Reklama

Koc na zimną noc

2018-12-05 11:10

Magdalena Miła
Edycja małopolska 49/2018, str. VI

Archiwum wspólnoty
Wspólnota „Razem możemy więcej” przekonuje, że warto pomagać i zaprasza do współpracy

Wspólnota „Razem możemy więcej”, do której należą młodzi ludzie z podkrakowskich parafii dekanatu Bolechowice, z początkiem Adwentu wystartowała z autorską inicjatywą. Akcja charytatywna „Koc na zimną noc” pomoże bezdomnym z noclegowni i jadłodajni przy ul. Krakowskiej w Krakowie, gdzie opieką otaczają ich bracia albertyni

Pomysłodawcami i koordynatorami przedsięwzięcia są liderzy grupy „Razem możemy więcej”, Patryk Karczmarz i Mateusz Kozyra. – Mamy nadzieję, że w akcję włączą się kolejne parafie, wspólnoty. Pomysły na to, jak ją przeprowadzić w lokalnej społeczności, mogą być różne, zostawiamy dowolność i młodzieży, i księżom – mówi Patryk. Zaznacza: – Ważne, aby informacja o akcji dotarła do jak największej liczby ludzi i aby ochoczym sercem na nią odpowiedzieli. Patryk należy też do Rady Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej, która cyklicznie spotyka się z abp. Markiem Jędraszewskim, metropolitą krakowskim.

Organizatorom zależy, aby w terminie do 20 grudnia br. poprzez ogłoszenie zbiórki (na przykład w kościele po Mszach św.) zainteresowani składali dary. Mateusz wylicza: – Potrzebne są przede wszystkim koce polarowe, ale też skarpety, podstawowe środki higieniczne i opatrunkowe, żywność długoterminowa.

Inicjatywa „Koc na zimną noc” jest prowadzona w parafiach: Bolechowice, Biały Kościół, Bębło-Czajowice, Kobylany, Giebułtów, Brzezie. W adwentową akcję, dzięki życzliwości dyrekcji, włączyły się okoliczne szkoły, w tym: SP im. św. Jana Pawła II w Bęble; SP im. św. Jadwigi Królowej w Białym Kościele; SP im. Ta- deusza Kościuszki w Brzeziu; SP im. Księcia Józefa Poniatowskiego w Bolechowicach; SP im. por. Piotra Olka ps. „Gołąb” w Kobylanach.

Reklama

Wstają z kanapy

21 grudnia zgromadzone dary zostaną posegregowane w salce parafialnej w Bolechowicach. Młodzież koordynująca przedsięwzięcie gromadzi się przy kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Bolechowicach. Z ogromną otwartością do ich pomysłów podchodzi proboszcz parafii, a zarazem dziekan dekanatu Bolechowice, ks. prałat Stanisław Kozieł, który zauważa: – Młodzież pięknie angażuje się w działalność Kościoła. To miłosierdzie w praktyce, a także kształtowanie prawdziwie chrześcijańskiego ducha. Gorąco zachęcam wszystkich, aby włączyli się w to dzieło.

Rok temu młodzi z całego dekanatu Bolechowice, zrzeszeni we wspólnocie „Razem możemy więcej”, przygotowali torby na prezenty, które rozdali w pierwszą niedzielę Adwentu. Mateusz wspomina: – Chcieliśmy wesprzeć dom dziecka prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia. Rozdaliśmy wówczas 600 toreb, wróciło 460 wypełnionych darami! Nie spodziewaliśmy się tak ogromnego odzewu. Trzeba było nawet wynająć samochód dostawczy, aby wszystkie upominki przekazać beneficjentom.

Ten sukces oraz udana kolejna akcja, przeprowadzona w Wielkim Poście, zmobilizowały młodych. Z odwagą i rozmachem odpowiadają na wezwanie Papieża kierowane podczas ŚDM w Krakowie, aby wstać z kanapy. – Zachęcamy wszystkich, aby przestali uprawiać kanaping – uśmiecha się Patryk.

Modlitwa i działanie

Motywacją jest dla nich także przeżywany Światowy Dzień Ubogich – przejęli się nauczaniem papieża Franciszka, że chrześcijanin nie może pozostać obojętny i stać z założonymi rękami w obliczu pogwałcenia ludzkiej godności. – Dlatego teraz chcemy pomóc bezdomnym – mówi Mateusz.

Akcję pilotuje dekanalny duszpasterz młodzieży – ks. Mateusz Podczerwiński. Swoim entuzjazmem i zapałem do działania motywuje młodzież także s. Ewelina Pietrzyk, misjonarka klaretynka, która m.in. raz w tygodniu na Plantach w Krakowie ubogim rozdaje kanapki.

Młodzież zdaje sobie sprawę, że aby móc przeprowadzać tego typu przedsięwzięcia, trzeba też sięgać do pokładów duchowych. Stąd ich zaangażowanie w Krakowską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę, udział w lednickich spotkaniach. Ostatnio postanowili stworzyć młodzieżową różę różańcową. Bardzo szybko na zaproszenie do codziennej modlitwy dziesiątką Różańca odpowiedziało dwadzieścia osób. Ich zelatorem został Patryk.

Sieją dobro

Poprzez akcję „Koc na zimną noc” pragną uwrażliwiać zwłaszcza rówieśników na potrzebujących, aby nigdy obok nich nie przechodzić obojętnie. Chcą też zmieniać stereotypowe myślenie. Podkreślają, że nie każdy bezdomny jest alkoholikiem, narkomanem, a nawet jeśli tak, to przede wszystkim jest człowiekiem.

Efekty ich działań można śledzić na profilu portalu społecznościowego fb „Razem możemy więcej”. Uaktualniane na bieżąco informacje mają też stanowić zachętę dla innych. Patryk zapowiada: – Jeżeli uda nam się zgromadzić „nadmiar” rzeczy, to planujemy w sobotę 22 grudnia w Krakowie, w okolicach dworca, rozdawać potrzebującym prezenty. W paczkach będą koce, ciepłe skarpety, środki higieniczne.

Zapytania dotyczące danych logistycznych akcji można kierować na adres: rmwgrupa@gmail.com.

Tagi:
pomoc

Reklama

Płock: szczoteczki do zębów trafiły do Czadu

2019-11-19 15:30

eg / Płock (KAI)

Ponad 10 tysięcy szczoteczek i niemal 8 tysięcy past do zębów, które zebrano w diecezji płockiej w ramach akcji „Szczoteczka i pasta do zębów dla dzieci z Czadu”, trafiło już do adresatów w Afryce. Inicjatywę przeprowadzono w związku z Nadzwyczajnym Miesiącem Misyjnym.

czad.misje.net
Mieszkańcy Czadu potrzebują wody

Akcję pod nazwą „Szczoteczka i pasta do zębów dla dzieci z Czadu” zorganizował wydział duszpasterski Kurii Diecezjalnej Płockiej razem z Diakonią Misyjną Ruchu Światło-Życie Diecezji Płockiej. Przedsięwzięcie wsparł również wydział katechetyczny kurii, zachęcając wszystkich katechetów, aby zbierali szczoteczki i pasty wśród swoich uczniów.

Akcja spotkała się z bardzo dużym odzewem. Włączyły się w nią szkoły, parafie i stowarzyszenia religijne. Udało się zebrać 10.658 szczoteczek i 7.941 past do zębów. Zostały one w paczkach wysłane do misji Baikoro w Czadzie, w której pracuje s. Barbara Kruszewska. Paczki dotarły już do adresatów, czyli dzieci i młodzieży związanych z afrykańską misją, sprawiając wiele radości obdarowanym.

Zbiórkę szczoteczek i past zorganizowano w związku z Nadzwyczajnym Miesiącem Misyjnym - październikiem 2019. W diecezji płockiej odbyło się wtedy wiele ciekawych akcji misyjnych. Jedną z nich było także posadzenie 420 świerków w Pobyłkowie Dużym, z inicjatywy Diakonii Misyjnej Ruchu-Życie i Domowego Kościoła diecezji płockiej. „Drzewka dla misji”, gdy dorosną, zostaną sprzedane jako choinki przed Bożym Narodzeniem. Uzyskane w ten sposób pieniądze wspomogą działalność misyjną w Zambii, gdzie pracuje ks. Adam Pergół z diecezji płockiej. Niebawem do tej samej misji pojedzie także ks. Kamil Kowalski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata

Ks. Andrzej Supłat
Kościół nad Odrą i Bałtykiem 47/2001

1. W ostatnich godzinach życia Chrystus powiedział: " Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu" (J 18, 37). Za kilka godzin umierał na krzyżu jak przestępca, a nad głową miał "winę" wypisaną w trzech językach: "To jest król...". Ci, co stali pod krzyżem wyśmiewali się z tego tytułu. Tymczasem całe życie Jezusa od kołyski, stajenki aż po śmierć znaczone było tajemnicą godności królewskiej. Narodził się w Betlejem. Przybyli do Niego uczeni mędrcy, chodzący w glorii królów. Jako królowi, złożyli Mu dary. A kiedy schodził ze świata, też miał koronę na głowie, ale ta była koroną boleści, udręczenia, męki. Nawet ostatni fizyczny ślad przybity do krzyża - zawiera tę tajemnicę wyrażoną w słowach zapisanych na polecenie Piłata: "Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski".

2. Korona jest symbolem władzy. Niekoniecznie kojarzy się dobrze. Często przypieczętowywała ona niejedną niegodziwość, masakrę niewinnych i krzywdę wielu. Królem czterech stron świata kazał się nazywać w XXIII w. przed Chrystusem władca Akkadu - Sargon I. Faraonów egipskich mianowano królami Południa i Północy i synami bogów. Władcy starożytnej Asyrii, a później Persji nosili tytuły króla królów. Pamiętamy też długie tytuły nowożytnych cesarzy i królów. Kiedy spojrzeć na nie z odległości wieków, wszystkie wydają się małe, śmieszne i puste. Chrystus przyszedł oczyścić koronę, by nadać jej pełnię. Pokazał, że królować, znaczy służyć, być oddanym, szukającym, kochającym. Zupełnie jak pasterz idący na czele stada...

3. Najczęściej tak jest, że władcy pamiętają o obowiązku służby, który wynika z posiadanej władzy i noszonej korony. Później widzą w ludzie powód swojej udręki i kłopotów. Skąd my to znamy? Dobrze więc, że przy końcu roku kościelnego ukazuje się nam przykład Chrystusa Króla, o którym Prefacja mszalna mówi, że Jego królestwo jest królestwem "prawdy i życia, świętości i łaski, królestwem sprawiedliwości i pokoju". Kościół przypomina godność Chrystusa i powinność służenia każdemu. Po to, by przezwyciężać w sobie przejawy pychy. By oderwać się od swojego "królestwa" i dostrzec jeszcze inne wartości, które wypływają z wiary. A każdy chrześcijanin jest powołany do świętości, to znaczy do życia Błogosławieństwami.

4. "Chrystus Wodzem, Chrystus Królem, Chrystus, Chrystus Władcą nam!" - słowa tej pieśni śpiewa się w XXXIV Niedzielę w ciągu roku. Jest to uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Znak, że kończy się rok kościelny i niedługo zacznie się Adwent. Uroczystość tę ustanowił papież Pius XI w Roku Jubileuszowym 1925, wyznaczając jej obchód na niedzielę przed uroczystością Wszystkich Świętych. W nowym kalendarzu liturgicznym uroczystość Chrystusa Króla została przesunięta na ostatnią niedzielę roku kościelnego, aby podkreślić prawdę, iż Chrystus na końcu czasów przekaże Ojcu Niebieskiemu wieczne i powszechne królestwo. Ideę królewskiej godności Chrystusa można odnaleźć już w starych obchodach liturgicznych, jak Epifania czy Niedziela Palmowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bangkok: papież spotkał się biskupami Azji

2019-11-22 08:02

tom, st, kg (KAI) / Bangkok

Zostaliśmy wybrani jako słudzy, a nie jako szefowie lub panowie - przypomniał Franciszek podczas spotkania z biskupami Tajlandii i Federacji Konferencji Biskupich Azji (FABC) w sanktuarium bł. Mikołaja Bunkerda Kritbanrunga w Bangkoku. "Jak wiele musimy się nauczyć od was, którzy w wielu waszych krajach lub regionach jesteście mniejszością, i nie dajecie się dlatego ponieść, czy zarazić kompleksem niższości czy narzekaniem, że nie czujecie się uznani!" - powiedział papież z uznaniem o azjatyckich hierarchach.

Vatican Media

My, biskupi Tajlandii, chcemy poświęcić się, w duchu braterskiego dialogu, służbie naszym azjatyckim braciom i siostrom, zwłaszcza ubogim i tym, którzy pragną poznać Chrystusa i szukają Jego prawdy – powiedział, witając papieża, arcybiskup Bangkoku kard. Francis Xavier Kriengsak Kovithavanij. Wyrażając radość z tego spotkania kardynał zapewnił, że zgromadzeni przybyli tu, aby posłuchać, co Ojciec Święty ma im do powiedzenia na temat ich roli jako pasterzy "małej trzódki" w Azji - ojczyźnie największych tradycyjnych religii świata oraz ich roli dla i w Kościele.

Zauważył, że w przyszłym roku FABC będzie obchodziła 50-lecie istnienia i z tej okazji właśnie w stolicy Tajlandii odbędzie się zgromadzenie ogólne tej organizacji pod hasłem "FABC 2020: podróżując razem jako ludy Azji". Celem tego przyszłego spotkania ma być popieranie solidarności i współodpowiedzialności wśród członków Federacji w imię dobra Kościoła i społeczeństwa na tym kontynencie. Gospodarz spotkania wyraził nadzieję, że przyszłoroczne obchody przyczynią się do nowej ewangelizacji, "uzdalniając nasze życie, działania i słowa do dawania świadectwa o Jezusie i Ewangelii".

Zapewnił, że biskupi tajscy "chcą poświęcać samych siebie, w duchu braterskiego dialogu, w służbie swym azjatyckim braciom i siostrom, szczególnie ubogim oraz tym, którzy pragną poznać Chrystusa i poszukują Jego prawdy". Chcą też być architektami pokoju i pojednania w tym regonie, który zaznał wielu konfliktów, przemieszczania się ludzi i tragedii handlu ludźmi. "Kościół w Tajlandii chce pokazać światu, jakie może być społeczeństwo, gdy Ewangelia i duchowość komunii są wcielane w praktyce. W ten sposób uczniowie Chrystusa w tym kraju będą mogli pokonać podziały" - oświadczył arcybiskup Bangkoku. Na zakończenie poprosił papieża o błogosławieństwo dla biskupów i "wszystkich naszych wspólnot".

W swoim przemówieniu Franciszek zwrócił uwagę, że spotkanie odbywa się w sanktuarium bł. Mikołaja Bunkerda Kitbamrunga (1895-1944), który poświęcił swoje życie ewangelizacji i katechezie, zwłaszcza w Tajlandii, a także w części Wietnamu oraz wzdłuż granicy z Laosem, a swoje świadectwo Chrystusowi ukoronował męczeństwem. Zachęcił, aby jego przykład rozbudzał wielką gorliwość o ewangelizację we wszystkich Kościołach lokalnych Azji.

Papież przypomniał, że w 2020 r. planowane jest Zgromadzenie Ogólne Federacji Konferencji Biskupów Azji (FABC) w 50. rocznicę jej powstania. Zaznaczył, ze jest to dobra okazja do ponownego odwiedzenia „sanktuariów”, w których "przechowywane są korzenie misyjne" oraz ewangelicznej odnowy w społeczeństwach Azji.

Papież przypominając, że Azja to kontynent wielokulturowy i wieloreligijny z wieloma problemami jak ubóstwo i wyzysk. Zwrócił uwagę, że szybki postęp technologiczny może otworzyć ogromne możliwości, które ułatwiają życie, ale też mogą one również prowadzić do rosnącego konsumpcjonizmu i materializmu, szczególnie wśród młodych. Wskazał dalej na plagi narkomanii i handlu ludźmi, problemy migrantów i uchodźców, złe warunki pracy, wyzysk pracowników, nierówności ekonomiczne i społeczne, jakie istnieją między bogatymi a biednymi.

Wobec tych problemów Franciszek wezwał, aby biskupi Azji, idąc za przykładem pierwszych misjonarzy, zmierzyli się i oceniali teraźniejszość oraz misję ze znacznie szerszej i bardziej nowatorskiej perspektywy, nie zasklepiali się w jałowych myślach i dyskusjach, które doprowadzają do skupienia się i zamknięcia w sobie, paraliżując wszelkiego rodzaju działania. „Uczmy się od świętych, którzy nas poprzedzili i stawili czoło trudnościom występującym w ich epoce” - zachęcił papież.

Przestrzegł przed budowaniem struktur i mentalności kościelnej, które mogą warunkować ewangelizacyjny dynamizm. "Dobre struktury służą, kiedy jest życie, które je ożywia, podtrzymuje i osądza. autentycznego ewangelicznego ducha, bez wierności Kościoła swojemu powołaniu, każda nowa struktura w krótkim czasie ulega degradacji” - zaznaczył.

Franciszek zachęcił azjatyckich hierarchów, aby w misjonarskiej pracy kierowali się "impulsami Ducha Świętego" i nie odrzucali żadnej ziemi, ludu, kultury ani sytuacji oraz nie szukali jakiejś ziemi z gwarancjami sukcesu. - Chciałbym podkreślić, że misja, zanim zostaną podjęte działania, które trzeba przeprowadzić lub projekty do realizacji, wymaga wyrobienia spojrzenia i „węchu”; wymaga ojcowskiej i matczynej troski, ponieważ owca ginie, kiedy pasterz uważa ją za zaginioną, a nigdy wcześniej" - powiedział papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że jednym z najpiękniejszych wymiarów ewangelizacji jest uświadomienie sobie, że misja powierzona Kościołowi nie polega jedynie na głoszeniu Ewangelii, ale także na uczeniu się wiary w Ewangelię i pozwalaniu, by ona nas przekształcała i przypomniał słowa św. Pawła VI: „Kościół jako głosiciel Ewangelii, zaczyna swe dzieło od ewangelizowania samego siebie".

Papież przestrzegł biskupów przed zajmowaniem lub domaganiem się nie wiadomo jakiego miejsca i pierwszeństwa. "Jak wiele musimy się nauczyć od was, którzy w wielu waszych krajach lub regionach jesteście mniejszością, i nie dajecie się dlatego ponieść czy zarazić kompleksem niższości czy narzekaniem, że nie czujecie się uznani!" - podkreślił Franciszek.

Wyzwał azjatyckich biskupów, aby pamiętali, że także oni są częścią ludu z którego pochodzą. "Zostaliśmy wybrani jako słudzy, a nie jako szefowie lub panowie. Oznacza to, że musimy towarzyszyć tym, którym służymy, z cierpliwością i życzliwością, słuchając ich, szanując ich godność, zawsze promując i doceniając ich inicjatywy apostolskie" - powiedział Franciszek.

Przypomniał, że wiele spośród krajów azjatyckich zostało zewangelizowanych przez osoby świeckie. "Miały one możliwość mówienia dialektem swego ludu, dokonując prostej i bezpośredniej inkulturacji, nie teoretycznej ani ideologicznej, ale będącej owocem pasji dzielenia się Chrystusem" - powiedział Franciszek i dodał: "Nie traćmy tej łaski dostrzegania Boga działającego pośród swego ludu: tak jak to czynił wcześniej, czyni to teraz i będzie tak nadal czynił".

Papież zachęcił biskupów Azji, aby zawsze mieli otwarte drzwi dla swoich kapłanów, byli blisko nich, słuchali ich, starali się im towarzyszyć we wszystkich sytuacjach, szczególnie gdy są zniechęceni lub zobojętniali. "I czyńcie to nie jako sędziowie, ale jako ojcowie, nie jako menedżerowie, którzy się nimi posługują, ale jako prawdziwi starsi bracia" - zaznaczył Franciszek.

Na zakończenie poprosił biskupów Azji, aby przekazali papieskie "błogosławieństwo i miłość" wszystkim wspólnotom, a zwłaszcza chorym i tym wszystkim, którzy przeżywają chwile trudności.

Spotkanie zakończyła wspólna modlitwa Anioł Pański, krótkie rozmowy i wspólne zdjęcie.

Po spotkaniu z biskupami Franciszek udał się na prywatne spotkanie z członkami Towarzystwa Jezusowego w sali w pobliżu sanktuarium.

Federacja Konferencji Biskupich Azji (FABC) powstała po pierwszym wielkim spotkaniu biskupów katolickich największego kontynentu świata z Pawłem VI w Manili w listopadzie 1970. Ukształtowała się w 1972, a w grudniu tegoż roku Stolica Apostolska zatwierdziła jej statuty. Stawia ona sobie za zadanie m.in. wspieranie solidarności i poczucia współodpowiedzialności między episkopatami i poszczególnymi biskupami tego kontynentu oraz działanie na rzecz wzrostu Kościoła i dobra wspólnego narodów Azji.

Obecnie FABC liczy łącznie 19 członków zbiorowych: konferencji biskupich – 12 krajowych i 3 regionalne (Malezji, Singapuru i Brunei; Laosu i Kambodży oraz chińska na Tajwanie), 2 krajowe episkopaty Indii: łaciński i obejmujący ogół biskupów tego kraju, także obrządków wschodnich oraz dwa Synody Arcybiskupstw Większych Kościołów Syromalabarskiego i Syromalankarskiego w Indiach. Ponadto członkami stowarzyszonymi Federacji są pojedynczy biskupi z krajów, w których nie ma episkopatów bądź zwierzchnicy Kościołów lokalnych, nie mający sakry – łącznie 8 duchownych.

Pierwszym przewodniczącym FABC był w latach 1973-77 południowokoreański kardynał Stephen Kim Sou-hwan; od 1 stycznia 2019 stanowisko to piastuje kard. Charles Bo z Mianmaru (Birmy), jego zastępcą jest kard. Malcolm Ranjith Patabendige ze Sri Lanki, a na co dzień pracami stowarzyszenia kieruje jego sekretarz generalny, którym jest bp Stephen Lee Bun-Sang z Makau. Siedzibą organizacji jest Hongkong.

W łonie FABC działa 9 komisji tematycznych, zajmujących się takimi sprawami, jak np. rozwój ludzki, zagadnienia społeczne, ekumenizm i sprawy międzyreligijne, ewangelizacja, świeccy i rodzina, duchowieństwo i życie konsekrowane. Najwyższym organem Federacji jest jej zgromadzenie plenarne, zbierające się zwykle co 4 lata; ponadto co 2 lata odbywają się posiedzenia Komitetu Naczelnego. Inne organy kierownicze to 5-osobowy Komitet Stały i Sekretariat Centralny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem