W dniu 25 lipca aresztowano go, a 27 sierpnia 1982 r. – internowano w ośrodku odosobnienia w Grodkowie, gdzie przebywał do 14 października 1982 r. Po zwolnieniu  z internowania nie wrócił do pracy ze względu na stan zdrowia. Od kwietnia 1983 r.  Jerzy Petryniak przebywał na emigracji w USA. Wielokrotnie organizował pomoc materialną dla działaczy opozycji w Polsce, a w grudniu 1987 r., w czasie wizyty gen. Jaruzelskiego w USA, uczestniczył w demonstracji w sprawie uwolnienia Kornela Morawieckiego i innych więźniów politycznych.

Małgorzata Piotrowska

Małgorzata Piotrowska w latach 1982–1989 była zaangażowana w działalność podziemną; od 25 marca 1982 r. do 28 maja 1982 r. była internowana i przebywała w Ośrodku Odosobnienia w Gołdapi. W latach 1984–1989 współpracowała z Solidarnością Polsko-Czechosłowacką, w ramach której organizowała spotkania przedstawicieli podziemia oraz przygotowywała wysyłki nielegalnych druków dla czechosłowackiej opozycji. Redagowała oraz zbierała informacje do niezależnych czasopism m.in. „Region”, „Tygodnik Mazowsze”, „TWA”.

Piotr Psiuk

Piotr Psiuk był w latach 1980–1989 działaczem legalnych i podziemnych struktur NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” w byłym województwie wrocławskim. W roku 1981 wszedł w skład Wojewódzkiego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” oraz Rady Wojewódzkiej NSZZ „Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego prowadził działalność w podziemiu, zajmował się m.in. kolportażem nielegalnych druków oraz organizował pomoc dla osób represjonowanych. Współpracował z Solidarnością Walczącą. W roku 1988 był jednym z inicjatorów reaktywowania NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” Ziemi Milickiej. Od kwietnia do czerwca 1989 r. był członkiem  Komitetu Obywatelskiego we Wrocławiu.

Edward Różański

Edward Różański w latach 1981–1989 był zaangażowany w działalność opozycyjną na terenie Wrocławia. W swoim domu prowadził nielegalną drukarnię, w której drukowano podziemne czasopisma m.in. „Wyrostek’ i „Z dnia na dzień”.

Eugeniusz Sebzda

Eugeniusz Sebzda od stycznia 1982 roku był zaangażowany w działalność w podziemnych strukturach NSZZ „Solidarność” na terenie Zakładów „PZL-Hydral” we Wrocławiu. Zajmował się kolportażem nielegalnej prasy oraz ulotek. W roku 1983 rozpoczął współpracę z Regionalnym Komitetem Strajkowym Dolny Śląsk, pełnił funkcję łącznika pomiędzy zakładami pracy. W związku z prowadzoną działalnością 18 lipca 1988 r.  został ukarany przez kolegium ds. wykroczeń karą grzywny  za posiadanie podziemnych ulotek.

Andrzej Siciński

 Andrzej Siciński uczestniczył w strajkach studenckich na Politechnice Wrocławskiej w marcu 1968 r. Od 1980 r. uczestniczył w spotkaniach Klubu Inteligencji Katolickiej, natomiast od września tego roku działał w Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność” na Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej. Po wprowadzeniu stanu wojennego uczestniczył w strajku okupacyjnym na Politechnice Wrocławskiej i prowadził nasłuch radiowy na częstotliwościach wykorzystywanych przez MO i SB. Od października 1982 r. do listopada 1989 r. działał w Uczelnianej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność”. Uczestniczył w drukowaniu i kolportażu podziemnych pism: „Serwis Informacyjny”, „Z Dnia na Dzień” oraz ulotek i książek. Współpracował także z Regionalnym Komitetem Strajkowym NSZZ „Solidarność” Dolny Śląsk, Solidarnością Walczącą oraz Niezależną Agencja Prasową Dementi.

Jerzy Skiba

Jerzy Skiba w latach 1981–1989 był zaangażowany w działalność podziemną. Był członkiem Tajnej Komisji Zakładowej „Solidarność” przy PZL-Hydral, gdzie był zatrudniony. Kolportował nielegalną prasę oraz zbierał składki na pomoc osobom represjonowanym. Brał udział w akcjach protestacyjnych na terenie PZL-Hydral oraz organizował przerwy w pracy, za co 13 października 1982 r. został dyscyplinarnie zwolniony. Działalność podziemną kontynuował do roku 1989.

Jadwiga Szymonik

Jadwiga Szymonik od września 1980 r. była aktywnym członkiem NSZZ „Solidarność” przy Politechnice Wrocławskiej. Od 13 do 15 grudnia 1981 r. uczestniczyła w strajku okupacyjnym na Politechnice Wrocławskiej. Po pacyfikacji strajku kontynuowała działalność w podziemiu. Przygotowywała matryce do nielegalnych publikacji i czasopism m.in. „Z dnia na dzień” oraz zajmowała się ich drukiem i kolportażem. Organizowała pomoc finansową i materialną dla osób represjonowanych. W latach 1982–1989 aktywnie współpracowała z Uczelnianą Komisją Koordynacyjną przy Politechnice Wrocławskiej, Regionalnym Komitetem Strajkowym oraz z Solidarnością Walczącą.

Józef Urbańczyk

Józef Urbańczyk w latach 1982–1988 był aktywnym członkiem NSZZ „Solidarność” w Miliczu. Zajmował się kolportażem podziemnej prasy i książek. Zbierał składki na działalność zdelegalizowanego wówczas Związku, a także na pomoc dla represjonowanych i ich rodzin. Na terenie swojego zakładu pracy (mieszczącego się przy Zespole Opieki Zdrowotnej w Miliczu) rozprowadzał ulotki oraz pismo „Podaj Dalej” redagowane przez Janusza Wierzowieckiego i Bronisława Bienkiewicza. W wyborach samorządowych, które odbyły się 27 maja 1990 r., Józef Urbańczyk wszedł w skład odnowionego w Miliczu Stronnictwa Pracy. 

Ludwik Zagwojski

Ludwik Zagwojski był od roku 1981 członkiem NSZZ „Solidarność”. W latach 1982–1984 był zaangażowany w działalność podziemną. Od 10 listopada 1982 r. do 2 grudnia 1982 r. był internowany w Zakładzie Karnym w Strzelinie. W roku 1984 we współpracy z Regionalnym Komitetem Strajkowym zajmował się kolportażem nielegalnych publikacji.

Mieczysław Zołoteńki

Mieczysław Zołoteńki w latach 1980–1991 był aktywnym członkiem NSZZ „Solidarność”, następnie po drugiej pacyfikacji „Predom-Polar” od grudnia 1981 r. do 1989 r. był działaczem podziemnej „Solidarności” – płacił i zbierał składki, początkowo na pomoc osobom internowanym i aresztowanym oraz ich rodzinom, a następnie na działalność statutową Związku. W latach 1982–1989 kolportował wydawnictwa podziemne, m.in. „U nas”, „Z dnia na dzień”, „Solidarność Walczącą” oraz ulotki. Ponadto był jednym z zakładowych łączników między „Polarem” a Regionalnym Komitetem Strajkowym NSZZ „Solidarność” Dolny Śląsk. Od października 1988 r. do czerwca 1989 r. działał jawnie pod szyldem Komitetu Organizacyjnego NSZZ „Solidarność” w ZZSD „Polar” na rzecz odbudowy NSZZ „Solidarność”. Między 13 grudnia 1981 r. a 4 czerwca 1989 r.  Mieczysław Zołoteńki miał kilka razy przeszukiwane mieszkanie oraz był zatrzymywany i przesłuchiwany przez funkcjonariuszy SB.

Pośmiertne odznaczeni zostali:

Stefan Chamerski

Stefan Chamerski w latach 1982–1989 jako pracownik Kombinatu PZL-Hydral we Wrocławiu był członkiem Tajnej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. Ponadto Stefan Chamerski uczestniczył w spotkaniach Tajnej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w PZL-Hydral, współredagował gazetkę „Hydralek” i zajmował się jej kolportażem na terenie zakładu. Stefan Chamerski zbierał składki na działalność NSZZ „Solidarność” w PZL-Hydral. Spotkania Tajnej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” odbywały się wielokrotnie w jego mieszkaniu. Działalność a Stefana Chamerskiego obejmowała okres od grudnia 1981 r. do czerwca 1989 r.

Leokadia Grzymalska

Leokadia Grzymalska w latach 1986–1989 była zaangażowana w działalność podziemną na terenie Wrocławia. Organizowała pomoc dla osób represjonowanych. Współpracowała m. in. z Pomarańczową Alternatywą. Udostępniała swoje mieszkanie na nielegalne spotkania oraz kolportowała podziemną prasę i ulotki.

Michał Haniszewski

Michał Haniszewski od roku 1980 należał do NSZZ „Solidarność” przy Politechnice Wrocławskiej. Po wprowadzeniu stanu wojennego nie zrezygnował z członkostwa w związku, do roku 1989 opłacał składki oraz pomagał w wydawaniu podziemnych czasopism. Był aktywnym członkiem Duszpasterstwa Ludzi Pracy i w ramach tej działalności przygotowywał miejsca na konspiracyjne spotkania oraz angażował się w organizację Mszy Św. za Ojczyznę i pielgrzymek do grobu ks. Jerzego Popiełuszki.

Andrzej Jankowski

Andrzej Jankowski, jako pracownik Jelczańskich Zakładów Samochodowych, po wprowadzeniu stanu wojennego zaangażował się w działalność podziemną. Był jednym z członków tzw. Jelczańskiej Grupy „Solidarność”, zbierał składki na druk nielegalnych wydawnictw, pomagał osobom represjonowanym, kolportował podziemne czasopisma oraz ulotki. W związku z prowadzoną działalnością 12 maja 1982 r. został internowany i do 23 lipca 1982 r. przebywał w Ośrodku Odosobnienia w Nysie.

Bogusław Kokurewicz

Bogusław Kokurewicz był w latach 1981–1988 aktywnym członkiem podziemnej Solidarności na terenie Wrocławia. Współpracował m.in. z Komitetem Strajkowym NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Wrocławskiego oraz z Regionalnym Komitetem Strajkowym Dolny Śląsk. W ramach tej działalności organizował schronienie osobom ukrywającym się, sprowadzał z zagranicy oraz przechowywał sprzęt techniczny m.in. potrzebny do realizowania audycji radiowych. Ponad to pełnił funkcję łącznika lokalnych struktur Solidarności z Regionalnym Komitetem Strajkowym, organizował spotkania delegacji zagranicznych z przedstawicielami podziemia.

Szymon Majewski

Szymon Majewski będąc pracownikiem zakładów PZL-Hydral we Wrocławiu od wprowadzenia stanu wojennego do roku 1989 był zaangażowany w działalność podziemną. Na terenie miejsca zatrudnienia zbierał składki na nielegalną „Solidarność”. Kolportował oraz przechowywał w swoim mieszkaniu pisma podziemne m.in.: „Hydralek, „Z dnia na dzień”, „Solidarność Walcząca”. Członkom „Solidarności” przekazywał informacje na temat nielegalnych manifestacji na terenie Wrocławia.

Seweryn Szkudlarek

Seweryn Szkudlarek w latach 1967–1968 pracował w Przedsiębiorstwie Robót Górniczych w Gliwicach, a od 1974 do 21 grudnia 1981 r. sztygar w Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń w Lubinie. W sierpniu 1980 r. uczestniczył w strajku w PBK Lubin; od września 1980 r. został przewodniczący Komisji Założycielskiej „S” w PBK Lubin, od 1 lutego 1981 r. przewodniczący KZ oraz wiceprzewodniczący KKK Górnictwa „S” w Katowicach. W dniach 14–17 grudnia 1981 r. uczestniczył w strajku w Zakładach Górniczych Rudna. Był  członkiem MKS. Dnia  21 grudnia 1981 r. został zwolniony z pracy, otrzymał zakaz pracy w zawodzie do października 1989 r. Od 21 grudnia 1981 do 12 stycznia 1982 r. przebywał, w ukryciu, w Polkowicach. Od 17 grudnia 1981 r. do 1989 r. pełnił funkcję przewodniczącego TKZ w PBK Lubin. 2 marca 1982 r. aresztowany za udział w strajku i działalność podziemną. 20 marca 1982 r. został internowany w AŚ w Legnicy, od 29 marca 1982 r. w Ośrodku Odosobnienia w Głogowie, od 8 czerwca 1982 w Nysie, od 30 lipca 1982 r. w Grodkowie, od 27 października 1982 r. ponownie w Nysie, od 10 listopada 1982 r. w Strzelinie, od 3 grudnia 1982 r.  ponownie w Grodkowie, od 15 grudnia 1982 r. ponownie w Nysie, 23 grudnia 1982 r. został zwolniony. 31 grudnia 1982 r. śledztwo umorzono z braku dowodów. W latach 1983–1989 współpracował z Solidarnością Walczącą; kilkanaście razy był rewidowany i przesłuchiwany w Lubinie oraz w Okrągłej. Seweryn Szkudlarek zakładał i działał w podziemnych strukturach „S” w woj. tarnobrzeskim. 9 czerwca 1983 r. został aresztowany, następnie przetrzymywany w AŚ w Legnicy i we Wrocławiu. W konsekwencji skazany przez Sąd Rejonowy w Jaworze. Od 9 listopada 1983 do 16 stycznia 1984 r. podjął głodówkę z powodu odmowy przesłania odwołania do Sądu Najwyższego. Do 1989 r. zajmował się  kolportowaniem oraz koordynowaniem sieci kolportażu (m.in. „Tygodnik Mazowsze”, „BIPS”, „Wolny Głos”, „Zagłębie Miedziowe”, „Solidarność Walcząca”, „Z dnia na dzień”). Również organizował działalność wydawniczą w Lubinie i Połańcu.

Grażyna Truszkowska

Grażyna Truszkowska od roku 1979 zaangażowana była we współpracę z opozycją antykomunistyczną. Na terenie Wrocławia zajmowała się kolportażem niezależnych publikacji wydawanych przez Komitet Obrony Robotników. Po wprowadzeniu stanu wojennego współpracowała z Regionalnym Komitetem Strajkowym Dolny Śląsk oraz Solidarnością Walczącą. W ramach tej działalności w latach 1981–1984 drukowała oraz kolportowała podziemne czasopismo „Z dnia na dzień”, a także zbierała informacje i przekazywała je ukrywającym się członkom Regionalnego Komitetu Strajkowego.

Zbigniew Wojnarowski

Zbigniew Wojnarowski od wprowadzenia stanu wojennego aż do czerwca 1989 roku aktywnie działał w strukturach podziemnej „Solidarności”. Był członkiem podziemnego Komitetu Założycielskiego „Solidarność” w PZL-Hydral. Drukował i kolportował ulotki i prasę podziemna na terenie zakładu pracy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkrótce poświęcenie pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu

2019-11-18 20:07

rm / Radom (KAI)

30 listopada rozpocznie się wieczysta adoracja w intencji rodzin. Miejscem modlitwy będzie kaplica w miejscowości Kolonia Jedlnia, która znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej. Jej poświęcenia dokona bp Henryk Tomasik. Inicjatywa jest dziełem Fundacji "Płomień Eucharystyczny", która została powołana w celu gromadzenia środków na budowę pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Bogu niech będą dzięki. Artyści plastycy zakończyli tworzenie przepięknych fresków w kopule budynku. Otwarcie kaplicy odbędzie się 30 listopada. Jest to ostatni dzień roku liturgicznego, który w Kościele upłynął pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Nowy rok liturgiczny ma być poświęcony Eucharystii, zaś w diecezji radomskiej – Rodzinie. Symbolika tej daty jest dla nas bardzo znacząca, ponieważ Adoracja Eucharystyczna w naszej Kaplicy ma być prowadzona przede wszystkim w intencji rodzin - powiedział ks. Sławomir Płusa, prezes fundacji "Płomień Eucharystyczny".

Budowa kaplicy trwała prawie dwa lata. Impuls do jej powstania dał o. Joseph Vadakkel. Patronem kaplicy jest św. Jan Paweł II. Będą się tym miejscem opiekowały siostry sercanki, które przekazały w darze piuskę papieża-Polaka. Ojciec Święty miał ją podczas konsekracji sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Już jutro pierwsza debata „Myśląc z Wyszyńskim”

2019-11-20 17:36

Łukasz Krzysztofka

21 listopada pod hasłem „Dlaczego Prymas Tysiąclecia? Co zawdzięczamy kard. Stefanowi Wyszyńskiemu?” w Domu Arcybiskupów Warszawskich odbędzie się pierwsza debata z cyklu „Myśląc z Wyszyńskim”.

Łukasz Krzysztofka

Debaty odbywać się będą w każdy trzeci czwartek miesiąca - w ramach przygotowań do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego - i poświęcone będą nauczaniu Prymasa Tysiąclecia. Poruszane na nich będą także aktualne tematy będące wyzwaniami dla człowieka, społeczeństwa i Kościoła.

Spotkania będą miały charakter otwarty i będą odbywały się z udziałem ekspertów, w tym historyków i biografów. Każda debata przebiegać będzie według podobnej formuły. Rozpocznie ją krótkie wprowadzenie, po którym uczestnicy wysłuchają 20-minutowego wykładu przygotowanego przez głównego prelegenta. Następnie głos zabiorą dwaj inni prelegenci, a po ich wystąpieniach przewidziano dyskusję z możliwością zadawania pytań z sali. Na zakończenie debatę podsumują prelegenci.

W ramach cyklu „Myśląc z Wyszyńskim” przewidziano siedem debat. Pierwsze spotkanie odbędzie się 21 listopada 2019 roku o godzinie 18.00. Wezmą w nim udział: prof. dr hab. Antoni Dudek, prof. dr hab. Jan Żaryn oraz dr Ewa Czaczkowska.

W kolejnych miesiącach poruszane będą następujące tematy:

Grudzień 2019: „Rodzina. Wyzwania i szanse współczesnej rodziny”.

Styczeń 2020: „Prawda antropologiczna: mężczyzną i kobietą zrodził ich”.

Luty 2020: „Czas to miłość”.

Marzec 2020: „Praca – przymus czy szansa?”.

Kwiecień 2020: „W służbie dobra wspólnego. Polityka, naród, państwo”.

Maj 2020: „Nigdy jeden przeciw drugiemu. Kard. Karol Wojtyła i Prymas Stefan Wyszyński – komplementarność charyzmatów”.

Organizatorem debat jest Archidiecezja Warszawska we współpracy z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Papieskim Wydziałem Teologicznym w Warszawie, Instytutem Prymasa Wyszyńskiego, Mt5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz Centrum Myśli Jana Pawła II.

Spotkania będzie można na żywo oglądać w internecie na stronie www.archidiecezja.warszawa.pl oraz kanale YouTube - https://youtu.be/Vn7gLDFgwn8

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem